I super! Niech goście (niedzielni) płacą!

08.07.08, 06:49
"Alicja Tysiąc pozwała do sądu ks. Marka Gancarczyka, redaktora
naczelnego "Gościa Niedzielnego", i wydawcę gazety Kurię
Metropolitalną w Katowicach za naruszenie dóbr osobistych."

Mam nadzieję, że ci "Goście" słono zapłacą za swój język nienawiści.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5433639,Proces_za_niedoszla_morderczynie.html
    • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 06:52
      I ja bedę bardzo zadowolona:)
      taziuta napisał: Mam nadzieję, że ci "Goście" słono zapłacą za swój
      język nienawiści.
      • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 07:02
        jdbad napisała:

        > I ja bedę bardzo zadowolona:)

        Ciekawe jak teraz "Gość Niedzielny" zrelacjonuje, poinformuje swoich
        czytelników o tym pozwie. Jeśli w ogóle poinformuje...

        > taziuta napisał: Mam nadzieję, że ci "Goście" słono zapłacą za
        > swój język nienawiści.
        >
        >
        >
        >
        • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 07:04
          Sądzę,że poinformuje, tylko słowa będą musieli bardzo dobierac.
          • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 07:10
            jdbad napisała:

            > Sądzę,że poinformuje, tylko słowa będą musieli bardzo dobierac.

            No nie wiem, ludzie pełni "katolickiego miłosierdzia" zwykle są
            tchórzami, a jak się tchórz zachowa, to trudno przewidzieć...
            • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 07:15
              No to musimy poczekac do najbliższego internetowego wydania Gościa.
              Pieniędzy na to na pewno nie wydam.
    • paczula8 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 07:23
      "Jeśli ktoś uważa aborcję za zabójstwo, może to napisać, ale nie
      wolno pisać, że Iksińska, która dokonała aborcji, jest zabójczynią.
      Pani Alicja Tysiąc dba o dobro swoich dzieci, które przecież mogą te
      komentarze czytać. Dla nich taka lektura byłaby bardzo przykra,
      podobnie zresztą jak dla samej pani Tysiąc."


      No to teraz nie przeczytają (dzieci) ... ot logika.
      • taziuta Mówimy o karze za zniesławienie... 08.07.08, 07:41
        paczula8 napisała:

        > "Jeśli ktoś uważa aborcję za zabójstwo, może to napisać,"...

        Oczywiście, bo taki pogląd świadczy o osobie, która go głosi... :)

        > ... ale nie wolno pisać, że Iksińska, która dokonała aborcji,
        > jest zabójczynią."

        Oczywiście, bo to zniesławienie!

        > Pani Alicja Tysiąc dba o dobro swoich dzieci, które przecież mogą
        > te komentarze czytać. Dla nich taka lektura byłaby bardzo przykra,
        > podobnie zresztą jak dla samej pani Tysiąc."
        >
        > No to teraz nie przeczytają (dzieci) ... ot logika.

        Mówimy o karze za zniesławienie, a nie za błędy logiczne. :)
        • paczula8 Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 08.07.08, 08:16
          taziuta napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > "Jeśli ktoś uważa aborcję za zabójstwo, może to napisać,"...
          >
          > Oczywiście, bo taki pogląd świadczy o osobie, która go głosi... :)
          >
          > > ... ale nie wolno pisać, że Iksińska, która dokonała aborcji,
          > > jest zabójczynią."
          >
          > Oczywiście, bo to zniesławienie!

          Oczywiście ... jesli ktos napisze:
          Jedzenie mięsa to barbarzyństwo.
          Pani x je mieso.
          To wcale to nie bedzie znaczyło, że pani x jest barbarzyńcą. Tak
          Taziuto?:)



          >
          > > Pani Alicja Tysiąc dba o dobro swoich dzieci, które przecież
          mogą
          > > te komentarze czytać. Dla nich taka lektura byłaby bardzo
          przykra,
          > > podobnie zresztą jak dla samej pani Tysiąc."
          > >
          > > No to teraz nie przeczytają (dzieci) ... ot logika.
          >
          > Mówimy o karze za zniesławienie, a nie za błędy logiczne. :)

          Ta pani wystapiła z pozwem motywując to dobrem dzieci.
          Widziałes kiedys gazetę Głos Niedzielny? Miałes ja w ręku? Ja nie.
          Dzieci pani Tysiąc, jesli jeszcze nie wiedziały, że przyszły na
          swiat niechciane, to teraz przeczytają o tym na pierwszej stronie
          Gazety Wyborczej. GW jest wszędzie.

          Mamusia Tysiąc robi swoim dzieciom niebywałą krzywdę. Dla mnie jako
          matki, to niepojęte.
          • taziuta Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 08.07.08, 08:28
            paczula8 napisała:

            > Oczywiście ... jesli ktos napisze:
            > Jedzenie mięsa to barbarzyństwo.
            > Pani x je mieso.
            > To wcale to nie bedzie znaczyło, że pani x jest barbarzyńcą. Tak
            > Taziuto?:)

            Doskonale! O to właśnie chodzi. :)

            > Mamusia Tysiąc robi swoim dzieciom niebywałą krzywdę. Dla mnie
            > jako matki, to niepojęte.

            No nie wiem...
            Pani Tysiąc walczy o swoje dobre imię, a przy okazji o poszanowanie
            prawa przez ludzi KK. No i o odszkodowanie, oczywiście. Pieniądze z
            pewnością przydadzą się jej dzieciom, ale na pewno też lepiej im
            będzie w kraju, w którym ludzie szanują prawo. Wszyscy ludzie, bez
            wyjątku dla tych, którym się wydaje, że ich wiara stawia ich ponad
            prawem, lub że mogą innym narzucać swoje chore "standardy"...
            • paczula8 Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 08.07.08, 09:32
              taziuta napisał:

              > paczula8 napisała:
              >
              > > Oczywiście ... jesli ktos napisze:
              > > Jedzenie mięsa to barbarzyństwo.
              > > Pani x je mieso.
              > > To wcale to nie bedzie znaczyło, że pani x jest barbarzyńcą. Tak
              > > Taziuto?:)
              >
              > Doskonale! O to właśnie chodzi. :)

              Nie Taziuto:) jeżeli zdania: "jedzenie mięsa to barbarzyństwo"
              i "pani x je mieso" są prawdziwe => zdanie "pani x jest
              barbarzyńcą" tez jest prawdziwe.

              Wystarczy odrobina logiki i sprawa jest do wygrania.


              > > Mamusia Tysiąc robi swoim dzieciom niebywałą krzywdę. Dla mnie
              > > jako matki, to niepojęte.
              >
              > No nie wiem...
              > Pani Tysiąc walczy o swoje dobre imię, a przy okazji o
              > poszanowanie prawa przez ludzi KK. No i o odszkodowanie,
              > oczywiście.

              Czego nie wiesz Słoneczko? I co to znaczy wywalczyc dobre imie w
              sądzie? Czy ta pani w sądzie zaprzeczy temu, że chciała dokonac
              aborcji?
              Jak chce o to swoje dobre imie walczyć? Wprowadzając cenzurę?
              Zaznaczam, że nie oceniam chęci dokonania przez p.T. aborcji,
              oceniam to co pani T. robi obecnie. A obecnie pani T. zasłanijąc sie
              dobrem dzieci - co jest z gruntu fałszywe - znowu usiłuje wyciagnąc
              od kogoś pieniądze.


              > Pieniądze z
              > pewnością przydadzą się jej dzieciom,

              Tym sie właśnie różnimy, Taziuto:)
              Wy (lewica) pieniądze chcecie zdobywać (dopłaty, zasiłki, wyroki
              sadów itp), my (prawica) pieniądze zarabiamy, po prostu :)


              > ale na pewno też lepiej im
              > będzie w kraju, w którym ludzie szanują prawo.

              Uważaj, wchodzisz na śliski temat:) Kto jak kto , ale lewica
              niejednokrotnie pokazała brak szacunku dla prawa.

              Wracając do pani Tysiąc, w jej przypadku prawo nie zostało złamane.
              • taziuta Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 09:59
                paczula8 napisała:

                > taziuta napisał:
                >
                > > paczula8 napisała:
                > >
                > > > Oczywiście ... jesli ktos napisze:
                > > > Jedzenie mięsa to barbarzyństwo.
                > > > Pani x je mieso.
                > > > To wcale to nie bedzie znaczyło, że pani x jest barbarzyńcą.
                > > > Tak Taziuto?:)

                > > Doskonale! O to właśnie chodzi. :)
                >
                > Nie Taziuto:) jeżeli zdania: "jedzenie mięsa to barbarzyństwo"
                > i "pani x je mieso" są prawdziwe => zdanie "pani x jest
                > barbarzyńcą" tez jest prawdziwe.

                > Wystarczy odrobina logiki i sprawa jest do wygrania.

                Chyba się zakałapućkałaś, Paczulo...
                Założyłaś, że zdanie "jedzenie mięsa to barbarzyństwo" jest zdaniem
                prawdziwym. Natomiast barbarzyństwem jest ono tylko dla tych, którzy
                tak sądzą, nie zaś wg prawa...

                Tak więc fakt, że dla niektórych osób aborcja jest równoważna
                morderstwu, wcale morderstwa z niej nie czynią! Różne ludzie mają
                poglądy, na różne sprawy, i nie wiem dlaczego akurat katolicki
                miałby być obowiązującym. Szczególnie dla niewierzących...

                ...
                > > ale na pewno też lepiej im
                > > będzie w kraju, w którym ludzie szanują prawo.
                >
                > Uważaj, wchodzisz na śliski temat:) Kto jak kto , ale lewica
                > niejednokrotnie pokazała brak szacunku dla prawa.

                A u was murzynów biją (więc my też możemy olewać prawo)...

                > Wracając do pani Tysiąc, w jej przypadku prawo nie zostało złamane.

                Jasne, przysługiwało jej prawo do aborcji, i mu jej odmówiono... :(
                • barnacle.bill.the.sailor Re: Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 10:48
                  taziuta napisał:

                  > Tak więc fakt, że dla niektórych osób aborcja jest równoważna
                  > morderstwu, wcale morderstwa z niej nie czynią! Różne ludzie mają
                  > poglądy, na różne sprawy, i nie wiem dlaczego akurat katolicki
                  > miałby być obowiązującym. Szczególnie dla niewierzących...

                  Zważ, ziutek, że "Gość Niedzielny" jest pismem katolickim i jako takie ma zdaje
                  się konstytucyjne prawo do wyrażania poglądów KK na kwestie aborcji. Nie wiem
                  zatem skąd twój wniosek, że poglądy przedstawiane w tym piśmie miałyby być
                  obowiązujące, zwłaszcza dla niewierzących (dla których ta gazeta nie jest chyba
                  przeznaczona) ?...
                  • taziuta Łamią prawo? Łamią, więc o co chodzi?! 08.07.08, 11:05
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    > Zważ, ziutek, że "Gość Niedzielny" jest pismem katolickim i jako
                    > takie ma zdaje się konstytucyjne prawo do wyrażania poglądów KK na
                    > kwestie aborcji. Nie wiem zatem skąd twój wniosek, że poglądy
                    > przedstawiane w tym piśmie miałyby być obowiązujące, zwłaszcza dla
                    > niewierzących (dla których ta gazeta nie jest chyba
                    > przeznaczona) ?...

                    Łamią prawo, więc pozew jest jak najbardziej zasadny, niezależnie od
                    tego, do kogo ich tygodnik jest adresowany...
                    • barnacle.bill.the.sailor Kto łamie prawo ?... 08.07.08, 11:09

                    • barnacle.bill.the.sailor Natomiast co do zasadności pozwu, wypowie 08.07.08, 13:02
                      się dopiero sąd...
                      • taziuta Re: Natomiast co do zasadności pozwu, wypowie 08.07.08, 16:04
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:

                        > się dopiero sąd...

                        To prawda, i wtedy się przekonamy, czy złamali prawo, czy nie... :)
                        • barnacle.bill.the.sailor Właśnie, dlatego wstrzymaj się z ferowaniem 09.07.08, 08:14
                          wyroków...

                          ;)
                          • taziuta Oj, żeby prawiczki zawsze były takie powściągliwe! 09.07.08, 08:23
                            barnacle.bill.the.sailor napisał:
                            Re: Właśnie, dlatego wstrzymaj się z ferowaniem

                            > wyroków...
                            >
                            > ;)

                            Oj, żeby prawiczki zawsze były takie powściągliwe,
                            z ferowaniem wyroków... :)
                            • barnacle.bill.the.sailor To prawiczki ciągle piszą o jakimś 09.07.08, 09:24
                              "ojcu malwersancie", czy "prałacie pedofilu" ?...
                • paczula8 Re: Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 11:06
                  > >
                  > > Nie Taziuto:) jeżeli zdania: "jedzenie mięsa to barbarzyństwo"
                  > > i "pani x je mieso" są prawdziwe => zdanie "pani x jest
                  > > barbarzyńcą" tez jest prawdziwe.
                  >
                  > > Wystarczy odrobina logiki i sprawa jest do wygrania.
                  >
                  > Chyba się zakałapućkałaś, Paczulo...
                  > Założyłaś, że zdanie "jedzenie mięsa to barbarzyństwo" jest
                  zdaniem
                  > prawdziwym. Natomiast barbarzyństwem jest ono tylko dla tych,
                  którzy
                  > tak sądzą, nie zaś wg prawa...


                  Taziuto, zauważ, że uzyłam słowa 'jeżeli'.

                  Zgodnie z zawartą w artykule tezą, jeśli ktos uważa jedzenie miesa
                  za barbarzyństwo, moze to napisać, ale nie wolno pisać, że
                  Iksińska, która je mieso jest barbarzyńcą. Nie wolno pisać, bo co?
                  Bo mogą to przeczytac dzieci i bedzie im przykro. Przecież to
                  bzdura. Dzieciom wystarczy , ze przeczytają: 'jedzenie mięsa to
                  barbarzyństwo oraz 'pani iksińska je mieso' ... wniosek z tych
                  dwóch zdań nasuwa sie jeden – sądzisz, ze dzieci nie potrafia
                  myśleć? Jak daleko nalezy ocenzurować KK, żeby dzieci pani Tysiąc
                  nie dowiedziały sie, że wg KK (podkreślam wg KK), ich mama chciała
                  je zabić?
                  Czy w ogóle da sie to zrobić?


                  > Tak więc fakt, że dla niektórych osób aborcja jest równoważna
                  > morderstwu, wcale morderstwa z niej nie czynią!

                  Zgoda:) Ale jesli dajemy prawo do uważania aborcji za zabójstwo,
                  nie mozemy odbierac prawa do uważania osoby , która aborcji dokonała
                  za zabójcę. Przy czym cały czas to będzie świadczyło tylko o
                  osobie , która tak uważa.





                  >
                  > ...
                  > > > ale na pewno też lepiej im
                  > > > będzie w kraju, w którym ludzie szanują prawo.
                  > >
                  > > Uważaj, wchodzisz na śliski temat:) Kto jak kto , ale lewica
                  > > niejednokrotnie pokazała brak szacunku dla prawa.
                  >
                  > A u was murzynów biją (więc my też możemy olewać prawo)...

                  Sorry, ale ja nie powiedziałam, ze prawo możemy olewać. Wręcz
                  przeciwnie.


                  > > Wracając do pani Tysiąc, w jej przypadku prawo nie zostało
                  złamane.
                  >
                  > Jasne, przysługiwało jej prawo do aborcji, i mu jej odmówiono... :(

                  Odmówiono pani Tysiąc PRAWA do aborcji???
                  Taziuto, jestes przekonany, że wiesz co piszesz? :)
                  • woda.woda Re: Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 11:10
                    "Zgodnie z zawartą w artykule tezą, jeśli ktos uważa jedzenie miesa
                    za barbarzyństwo, moze to napisać, ale nie wolno pisać, że
                    Iksińska, która je mieso jest barbarzyńcą. Nie wolno pisać, bo co?"

                    Bo Iksińska może podać piszącego do sądu.
                    I prawdopodobnie wygra.
                    • paczula8 Re: Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 11:17
                      woda.woda napisała:

                      > "Zgodnie z zawartą w artykule tezą, jeśli ktos uważa jedzenie
                      miesa
                      > za barbarzyństwo, moze to napisać, ale nie wolno pisać, że
                      > Iksińska, która je mieso jest barbarzyńcą. Nie wolno pisać, bo co?"
                      >
                      > Bo Iksińska może podać piszącego do sądu.
                      > I prawdopodobnie wygra.

                      Podac może. Sprawy nie wygra. Powody wyłożyłam wyżej.
                      • woda.woda Re: Jeśli to zdanie jest prawdziwe, to tak... 08.07.08, 11:22
                        Zapoznaj się z pojęciem "dobro osobiste":
                        www.hfhrpol.waw.pl/pliki/Rz24250307.pdf
                        Może coś pojmiesz.
                        • woda.woda Przepraszam, 08.07.08, 11:23
                          podaję dobry link:
                          www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/prawo/26372-poj%C4%99cie_i_ochrona_d%C3%B3br_osobistych.html
                          • paczula8 pani Tysiąc jest osoba całkowicie niewiarygodną 08.07.08, 11:41
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81867976
                            jak sie okazało (bo tego nie wiedziałam) wzięła pieniadze za
                            nieposzanowanie prywatności ... teraz znowu robi wszystko, żeby
                            znaleźć sie na pierwszych stronach gazet...

