Gość: bares
IP: *.aster.pl
15.02.07, 09:16
Ze zdumieniem dowiedziałam się, że Tomasz Sakiewicz jeast oskarżany przez
swojego byłego szefa o pisanie artykułów za łapówki. Oraz, ze przez lata
pracował w Gazecie Polskiej jako szef działu krajowego, a równocześnie szef
działu marketingu. To oznacza, że jako biznesmen zbierał dla gazety reklamy,
np. od Wieczerzaka (można to sprawdzić), a później pisał nim "bezstronne"
teksty jako dziennikarz. Podobnie było z firmą Kink & King, z którą Sakiewicz
teraz wojuje. Dziś mówi, że to rosyjscy agenci, parę lat temu, kiedy reklamy
King&King ukazywały się w Gazecie Polskiej Tomasz Sakiewicz, jako szef działu
krajowego i niezależny dziennikarz pisał o nich pochwalne teksty.
Choćby z notki w wikipedii na temat Sakiewicza wynika, że ma wiele procesów
sądowych i spraw w prokuraturze.
Warto poszperać w internecie, można znaleźć na jego temat wiele ciekawych rzeczy.
www.wierzbicki.qdnet.pl/#sabot
pl.wikipedia.org/wiki/Gazeta_Polska_(tygodnik)