Większa pensja niepalących

IP: 151.193.120.* 30.05.07, 12:17
Tylko pozazdroscic takiego managmentu!

Nie doscyc ze ludziska zdrowko poprawia, to jeszcze firma na tym zle nie
wychodzi a i pracownik zadowlony... Jeszcze raz oklaski za perspektywiczne
myslenie :)

Pozdrawiam
    • Gość: urz. Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:03
      A to, że jest to niezgodne z prawem to też fajnie?
      Pozdrawiam
      • Gość: bela Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:30
        Co jest niezgodne z prawem???
        Ja nie palę od ponad pięciu lat, ale inni pracownicy są na papierosie średnio
        co pól godziny i to jest zgodne z prawem??!!Że śmierdzi fajami jak w
        knajpie ,że całe ubranie i włosy są prześmierdnięte na wylot,że taki pracownik
        palący co chwila myśli o tym żeby gdzieś zapalić albo o tym zeby zapalic
        wogóle!!!A jaka jest jego wydajność w pracy?
        Wracajac do artykułu, czy ta firma nie zechcialaby otworzyć swojej filii w
        Częstochowie???Uwielbiam pracodawców szanujących swoich pracowników nawet jeśli
        pozornie na pierwszym miejscu jest jego dobro!Pozdrawiam serdecznie!!!
        • Gość: akodo Re: Większa pensja niepalących IP: 195.85.209.* 31.05.07, 08:37
          hmm z artykułu wynika że jeśli pracownik pali mniej niż jedną paczkę papierosów
          to jest ona fundowana przez pracodawcę (bo nie pracuje w czasie przerw na
          papierosa).
          Czyli obecny stan prawny namawia do palenia uzależniajacych fizycznie
          papierosów. I premiuje to palenie.
          • Gość: Radek Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:07
            Trzeba być kretynem, żeby dojść do wniosku, że decyzja zarządu o zakazie
            palenia na terenie zakładu pracy i system motywujący do rzucenia palenia
            opisane w artykule premiują palenie. Naucz się czytać ze zrozumieniem i zacznij
            myśleć.
            • Gość: sss przeczytaj jeszcze raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:11
              obecny stan prawny premiuje palenie bo pracodawca musi nie tylko wydzielić
              palarnię ale także płaci pracownikowi za czas palenia tak jak za czas pracy (a w
              trakcie palnie przecież nie pracuje).
              Jestem przeciwnikiem paenia w pracy i miejscach publicznych. Ale jestem za
              restauracjami "tylko dla planących" i "tylko dla niepalących" - niech własiciel
              decyduje kogo chce ugościć.
              • tetlian Re: przeczytaj jeszcze raz 31.05.07, 18:58
                O kurczę. To musi być fajna firma.
      • Gość: jd Re: Większa pensja niepalących IP: *.chello.pl 31.05.07, 08:35
        > A to, że jest to niezgodne z prawem to też fajnie?

        konkretnie jakimi przepisami?

        ja bym zrobil inaczej. palarnia bylaby na karte magnetyczna i czas palenia odliczalbym od czasu pracy. umawiam sie z toba na 8h pracy, to licze na 7h efektywnego pracowania i 1h przerw na kawe, obiad czy cos. ale nie na 5.5h pracy, 1h kawa,obiad, 1.5h fajek.
        • Gość: mreck Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:44
          w 1996 roku moje szefuńcio w prowadziło podobny przepis do układu zbiorowego
          pracy. dodatek za niepalenie. jedyny problem to taki, że palacze nadal palii,
          tylko się kryli. szef był bezlitosny, ale nie posunął sie do sprawdzania kibli.
          cała ta akcja to zwykły bzdet.
          nie można liczyć w Polsce na samodyscyplinę pracowników, na zgłaszanie zachowań
          niezgodnych z prawem do przełożonego itp.
          jesteśmy indywidualistami i nie wybaczamy "donosicielom.
          może tam jest inaczej. ale u nas to nie wypaliło.
    • xtrin Re: Większa pensja niepalących 31.05.07, 08:42
      Sam pomysł jest bardzo dobry i wart rozpowszechnienia, z jednym zastrzeżeniem -
      firma powinna płacić za niepalenie na terenie zakładu pracy (z tego jej zyski są
      oczywiste), natomiast rozróżnianie pracowników na palących poza pracą i
      niepalących to kpina. Nic pracodawcy do tego co robię w wolnym czasie. No i -
      jak niby to weryfikują? :)
      • Gość: Zibi Wytrzymasz 8h bez palenia? IP: *.p.lodz.pl 31.05.07, 08:45
        To oczywiste że jak nie będziesz palił 8h to nie będziesz palił wogóle
        • Gość: ona Re: Wytrzymasz 8h bez palenia? IP: 134.54.0.* 31.05.07, 10:26
          Po pierwsze "w ogóle" :)
          A po drugie, co to za pomysł, że 8h bez peta = niepalący? :> Ja w pracy nie
          palę, co nie oznacza, że jestem niepaląca. To, że w dzień nie zapalę nie zmienia
          faktu, że wieczorem i w weekend sporo fajek mi schodzi :)
        • xtrin Oczywiście. Nawet 80. 31.05.07, 17:59
          Gość portalu: Zibi napisał(a):
          > To oczywiste że jak nie będziesz palił 8h to nie będziesz palił wogóle

          Nie tylko nie oczywiste, ale wręcz zupełnie fałszywe.
          Rzadko kiedy siedzę w pracy 8h, zwykle 10-12, czasami więcej. Nigdy w tym czasie
          nie palę, z kilku względów: a) brak czasu, b) brak palarni, c) brak
          przyzwyczajenia do palenia w tej sytuacji. Nie jest dla mnie żadnym problemem
          wytrzymać te kilkanaście godzin bez papierosa, nie myślę o tym zupełnie.
          Ba, potrafię nie palić całymi tygodniami. Ale też zdarza mi się, że w jeden
          dzień spalam całą paczkę (oczywiście - nie w pracy).

          Bo to jestem palaczem czy nie? :)
    • Gość: urszula Większa pensja niepalących IP: 195.47.201.* 31.05.07, 08:50
      Uważam że to bardzo mądre rozwiązanie. Mam nadzieję że prezes mojej firmy
      przeczytał ten artykuł i okaże swoją dobrą wolę w ratowaniu społeczeństwa i
      swojej firmy:)
      • yamabushi taaaaaaaa 31.05.07, 09:30
        kiedy palacze pala - pracuja mniej a kiedy palacze nie pala - dostaja za to kase...
        polecama w wolnej chwili "Wojny tytoniowe"

        KTO ZABIJA PALACZA - TEMU PAN BOG WYBACZA
        • Gość: urz. Re: taaaaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:18
          Niezgodne z prawem jest niezorganizowanie palarni, jeżeli się zatrudnia powyżej
          20 pracowników i to nie ważne czy są palący czy nie - patrz wyrok Sądu
          Najwyższego bodajże z tego roku.
          Po drugie jeżeli pracują na tym samym stanowisku to trzeba udowodnić, że palacz
          jest mniej wydajny od pracownika palącego (Kodeks Pracy).
          Pozdrawiam
          P.S Ja tam nie rozumiem jak można palić 15 minut i ja się mieszczę w 5 min.
          czyli w takim zakresie ile mi przysługuje przerwy, ale może dlatego, że sam
          palę.
          • Gość: antoś Re: taaaaaaaa IP: 195.94.208.* 31.05.07, 10:23
            po twojej wypowiedzi wcalę się nie dziwię że sam palisz , kto by z tobą chciał
    • Gość: palacz czas pracy a palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:25
      argument, ze palacz kradnie firmie czas jest najczesciej naciagany. dziwia mnie
      wyliczenia, ile czasu palacze puszczaja z dymem w czasie pracy. jesli pozwala
      sie im wychodzic co pol godziny na kwadrans, to znaczy, ze w firmie jest
      kompletne rozprezenie.

      nalogowy palacz nie musi przynosic firmie szkod, bo wyjscie co godzine (a
      czesto rzadziej) na piec minut (tyle wystarczy na fajke) odbywa sie w ramach
      regulaminowej przerwy dla stanowisk pracy z komputerem. poza tym ja w czasie
      palenia czesto pracuje - zabieram ze soba tekst, nad ktorym pracuje, czytam,
      poprawiam, analizuje. nie musze mowic, ze wlasnie wtedy czesto przychodza do
      glowy fajne pomysly.

