Dodaj do ulubionych

bezwstydna krypciocha prof. Osiatyńskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 23:18
Do Gdyni pojechałem użyczonym mi lexusem o napędzie hybrydowym. W
połowie sierpnia na dziennikarskie mistrzostwa świata w tenisie w
Pradze pojechałem toyotą prius o takim samym napędzie. Silnik
hybrydowy polega na tym, że do uruchomienia i rozpędzenia samochodu,
czyli najbardziej energochłonnych manewrów, wykorzystywana jest
bateria elektryczna, która doładowywana jest podczas jazdy, kiedy
samochód napędzany jest przez silnik benzynowy. I chociaż w
reklamach Lexusa i Priusa mówi się głównie o mniejszym
zanieczyszczeniu środowiska tlenkiem ołowiu, to do mnie przemawia
przede wszystkim oszczędność benzyny.
:-)
I właśnie dlatego tak ważne wydają mi się wszelkie możliwe sposoby
oszczędzania energii - od eksperymentów na Wyspach Owczych, poprzez
wiatraki i baterie słoneczne w zachodniej Europie, po samochody z
napędem hybrydowym, które - jak się mogłem przekonać - spalają
niemal o połowę mniej paliwa niż ich tradycyjne odpowiedniki.
;-)))))
www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4503302.html

zaspali na Czerskiej?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka