Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki

23.05.08, 19:09
A galaretke ze swinskiej, psiej, baraniej, itd. spermy
na surowo, perwersyjni "smakosze" tez zajadali? Moze
im tego nie powiedziano, zeby im sie nie coflo.
    • Gość: nanook Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.pronet.lublin.pl 24.05.08, 08:48
      I jeszcze mogą napletki zbierać na gulasz .
      • Gość: Go Re: Moja Salcia tylko ssie, a nie zjada IP: *.magma-net.pl 26.05.08, 18:24
        Jest całkowicie bezpieczna. Ale gdy przeczyta w Gazecie
        Wyborczej, ze to lepiej działa niż viagra, to trzeba być
        z Salcią ostrożnym.
    • kyl Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki 26.05.08, 16:20
      żeby zjeść jądra byka wcale nie trzeba jechać do chin starczy do hiszpanii
      • dejourent Hiszpani, 02.07.08, 09:10
        albo do Irlandii, gdzie baranie jadra w jakims tam sosie sporzywane sa jako
        przysmak narodowy. A zeby lepiej przelknac Whisky w duzych ilosciach.
        • dejourent Poprawka 02.07.08, 09:19
          przepraszam, Szkocji nie Irlandii, chociaz moze tam tez.
          A Polacy, Hiszpanie i Wlosie jedza flaki, ktorych Niemcy i Holedrzy nie
          przelkna. Portugalczycy zas do pewnej zupy (cos w rodzaju wieprzowego gulazu)
          dodaja pieczone swinskie uszy i jak sam widzialem wpier....ja to ze smakiem.
          "Co kraj to obyczaj".
    • Gość: tomka Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 17:16
      Chyba ktoś się powinien z władz zainteresowac mozliwością konsumpcji
      dla wtajemniczonych genitaliów zwierzat chronionych! Pewnie
      dygnitarze sami to jedzą... Co to za kraj, w którym zwierzę tak
      piekne jak tygrys przedstawia jedynie wartość konsumpyjną, tudzież
      paraznachorską??!! Tam jednak cywilizacja jeszcze nie dotarła, bo
      robienie kasy to jeszcze nie "cywilizacja"...
    • walek_z_lasu Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 17:17
      Zamknąć całe to wynaturzone, p...e tałatajstwo!
      • em_obywatel Waść głupi jesteś 26.05.08, 19:33
        Waść głupi jesteś. My w Polsce jemy sfermentowane ogórki, Francuzi i Włosi mają
        spleśniałe sery (to trzeb być porypanym, żeby popsute jeść no nie?). Kuchnia
        chińska jest taka a nie inna bo takie mają warunki. Ludzie jedzą to co natura
        daje. U nich jedzenia było mało, ludzi dużo, to musieli zjadać każdy kawałeczek.
        Nie ma czemu się dziwić.

        Oczywiście, nie namawiam do tego abyśmy my zmieniali swoje nawyki żywieniowe.
        Oni w swoim kraju mogą robić co chcą, są u siebie. Możemy natomiast mieć
        obiekcje, kiedy zaczną to robić u nas. Co więcej, powiem więcje, kiedy ktoś chce
        nam wszczepiać elementy inne kultury powinniśmy tego kogoś grzecznie poprosić
        żeby przestał, a jak nie pomoże to go wyprościć, a jak to nie pomoże to wywalić
        na zbitą twarz.
        • walek_z_lasu Re: Waść głupi jesteś 26.05.08, 20:44
          No tak, niby masz Pan rację. Uwzględniając pierwiastek kulturowy
          którym dysponują Chińczycy, tak odległy od naszego, niby wszystko
          zdawałoby się być wporzo. Pozostaje jednak niesmak...
          • Gość: mha Re: Waść głupi jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:23
            chinczyk moglby powiedziec o barach mlecznych "zamknijcie to p....e tałatajstwo".

            przypominam wszelkim wsiokom i burakom - nie ma obowiazku chodzenia do takichj
            restauracji ani tym bardziej zamawiania serwowanych w nich potraw. kumasz?
            • walek_z_lasu Re: Waść głupi jesteś 26.05.08, 21:42
              Aj si. Wsiokom & burokom na pohybel! A restauracje momy własne.
      • Gość: tay Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 19:59
        We wszystkich krajach, gdzie panował głód są tego typu potrawy, z gorszych
        części zwierzęcia... A Polacy za to jedzą splesniale (kiszone) ogorki i bardzo
        je sobie cenia i co z tego?
        • Gość: MisioKucharz Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:22
          Na akurat sam jesteś spleśniały. Jak się dostanie powietrze do ogóra
          i zapleśnieje to takiego się nie je, bo jest fuj. Be.
          • krawiec6661 Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 22:07
            No dobra :) A sa jakies specyficzne potrafy polskie ktore moga szokowac
            obcokrajowca?
            • Gość: smaqosch Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.pool.mediaWays.net 26.05.08, 22:48
              Czernina, nawet dla wiekszosci Polakow jedzenie zupy z krwi jest oblesne. Za to
              jakie zdrowe, ile latwo przyswajalnego zelaza...
            • Gość: żur Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:46
              moi znajomi nie wytrzymali flaków i tatara, chociaż bigos odważnie
              próbowali, za to cały świat dzielnie pija popsute soki jako wina i
              nikomu to nie szkodzi
            • Gość: kk Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.net.upc.cz 27.05.08, 00:23
              no wogole wieprzowina przeciez
              wala sie to w blocie i w gorszych rzeczach, zre niewiele lepsze
              rzeczy...
        • Gość: tomasi Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.npgo.pl 28.05.08, 08:23
          kiszone ogórki nie są spleśniałe tylko sfermentowane (fermentacja mlekowa),a za ten proces nie są ospowiedzialne grzyby (pleśń), tylko bakterie, które żyją na skórce ogórka. Spałeś na lekcjach biologii??:)
          Szwedzi jedzą coś okropniejszego;
          www.escapeartist.com/efam32/swedish.html
    • Gość: amx byłem w Pekinie, to nie do końca jest tak... IP: *.chello.pl 26.05.08, 17:37
      to są bardzo drogie rzeczy, podawane na specjalne okazje, wyjątkowym
      gościom a nie jedzone na codzień...

      na codzień je się normalnie i BRADZO smacznie :) (chociaż "zgniłe
      jaja czy "pasztet" z lotosu też jadłem)
    • kleomilka Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki 26.05.08, 17:43
      Jak dobrze, ze jestem wegetarianka.
      Fuj..
      Ludzie to naprawde najobrzydliwsze istoty, zarowno w swoich
      poczynaniach, gustach, spaczeniach i ograniczeniu umyslowym...

      No ale czego czlowiek nie zrobi zeby miec lepsza potencje lub
      jedrniejsza skore. :/

      p.s. my nie jemy miesa, ryb, mleka, jaj od dawien dawna, a klopotow
      z jedrnoscia skory ani potencja nie mamy. :D
      • misiu-1 Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 18:23
        kleomilka napisała:

        > Jak dobrze, ze jestem wegetarianka.
        > Fuj..
        > Ludzie to naprawde najobrzydliwsze istoty, zarowno w swoich
        > poczynaniach, gustach, spaczeniach i ograniczeniu umyslowym...

        A jakże. Zdolne nawet do - tfu! - wegetarianizmu. :-)

        > p.s. my nie jemy miesa, ryb, mleka, jaj od dawien dawna, a klopotow
        > z jedrnoscia skory ani potencja nie mamy. :D

        ...przed trzydziestką. :-D
        • Gość: nasty Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.08, 18:34
          misiu-1 napisał:
          > A jakże. Zdolne nawet do - tfu! - wegetarianizmu. :-)

          Wegetarianizm nie jest tfu, tylko cacy!!! :)))
      • Gość: wardog1 Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.versanet.de 26.05.08, 19:19
        kleomilka napisała:

        p.s. my nie jemy miesa, ryb, mleka, jaj od dawien dawna, a klopotow
        > z jedrnoscia skory ani potencja nie mamy. :D