                            Nie wklejaj mi linków, tylko powiedz swoimi słowami, jakie
                            prawo "GN" złamał?
                            • woda.woda Twoja opinia 08.07.08, 11:46
                              to twoja prywatna sprawa i nie sądzę, aby sąd pytał cię o nią.
                              • paczula8 Pytam 08.07.08, 11:47
                                które dobro pani Tysiac zostało naruszone???
                                • woda.woda Pytaj. 08.07.08, 11:48
                                  Na głupie pytania nie odpowidam.
                                  • paczula8 wodo 08.07.08, 11:54
                                    jak juz sie wtrącasz nieproszona do rozmowy, wypadałoby miec cos
                                    sensownego do powiedzenia ... a nie tak tylko aby zamacić :)

                                    to juz wiesz, które dobro osobiste p.T. zostało naruszone?
                                    • replique Powtórzę: przerastasz!!! 08.07.08, 14:29
                                      (po przeroście nastrępuje zwykle załamanie)
                            • paczula8 Re: pani Tysiąc jest osoba całkowicie niewiarygod 12.07.08, 20:16
                              paczula8 napisała:

                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81867976
                              > jak sie okazało (bo tego nie wiedziałam) wzięła pieniadze za
                              > nieposzanowanie prywatności ... teraz znowu robi wszystko, żeby
                              > znaleźć sie na pierwszych stronach gazet...
                              >

                              Poprawiam linka ...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=81857400&a=81867976
                              • taziuta I co z tego? 13.07.08, 21:54
                                paczula8 napisała:
                                Re: pani Tysiąc jest osoba całkowicie niewiarygodną

                                A jakie to ma znaczenie? Jeśli redaktorzy GN złamali prawo, to
                                bekną, niezależnie od tego czy powód jest osobą wiarygodną czy nie...

                                Czyżby w Twoim wymarzonym systemie prawo nie musiało być
                                przestrzegane?! ;)
                  • replique Przerastasz...! 08.07.08, 14:25
                    Samą siebie w manipulowaniu (słowem)!
                    A mistrza w logice!!
                    • paczula8 Przesadzasz ... 08.07.08, 23:21
                      sporo mi jeszcze brakuje, do mistrza - w logice i Ciebie - w
                      złośliwościach ... ale pracuję nad tym ;)
                  • taziuta Mieszasz dla mieszania?... 08.07.08, 16:24
                    paczula8 napisała:

                    > Zgodnie z zawartą w artykule tezą, jeśli ktos uważa jedzenie miesa
                    > za barbarzyństwo, moze to napisać, ale nie wolno pisać, że
                    > Iksińska, która je mieso jest barbarzyńcą. Nie wolno pisać, bo co?

                    Idąc tym tokiem rozumowania, można by dowolne osoby wyzywać
                    dowolnymi wyzwiskami i wywodzić, że wyzywający ma prawo tak pisać,
                    bo ma poglądy takie jakie ma. W ten sposób można by usprawiedliwić
                    każde przestępstwo...

                    > > Tak więc fakt, że dla niektórych osób aborcja jest równoważna
                    > > morderstwu, wcale morderstwa z niej nie czynią!
                    >
                    > Zgoda:) Ale jesli dajemy prawo do uważania aborcji za zabójstwo,
                    > nie mozemy odbierac prawa do uważania osoby , która aborcji
                    > dokonała za zabójcę. Przy czym cały czas to będzie świadczyło
                    > tylko o osobie , która tak uważa.

                    Uważać sobie może prywatnie, natomiast wyrażając te poglądy
                    publicznie naraża się na pozwy o zniesławienie...

                    > > > Uważaj, wchodzisz na śliski temat:) Kto jak kto , ale lewica
                    > > > niejednokrotnie pokazała brak szacunku dla prawa.
                    > >
                    > > A u was murzynów biją (więc my też możemy olewać prawo)...
                    >
                    > Sorry, ale ja nie powiedziałam, ze prawo możemy olewać. Wręcz
                    > przeciwnie.

                    Jeśli tak, to czemu służyła wstawka o lewicy?
                    Tak sobie, ni pricziom, przywalić?...

                    > Odmówiono pani Tysiąc PRAWA do aborcji???
                    > Taziuto, jestes przekonany, że wiesz co piszesz? :)

                    A Ty jesteś pewna, że wiesz?! :)
                    • paczula8 Próbuję Ci wytłumaczyć. 08.07.08, 23:16
                      taziuta napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > Zgodnie z zawartą w artykule tezą, jeśli ktos uważa jedzenie
                      miesa
                      > > za barbarzyństwo, moze to napisać, ale nie wolno pisać, że
                      > > Iksińska, która je mieso jest barbarzyńcą. Nie wolno pisać, bo
                      co?
                      >
                      > Idąc tym tokiem rozumowania, można by dowolne osoby wyzywać
                      > dowolnymi wyzwiskami

                      Nie, z mojego rozumowania nic takiego nie wynika.
                      Nie wynika na przykład, że wolno ludzi nazywać 'pętakami'.


                      > > > Tak więc fakt, że dla niektórych osób aborcja jest równoważna
                      > > > morderstwu, wcale morderstwa z niej nie czynią!
                      > >
                      > > Zgoda:) Ale jesli dajemy prawo do uważania aborcji za zabójstwo,
                      > > nie mozemy odbierac prawa do uważania osoby , która aborcji
                      > > dokonała za zabójcę. Przy czym cały czas to będzie świadczyło
                      > > tylko o osobie , która tak uważa.
                      >
                      > Uważać sobie może prywatnie, natomiast wyrażając te poglądy
                      > publicznie naraża się na pozwy o zniesławienie...

                      Tego nie neguję. Sądzę natomiast, że p.Tysiąc proces przegra.



                      > Jeśli tak, to czemu służyła wstawka o lewicy?
                      > Tak sobie, ni pricziom, przywalić?...

                      Oczywiście, przecież wiesz , ze dowalanie lewicy to moje hobby;)


                      > > Odmówiono pani Tysiąc PRAWA do aborcji???
                      > > Taziuto, jestes przekonany, że wiesz co piszesz? :)
                      >
                      > A Ty jesteś pewna, że wiesz?! :)

                      Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie odmówił.
                      Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.
                      • aloa_oe Re: Próbuję Ci wytłumaczyć. 08.07.08, 23:27


                        paczula8 napisała:

                        > Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie odmówił.
                        > Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.


                        Zatem ja,oświadczam Ci,że to Ty, mówisz nieprawdę.Kompletnie mijasz
                        się z prawdą.

                        Alicji Tysiąc odmówiono prawa do legalnej aborcji i urodziła kosztem zdrowia.
                        Dochodziła swych racji, ale w Polsce nie robiły na nikim wrażenia. Więc
                        poskarżyła się Europie i w marcu 2007 r. wygrała. Polski rząd miał jej wypłacić
                        zadośćuczynienie. Nim urzędnicy zdążyli się odwołać, przez media płynęła już
                        rzeka potępień od polityków i (przykro przyznać) polityczek.
                        • paczula8 Re: Próbuję Ci wytłumaczyć. 09.07.08, 00:09
                          > Alicji Tysiąc odmówiono prawa do legalnej aborcji

                          Mieszasz prawo z gwarancję.


                          > Dochodziła swych racji, ale w Polsce nie robiły na nikim wrażenia.

                          Bo też i nikt jej prawa nie złamał.


                          > Więc
                          > poskarżyła się Europie i w marcu 2007 r. wygrała. Polski rząd miał
                          > jej wypłacić zadośćuczynienie.

                          Czytałes to ...
                          www.hfhrpol.waw.pl/pliki/Rz24250307.pdf
                          "Zadośćuczynienie
                          Ostatecznie Trybunał orzekł, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
                          sprawy, iż państwo nie wypełniło obowiązku ochrony prawa A. T. do
                          poszanowania życia prywatnego w kontekście sporu, czy była ona
                          uprawnionado aborcji. Oznacza to naruszenie art. 8 konwencji (sześć
                          do jednego).
                          Polska musi zapłacić A. T. 25 tys. euro jako zadośćuczynienie za
                          krzywdę moralną oraz 14 tys. euro jako zwrot kosztów i wydatków
                          (pomniejszone o pomoc prawną Rady Europy)."

                          - jest tu gdzies mowa, że zadośćuczynienie dostała za złamanie jej
                          przwa do aborcji? Nie, bo tez i nie mogło być. Pani Tysiąc prawo do
                          legalnej aborcji miała, gdyby poszła do prywatnego lekarza
                          załatwiaby sprawę bez problemu. Bo powtarzam jeszcze raz prawo
                          miała. Mogła pójść do lekarza prywatnie i byłoby po sprawie.
                          Dlaczego tego nie zrobiła?
                          • aloa_oe Re: Próbuję Ci wytłumaczyć. 09.07.08, 00:19
                            paczula8 napisała:

                            > Mieszasz prawo z gwarancję.

                            Zacytowałem Ci Twoje własne słowa,które użyłaś w poście do taziuty.

                            > Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie odmówił.
                            > Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.

                            Mogę Ci tu dać mnóstwo linków do artykułów prasowych,stąd mam wiedzę
                            nie wiem skąd Ty czerpiesz swoją wiedzę,na poparcie tego,że odmówiono jej prawa
                            do legalnej aborcji.

                            Alicji Tysiąc odmówiono prawa do aborcji, chociaż cierpiała na poważną wadę
                            wzroku, a ciąża groziła nawet jego utratą. Tysiąc nie miała możliwości odwołania
                            się od decyzji polskich lekarzy, więc poskarżyła się do Europejskiego Trybunału
                            Praw Człowieka. Jej sprawę poparła przed Trybunałem Helsińska Fundacja Praw
                            Człowieka.

                            wyborcza.pl/1,76842,4555963.html
                            kobieta, której odmówiono prawa do aborcji nie czuje, aby ze strony Kościoła
                            otrzymała jakiekolwiek wsparcie. - Od organizacji katolickich żadnej pomocy nie
                            otrzymałam po tym, jak urodziłam trzecie dziecko. Słyszę tylko nagonki na swoją
                            osobę, ubliżania pod moim adresem. Żadna organizacja katolicka się do mnie nie
                            zgłosiła z pytaniem czy mi pomóc - powiedziała. - Korzystałam kiedyś z pomocy
                            organizacji katolickiej, przed tym jak urodziła drugie dziecko, ale wiem, że to
                            jest pomoc tylko do czasu porodu, później się kończy.

                            www.federa.org.pl/?page=news&newsid=405&lang=1
                            • paczula8 Re: Próbuję Ci wytłumaczyć. 09.07.08, 00:41

                              >
                              > Zacytowałem Ci Twoje własne słowa,które użyłaś w poście do taziuty.

                              Jakie słowa? nie bardzo wiem o czym piszesz?

                              > > Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie
                              odmówił.
                              > > Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.
                              >
                              > Mogę Ci tu dać mnóstwo linków do artykułów prasowych,stąd mam
                              wiedzę

                              Spotkałeś sie kiedyś z określeniem fakt medialny? Fakt medialny ma
                              tyle wspólnego z faktem, co sprawiedliwość społeczna ze
                              sprawiedliwością...
                              na przyszłość proponuje, żebyś nie traktował prasy jako jedynego
                              źródła wiedzy.


                              > nie wiem skąd Ty czerpiesz swoją wiedzę,na poparcie tego,że
                              odmówiono jej prawa
                              > do legalnej aborcji.

                              Toż piszę, ze nie odmówiono :)
                              Podałam linka.

                              > Alicji Tysiąc odmówiono prawa do aborcji, chociaż cierpiała na
                              poważną wadę
                              > wzroku, a ciąża groziła nawet jego utratą. Tysiąc nie miała
                              możliwości odwołania
                              > się od decyzji polskich lekarzy, więc poskarżyła się do
                              Europejskiego Trybunału
                              > Praw Człowieka. Jej sprawę poparła przed Trybunałem Helsińska
                              Fundacja Praw
                              > Człowieka.

                              To juz pisałeś, a ja powtarzam, pani Tysiąc PRAWA do aborcji nikt
                              nie odmówił! Odmówiono jej WYKONANIA (tam gdzie chciała to
                              zrobić) ... ale to zupełnie co innego.


                              > kobieta, której odmówiono prawa do aborcji nie czuje, aby ze
                              strony Kościoła
                              > otrzymała jakiekolwiek wsparcie. - Od organizacji katolickich
                              żadnej pomocy nie
                              > otrzymałam po tym, jak urodziłam trzecie dziecko.

                              nie otrzymała i co z tego???
                              Zdaje sie, że pani Tysiąc ma bardzo roszczeniową postawę.
                        • opornik4 Re: Próbuję Ci wytłumaczyć. 09.07.08, 06:57
                          aloa_oe napisał:

                          Pleciesz bzdury.
                          Polska musiala zaplacic za to,ze nie ma odpowiednich procedur odwolawczych,nie
                          za odmowe aborcji.

                          P.Alicja nie urodzila kosztem zdrowia,jej wada wzroku
                          nie kwalifikowala sie nawet do "cesarki".

                          Pozatym zglosila sie dosc pozno z wnioskiem o "zabieg"
                          i nawet gdyby chciano go przeprowadzic - to plod byl juz
                          teoretycznie zdolny do zycia poza organizmem matki.
                          Mozliwy termin to 22-24 tydz.ciazy.
                          Przypominam,iz najmniejszy noworodek w Polsce - Julka,
                          urodzila sie w 21 tyg.,wazyla niecale 400 gram.
            • elena4 Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 08.07.08, 14:23
              A jakie sa te zdrowe standardy?
          • 2europejczyk Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 09.07.08, 09:32
            ej, paczula8 !
            cos Ci sie zupelnie w tej makowce pomieszalo !
            zabicie czlowieka ( w tym przypadku nienarodzonego)
            przyrownujesz do spozycia posilku??? cos u Ciebie
            z glowa jest nie w porzadku.
            Ty masz prawo miec inne zdanie ! ale...
            ale prosze nie mieszaj...
            • paczula8 Re: Mówimy o karze za zniesławienie... 09.07.08, 10:11
              2europejczyk napisał:

              > ej, paczula8 !
              > cos Ci sie zupelnie w tej makowce pomieszalo !
              > zabicie czlowieka ( w tym przypadku nienarodzonego)
              > przyrownujesz do spozycia posilku???

              Dokonałam takiego porównania? gdzie?
    • a-siek Cudne 08.07.08, 08:43
      Niskonakładowy Gość niedzielny nazywa tę panią niedoszłą
      zabójczynią - to źle dla jej dzieci, bo czytają niedobre rzeczy o
      mamusi. Trauma grozi.
      Ale jak wielkonakładowe dzienniki o tym dziś trąbią a od miesięcy
      trąbią o "prawach pani Tysiąc" to dla dobra dzieci. To już nie
      mówimy o traumie tylko o sprawiedliwości.

      Tylko dziecka żal...
      • hummer Re: Cudne 08.07.08, 08:46
        a-siek napisała:

        > Tylko dziecka żal...

        Może adoptujesz jakieś?
        • jdbad a propos adopcji 08.07.08, 08:49
          takie zdanie znalazłam na jednym z forów:'Do adopcji sa dlugie
          kolejki i ludzie marza o tym by dostac normalne zdrowe biale
          niemowle...'
          • taziuta Re: a propos adopcji 08.07.08, 08:51
            jdbad napisała:

            > takie zdanie znalazłam na jednym z forów:'Do adopcji sa dlugie
            > kolejki i ludzie marza o tym by dostac normalne zdrowe biale
            > niemowle...'

            Rasiści! :)
            • jdbad Re: a propos adopcji 08.07.08, 08:53
              Już sama nie wiem, może ten wielokropek był tym dającym do
              myslenia?;)
              taziuta napisał: Rasiści! :)
              • taziuta Re: a propos adopcji 08.07.08, 10:21
                jdbad napisała:

                No przecież, że nie Ty! :)

                > Już sama nie wiem, może ten wielokropek był tym dającym do
                > myslenia?;)

                > taziuta napisał: Rasiści! :)
                >
                >
                >
          • hummer Re: a propos adopcji 08.07.08, 08:53
            jdbad napisała:

            > takie zdanie znalazłam na jednym z forów:'Do adopcji sa dlugie
            > kolejki i ludzie marza o tym by dostac normalne zdrowe biale
            > niemowle...'

            To by się zmieniło wraz z tarczą :)
            W okolicach Rammstein czy przy japońskich bazach SZA rodzi się wiele
            afro-Niemców, czy też afro-Japończyków.
            • jdbad Re: a propos adopcji 08.07.08, 08:54
              Hmm, to jest jakaś myśl.
              PS Mam Cię zacytowac????
              • hummer Re: a propos adopcji 08.07.08, 09:00
                jdbad napisała:

                > Hmm, to jest jakaś myśl.
                > PS Mam Cię zacytowac????

                Masz licencję GNU :)
                • jdbad :) 08.07.08, 09:01
                  Nie zacytuję:)
      • taziuta Re: Cudne 08.07.08, 08:51
        a-siek napisała:

        > Niskonakładowy Gość niedzielny nazywa tę panią niedoszłą
        > zabójczynią - to źle dla jej dzieci, bo czytają niedobre rzeczy o
        > mamusi. Trauma grozi.
        > Ale jak wielkonakładowe dzienniki o tym dziś trąbią a od miesięcy
        > trąbią o "prawach pani Tysiąc" to dla dobra dzieci. To już nie
        > mówimy o traumie tylko o sprawiedliwości.
        >
        > Tylko dziecka żal...

        Co do tego argumentu z traumą, to zgoda...

        Nie zmienia to jednak faktu, że zdaje się iż ciągle nie ma
        rozporządzenia w sprawie komisji odwoławczych, do których mogą się
        zgłaszać kobiety, którym odmówiono przeprowadzenia zabiegu. :(

        Nagłaśnianie tego problemu może więc przyspieszy wydanie tego
        rozporządzenia, to raz, a dwa pomaga uświadomić publisi,
        gdzie funkcjonariusze KK mają prawo...
        • obseerwator Alicja Tysiąc wciąż na froncie 08.07.08, 08:56
          terlikowski.salon24.pl/82951,index.html

          taka oto jest katolicka moralność i logika.
          • jdbad Re: Alicja Tysiąc wciąż na froncie 08.07.08, 08:59
            Terlikowski juz cos kiedyś musiał zapłacic?
            A tu cytat:'Oczywiście Alicja Tysiąc swojego dziecka nie zabiła. Nie
            dlatego, że nie chciała, ale dlatego, że jej się nie udało skłonić
            lekarzy okulistów do wydania "licencji na zabijanie", która zresztą -
            zgodnie z polskim prawem - raczej jej nie przysługiwała.'
            Podoba mi się to 'raczej' :( Asekurant jeden:(
          • hummer ile dywizji i czołgów ma Alicja :) 08.07.08, 09:06
            obseerwator napisał:

            > terlikowski.salon24.pl/82951,index.html
            >
            > taka oto jest katolicka moralność i logika.

            Pewnie się pytają klechy :)
          • opornik4 Re: Alicja Tysiąc wciąż na froncie 09.07.08, 07:02
            obseerwator napisał:

            > terlikowski.salon24.pl/82951,index.html
            >
            > taka oto jest katolicka moralność i logika.

            "Są ludzie, którzy próbują zabić własne sumienie. I by to zrobić, by udowodnić
            całemu światu, że ich decyzje były dobre, znakomite, godne podziwu i moralne -
            niezwykle ostro atakują tych, którzy mają inne zdanie. Tak jest z Alicją Tysiąc.
            Ta kobieta, która domagała się, by ze względu na wzrok (według opinii okulistów
            zresztą aborcja wcale, by go nie uratowała) zabić jej dziecko - postanowiła
            zostać ikoną całego ruchu proaborcyjnego. Dlatego najpierw wytoczyła państwu
            polskiemu proces, potem stała się medialną gwiazdą, a na koniec (gdy już
            otrzymała odszkodowanie) postanowiła włączyć się w proces zamykania ust obrońcom
            życia, którzy jasno i jednoznacznie określają to, co chciała zrobić, i co nadal
            robi."

            A co - czyzby Terlikowski nieprawde napisal?
            • taziuta To katolski język i katolska prawda. 09.07.08, 07:37
              opornik4 napisała:

              ...
              > "...Ta kobieta, która domagała się, by ze względu na wzrok (...)
              > zabić jej dziecko..."

              > A co - czyzby Terlikowski nieprawde napisal?

              To katolski język i katolska prawda.
              Na szczęście w Polsce nie obowiązuje jeszcze prawo religijne...
              • opornik4 Re: To katolski język i katolska prawda. 09.07.08, 08:00
                taziuta napisał:
                > To katolski język i katolska prawda.
                > Na szczęście w Polsce nie obowiązuje jeszcze prawo religijne...

                Ty masz za to jezyk lewactwa,podobni Tobie zdolali zalegalizowac
                Partie Pedofili.
                Tu nie chodzi o prawo religijne,ale o sprzeciw wobec mordowania niewinnych
                niczemu dzieci.
                I nie ma to nic wspolnego z religia.
                Jak pokazuja przyklady w innych krajach,mozna uczynic legalna
                kazda odchyle.Np.zabijac niemowleta w lonie matek,
                natomiast przyznac prawa czlowieka malpom.
                • taziuta Tak, to katolska cywilizacja nienawiści... 09.07.08, 08:20
                  opornik4 napisała:

                  > taziuta napisał:
                  > > To katolski język i katolska prawda.
                  > > Na szczęście w Polsce nie obowiązuje jeszcze prawo religijne...
                  >
                  > Tu nie chodzi o prawo religijne,ale o sprzeciw wobec mordowania
                  > niewinnych niczemu dzieci.
                  > I nie ma to nic wspolnego z religia.

                  I tu się grubo mylisz! To religia właśnie, a w każdym razie
                  funkcjonariusze kościoła katolickiego narzucają Wam ten język
                  nienawiści, który pozwala nazywać zabójstwem usunięcie ciąży.
                  To katole twierdzą, że nakazy ich wiary są ważniejsze od świeckiego
                  prawa. Tak więc nie wciskaj mi, że to nie ma nic wspólnego z religią!
                  • opornik4 Re: Tak, to katolska cywilizacja nienawiści... 09.07.08, 08:29
                    taziuta napisał:
                    >język
                    > nienawiści, który pozwala nazywać zabójstwem usunięcie ciąży.

                    Jezyki Ci sie pomylily.
                    Walka o prawo do zycia,kazdej ludzkiej istoty jest jezykiem
                    milosci wlasnie.
                    Zreszta dla kazdego sumienia,ktorego jeszcze nie zdemoralizowano,zycie czlowieka
                    jest wartoscia najwyzsza.
                    Podobnie "usuniecie ciazy,jako zabojstwo" - widza tez ludzie niewierzacy.
        • zgred-zisko Re: Cudne 08.07.08, 09:00
          > Nie zmienia to jednak faktu, że zdaje się iż ciągle nie ma
          > rozporządzenia w sprawie komisji odwoławczych, do których mogą się
          > zgłaszać kobiety, którym odmówiono przeprowadzenia zabiegu. :(

          Toczą się zapewne targi, ilu księży musi zasiadać w tej komisji i czy może tam
          być również lekarz :)
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Cudne 08.07.08, 10:28
          taziuta napisał:

          > Nie zmienia to jednak faktu, że zdaje się iż ciągle nie ma
          > rozporządzenia w sprawie komisji odwoławczych, do których mogą się
          > zgłaszać kobiety, którym odmówiono przeprowadzenia zabiegu. :(

          Rozczulające... ;))) Czy z formalnego punktu widzenia wystąpienie o aborcję jest
          procedurą administracyjną przewidzianą w KPA ?... ;))) Bo jeśli nie, to
          pretensje pani Tysiąc o braku procedury odwoławczej są śmieszne. Skoro jeden
          lekarz odmawia, to idzie się do drugiego i tyle. Obrońcy pani Tysiąc z pewnością
          znają odpowiednie adresy...

          Ale najbardziej intryguje mnie jak za kilkanaście lat pani Tysiąc będzie się
          tłumaczyć swojemu dziecku z tej całej kampanii na rzecz jego "usunięcia" i jak
          to dziecko będzie się z tym czuło...

          ;-/
          >
          • jdbad Re: Cudne 08.07.08, 10:30
            Gniewko, pewien trybunał coś orzekł i nie udawaj, ze to tym nie
            wiesz.

            barnacle.bill.the.sailor napisał: Czy z formalnego punktu widzenia
            wystąpienie o aborcję jes
            > t
            > procedurą administracyjną przewidzianą w KPA ?... ;))) Bo jeśli
            nie, to
            > pretensje pani Tysiąc o braku procedury odwoławczej są śmieszne.
            Skoro jeden
            > lekarz odmawia, to idzie się do drugiego i tyle.
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Cudne 08.07.08, 10:52
              Co orzekł ? Konkretnie...
              • jdbad Re: Cudne 08.07.08, 10:59
                Poczytaj sobie:www.hfhrpol.waw.pl/pliki/Rz24250307.pdf
                • paczula8 Droga Jdbad, dziekuje bardzo za tego linka 08.07.08, 11:28
                  czytasz i nie widzisz co czytasz, jesli w ogóle czytasz ... :)

                  "Ostatecznie Trybunał orzekł, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
                  sprawy, iż państwo nie wypełniło obowiązku ochrony prawa A. T. do
                  poszanowania życia prywatnego w kontekście sporu, czy była ona
                  uprawnionado aborcji. Oznacza to naruszenie art. 8 konwencji (sześć
                  do jednego).
                  Polska musi zapłacić A. T. 25 tys. euro jako zadośćuczynienie za
                  krzywdę moralną oraz 14 tys. euro jako zwrot kosztów i wydatków
                  (pomniejszone o pomoc prawną Rady Europy)."

                  Jedyne prawo jakie zostało złamane to prawo do "poszanowania życia
                  prywatnego w kontekście sporu" ... za łamanie TEGO prawa pani Tysiąc
                  otrzymała wysokie zadośćuczynienie.

                  Teraz pani Tysia składa pozew o pomówienie. Jej nazwisko znowu
                  znajduje sie na pierwszych stronach gazet. KOGO tym razem pozwie
                  pani Tysiac za naruszenie prywatności???

                  BTW ta pani Tysiąc całkiem nieźle kombinuje ... szykuje się proces
                  za procesem ;)))
                  • jdbad Droga paczulo ty wiesz co ja na twój temat. 08.07.08, 15:21

                    • aloa_oe Re: Droga paczulo ty wiesz co ja na twój temat. 08.07.08, 15:29
                      jdbad napisała:

                      Daj spokój.To chore zniewolone od kołyski umysły.To zasługa kleru
                      katolickiego,że produkuje takie umysły,posłuszne i pozbawione
                      własnych przemyśleń.Umysły zniewolone do cna!!!
                      Czarna armia z nami od dziecka,od kołyski po grób.
                      Tylko nieliczni są odporni na działanie czarnej zarazy.I to są
                      zdefiniowani wrogowie kościoła,oczywiście zgodnie z ich doktryną.
                      • paczula8 biedny człowieku ... 08.07.08, 23:27
                        To zasługa kleru
                        > katolickiego,że produkuje takie umysły,posłuszne i pozbawione
                        > własnych przemyśleń.Umysły zniewolone do cna!!!
                        > Czarna armia z nami od dziecka,od kołyski po grób.

                        nie jestem wierząca.


                        > Tylko nieliczni są odporni na działanie czarnej zarazy.

                        Uodpornij sie na czerwoną ... wtedy porozmawiamy.
                        • aloa_oe Re: biedny człowieku ... 08.07.08, 23:30
                          paczula8 napisała:

                          > Uodpornij sie na czerwoną ... wtedy porozmawiamy.


                          Jestem odporny na obie zarazy.I nie nazywaj mnie biednym człowiekiem.
                          Ok?
                          • opornik4 Re: biedny człowieku ... 09.07.08, 07:18
                            aloa_oe napisał:
                            > Jestem odporny na obie zarazy.I nie nazywaj mnie biednym człowiekiem.
                            > Ok?

                            Jestes biedny,bardziej niz myslisz.
                            Przypomne Ci,ze nazisci,rowniez odmawiali praw czlowieka pewnym
                            nacjom i grupom spolecznym.
                            Dzialali zgodnie z owczesnym prawem,wiec moze czas na ich rehabilitacje?
                        • aloa_oe Re: biedny człowieku ... 08.07.08, 23:38
                          paczula8 napisała:

                          > To zasługa kleru
                          > > katolickiego,że produkuje takie umysły,posłuszne i pozbawione
                          > > własnych przemyśleń.Umysły zniewolone do cna!!!
                          > > Czarna armia z nami od dziecka,od kołyski po grób.
                          >
                          > nie jestem wierząca.
                          >
                          >
                          > > Tylko nieliczni są odporni na działanie czarnej zarazy.
                          >
                          > Uodpornij sie na czerwoną ... wtedy porozmawiamy.
                          >
                          >
                          >
                          Ten post nie odnosił się do Ciebie,więc nie rozumiem dlaczego
                          mi odpowiadasz.Miałem na myśli oszołomów takich jak:prawie_magister
                          i elena4.
                          • paczula8 ok 08.07.08, 23:50
                            > Ten post nie odnosił się do Ciebie,więc nie rozumiem dlaczego
                            > mi odpowiadasz.

                            Pewnie dlatego , ze wkleiłes go pod moją rozmową z jdbad => nie dziw
                            sie, że odebrałam go personalnie.


                            A co do Eleny i Magistra, wyrażają tu swoje poglady. Mają do tego
                            takie samo prawo jak Ty. Możesz sie z nimi nie zgadzać, ale to nie
                            powód, żeby ich obrażać.
                            • aloa_oe Re teraz odpowiedz na mój zarzut 08.07.08, 23:53
                              Dlaczego kłamiesz i mijasz się z prawdą pisząc:

                              Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie odmówił.
                              Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.

                              Zarzuciłem Ci mówienie nieprawdy.Kłamiesz i manipulujesz jednocześnie.
                              • paczula8 po co mnożysz posty? 09.07.08, 00:11
                                odpowiedziałam Ci tu ...

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81904392
                        • opornik4 Re: biedny człowieku ... 09.07.08, 07:15
                          paczula8 napisała:
                          > To zasługa kleru
                          > > katolickiego,że produkuje takie umysły,posłuszne i pozbawione
                          > > własnych przemyśleń.Umysły zniewolone do cna!!!
                          > > Czarna armia z nami od dziecka,od kołyski po grób.
                          >
                          > nie jestem wierząca.
                          >
                          >
                          > > Tylko nieliczni są odporni na działanie czarnej zarazy.
                          >
                          > Uodpornij sie na czerwoną ... wtedy porozmawiamy.

                          Dokladnie.
                          Lewakow tak zaslepia nienawisc do ludzi Kosciola,
                          ze zatracaja istote czlowieczenstwa.

                          "USTAWA
                          z dnia 6 stycznia 2000 r.
                          o Rzeczniku Praw Dziecka - mowi

                          Art. 2. 1. W rozumieniu ustawy dzieckiem jest kazda istota ludzka od poczecia do
                          osiagniecia pelnoletnosci."

                          Jeszcze za "komuny" wiele autorytetow lekarskich pisalo,
                          a panstwowa oficyna wydawala podreczniki dla studentow
                          medycyny.Ponizej,jeden z przykladow:

                          - prof. dr hab. med. K. Bozkowa (dyrektor Instytutu Matki i Dziecka
                          w Warszawie):
                          "Rozwój dziecka zaczyna sie nie w chwili jego urodzenia, lecz
                          w momencie poczecia".
                          (Zdrowie rodziny, pod red. prof. dr hab. med. K. Bozkowej
                          i dr med. A. Sitko, Panstwowy Zaklad Wydawnictw Lekarskich,
                          Warszawa 1983, s. 35)
                          • aloa_oe Re: biedny człowieku ... 09.07.08, 09:45
                            opornik4 napisała:

                            > Dokladnie.
                            > Lewakow tak zaslepia nienawisc do ludzi Kosciola,
                            > ze zatracaja istote czlowieczenstwa.


                            Powtarzasz formułki,których nauczono cię w kościele.Jak niejeden
                            dureń na tym forum używasz słowo lewactwo,tylko w pejoratywnym znaczeniu.Bądź łaskawa nie wydawać wyroków w kwestii lewactwa
                            tym bardziej oceniać czy ktoś jest lewakiem czy nie.

                            Antyklerykalizm nie jest bowiem znakiem rozpoznawczym tylko
                            ludzi o poglądach lewicowych,wśród ludzi wierzących jest sporo
                            ludzi o poglądach antyklerykalnych.

                            To czego w całej tej sprawie z Alicją Tysiąc wielu z was nie potrafi
                            zrozumieć,to właśnie zasługa kościoła,zasługa indoktrynacji kościoła
                            od kołyski,zniewolenia waszych umysłów.

                            Kazano wam bronić życia poczętego dziecka,ale kompletnie nie intere-
                            suje was to,w jakiej sytuacji jest matka.Wiadomo,że chodzi o dylemat
                            ....czy w pewnych przypadkach ratować życie płodu? czy zagrożone
                            życie matki,bądź też jej zdrowie.

                            Wy,obrońcy życia poczętego,macie gęby pełne pustych frazesów
                            w tej materii,lecz nawet nie potraficie tego ukryć,że generalnie
                            nie interesuje was życie kobiety,lub drastyczne pogorszenie się
                            jej stanu zdrowia w wyniku ciąży.
                            Kobieta to dla was "inkubator rozrodczy" bez praw,ma rodzić i koniec.
                            Właśnie w tej sprawie ci obrońcy życia pokazali,że los "inkubatora"
                            tak naprawdę nie leży w kręgu zainteresowań.

