witek.bis
05.05.07, 12:37
W saloonie24 mordobicie, jak się patrzy. Stała bywalczyni tego przybytku,
czyli nieoceniona Kasia Ballou, postanowiła przylać pewnej staruszce,
wypominając jej grzechy sprzed ponad pół wieku. Niektóre mainstreamowe blade
twarze spąsowiały, inne pobladły jeszcze bardziej, no i zaczęła się typowa
westernowa zadyma.
A poszło mniej więcej o coś takiego:
„Angażując się w działania polityczne Szymborska powinna być oceniana jako
działaczka polityczna, bez oglądania się na jej wiek, ładne wiersze i nobla bo
nie mają tu one nic do rzeczy. A polityczna twarz Wisławy Szymborskiej jest
bardzo nieciekawa, jej dotychczasowe polityczne przedsięwzięcia to wierszyki
na cześć Stalina, udział w nagonce na księży, wierszyk antylustracyjny i dwa
protesty w obronie III RP.
[...]
Jak to możliwe, że III RP budowali ludzie chcący tak dobrze, a wyszło jak
wyszło? To pytanie także do Wisławy Szymborskiej. Co sama zrobiła poza
podpisaniem dwóch protestów przeciwko temu, że ci co chcą coś zmienić robią to
źle?”
A jak wygląda "polityczna twarz" naszej drogiej Kasi Ballou? Parę lat temu
jakiś forumowicz napisał o niej, że "jest psem Michnika i Szymborską tego
forum". To było rzeczywiście dość zaskakujące i niezrozumiałe. Nawet dla
naszej drogiej Kasi, która odpowiedziała w ten oto sposób:
„Pies Michnika - już się przyzwyczaiłam, ale Szymborska? Dlaczego akurat
Szymborska?”
24.07.03, 10:15
Dzisiaj to porównanie nabiera zupełnie nowych znaczeń. Kasia, podobnie jak
kiedyś Szymborska, potrafi zakochać się bez pamięci, a potem szybko się
odkochać. Widać to choćby na przykładzie jej stosunku do Tadeusza Mazowieckiego:
„Bardzo się z tej wysokiej pozycji Mazowieckiego cieszę bo chyba niewielu
polityków zasługuje na równie wielki szacunek jak on. Strasznie mi się cni za
kimś takim.”
17.05.03, 00:35
„Mazowiecki durny? Zmuszał nas do wybierania skompromitowanych polityków? A
wcześniej do wystawienia w drugiej turze Tymińskiego przeciwko Wałęsie? Od tego
moim zdaniem się zaczęło, gdyby ludzie wtedy wybrali Mazowieckiego na
prezydenta bylibyśmy teraz w całkiem innym miejscu.”
26.08.03, 14:15
„Święte słowa. Nie gruba kreska jest problemem ale nasza słaba pamięć. I
wyjątkowa głupota. O co mieć pretensje do Mazowieckiego, że nie przewidział
jakim głupim i naiwnym jesteśmy narodem. A teraz do Mazowieckiego pretensje, że
nie dorośliśmy do demokracji, my i ci, których sami posyłamy do władzy.”
26.08.03, 14:11
„Nie wierzę, żeby premier Mazowiecki, który jest dla mnie wzorcem prawości i
uczciwości w polityce, był zdolny do przyzwalania (o aktywnym uczestnictwie nie
wspominając) na cokolwiek złego, niegodnego, sprzecznego z racją stanu.”
14.07.04, 21:27
A jak wygląda ten "wzorzec prawości i uczciwości" po upływie zaledwie
kilkunastu miesięcy? Ano mniej więcej tak:
"I to mnie właśnie u nich wkurza niesamowicie. Nic im nie przeszkadzało jak
rządziło SLD, jak Czarzasty robił z mediami co chcial, niszczył lokalne
rozgłośnie, jak służby specjalne wymieniały prezesa Orlenu, jak komuchy robiły
z POlski republikę bananową. Wtedy Mazowiecki siedział cicho."
25.03.06, 23:28
"I właśnie takie teksty w Gazecie o Kaczyńskim i Leninie mają zrównać
neutralne cytowanie Lenina w pracy naukowej z ówczesnymi prawdziwymi
świństwami autorytetów moralnych - Szymborskiej, Mazowieckiego, Janion.
Obrzydliwe."
25.03.06, 16:34
Faktycznie – dość obrzydliwe. I nie chodzi tu wcale o to, że się zakochana
kobieta wzięła i odkochała, a następnie swego lubego gruntownie znielubiła.
Obrzydliwe jest raczej to, że anonimowa Kasia Ballou ocenia "autorytety
moralne", które nigdy się za nickami nie chowały i w związku z tym zawsze
brały odpowiedzialność za swoje wzloty i upadki, podczas gdy sama, pod swoim
własnym nazwiskiem, głosu w sprawach politycznych nie zabiera, bo mogłoby to
zaszkodzić jej karierze, którą zrobiła za III RP, kontynuuje za IV i zapewne
kontynuować będzie za wszystkich następnych. I dlatego tak bardzo ceni sobie
tę swoją anonimowość. Dzięki niej może zmieniać front trzy razy na miesiąc,
nie ponosząc za te wolty żadnej realnej odpowiedzialności. Odpowiedzialność
będą ponosić tacy frajerzy jak Szymborska i Mazowiecki.