TVN kłamie jak PO

06.06.08, 20:49
Wczoraj w Faktach TVN:
"PiS się domaga obniżenia akcyzy na paliwo a sam jak rządził, to ją podniósł"

Wczoraj u MO niejaki poseł Karpiniuk (PO):
"PiS się domaga obniżenia akcyzy na paliwo a sam jak rządził, to ją podniósł"

Tymczasem fakty sa takie, że PiS powrócił do stawki, jaka obowiązywała przed
decyzją rządu Belki, który z powodu drożyzny akcyzę obniżył. Gdy ceny paliwa
spadły znacząco, PiS przywrócił starą akcyzę - a po jej przywróceniu benzyna i
tak kosztowała mniej niż teraz.

Z całej tej historii można wyciągnąć trzy wnioski i jedną niewesołą prognozę:


Wniosek 1: Rząd Tuska jest gorszy nawet od rządu Belki

Wniosek 2: Propaganda jest spójna - co moze wynikać z dwóch przyczyn: albo
Biuro Prasy KC wytyczne posyła i do partii i do środków masowego przekazu -
albo tez na odwrót: instrukcje operacyjne realizowane w TVN obowiązują także
szeregowych członków PO.

Wniosek 3: Prawdę można przerkęcić tak sprawnie, że nawet poseł Kurski w to
uwierzy i nie zaprotestuje

Prognoza pesymistyczna: Jeżeli tak dalej pójdzie, to obywatele zamiast zmieść
przy kolejnych wyborach kuglarzy, którzy o ich portfele troszczyli się tylko
żeby się dorwać do koryta, będą wdzięczni rządowi Tuska za to, ze mogą za litr
etyliny 95 płacić ponad 5 złotych i pluć będą na PiS, za którego płacić by
mogli 4,30.


Wot, taka logika lemingów.
    • doc.torov kto to kłamie 07.06.08, 03:26
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:


      > "PiS się domaga obniżenia akcyzy na
      > paliwo a sam jak rządził, to ją podniósł"

      > Tymczasem fakty sa takie, że PiS powrócił
      > do stawki, jaka obowiązywała przed decyzją rządu Belki,

      W innych kwestiach - np. w kwestii mediów publicznych,
      PiS poszedł jeszcze dalej i wrócił do metod jakie obowiązywała
      przed decyzjamirządu Mazowiekiego.

      To się nazywa polityka historyczna.

      P.S.
      Skoro PiS powrócił do stawek obowiązujących przed decyzja
      Belki, to znaczy ze dezycja rządu Belki wg. PiS była zła decyzją.

      No więc kto tu kłamie?

    • Gość: shocking truth Re: TVN kłamie jak PO IP: *.anonymouse.org 07.06.08, 22:34
      Przeglądałem właśnie jedną z gazet polskojęzycznych. Kurde, wszyscy piszą
      dokładnie tak samo, jakby mieli tego samego oficera prowadzącego :-)
      • Gość: Ania Re: TVN kłamie jak PO IP: *.bstnma.east.verizon.net 28.07.08, 02:21
        Panie: doc.torov czy wiesz:??

        żydowskie nadzieje i rachuby zawiodły na całej linii. Zamiast bowiem Mesjasza,
        pojawiły się antysemickie pisma Marcina Lutra, który wreszcie przejrzał, do
        czego go żydzi użyli i używać nadal zamierzali i gwałtownie przeciwko nim
        wystąpił. Wystąpienie Lutra przeciwko żydom musiało na nich podziałać jak grom z
        jasnego nieba, tym więcej, że było ono niesłychanie gwałtowne:

        ,,Nigdy nie było pod słońcem narodu krwi żądniejszego i mściwszego - pisał Luter
        - niż ci, którym zdaje się, że są narodem przez Boga wybranym, aby obowiązani
        byli i musieli mordować pogan.

        Największą rzeczą jakiej spodziewają się od swego Mesjasza jest to, że powinien
        swym mieczem wymordować i zatracić cały świat.

        Żyd to jest serce żydowskie, jest drewniano-kamienno-diabelsko-stalowo twarde,
        niczym niewzruszalne... gdy przyjdzie Mesjasz, to on ma zabrać całemu światu
        złoto i srebro i pomiędzy nich rozdzielić...".