                            Po wygranym przez Alicję Tysiąc procesie,pokazały jakim językiem
                            potrafi przemawiać prymas i jego hierarchia.To język nienawiści
                            i pogardy dla człowieka.

                            Dlatego powtórzę raz jeszcze:kościół produkuje takie umysły,posłuszne
                            zniewolone.Takie m.innymi jak opornik4.
                            Nie wyrażaj tu obaw wygłoszonych za paczulę8 o mojej biedzie.
                            Ja,waszą biedą się nie przejmuję.Przyjmuję to za fakt oczywisty.
      • paczula8 cześć Asiek :) 08.07.08, 09:42
        fajnie, że wpadłaś:)

        Hummer bardzo sie za Tobą stęsknił i z tej tęsknoty Ciebie we mnie
        zobaczył :)


        -> Hummerze ... tylko wiesz:) nie popsuj tego ... przynajmniej nie
        od razu ;)))
      • opornik4 Re: Cudne 09.07.08, 06:46

        a-siek napisała:

        > Niskonakładowy Gość niedzielny

        Niskonakladowy?
        Cos Ci sie pokickalo,albo nie znasz rakingu prasy.
        Związek Kontroli Dystrybucji Prasy podał dane o sprzedaży tygodników opinii w
        lutym tego roku. Pierwsze miejsce zajmuje "Polityka", która wyprzedza "Gościa
        Niedzielnego". "Gość" wyprzedził w sprzedaży "Newsweeka", który spadł na trzecie
        miejsce.

        Teraz,dzieki Alicji Tysiac - sprzedarz znacznie wzrosnie.
        Ktos niechcacy(?)zrobil Tygodnikowi super reklame.
    • berkowicz4 Re: malo wydebila kasy za niezarzniecie 08.07.08, 09:34
      swego dzieciaka??? juz owa kase przetracila i wyciaga lapska po kolejne euro??
      he, he, co za nyndza!!
      • zgred-zisko Re: malo wydebila kasy za niezarzniecie 08.07.08, 10:19
        Brawo dla tej pani. W końcu ktoś zdecydował się przypomnieć, że w Polsce
        obowiązuje prawo i nikt - bez względu na noszony strój roboczy - nie powinien
        stawiać się ponad tym prawem.
        • paczula8 Re: malo wydebila kasy za niezarzniecie 08.07.08, 11:08
          zgred-zisko napisał:

          > Brawo dla tej pani. W końcu ktoś zdecydował się przypomnieć, że w
          Polsce
          > obowiązuje prawo


          Jakie prawo zostało złamane?
          • taziuta Re: malo wydebila kasy za niezarzniecie 08.07.08, 18:11
            paczula8 napisała:

            > zgred-zisko napisał:
            >
            > > Brawo dla tej pani. W końcu ktoś zdecydował się przypomnieć,
            > > że w Polsce obowiązuje prawo
            >
            >
            > Jakie prawo zostało złamane?

            Prawo do tego aby nie być zniesławianym z powodów religijnych... :)
    • l.george.l Może wyjdzie z tego procesu konkluzja 08.07.08, 09:37
      że KK to organizacja, która nawołuje do łamania prawa i rozsądnie by było ją po
      prostu zdelegalizować.
      • taziuta Re: Może wyjdzie z tego procesu konkluzja 08.07.08, 10:23
        l.george.l napisał:

        > że KK to organizacja, która nawołuje do łamania prawa i rozsądnie
        > by było ją po prostu zdelegalizować.

        To już przerabialiśmy, jakieś 2.000 lat temu. Tylko im to pomogło...
        :)))
        • elena4 Re: Może wyjdzie z tego procesu konkluzja 08.07.08, 10:55
          Konkluzja jest jedna. Wszystkich do sądu nie poda. Ja wiem, że jak
          się pierwszy raz coś powiedzie to później łatwiej. Ale mimo wszystko
          wszystkich do sądu nie poda.
          • barnacle.bill.the.sailor A dlaczego nie ?... 08.07.08, 10:59
            Może to być dla niej sposób na życie... ;)))
            • elena4 Re: A dlaczego nie ?... 08.07.08, 11:07
              Nie da rady.
      • opornik4 Re: Może wyjdzie z tego procesu konkluzja 09.07.08, 07:22
        l.george.l napisał:

        > że KK to organizacja, która nawołuje do łamania prawa i rozsądnie by było ją po
        > prostu zdelegalizować.

        Moze tez wyjsc zaostrzenie prawa aborcyjnego.
        Szkoda,ze Ciebie nie wyskrobano.
    • woda.woda Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 10:54
      "To sprawa o to, czy można posługiwać się mową nienawiści. Jeśli
      ktoś uważa aborcję za zabójstwo, może to napisać, ale nie wolno
      pisać, że Iksińska, która dokonała aborcji, jest zabójczynią."

      Otóż to.
      • barnacle.bill.the.sailor Konsekwentnie, 08.07.08, 11:01
        jeśli ktoś uważa nazizm/komunizm za ideologię zbrodniczą, może to napisać, ale
        nie wolno pisać, że nazista/komunista jest zbrodniarzem !
        • woda.woda Tak, konsekwentnie 08.07.08, 11:02
          piszesz bzdury.
          • barnacle.bill.the.sailor Gdzie te bzdury ?... 08.07.08, 11:05

            • taziuta Obiektywnie, jest to bełkot. :))) 08.07.08, 18:20
              barnacle.bill.the.sailor napisał:
              Re: Gdzie te bzdury ?...

              > barnacle.bill.the.sailor napisał:
              > jeśli ktoś uważa nazizm/komunizm za ideologię zbrodniczą, może to
              > napisać, ale nie wolno pisać, że nazista/komunista jest
              > zbrodniarzem !

              Twój przykład jest przekręcony. Jeśli już, to kończyć się on winien
              następująco:
              "...ale nie wolno pisać, że iksiński jest nazistą/komunistą!"

              Wówczas było by z czym dyskutować... :)

              Wracając zaś do meritum, to to, że aborcja (również ta w przypadkach
              dopuszczonych przez prawo) jest równoważna morderstwu jest
              twierdzeniem wynikającym z wierzeń tych, którzy takie poglądy
              głoszą. Innymi słowy, jest to prawda subiektywna.
              Obiektywnie zaś biorąc, jest to bełkot. :)))

              A w przypadku, gdy od morderców wyzywa się konkretną osobę, jest to
              bełkot, za który wyzywający najprawdopodobniej bekną...
              • barnacle.bill.the.sailor Re: Obiektywnie, jest to bełkot. :))) 09.07.08, 08:38
                taziuta napisał:

                > Twój przykład jest przekręcony. Jeśli już, to kończyć się on winien
                > następująco:
                > "...ale nie wolno pisać, że iksiński jest nazistą/komunistą!"
                >
                > Wówczas było by z czym dyskutować... :)

                Bez sensu...
                >
                > Wracając zaś do meritum, to to, że aborcja (również ta w przypadkach
                > dopuszczonych przez prawo) jest równoważna morderstwu jest
                > twierdzeniem wynikającym z wierzeń tych, którzy takie poglądy
                > głoszą. Innymi słowy, jest to prawda subiektywna.
                > Obiektywnie zaś biorąc, jest to bełkot. :)))

                Zaprzeczasz, że gdyby pani Tysiąc dokonała aborcji, to nie miałaby teraz tego
                dziecka ?...
                >
                > A w przypadku, gdy od morderców wyzywa się konkretną osobę, jest to
                > bełkot, za który wyzywający najprawdopodobniej bekną...

                Jeżeli sąd tak uzna... ;)
                • taziuta Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 08:42
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                  > taziuta napisał:

                  > > Wracając zaś do meritum, to to, że aborcja (również ta w
                  > > przypadkach dopuszczonych przez prawo) jest równoważna
                  > > morderstwu jest twierdzeniem wynikającym z wierzeń tych,
                  > > którzy takie poglądy głoszą. Innymi słowy, jest to prawda
                  > > subiektywna. Obiektywnie zaś biorąc, jest to bełkot. :)))
                  >
                  > Zaprzeczasz, że gdyby pani Tysiąc dokonała aborcji, to nie miałaby
                  > teraz tego dziecka ?...

