Gość: mocher cyli ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.06.07, 09:41
Kohani jestem jak zafsze peuen podziwó dla mondrości naszego Kohanego Pana
Prezydęta. To co zrobił ostatnio to fspaniauy maistreszyk. On óratował Polskę
pszed kompromitacjom miendzynarodowom! On zastosowau prawo uaski wobec
niedobrego dziennikaża ktury nie hciau zapuacić gżywny ani pszeprosić tylko
wolał iść do wiezjeńia. A pszeciesz on cienszko obraził urzendnika
Państfowego. Bo tak naprawde to ta cfana bestja liczyła pewnie rze jak
pujdżie siedzieć to zaraz jakie Hińczyki czy inne Białorósie bendą kszyczały
na cauy śfiat rze w Polsce nie ma wolności suowa i rze tu jaka Kóba czy inna
utylitotarna polityka jest. Kohany Pan Prezydęt pżejżał te niecne knowania i
z właściwom sobje szlahetnom pszebiegłościom okazał dórzo serca i czółości
jak prawdziwy Ojciec Narodó. Powinniśmy fszyscy być Mó za to głemboko
wdzienczni. A takim podłym dziennikażom muwimy stanofcze NIE. Ten dziennikaż
to teraz powinien tak naprafde pujść siedźieć za prube skompromitowanja Krajó
i nararzenia Kohanej Ojczyzny na konsekfencje. Ale znajonc pszebiegłość tyh
całyh podłyh pismakuf to ja sie obawjam czy ta bestja nie odmuwi skożystanja
z prawa uaski. Oj wole o tym nawet nie mysileć. Ja to fszystko pszebiegłe
dobże znam bo ja pracowauem na uniwersytecie warszafskim i jagieloniskim to w
Krakowje znaczy ja. Kohani ludźe kończe i goronco fszystkih pozdrawjam. I
buagam rupcie fszystko dla dobra Krajó a bendzie dobsze!!!