Gość: r.mutt1917
IP: *.acn.waw.pl
11.06.08, 21:25
Co za głupoty ci ludzie opowiadają, 1200 złotych za film... Chyba
naprawdę na głowę poupadali.
A przecież wystarczy się wybrać do kina gdzie reklam NIE MA. Nie wiem,
jak to wygląda w innych miastach, ale w Warszawie jest ich kilka -
m.in. Muranów, Luna, Lab, Paradiso. W dodatku w tych kinach raczej
nikt nie żre popcornu nad uchem, a bilety można dostać często już za
kilka złotych.