dziedzicznacytadelafinansjery
10.07.07, 19:38
Stara, bolszewicka szkoła! Dają fragment wypowiedzi Leppera z wczoraj, z
programu tej redaktorki, co to go obiecała nigdy nie zapraszać. No i on tam
mówi, że jak wejdzie 5 funkcjonariuszy do gabinetu, to ci, którzy się nie
zajmują zatrzymaniem mogą coś tam podrzucić. Wszystko jest możliwe.
I teraz, ponieważ przeciętny widz TVN-u karmiony Magdami M, Supernianiami i
innymi Szymonami kumaty być nie może, natychmiast autor materiału dopowiada,
że Andrzej Lepper jako wicepremier wie co nieco o kulisach obecnej władzy.
Słowem - szanowne wykształciuchy - Lepper, tak jak i całą reszta ofiar PiS-u i
CBA to ofiary zwyczajnych podrzutek, bo Lepper przecież nie takie rzeczy
widzał. Warto może, żeby tym materialidłem zajęły się odpowiednie organa
powołane do dbania o etykę w mediach.
O jakichś podejrzanych sondażach - kropka w kropkę wesług wymaganej tezy
-(oczywiście nie podano metody ani próby) już nie wspomnę - bo to jest w tej
stacji standard: jak jest temat i trzeba go podeprzeć "głosem ludu", to się
taki głos ludu bierze z jakiejś sondażowni - ta obdzwania kilkaset osób
najczęściej w wielkich miastach - i już wiemy, "co Polacy sądzą" (czyli co,
według redaktorów, powinni sądzić).
Stara dobra szkoła z firmy Roberta Kwiatkowskiego redakcji Faktów służy tak
jak widać.