dziedzicznacytadelafinansjery
24.05.08, 17:00
Bo w publikatorach pojawiła się megawrzutka z cyrkowcem Kaziem - jak mawiają
Zalewski z Mazurkiem, Kaziowi ktoś wrzucił złotówkę i Kazio znowu zaczął
nawijać. Albo to tym razem były 2 złote, bo ekipa od Ćwiąkalskiego zajęła się
tematem.
Wniosek z tego, że kiedy ciemny lud będzie się pasjonował podrzucaną mu przez
usłużne publikatory 175. zbrodnią Kaczorów, rządząca ekipa zmajstruje coś,
czego już teraz się wstydzi i wie, że trzeba to przykryć jakąś większą lipą.
Czyżby szło o ostateczne wodowanie Pontona? A może jakiś puczyk w Polskim
Radiu w wykonaniu złogów gierkowsko-gomułkowskich wspomaganych przez min. Olka
Grada.
Czy ktos w publikatorach trąbiących o kolejnych wizjach Kazia to wie? Czy po
prostu jest instrukcja "nie pytać, wykonać"?