Złamano moją wolność słowa na forum onet.pl

IP: *.kei.sggw.waw.pl 20.05.08, 19:11
dziś pod informacją o wypadku Polaków w Czechach na forum onet.pl
usunięto moją wypowiedź " Czeskie komentarze", pomimo, że zgodnie z
Konstytucją
Art. 54.
1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Na podstawie wypowiedzi z forum czeskiego została przeze mnie
zamieszczona informacja, że w opinii Czechów Polacy jeżdżą
jak "świnie" oraz moja uwaga, że wobec tego należy się wstydzić za
ten obraz Polaków
Pod wypowiedzią pojawiło się mnóstwo komentarzy zgodnych z tą opinią
jednak najwyraźniej RACJA i siła tyvch słów musiała porazić kogoś,
kto moje słowa usunął, chociaz nie naruszaly żadnych zasad. Czy woli
aby Polacy byli sprawcami tylu wypadków?
Jest to niepodważalny dowód, że prawda nie ma możliwości zaistnienia
w przestrzeni publicznej, nawet jeżeli jest podyktowana tak
słusznymi przesłankami.
    • Gość: Lelekl Re: Złamano moją wolność słowa na forum onet.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 14:56
      Uważałem i uważam, że prawo prasowe powinno się rozwijać wraz z
      techniką. Nie sądzę aby publiczne fora dyskusyjne mogły w tak
      swobodny sposób koślawić rzeczywistość. Bezkarnie !
      • Gość: Adam Re: Złamano moją wolność słowa na forum onet.pl IP: *.bstnma.east.verizon.net 26.05.08, 04:05
        Wydalony za uczciwość

        Amerykański naukowiec żydowskiego pochodzenia Norman Finkelstein, znany z
        krytycznego podejścia do organizacji żydowskich czerpiących korzyści finansowe z
        tragedii narodu żydowskiego, jest prześladowany przez izraelskie władze
        Norman Finkelstein, wykładowca uniwersytecki mający na swoim koncie liczne
        publikacje, w tym słynną książkę "Przedsiębiorstwo holokaust", został zatrzymany
        na międzynarodowym lotnisku Ben Gurion, w pobliżu Tel Awiwu. Izraelska służba
        bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet poddała go wielogodzinnym przesłuchaniom,
        po czym odmówiła prawa wjazdu na teren państwa Izrael. Swoją decyzję tłumaczyła
        względami bezpieczeństwa. Z tego samego powodu naukowiec został deportowany.
        Zgodnie z izraelskim prawem oznacza to, że profesor nie będzie mógł wjechać do
        tego kraju przez najbliższe 10 lat.

Pełna wersja