Gość: tybet.org.pl IP: *.dag.pl 17.03.08, 08:41 Niech nie jadą politycy! Tybet ginie, działaj! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Boruta Śmierć w cieniu igrzysk IP: 213.192.87.* 17.03.08, 09:16 Kozakiewicz, straciłeś szacunek jaki dla Ciebie miałem. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grabcu Śmierć w cieniu igrzysk IP: *.um.warszawa.pl 18.03.08, 09:18 Tybet powinien być wolnym państwem i wystarczy jak w kosowie uznanie jego niepodległości przez wiekszość państw świata i wysłanie tam wojsk ONZ. Obywatele Tybetu walczą o jego wolność dłużej niż albańczycy z kosowa, więc uznanie wolnego Tybetu powinno trwać krócej. Niestety świat nie zwraca uwagi na ginące tysiące ludzi w chinach, dlatego nikt nie zwróci uwagi chinom za zabicie kilkuset tybetańczyków, bo światu nie zależy na dobru ludzi tylko na pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Śmierć w cieniu igrzysk 30.07.08, 14:21 I słusznie. Co ma jakiegoś waszyngtońskiego/brukselskiego polityka obchodzić sytuacja ludzi na drugim końcu świata? Nic. Są ważniejsze sprawy, a jeśli któregoś z nich naprawdę obchodzą czyjeś cierpienia (a nie daje złotówke chłopakowi z jakieś charytatywnej organizacji, by się przypodobać lubiącemu takie marnotrastwo elektoratowi), to niech się zajmie Afryką. I bliżej, i biedniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasa Re: Śmierć w cieniu igrzysk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 14:25 kasa kasa kasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyczka_c Śmierć w cieniu igrzysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:00 I co? Zbojkotowanie igrzysk ma niby rozwiązać całą sytuację? Coś mi się nie wydaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bynio Śmierć w cieniu igrzysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:17 Sami sportowcy nie powinni bojkotować igrzysk, ale już kibice, goście specjalni, politycy tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeanne Re: Śmierć w cieniu igrzysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 20:50 A ja zadam jedno pytanie: świat dopiero teraz się dowiedział o tym co robią Chiny? Dopiero teraz zwrócił na to uwage? Przecież okupacja trwa już 49 lat... więc? Nagle Igrzyska i co? Pojawia się pytanie czy zbojkotować, a to coś da? Nic. Wg. mnei nie bojkot ale polityka powinna zacząć działać. Poza tym, mieszanie polityki i sportu nigdy nie wychodziło dobrze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Żałosne! 27.03.08, 22:17 Każdego dnia ginie ponad stu chińskich robotników (głównie górników), a wielu kolejnych zostaje okaleczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Śmierć w cieniu igrzysk 30.07.08, 14:15 Tybet nie ginie, on się rozwija. Chiński rząd pompuje tam miliony. Nie podoba to się tym frakcjom polityczno-religijnym, które od lat żyją z wmawiania ludziom o cierpieniach zwykłych Tybetańczyków i łatwowierności słuchaczy tych bajeczek. Przypuszczam, że 90% zwykłych Tybetańczyków nie cierpi bardziej niż zwykły Polak, Marokańczyk czy Ekwadorczyk. Tam się żyje jak wszędzie na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś