Strajk pocztowców bije w emerytów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 19:09

Chciałam bardzo podziękować za rzetelne i sprawdzone przedstawienie
sytuacji strajkowej w Poczcie Polskiej.Wyjątkowo tylko Wasza gazeta
zamieściła prawdziwy obraz, konkretne fakty, bez tendencyjnych
komentarzy. Mieliśmy doczynienia ze strajkami lekarzy, pielęgniarek,
nauczycieli, kolejarzy i innych. Teraz korzystają z tego pocztowcy.
Każdy strajk jest bardzo uciążliwy dla "szarego"obywatela. Ale ,gdy
wyczerpały się inne środki porozumeinia z Przełożonymi - zostało
tylko to. Jestem pracownikiem PP i z przyjemnością przeczytałam w/w
artykuł. Dziękuję bardzo.
    • Gość: pracownik Poczty Re: Strajk pocztowców bije w emerytów IP: *.chello.pl 07.06.08, 02:01
      Chciałbym dodać, że Dyrekcja Generalna Poczty Polskiej próbuje zastraszyć
      pracowników. Poszczególni dyrektorzy zgodnie z wytycznymi DGPP opowiadają różne
      kłamliwe rzeczy pracownikom, aby tylko powrócili do pracy. Dość już pracy
      niewolniczej na bandę nierobów i nieudaczników z Dyrekcji Generalnej Poczty
      Polskiej. Wszystko, co my wypracujemy - oni zgarniają i kłamliwie twierdzą, że
      nie ma kasy na podwyżkę. Bardzo proszę, niech ktokolwiek z DGPP pochwali się co
      takiego ważnego zrobił dla Poczty, żeby kasować taką pensję!!! Nie robią nic, a
      jeśli już robią, to tylko utrudniają, komplikują procedury, żeby wykazać się, że
      coś robią. Cała Poczta powinna stanąć i zamiast podwyżek, zażądać zwolnienia
      wszystkich z GDPP za nieudolność w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Jednocześnie
      współczuję emerytom - listonosze powinni dostarczyć emerytury niezależnie od
      protestu - niech Nasz protest nie uderza w niewinnych i bezbronnych. Sam ze
      względu na specyfikę wykonywanych obowiązków nie podjąłem akcji strajkowej, choć
      całkowicie ją popieram. Pozdrawiam wszystkich strajkujących pocztowców - może
      tym razem coś wygramy. Jednocześnie dziwię się bardzo, że sytuacją w Poczcie
      Polskiej nie interesuje się jej właściciel - Państwo Polskie, a w jego imieniu
      Nasz Rząd. Dlaczego nikt z przedstawicieli rządu nie zainteresował się tym
      problemem, skoro Poczta Polska jest przedsiębiorstwem państwowym??? Wprawdzie
      nie jesteśmy finansowani z budżetu państwa, ale tym bardziej powinien ktoś dbać,
      aby firma przynosiła zyski. A co z przestrzeganiem prawa w naszej firmie? Czy
      ktoś poza pracownikami PP wie, w jakich warunkach pracujemy? Serdecznie
      pozdrawiam czytających ten komentarz,n iezależnie od tego, czy się z nim
      zgadzają czy nie.
      • ms_pl Re: Strajk pocztowców bije w emerytów 09.06.08, 09:20
        Uwierz mi, że rozumiem Was, ale nie jestem przekonany, czy "S" znów się nie
        wygłupiła, próbując rozwiązać górne problemy PP strajkiem pracowników dolnego
        szczebla. Każdy dzień strajku przynosi olbrzymie straty, podważa zaufanie do
        Poczty, a ludzie posadzeni na wysokich stołkach i tak swoje pensje dostaną. Ba,
        może nawet nagrody, jak ktoś dojdzie do wniosku, że wspaniale rozwiązali
        krytyczną sytuację strajkową... Stary, to jest Polska i takie postkomunistyczne
        molochy będą tak działać do swojej usranej śmierci naturalnej, która nastąpi w
        krótkim czasie po zniesieniu monopolu w 2012r. Poszukaj sobie lepszej pracy,
        przecież jej nie brak.
Pełna wersja