"Dziennikarska" bieda z nedza w GW.

01.06.08, 17:43
Zadziwiajaca slabosc i miernosc tekstow w GW. Kto je pisze?
Nocny stroz? Praktykant-stazysta? Czy wynajety hydraulik?

Dzisiejszy zalosny reportaz z Roland Garros wydal takie okreslenia
jak: Paryz oniemial :) i kilka innych belkotliwych okreslen.
Artykuly czesto zaczynaja sie od pozbawionego kompleksow tytulu:
"Polska podbija..." Bezmozdzym czestym okresleniem jest "brutalne
morderstwo". Byc moze jeszcze kiedys przeczytamy o pieszczotliwie
delikatnym zabojstwie. Nie trace nadziei :).

Macie swoja ulubiona nedze literacka "dziennikarzy" GW ?

Pozdrowienia,
c.
    • Gość: pimar Racja. Poziom GW w tej chwili to dno. IP: *.zetosa.com.pl 01.06.08, 20:36
      Przez kilkanaście lat czytałem GW regularnie poświęcając na to
      ok 1 godz. codziennie. W tej chwili wystarcza 15 min. TYGODNIOWO.
      Bije w oczy nierzetelność, stronniczość,jednostronne zaangażowanie polityczne i
      zajadłość autorów tekstów .Bardziej to tabloid niż dziennik opiniotwórczy.
      • doc.torov Re: Racja. Poziom GW w tej chwili to dno. 01.06.08, 23:33
        Gość portalu: pimar napisał(a):

        > Bije w oczy nierzetelność, stronniczość,jednostronne
        > zaangażowanie polityczne i zajadłość autorów tekstów .

        ... Głownie z twojego postu, ale cóż tonący (z Der Dziennik)
        brzydko się trzymają ...
    • doc.torov Re: "Dziennikarska" bieda z nedza w GW. 01.06.08, 23:26

      > Macie swoja ulubiona nedze literacka "dziennikarzy" GW ?


      Mamy z Rzeczpospolitej - Bronisław Wildstein,
      który się ogłosił drugim Wyspiańskim!
      (a powinien drugim Maleszką)
    • Gość: Return Re: "Dziennikarska" bieda z nedza w GW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 07:30
      widać,że totof te tsktu pisze a przynajmniej adiustuje
    • Gość: :) Re: "Dziennikarska" bieda z nedza w GW. IP: *.chello.pl 05.06.08, 09:01
      w wiekszości teksty w GW szczególnie wydaniach loklanych pisza
      młodzi ludzie, nie nazwe ich dziennikarzami bo są tam na stażach, a
      jak juz uda im sie zatrudnic to na umowe o dzieło i dostają za
      miesiac charówki jakies 800 zł brutto, bo liczy sie wierszówka itd.
      Pierwszy miesiac moze im sie chce pracowac, ale potem albo olewaja
      sprawe i spisuja informacje a radia pokrecajac troche, albo - ci
      lepsi- znajdują inna robote. Do GW przychodza na ich miejsce kolejne
      miernoty i tak sie to kreci. :)
      • zbigniews1934 Re: "Dziennikarska" bieda z nedza w GW.-ZYCZE 05.06.08, 11:57
        POWODZENIA moze szybko rozwala GAZETE WYBIURCZA!!!
Pełna wersja