Gość: Zra
IP: *.wifi.agh.edu.pl
14.05.08, 09:39
Niestety eliminacja foliówek to głównie pic na wodę, a nie walka o ekosystem.
Foliówkę nieraz wykorzystuje się w przeróżnych celach (o przykłady zapytajcie
dowolnego studenta nudzącego się na wykładzie) i wyrzuca po zużyciu nieraz
jako element rozdrobniony.
Głównymi śmieciuchami są producenci, którzy pakują produkty w folie jak nie
muszą. To od nich należy zacząć, bo ciężej rozkładalna gruba folia np. z
batonika ląduje w koszu (czy na chodniku) szybciej niż foliowa torba. Ostatnio
zauważyłem ciekawą sprawę: Krajanka, jaką z reguły pakuje się zbiorowo u
cukiernika w papierową torbę, której każdy kawałek pakowany był w dość grubą
folię z logo wytwórcy. Czy to nie jest lekkie przegięcie? Gdy za chwilę
będziemy mieli tak pakowany ryż?