      ile natomiast pracodawce kosztuja dyskusje (o dzieciach, torebkach, polityce
      itp.) w firmowej kuchni przy ekspresie do kawy, ile kosztuja ploteczki w
      pokoju? moze przed wejsciem do kuchni tez trzeba zamontowac czytnik magnetyczny
      rejestrujacy czas w niej spedzany?

      nie mam nic przeciwko temu, kiedy pracodawca madrze stara sie zmotywowac do
      rzucenia palenia, ale dam glowe, ze jesli mu sie to uda, wydajnosc w firmie nie
      wzrosnie w cudowny sposob.
      • Gość: urz. Re: czas pracy a palenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:32
        Do antosia
        Przepraszam a co jest nie tak z moją wypowiedzią? Czy jest złośliwa, albo
        niezgodna z prawdą?
        Pozdrawiam
      • Gość: niepaląca palacze Ś M I E R D Z Ą IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.07, 10:47
        Dla mnie podstawowym argumentem jest to, ze palacze i smierdzą i smrodzą i
        zatruwają innych pracowników, co odbija się na wydajności pracy całego zakładu.
        Bo taki palacz i sam ma gorsze zdrowie i inni przez niego więcej chorują a to
        wpływa na ilość absencji chorobowych.
        Brawo szef. Sama chętnie bym tam pracowała. Nienawidzę tego smrodu, a w tej
        chwili nie mam gdzie się ukryć. Na przystankach smrodzą, na ulicy smrodzą...
        Nawet jak otworzę okno, to mi zaraz jakiś śmierdziel nadymi. Kiedyś palenie na
        ulicy było nie do pomyślenia, a teraz... ech!

        Palacz obniża też wydajność, bo jak koło mnie taki zapali to ja musze zrobić
        sobie przerwę i uciec. A czemu to ja mam uciekać? Czy to ja truję i smierdzę?
        • Gość: palacz Re: palacze Ś M I E R D Z Ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:55
          tak, masz racje. swiat jest generalnie straszny i smierdzacy. najgorsze jest
          to, ze praktycznie nie ma przed tym ucieczki. chyba ze wezmiemy pod uwage
          rozwiazanie ostateczne. przemysl to, honey.
          • Gość: Amen Hahahahahahahah!!!!! IP: *.adsl.xs4all.nl 31.05.07, 17:21
            Po rozwiązania ostateczne sięgać nie trzeba - wystarczy, że przestaniesz palić.
            Jeśli to dla Ciebie rozwiązanie ostateczne, to usuń swój genom z puli ludzkości.
            Przemyśl to, honey.
        • xtrin Re: palacze Ś M I E R D Z Ą 31.05.07, 18:08
          Gość portalu: niepaląca napisał(a):
          > Dla mnie podstawowym argumentem jest to, ze palacze i smierdzą i smrodzą
          > i zatruwają innych pracowników, co odbija się na wydajności pracy całego
          > zakładu.

          Proszę w takim razie o dodatki do pensji dla osób, które regularnie się myją. Bo
          reszta śmierdzi, przez co psuje wydajność reszty zakładu.

          > Bo taki palacz i sam ma gorsze zdrowie i inni przez niego więcej
          > chorują a to wpływa na ilość absencji chorobowych.

          Proszę też o dodatki za chodzenie ciepło ubranym i zażywanie witamin. Reszta się
          przeziębia i zaraża innych.

          > Nawet jak otworzę okno, to mi zaraz jakiś śmierdziel nadymi.

          Postuluję o dodatki dla jeżdżących autobusami, reszta zaśmierdza samochodami
          tak, że strach okno otworzyć.

          > Palacz obniża też wydajność, bo jak koło mnie taki zapali to ja musze zrobić
          > sobie przerwę i uciec. A czemu to ja mam uciekać? Czy to ja truję i smierdzę?

          Palenie na stanowiskach pracy nie powinno mieć miejsca.
          • Gość: ano;) Re: palacze Ś M I E R D Z Ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:30
            z powyższą wypowiedzią się zgadzam, poza ostatnim punktem.
            Postuluję oddzielne stanowiska pracy dla palących i niepalących.
            Wyjdźmy na przeciw potrzebom palącej mniejszości!!!
            • xtrin Re: palacze Ś M I E R D Z Ą 31.05.07, 22:55
              Gość portalu: ano;) napisał(a):
              > Postuluję oddzielne stanowiska pracy dla palących i niepalących.

              No to jeszcze dla melomanów, pożeraczy fasoli, wyznawców Radyja, miłośników
              roślin doniczkowych, właścicieli psów i oczywiście cyklistów.
              Niech każdy ma swój pokój, szczelnie oddzielony od reszty!
      • Gość: programista jesli np. to branza spozywcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:21
        palacze z pewnością nie są w stanie wykorzystać przerw na papierosa, jesli
        chodzi o branże takie, jak np. spożywcza.
      • Gość: Szach .. efektywność po papierosie to mit ....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:31
        Pomysły, które palaczowi przychodzą przy papierosie są zazwyczaj tej samej
        jakości, co pomysły niepalącego _przez cały czas_.
        Różnica jest taka bowiem, że niepalący ma otwarty umysł 60 minut na godzinę,
        natomiast palacz przez 50 minut tkwi w dołku i pobudza się tylko na 5 minut
        przy papierosie i 5 minut po...
        Palący wypiera się uzależnienia i porównuje swój "dołek" do sytuacji normalnej,
        zaś moment zaspokojenia do jakiejś "hiperświadomości", choć prawda jest taka,
        że po zaspokojeniu głodu nikotynowego, palacz funkcjonuje przez moment wcale
        nie jak heros, ale jak osoba niepaląca - tylko jemu wydaje się to czymś
        nadzwyczajnym.
        Mam znajomego, z którym regularnie gram w szachy - odkąd zaczął palić, zaczął
        częściej przegrywać gdy nie miał przy sobie papierosów, natomiast remisował,
        lub wygrywał, gdy palił - wygrywał wówczas, gdy dmuchał mi dymem nad
        szachownicą - gdy wychodził na dymka i wracał, zazwyczaj remisowaliśmy.

        • xtrin Re: .. efektywność po papierosie to mit ....... 31.05.07, 18:04
          Gość portalu: Szach napisał(a):
          > Pomysły, które palaczowi przychodzą przy papierosie są zazwyczaj
          > tej samej jakości, co pomysły niepalącego _przez cały czas_.
          > Różnica jest taka bowiem, że niepalący ma otwarty umysł 60 minut na godzinę,
          > natomiast palacz przez 50 minut tkwi w dołku i pobudza się tylko na 5 minut
          > przy papierosie i 5 minut po...

          LOL. Aż po tak absurdalne środki musisz sięgać, by poczuć się lepszym od innych? :)
      • Gość: gość Re: czas pracy a palenie IP: *.chello.pl 31.05.07, 15:24
        Nie oto chodzi. Jestem niepalący ale też nie widzę różnicy między wyjściem do
        kuchni zrobić sobie kawę a wyjściem na papierosa. To jest po prostu premia za
        fakt nie palenia (równie dobrze mogła by być za to, że osoba zdecyduje się
        ubierać tylko na fioletowo) i każdy może wziąć w tym udział, wolna wola.
        W zwiększenie efektywności pracy nie wierzę, ale ponieważ promuje zdrowy tryb
        życia to popieram program.

        pozdrawiam
    • Gość: ** Re: Większa pensja niepalących IP: 212.160.172.* 31.05.07, 10:52
      Chyba zacznę palić, żeby rzucić. I zarobić.
      Dlaczego premiuje się tych co mają nałóg, a tych co nie mają to nie?
    • Gość: Bari R Re: Większa pensja niepalących IP: *.4.udn.pl 31.05.07, 11:03
      Więcej firm walczy z paleniem fajek, to nie są jacyś szczególni prekursorzy.
      Np. w Wydawnictwie MAC Edukacja swego czasu prezes na rozmowach
      kwalifikacyjnych pytał, czy delikwent pali. Jeśli odpowiedź była twierdząca
      pracy tej nie dostawał. Stara ekipa z kolei była zobligowania do poświadczenia
      na piśmie kto nie pali (był lepiej widziny w firmie), a kto pali. Palacze mieli
      całkowity zakaz palenia na terenie firmy. To ma swoje dobre strony, bo w zimie
      nie chce im sie tak często wychodzić na świeże powietrze. Mniej palą, mniej
      zdrowia tracą i oczywiście czasu pracy, co łaczy się ze znacznymi
      oszczędnościami dla firmy.
      Wiem, że trudno to zrozumieć palaczom. "Dyskryminacja", "łamanie prawa", itd.
      Ale prawda jest taka, że palacz to w XXI w. pracownik nienowoczesny. I tak jak
      w USA w porządnych firmach swego czasu starano się dyskretnie unikać
      zatrudniania ludzi baaardzo otyłych ("skoro nie dba o siebie to skąd pewność,
      że będzie dbać o firmę"), tak teraz powinno się preferowac niepalących.
      Analogia jest tu czytalna, myślę że nic dodać nic ująć.
      Pozdrawiam.
      • Gość: urz. Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:37
        Analogia jest czytelna, ale dalej nie rozumiem. Jeżeli coś jest niezgodne z
        prawem to sie je łamie, czyli popełnia przestępstwo. Oczywiście jakby prawo
        było inne nie widzę problemu.
        Pozdrawiam
        P.S Żeby nie było ja nie mam problemów takich,że przez osiem godzin musze
        zapalić. Mogę nie palić, bo i tak bywało (z różnych powodów).
    • Gość: aga Re: Większa pensja niepalących IP: *.piaseczno.robbo.pl 31.05.07, 11:33
      też chciałabym żeby w mojej firmie dopłacali za niepalenie papierosów, a palącym
      zabierali jakiś procent pensji.
      W naszym zespole pali 90% pracownikow z "siefem" na czele. Średnio 1-2 paczki
      dziennie na osobę. Największe obrzydzenie czuję do kierownika, ponieważ jest
      odgórny zakaz palenia w pomieszczeniach pracy, a ta menda pali i pozostali
      rownież palą. Przyklad idzie z gory.
    • Gość: cez Re: Większa pensja niepalących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 13:10
      Moj byly szef juz 10 lat temu wyplacal dodatki dla niepalacych w pracy.
      zaczynal od 10 zl - co roku wiecej, ostatni (jak jeszcze bylam pracownikiem) 50
      zl. zawsze to bylo na poziomie biletu miesiecznego MZK w Warszawie (moze teraz
      wiecej wynosi dodatek?, karta miejska - to 66 zl). Pozazdroscic 1ooo dla
      niepalacych w firmie, o ktorej mowa w artykule!
    • dziad_borowy Re: Większa pensja niepalących 31.05.07, 13:40
      Tylko jak weryfikuja czy ktos nie pali w ogole czy tylko w pracy?
      Dzierżżż!!!
    • Gość: asia Re: Większa pensja niepalących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:27
      Popieram :)
    • Gość: Irasiad kalkulacja palenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:55
      Wypalenie 1 papierosa to przynajmniej przerwa 5 minut w pracy, razy 8 papierosów
      dziennie to jest 40 minut. 40 minut razy 21 dni pracy daje 840 minut czyli 14
      godzin miesiecznie razy 11 miesiecy pracy daje 154 godziny. Oznacza to że taki
      palacz 1 miesiac roboczy rocznie nie pracuje tylko pali i pobiera za to palenie
      pensję. kazdy pracodawca który potrafi liczyć wie, że taka sytuacja jest
      niedobra dla niego (bo pracownik nie pracuje w tym czasie, łatwiej choruje i
      bierze zwolnienia, smierdzi nikotyną przy klientach i gosciach, deorganizuje
      prace innym)
      • Gość: cc Re: kalkulacja palenia IP: 80.240.172.* 31.05.07, 15:23
        Mam takich kilku palaczy. Co pól godziny wyłazi zapalić, jak już zapali
        sprawdza sms-y lub gada przez komórę a jak się wygada to musi zajrzeć do netu,
        przejrzeć pocztę, wiadomości, giełdę, alegro. No i już 15,00
        • Gość: konsumentx Re: kalkulacja palenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 00:19
          Jak Ci to tak przeszkadza to ich zwolnij. Skoro Twoi niepalący pracownicy są
          dużo bardziej wydajni to nikt nie zabrania Ci nie zatrudniać palących. Nie
          rozumiem, z Twego postu wynika, że jesteś pracodawcą, przychodzisz tu i
          narzekasz ile to minut palący marnują zamiast pracować, jeśli są tacy nie
          wydajni to możesz ich zastąpić. Oczywiście wszelkie naukowe eksperymenty mówią
          o tym, że człowiek pracując potrzebuje od czasu do czasu przerwy i wtedy jest
          wydajniejszy, ale jeśli w Twojej firmie jest inaczej to nie ma powodu aby ich
          trzymać na stanowiskach. Możesz mi wytłumaczyć czemu nadal dla Ciebie pracują
          jak ich tak bardzo nie lubisz?
    • Gość: gość.portalu Ponieważ palenie jest legalne, to dyskryminacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:08
      Proponuję dodatek za krótkie spódniczki u pań, ale tylko ze zgrabnymi nogami.
      Atmosfera się poprawia, pracownicy zadowoleni, może nawet i przyrost naturalny
      by się zwiększył. A brzydkim, starym i grubym przywalić 80% podatku! A co!
      • Gość: Irasiad Re: Ponieważ palenie jest legalne, to dyskryminac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:24
        Osoby otyłe latwiej zapadaja na cukrzycę, nadcisnienie, zawał, wylew. Logicznym
        by było aby osoby nie dbajace o prawidłowa wagę płaciły wyzsza składke
        zdrowotną. Leczenie konsekwencji otyłosci a powyzszych schorzeń jest bardzo
        kosztowne. pomijam osoby naprawde chore z nieprawidłowym metabolizmem lub z
        powikłaniami. Jezeli słuchasz głupich reklam które proponują ci żreć swinstwa i
        swiadomie narazasz sie na poważne powikłania przez otyłość to powinieś płacic
        wiecej na swoje przyszłe koszty leczenia.
        Osoby palace tak samo.
        Tak samo jak wiecej placa za ubezpieczenie komunikacyjne osoby młode swieżo po
        otrzymaniu prawa jazdy. Jak zrobisz wypadek i miałes wychlane to także nie
        dostaniesz kasy za auto mimo iz miales ubezpieczone.
        Jak uprawiasz sporty bardziej niz zwykłe (nurkowanie, wspinaczka, narty) To
        takze wzrasta ryzyko urazu i wymagane sa dodatkowe ubezpieczenia.
        Dlaczego z paleniem i otyłoscia ma byc inaczej?
        • Gość: Keja rak pluc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:41
          Zdychajcie sobie na raka pluć! Jak wy to tak lubicie!
    • Gość: aaaa Re: Większa pensja niepalących IP: *.parp.gov.pl 31.05.07, 16:15
      dlaczego tego nie wprowadzic do wszystkich zakałdów pracy !!!!!!!!!!
    • Gość: jenny Większa pensja niepalących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 16:40
      Wreście coś o normalnym pracodawcy-bo już traciłem wiarę.Popieram w 100
      procentach.Oby takich więcej...
    • Gość: Mirosław G. A mniejsza dla Religi!!! IP: 195.150.68.* 31.05.07, 18:53
    • Gość: Adam Większa pensja niepalących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:27
      W Prószyński i S-ka w połowie lat '90 dostawaliśmy około 100 zł miesięcznie za
      niepalenie.
    • Gość: anna Większa pensja niepalących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:23
      "Odpada problem niezliczonych przerw na papierosa, co znacznie ogranicza
      wydajność pracy." -po przecinku powinno być raczej "które" (miast "co"). Inaczej
      zdanie to sugeruje, że brak przerw na papierosa ogranicza wydajność pracy;)

      z czym swoją drogą mogłabym się zgodzić. im więcej palę, tym wydaniej mi się
      pracuje;)
    • Gość: anna błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:26
      "Odpada problem niezliczonych przerw na papierosa, co znacznie ogranicza
      wydajność pracy." -po przecinku powinno być raczej "które" (miast "co"). Inaczej
      zdanie to sugeruje, że brak przerw na papierosa ogranicza wydajność pracy;)

      z czym swoją drogą mogłabym się zgodzić. im więcej palę, tym wydaniej mi się
      pracuje;)
      • Gość: kf90001 Niepalacy dostaje wiecej IP: 167.202.222.* 13.08.08, 09:57
        Gratuluję, też bym tak chciał.
    • Gość: lew Większa pensja niepalących IP: *.hubal.radom.pl 13.08.08, 08:36
      To dopiero im się wyższa pensja 20 zł.- 2 paczki ppaiersów. To
      wolałabym palić niż dostawać marne 20 zł od firmy.
Pełna wersja