        A skąd wiesz, masz porównania. :)
      • voytexbezportek Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 20:01
        Mozesz je jesc albo nie, twoja decyzja; ale ze znajda sie idioci ktorzy wierza
        ze jedzenie jader poprawia potencje. "Lepsze niz Viagra", ha ha
      • Gość: MisioKucharz Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:25
        Za to braki w mózgu związane z brakiem aminokwasów egzogennych. A
        swoją drogą, pewnie taką obrzydliwą część obrzydliwej istoty
        przyjmujesz między nogi tudzież do ust.
    • Gość: uburama Jesteś tym co jesz IP: *.acn.waw.pl 26.05.08, 18:23
    • Gość: Autorka [...] IP: *.acn.waw.pl 26.05.08, 18:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • you_little_geek Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 19:24
      Chyba klientom sie wciska niezly kit - kosc w penisie, tzw baculum, ma wiekszosc
      ssakow (m. in. szopy, norki, nietoperze, morsy).
    • Gość: erg Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.08, 19:26
      Jądra byków i baranów jadłem już 30 lat temu.Obiera się ze skórki
      kroi na plastry i dusi z cebulką na patelni.Są wyśmienite-niebo w
      gębie.Polecam.
      • Gość: Karola Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 19:50
        Musiałabym być zdrowo j**ta żeby jeść jakiejś jajka czy penisy ;/ I
        zastanawia mnie skąd oni tam mają jeszcze psie penisy jak psy już
        pozjadali ;/
        Ale dobrzy są w tym że tak wszystko umieją "ładnie" wykorzystać :)
        jeszcze troche i jak tu ktoś napisał będą serwować koktaile ze
        spermy cudwonie wpływające na cere . fuuu
      • Gość: y Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.range86-154.btcentralplus.com 26.05.08, 20:12
        Baranie jadra leza na rynku w Paryzu i nikt nie robi afery... mnie
        zaintrygowala ta "rosyjska rasa psa", zaden pies nie ma 7
        miesiecznego okresu godowego i kopulacja nie trwa 48 godzin;))) nie
        ma to jak sila reklamy...
      • Gość: polakko Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:49
        purchawki obiera się ze skórki i smazy w panierce, pycha :-)
    • Gość: vasc Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.strong-pc.com 26.05.08, 19:55
      Galaretka ze spermy nie bedzie dobra, bo mało tłusta jest.
    • Gość: abc Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.csk.pl 26.05.08, 20:14
      Ale jaja sobie z nas robią. Ćwierć wieku temu rozbudzili t r e f n i s i e moją ciekawość. To byli moi starsi koledzy z rzeźni. Pewnego razu na katzu wyżaliłem się, że moja dziewczyna (na tę jedną noc ) podała w wątpliwość moją potencję. Musiała ponoć cuda czynić, żebym był gotowy.I powiedziała to swoim koleżankom. A ja byłem po prostu mało na nią napalony, bo mi się wcisnęła na kanapę. To kolesie, fachowcy w branży, doświadczeni żonkosie i krotochwiliści przez tydzień w garach przygotowywali na Oddziale różne potrawki z byczych jaj. One były duszone, smażone, gotowane, cięte, rżnięte, doprawiane ostrą papryką, pieprzem i czym się tylko dało, aby tylko przełknąć ze smakiem (niezłe w sumie, chociaż zbyt twarde i jakby łykowate). I co? Ano nic: nadal byłem gościem przy tych, a przy starych kumpelkach ( mniej więcej dwudziestolatkach) dopiero rankiem byłem jakby bardziej napalony. Czyli może to i są chińskie przysmaki, ale Polak woli bigos, tatara ostatecznie, pół litra na dwoje, pomaleńku, a potem to jak ona zdąży, to dobrze, a jak nie, to mi jest dobrze, bo śpię jak zabity do białego rana.
    • Gość: gosc zyczliwy Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.socal.res.rr.com 26.05.08, 21:10
      selekcja artykulow GW jest ponizej psich jader
    • absurdello Zwykle jedzenie w knajpach ma ..jowy smak ale tam 26.05.08, 21:15
      uczyniono z tego zaletę. to jest dopiero sztuka reklamy :)))
      • Gość: WS Re: Zwykle jedzenie w knajpach ma ..jowy smak ale IP: 192.38.90.* 26.05.08, 23:40
        Tyle ,że tylko tam więdzą co to znaczy naprawdę ..jowy smak.
    • Gość: mona no pięknie, chronione gatunki IP: *.aster.pl 26.05.08, 21:20
      buraki i barbarzyńcy
      • Gość: Zaloguj sie [...] IP: *.acn.waw.pl 26.05.08, 21:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: pykaczu Co za barbarzyństwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:24
      Powinni tego zabronić.
      • Gość: MisioKucharz Re: Co za barbarzyństwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:28
        A dupę świni to już można. Co za niesprawiedliwość! Co za
        nietolerancja! Ty faszysto!
        • Gość: Karolaa Pan Misio Kucharz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:39
          To widzę lubi ubliżać ludziom. może po prostu niektorym (i to
          częściej nam, kobietom, bo faceci to różne gó.. jedzą [nie
          wszyscy]) wydaje się obrzydliwym coś co kiedyś kopulowało, tarzało
          się w różnych swiństwach itd.
          I nijak ma sie tutaj porównanie genitaliów barana do genitaliów
          faceta :) ktore jak to uwazasz trzymamy w ustach i między nogami :)
          • krawiec6661 Re: Pan Misio Kucharz... 26.05.08, 22:20
            Jest tam ciekawa rzecz o postach. Kiedys w Polsce byly dosc mocno egzekwowane, a
            najdluzsze trwaly nawet 9 tygodni!. Wzroslo wtedy znacznie u nas spozycie ryb.
            Tak wiec KK mial pozytywny wplyw na diete Polakow :-D
            • krawiec6661 Re: Pan Misio Kucharz... 26.05.08, 22:21
              ups, nie ten wątek...
          • Gość: Pan Misio Kucharz Re: Pan Misio Kucharz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 15:24
            Nie żebym zaraz lubił ubliżać ludziom, ale ograniczenia i głupoty to
            jednak bardziej nie lubię. A jak komuś się nie podoba że komuś może
            coś dziwnego smakować- nikt ne każe brać i jeść.
            Ale że się dorobiłem tytułu posta o sobie- to już coś.
            • Gość: Karolaa Re: Pan Misio Kucharz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 19:46
              A no widzisz jaki zaszczyt :D
    • krawiec6661 O polskiej kuchni w średniowieczu 26.05.08, 22:15
      pl.wikipedia.org/wiki/Kuchnia_polska_w_%C5%9Bredniowieczu
      Jeden fragment niezly:

