Krytyczny głos rady etyki mediów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 15:38
Wizyta premiera w Ameryce płd.obnażyła infantylizację światka
dziennikarskiego.Komentarze z tej wizyty ograniczały się do
wycieczek,czapeczek itp.natomiast ja,szary odbiorca nie mogłem
otrzymać minimum informacji dot.merytorycznej strony i efektów tej
wizyty.Szczególny popis antydziennikarstwa dał TVN i to we
wszystkich audycjach informacyjno publicystycznych ze Szkłem
kontaktowym włącznie.To co się dzieje w tej stacji od kilku lat jest
mówiąc głosem pisowców -porażające.Nastąpiła ostra rywalizacja
tabloidalna Tańca z gwiazdami z dziennikarzami informacyjnymi.Pewnym
wyjaśnieniem tego procesu jest wynurzenie Pana Sianeckiego w jednym
z programów S.K.,że dzień pracy dziennikarze tej Stacji zaczynają od
plotek i kozaczków w internecie.To widać coraz bardziej w programach
informacyjnych.Dobra opinia wypracowana przed laty niestety się
kończy.
    • Gość: MakaronSojowy Re: Krytyczny głos rady etyki mediów IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.08, 16:45
      Nie było żadnych efektów ani stron merytorycznych.
      Kaczyński i Ziobro wracać!
    • dziedzicznacytadelafinansjery Bo widzisz, to jest tak: 21.05.08, 19:17
      Zjechać nie można. Przemilczeć nie wypada (cholerni PiS-owscy reżimowcy). Więc,
      mając świadomość tzw. luzu i dystansu do siebie Ukochanego Przywódcy, Biuro
      Prasy postanowiło "rozładować" temat jadąc z lekka po bandzie. Bardzo z lekka. I
      przykrywając go różnymi "łosiami" itp. pierdołami
      • Gość: Olek Re: Bo widzisz, to jest tak: IP: *.bstnma.east.verizon.net 07.06.08, 03:15
        Dyzmy polityki polskiej
        Napisał Marek Lubiński
        Monday, 26 May 2008
        Tadeuszowi Dołędze – Mostowiczowi nie śniło się nawet, że „Kariera Nikodema
        Dyzmy” napisana jako satyra na sanacyjne układy polityczne, za dosłownie kilka
        lat spełni się jak nieświadome proroctwo w opanowanej przez diabelski komunizm
        Polsce. System ten otwarł bowiem na oscież wielką bramę dla wszelkiego sortu
        swołoczy do robienia kariery politycznej... Zaroiło się więc w perelowskiej
        Polsce od szumowin i zwykłych bandziorów na najwyższych stanowiskach
        państwowych.... Zarówno od tych przysłanych przez Stalina z Rosji, aby w jego
        imieniu trzymali Naród Polski w okowach, ( przecież Stalin wiedział doskonale co
        robi, kiedy oddawał władzę w Polsce w ręce skomunizowanych Żydów), jak i od
        rodzimych szuj... Stąd potem, gdy już powstała tak zwana Polska Zjednoczona
        Partia Robotnicza, której komitet centralny sprawował rzeczywistą władzę w
        Polsce, nastąpił w tej zbrodniczej organizacji podział na dwie, wzajemnie
        zwalczające się frakcje: „żydów” i „chamów”.... Ostatecznie w roku 1989, po tym,
        kiedy światowa centrala syjon-trockistowska nakazała demontaż i przekształcenie
        kołchozu sowieckiego w eurokołchoz, frakcja „ żydów” pokonała frakcję „chamów” z
        pzpr, znacznie ją redukując... Następnie, używając jako przykrywki
        „Solidarności” naszpikowanej już w tym czasie syjon-trockistowską
        gieremkowszyzną i michnikowszyzną, urządzono masoński cyrk umów z Magdalenki i
        „okrągłego stołu”, dzieląc się Polską bez udziału Polaków, jak tortem... Zadanie
        to rozpoczął i rozwinął „wielki złodziej krojczy” Balcerowicz (Aaron Bucholtz)
        ....
        www.usopal.com/index.php
Pełna wersja