Gość: Anulka
IP: *.polskieradio.pl
06.03.07, 15:13
Pani Ewo Wanat! Wpuściła pani lisa do ogródka ! Może to i ciekawy eksperyment
w ramach demokracji, tylko że poranek na tym strasznie traci. Pan Janke
powiedział na końcu swojej audycji, że ten pierwszy raz prowadzenia programu
przeżył, tylko nie wiem czy słuchacze przeżyli. Ja w każdym razie nie, i od
dziś wszystkie poranki - oprócz wtorków. Swoją drogą, co sprawia, że Igor
Janke, który pacyfikował za rządów Buzka PAP w iście pamperskim stylu,
dostąpił zaszczytu prowadzenia poranka w takim radiu. A może to
taki "niezalezny publicysta" teraz ? Zresztą i dziś skupił się głównie na
udawadnianiu, jak "be" jest Ewa Milewicz i jak "wściekle atakowany" jest
Bronisław Wildstein. A gdzie prasówka, jakaś ciekawa rozmowa na ciekawe
tematy? Tylko żółć..... Pani Ewo, to pomyłka......