      "Wcześniej wspomniany Ambrogio Contarini zanotował, że podczas wesela: „[...]
      Prawie wszyscy się upili i byli bardzo niebezpieczni”. "

      :))))
    • Gość: ~ to smacznego pojebom, szukającym nowych doznań IP: *.tktelekom.pl 26.05.08, 22:21
    • bani_ta Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys 26.05.08, 22:55
      Mnie nikt nie przebije - codziennie jadam włąsną kupę.
    • borrka1 Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki 26.05.08, 23:02
      nie wiem jak tam chinole ale pamietam ze w latach 70 u nas w barach byly w
      codziennym menu cynaderki,a to czyjes jaja byly,tylko nie wiem czyje.bylem
      biednym mlodziencem i wpieprzalem je az uszy trzeszczaly,tanio i syto za to
      dzisiaj viagre znam tylko z nazwy a przyjaciolki zawsze zadowolone:)
      • Gość: china-man To nie ma nic wspolnego z prawdziwymi Chinami!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:36
        Szanowni,

        Kolejny przedruk z zachodniej prasy. Niestety ten obraz Chin o
        penisowych potrawach jest efektowny, ale zupelnie nieprawdziwy.

        Chiny to nie tylko lagry, jedzenie psow oraz penisow !!!

        Polecam
        www.chinywrokuolimpiady.pl
      • Gość: MisioKucharz Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 15:42
        No. Jak masz jaja w nerkach to może i tak. Bo cynaderki (które do
        dziś się jak najbardziej robi) to nerki właśnie. Świńskie na
        przykład.
    • Gość: ajw z chinczykami pracowalem..................... IP: 24.244.218.* 27.05.08, 00:08
      z chinczykami pracowalem wiele lat. Wg. tych z jakim takim
      wyksztalceniem to cale ich zielarstwo to taka sama lipa jak z naszym
      np. dziurawcem nie pomoze i nie zaszkodzi. Ci z biedniejszej kasty
      dalej wieza ze krew z weza podnosi libido, a woreczek zolciowy z
      niedzwiedzia pomaga na dlugowiecznosc. Wszystkie organy czy
      czlowieka czy tez zwierzecia to tylko bialko i na nic nie pomoga za
      wyjatkiem zaspokojenia glodu. Przestanmy zabijac zwierzeta dla tych
      glupot bo jest to tylko wymysl czlowieka. Choremu np. na raka
      trzustki zadne czlonki czy ziola nie pomogly,a dowodem jest to ze
      bardzo bogaci chorzy szukali ratunku we wszystkim placac ciezkie
      miliony za ziola i inne produkty aby ich uzdrowily (Michael London
      gral Joe w "Bonanzie"-zmarl na raka trzustki, szukal pomocy po calym
      swiecie)
    • dobrasekta mniam 27.05.08, 01:01
      mniam, uwielbiam szaloną kuchnię.

      ---------------
      Wole coś zjeść i tyle
    • Gość: ja Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przysmaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 04:54
      chory naród, mam nadzieje ze tych skosnookich zółtych dziwolągów szlag trafi.
      tak jak chinczycy to nikt nie potrafi maltretowac zwierzat.ale przyjdzie na was
      czas.
      • Gość: ja Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.bph.pl 27.05.08, 08:52
        A my jemy flaki, ozory, nerki, ogony, wątroby, żołądki, serca, płuca coś pominęłam?
        • Gość: MisioKucharz Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 15:57
          Owszem, móżdżki tak na przykład.
    • Gość: byłem w Chinach Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.ztpnet.pl 27.05.08, 07:45
      bzdety ! jedziłem po Chinach stołowałem sie ruznych barach
      knajpkach ! normalne chiskie zarło ! ryz + warzywa parzone + kawałki
      wieprzowiny herbata jasminowa i owoce ! .Ten redachtorek szuka
      sensacji i fatasmagorie opowiada i wyolbrzymia !
      • Gość: MisioKucharz Re: Penis jaka i jądra byka, czyli chińskie przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 16:08
        Tak to jest jak się przeczyta tytuł i od razu wali komentarz.
Pełna wersja