naprawdę nie rozumiem, co kombinuje wsi

IP: *.anonymouse.org 11.06.08, 00:24
Wczoraj w BUW była warszawska premiera (organizator Teologia Polityczna) filmu
Ewy Stankiewicz i Anna Ferens "Trzech kumpli" - Bronek Wildstein, Staszek
Pyjas i Lesław Maleszka itd. Film wbija w ziemię, jest momentami tak cholernie
mocny, że aż trudno uwierzyć, że 23 i 24 czerwca (w dwóch częściach) będzie go
można zobaczyć w TVN. Wprawdzie w wersji okrojonej, ale Ewa Stankiewicz mnie
zapewniała, że sama wybierała fragmenty do wycięcia. "Plusy..." Brauna czy
"Nocna zmiana" to mucha przy tym filmie.

Nie będę zdradzał szczegółów, powiem tylko, że autorki obficie korzystały z
zalet ukrytej kamery, dotarły w ten sposób do Maleszki i zgrai ubeków.
Niezwykle mocny jest fragment z Michnikiem i jeszcze mocniejszy, naprawdę
hardkorowy z Kozłowskim. film jest - co nieczęsto można powiedzieć o
dokumencie (choć fabularyzowanym) - przepiękny, a do tego w wielu momentach
buty spadają. Odważne dziewczyny i niesamowicie utalentowane. Koniecznie
zobaczcie.
forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1703604
    • Gość: shocking truth Re: naprawdę nie rozumiem, co kombinuje wsi IP: *.anonymouse.org 11.06.08, 22:55
      Komuś na strzeżonym osiedlu adiustującego musiało zrobić się gorąco:

      Jeśli zaś oceniać film od strony politycznej to jest Bardzo Mocny. Jeśli tego
      TVN nie wytnie to pierwszy raz będzie można od eSBeków usłyszeć obszerne relacje
      o tym jak wyglądała ich praca i relacje między nimi w "firmie" i takie teksty,
      że "rady nadzorcze banków to wszystko nasi, firmy ochroniarskie to wszystko
      nasi" czy Maleszka mówiący do słuchawki telefonu, że "na razie dajemy trochę
      mniej antypapieskie leady, jak to zmienię to odeślę dzisiaj". Czyste oszołomstwo
      w ustach ludzi służb i pracowników Agory brzmi całkiem poważnie.
      forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1703604

      To pewnie stąd częstsze wypróżnienia adiustującego na forum.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: naprawdę nie rozumiem, co kombinuje wsi 12.06.08, 18:15
      W pesymistycznej wersji można byłoby domniemywać, że razwiedka na tyle poczuła
      odzyskany grunt pod nogami, że zaczyna zajmować się sobą i gierkami typu
      Legia-Gwardia. Ale to chyba nie to.

      Może to frakcja "Kostka" się na niepodległość wybić próbuje - gdzie to napisali,
      że afera z Grzegorkiem to pokłosie walk wewnątrz śwętokrzyskiej PO między płk.
      Miodowiczem a Grzegorkiem właśnie - i cała afera wybuchnąć miała na obstalunek
      "Kostka" i jego kolegów? Gdzieś w prasie się pojawiła taka sugestia.

      A "Kostek", co by nie mówić, to jednak w jednej drużynie z "Ketmanem" chyba grać
      nie będzie.
Pełna wersja