Gość: andżejLendo
IP: *.telpol.net.pl
30.05.08, 16:35
Jestem oburzony dzisiejszym(piątkowym) artykułem Elżbiety Trociuk na temat
problemu uczniów w obecnych szkołach średnich. Z tego właśnie artykułu
dowiedziałem się że nauczyciel nie jest po to aby uczuć ale po to żeby dawać
wskazówki, a uczeń ma sam zająć się nauką. Hmm.. w takim razie pytam się po co
istnieje instytucja zwana szkołą? Po to żeby uczyć czy żeby dawać wskazówki?
Nie mylmy szkoły z biurem informacji turystycznej.