    • Gość: Refleksja Re: TVN kłamie jak PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 08:00
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:
      > Wczoraj w Faktach TVN:

      A co na to pisuarowska TVP?
      Gdzie śmierdzą jeszcze Pisowskie bąki?
      • platformiarz TVN jest medialnym ramieniem PO 28.07.08, 14:57
        Chciałem napisać zbrojnym ramieniem partii. Ale nie pomyliłem się
        dużo. TVN walczy, a Polska to pole bitwy. To przecież w redakcjach
        TVN wymyślają strategię, taktykę i plany jak dokopać prezydentowi.
        To smutna konstatacja - w tefałenie pokazują po dziesięć razy jak
        prezydentowi się coś nie uda, czy się gdzieś potknie. TVN jest
        wrogiem Polski.
        Ludzie to widzą i komentują właściwie.
        Nareszcie.
        • dziedzicznacytadelafinansjery PO jest politycznym ramieniem TVN 28.07.08, 18:44
          Czy raczej ojców-założycieli i ich formacji.
    • Gość: Iskra od Pana Boga Re: TVN kłamie jak PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 19:27
      Partia PO dla ludzi w Polsce nic dobrego nie przyniesie. Jedynie
      zamęt,bezprawie, biedę z nędzą i większe tragedie ludzkie,gdzie będzie się
      rządzić bandytyzm z korupcją. Gdy skończy się prawo i sprawiedliwość na Ziemi,
      to przyjdzie kara na ludzi. A wraz z nią Prawo i Sprawiedliwość Boża. Bliski Sąd
      Boży i rozliczanie ludzi za najcięższe winy i grzechy. Powinnam wspomnieć,że
      kalendarz Majów kończy się już niedługo. Może jeszcze warto powalczyć z PIS o
      prawo i sprawiedliwość dla ludzi na Ziemi, może kara dla ludzi będzie mniejsza.
      • Gość: Lelekl Re: TVN kłamie jak PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 19:51
        Nic złego się nie stanie w wyniku włądzy PO. Troche rozradną to fakt
        ale poza tym te lenie i nieudaczniki nie wykonają żadnych zmian i
        reform tak więc będzie mniej więcej bez zmian
        • Gość: Ania Re: TVN kłamie jak PO IP: *.bstnma.east.verizon.net 28.07.08, 23:18
          Felieton autonomiczny
          Kto wychowa TVN?

          Popularny program TVN (o mało oryginalnej nazwie "Uwaga") miał szansę być
          normalnym, rzetelnym, reporterskim magazynem, mówiącym o codziennych sprawach
          ważnych dla ludzi. Ostatnio jednak red. Piotr Gadzinowski postanowił nawiązać do
          tradycji kręcenia filmów na polityczne zamówienie w celu niszczenia i
          kompromitowania niewygodnych ludzi.
          Za komuny niewygodnymi byli przeciwnicy systemu (opozycjoniści, księża,
          prywaciarze, badylarze itd.). W tamtych czasach takie programy zamawiali
          rzecznicy rządu, sekretarze propagandy czy agenci komunistycznej bezpieki i
          wywiadu. W Radiokomitecie prezesem zlecającym wykonanie takich programów był
          komunistyczny agent, działający wcześniej w USA. Po przełomie w 1989 r. prezesem
          TVP został niegdysiejszy współpracownik komunistycznej bezpieki.
          Ciekawe, kto w TVN zamówił u red. Gadzinowskiego program o prof. Jerzym R.
          Nowaku, skoro nie pracuje już w tej stacji na stanowisku programowym red. Milan
          Subotic? A może była to samodzielna inicjatywa red. Gadzinowskiego, który
          postanowił uchronić społeczeństwo przed zagrożeniem, jakie niesie swoją osobą
          prof. Jerzy R. Nowak? Program do złudzenia przypomina jeden z propagandowych
          telewizyjnych filmów, jakie miały skompromitować braci Kaczyńskich i
          Porozumienie Centrum, filmów nakręconych za czasów prezesa Roberta Kwiatkowskiego.
          Redaktor Gadzinowski w cyklu "Uwaga" stworzył własną TVN-owską wersję "dramatu w
          dwóch aktach". Ponieważ niczego konkretnego nie może zarzucić prof. Jerzemu R.
          Nowakowi, uruchamia szeroki arsenał telewizyjnych chwytów mających go
          kompromitować. I to jest właśnie TVN! Stacja, która walczy. Walczy o nowego
          człowieka, wolnego od "ideologii Radia Maryja". Nic dziwnego, że jej twórca
          Mariusz Walter stylizowany jest na ulotkach, naklejkach, etykietkach na nowego
          Ernesto Che Guevarę, w czarnym berecie z czerwoną gwiazdą. Efekt psuje jednak
          zbyt poufały tekst, jakim opatrzone są te druki: "Walter, mordo ty moja".
          Profesor Jerzy R. Nowak jest dla TVN osobą jakby z półświatka, ponieważ ciąży na
          nim miano "głównego ideologa Radia Maryja".
          To określenie, które jest wymysłem "Gazety Wyborczej", ma brzmieć jak epitet.
          "Główny ideolog Radia Maryja" to dla nich chyba coś gorszego niż groźny zawodowy
          przestępca. A szczególnie groźny jest ten, kto mówi o naszej historii prawdę,
          kto wytyka wrogom Polski kłamstwa, broni godności Narodu, Kościoła i naszych
          tradycji.
          Profesora Jerzego R. Nowaka filmuje się i nagrywa ukrytą kamerą, jak
          kryminalistę, zza drzwi, przez okna i firany, na tle ludzi pilnujących wejścia,
          od tyłu, z kamery ukrytej w torebce. Ma to dowodzić, że ten człowiek ma coś do
          ukrycia i że nie chce się przed kamerą, przed szeroką widownią, wypowiadać.
          Z zamierzenia ma powstać film kiepskiej jakości technicznej, ilustrowany mroczną
          muzyką, która "idzie" w podkładzie. Tekst mówiony głosem przypominającym głos
          lektora dawnej "Kroniki Filmowej" relacjonującego stalinowskie procesy, ma
          pogłębić ten odpychający efekt kojarzony z Nowakiem. Dramaturgia wzbogaca się,
          kiedy kamerę atakują jacyś ludzie, nerwowo machający rękami i coś tam krzyczący
          złego na TVN i jego redaktorów. Niektórzy redaktorzy z TVN mają już wprawę w
          filmowaniu pasujących im do ideologicznego scenariusza prowokowanych aktów
          zniecierpliwienia i protestu. Zachodzą z kamerą drogę, nie pozwalają przejść
          albo zbliżają obiektyw bezpośrednio do twarzy, ograniczając ruchy. A gdy ich
          negatywny bohater się zdenerwuje, upomni się o swoje prawa, to jest szansa
          sfilmować i pokazać jego "agresję". I o to w końcu chodzi, by filmowany portret
          wypadł zgodnie z politycznym zamówieniem. Chodzi też o to, by ukarać człowieka,
          który formułuje zastrzeżenia pod adresem telewizji Waltera i nie zgadza się na
          jej warunki filmowania.
          Zupełnie inaczej TVN filmuje PRL-owskiego szpiega Mariana Zacharskiego. W każdym
          odcinku TVN-owskiej superprodukcji Zacharski jest elegancko ubrany, przebywa w
          luksusowych wnętrzach lub pięknych plenerach. Kamery filmują go majestatycznie,
          w planie bliskim i dalekim. Każdy kadr jest wypracowany. Na ekranie widać, że ma
          piękną cerę, równe białe zęby. Na wszystkie pytania odpowiada spokojnie i
          godnie. Prawdziwy idol TVN i wzór do naśladowania. Tylko pozazdrościć ciekawego,
          jakże pożytecznego dla Polski życia.
          TVN od dawna żyje w przekonaniu, że jest na rynku telewizyjnym najlepsza, że to
          ona wytycza kierunki i dyktuje mody. Mają o tym świadczyć liczne nagrody i
          wyróżnienia, które przyznają im przyjaciele i sympatycy.
          Nie było dotąd żadnej znaczącej grupy społecznej, która zwróciłaby głównym
          twórcom tej stacji uwagę, że "świat według TVN" różni się od świata
          postrzeganego przez zwykłych telewidzów. Wyjątkiem są bardzo nieliczne krytyczne
          artykuły, których autorów bogaty koncern TVN konsekwentnie zaskarża do sądu,
          licząc na zamilknięcie niewygodnej krytyki.
          Jedynym pozytywnym wyjątkiem w pracy TVN było niedawne wyemitowanie znakomitego
          filmu Ewy Stankiewicz i Ewy Ferens "Trzech kumpli".
          Bojkot TVN i TVN 24 przez PiS jest daleko spóźniony w czasie.
          TVN i TVN 24 od początku swego istnienia są stroną politycznego sporu, jaki
          toczy się w Polsce po upadku komunizmu. W 2005 r. stacja ta wystąpiła przeciwko
          rządowi PiS i nierzetelną krytykę tej formacji politycznej kontynuuje do dziś.
          Jednocześnie jest wyrozumiała i spolegliwa wobec formacji postkomunistycznych,
          Platformy Obywatelskiej i obecnego rządu.
          Ośmielę się wymienić podstawowe grzechy tej stacji: brak obiektywizmu, czyli
          rzetelnego przedstawienia rzeczywistości, i notoryczne mieszanie informacji z
          komentarzami. W TVN "fakty" są nawet wtedy, kiedy kończą się "Fakty", vide
          audycja o nazwie "Fakty po faktach". Wygłaszane komentarze są przeważnie
          tendencyjne, by nie powiedzieć złośliwe. Dziennikarze prowadzący wywiady nie
          potrafią ukryć własnych preferencji politycznych i zbyt często ulegają emocjom.
          Niewygodnym rozmówcom przerywa się wypowiedzi albo daje mniej czasu niż tym,
          których się faworyzuje. Przykłady gorszego traktowania tych, których TVN nie
          lubi, można by mnożyć.
          TVN ma ambicje "wychowywać" młode pokolenie Polaków. A kto wychowa TVN i czy nie
          jest już na to za późno?
          Wojciech Reszczyński

Pełna wersja