                  Ty chyba nie zrozumiałeś...
                  Skup się, misiu, zdolny jesteś! :)

                  • barnacle.bill.the.sailor Re: Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 09:22
                    taziuta napisał:

                    > Ty chyba nie zrozumiałeś...
                    > Skup się, misiu, zdolny jesteś! :)

                    Twierdzisz, że obiektywnie aborcja nie jest zabójstwem (nie w sensie prawnym
                    tylko faktycznym) ?...
                    • taziuta Re: Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 09:58
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > Twierdzisz, że obiektywnie aborcja nie jest zabójstwem (nie w
                      > sensie prawnym tylko faktycznym) ?...

                      Jest uśmierceniem płodu, a nie zabójstwem.
                      A dyskutujemy tu o tym, czy osobę, która chce skorzystać z
                      przysługujących jej praw można, czy nie można nazywać zabójcą.
                      Wg mnie, to że ktoś aborcję uważa za zabójstwo, nie uprawnia go
                      do nazywania zabójcą konkretnej osoby.

                      Bo przez analogię, gdyby wg kanonów mojej wiary kradzież nie była
                      przestępstwem, i gosiłbym publicznie tę "prawdę objawioną", to
                      dopóki bym się ograniczał do jej głoszenia, nie podpadałbym pod
                      żaden paragraf. Ale jeśli poszedłbym słowo przekuwać w czyn,
                      musiałbym beknąć, czego i naszym księżulom z GN życzę... :)
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 11:12
                        taziuta napisał:

                        > Jest uśmierceniem płodu, a nie zabójstwem.

                        Czym się różni uśmiercenie od zabójstwa (w sensie faktycznym) ?...

                        > A dyskutujemy tu o tym, czy osobę, która chce skorzystać z
                        > przysługujących jej praw można, czy nie można nazywać zabójcą.
                        > Wg mnie, to że ktoś aborcję uważa za zabójstwo, nie uprawnia go
                        > do nazywania zabójcą konkretnej osoby.

                        Idąc tym tokiem myślenia nie miałbyś prawa nazwać jakiegokolwiek przestępcy
                        przestępcą... ;)))

                        Natomiast analogia z kradzieżą cokolwiek chybiona - znowu mieszasz kwestie
                        prawne z moralno-etycznymi... ;))) Ale gdybyś był członkiem zamkniętej wspólnoty
                        wyznającej taką wiarę, to w ramach tej wspólnoty mógłbyś kradzież uprawiać... ;)))
                        • taziuta Bingo! :) 09.07.08, 17:15
                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                          > Idąc tym tokiem myślenia nie miałbyś prawa nazwać jakiegokolwiek
                          > przestępcy przestępcą... ;)))

                          Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                          zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...


                          > Natomiast analogia z kradzieżą cokolwiek chybiona - znowu mieszasz
                          > kwestie prawne z moralno-etycznymi... ;))) Ale gdybyś był
                          > członkiem zamkniętej wspólnoty wyznającej taką wiarę, to w ramach
                          > tej wspólnoty mógłbyś kradzież uprawiać... ;)))

                          Bingo! Zrozumiałeś w końcu o co chodzi! :)

                          W ramach sekty katolickiej możecie sobie uważać, że Stwórcą jest
                          dowolnie wymyślony przez Was byt niematerialny, i w ramach Waszej
                          sekty możecie sobie nawzajem narzucać takie reguły, jakie Wam pasują.
                          Ale tylko w ramach sekty, i tylko jej członkom.
                          Wara Wam od reguł postępowania niewierzących!
                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Bingo! :) 10.07.08, 08:54
                            taziuta napisał:

                            > barnacle.bill.the.sailor napisał:
                            >
                            > > Idąc tym tokiem myślenia nie miałbyś prawa nazwać jakiegokolwiek
                            > > przestępcy przestępcą... ;)))
                            >
                            > Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                            > zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...

                            Tak, bo jest to zależne od widzimisię osób stanowiących prawo... A że prawo nie
                            każde zabójstwo nazywa zabójstwem, to inna kwestia... Kiedyś zresztą przerabiana
                            w III Rzeszy...
                            >
                            > Bingo! Zrozumiałeś w końcu o co chodzi! :)
                            >
                            > W ramach sekty katolickiej możecie sobie uważać, że Stwórcą jest
                            > dowolnie wymyślony przez Was byt niematerialny, i w ramach Waszej
                            > sekty możecie sobie nawzajem narzucać takie reguły, jakie Wam pasują.
                            > Ale tylko w ramach sekty, i tylko jej członkom.
                            > Wara Wam od reguł postępowania niewierzących!

                            1) Czy pani Tysiąc jest niewierząca ?...

                            2) Czy niewierzącym wolno zabijać ?...
                            • taziuta Re: Bingo! :) 10.07.08, 11:14
                              barnacle.bill.the.sailor napisał:

                              > taziuta napisał:
                              > > Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                              > > zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...
                              >
                              > Tak, bo jest to zależne od widzimisię osób stanowiących prawo...
                              > A że prawo nie każde zabójstwo nazywa zabójstwem, to inna
                              > kwestia...

                              Jak Ci się prawo nie podoba, to spróbuj je zmienić, ale póki jest
                              jakie jest, należy go przestrzegać. I właśnie za nieprzestrzeganie
                              prawa p. Tysiąc pozywa GN. A co do nazywania zabiegu zabójstwem, to
                              jest nim ono dla Ciebie, ale nie wg prawa...

                              > > ... w ramach Waszej sekty możecie sobie nawzajem narzucać takie
                              > > reguły, jakie Wam pasują. Ale tylko w ramach sekty, i tylko jej
                              > > członkom. Wara Wam od reguł postępowania niewierzących!
                              >
                              > 1) Czy pani Tysiąc jest niewierząca ?...

                              Nie wiem, ale jeśli nawet była, to zdaje się, że już nie jest...

                              > 2) Czy niewierzącym wolno zabijać ?...

                              Znowu fałsz w pytaniu - to Ty mówisz o zabójstwie,
                              my mówimy o zabiegu usunięciu ciąży...
                              • barnacle.bill.the.sailor Re: Bingo! :) 11.07.08, 11:07
                                taziuta napisał:

                                > Jak Ci się prawo nie podoba, to spróbuj je zmienić, ale póki jest
                                > jakie jest, należy go przestrzegać.

                                Rozumiem, że gdybyś żył w latach 30-40-ych, to konsekwentnie przestrzegałbyś
                                obowiązujące wówczas prawo ?... ;)))

                                I właśnie za nieprzestrzeganie
                                > prawa p. Tysiąc pozywa GN. A co do nazywania zabiegu zabójstwem, to
                                > jest nim ono dla Ciebie, ale nie wg prawa...

                                Przecież cały czas o tym piszę... ;)))
                                >
                                > > 1) Czy pani Tysiąc jest niewierząca ?...
                                >
                                > Nie wiem, ale jeśli nawet była, to zdaje się, że już nie jest...

                                Jeśli była, to obowiązywały ją reguły "sekty", a więc do sprawy nie powinno w
                                ogóle dojść...
                                >
                                > > 2) Czy niewierzącym wolno zabijać ?...
                                >
                                > Znowu fałsz w pytaniu - to Ty mówisz o zabójstwie,
                                > my mówimy o zabiegu usunięciu ciąży...

                                Potwierdziłeś, że jest to uśmiercenie płodu - czy wg ciebie uśmiercenie to nie
                                zabicie ?... A więc ponawiam pytanie...
                                • taziuta Re: Bingo! :) 11.07.08, 11:48
                                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                  > > Znowu fałsz w pytaniu - to Ty mówisz o zabójstwie,
                                  > > my mówimy o zabiegu usunięciu ciąży...

                                  > Potwierdziłeś, że jest to uśmiercenie płodu - czy wg ciebie
                                  > uśmiercenie to nie zabicie ?... A więc ponawiam pytanie...

                                  Język polski jest wystarczająco bogaty, aby nie musieć używać
                                  jednego jedynego określenia na wszystkie sposoby pozbawiania życia,
                                  z premedytacją wprowadzającego język nienawiści, podczas gdy na
                                  różne rodzaje śmierci mamy różne określenia. Nie mówimy wszak o
                                  mordowaniu cielątek w rzeźni, lecz o uboju bydła, itp.

                                  Tak samo ohydnym i świadczącym o podłości tych, którzy po tego typu
                                  określenia sięgają, jest nazywanie uśmiercania zygot zabijaniem, czy
                                  mordowaniem dzieci...

                                  Jak widzisz, akcja rodzi reakcję - gdy katole wprowadzają język
                                  nienawiści, to ludzie rozumu (niestety też są tylko ludźmi:)
                                  odwdzięczają się im pięknym za nadobne... :)))
                                  • paczula8 Panowie pozwolą, że się wtracę :) 11.07.08, 12:03
                                    Język polski jest wystarczająco bogaty, aby nie musieć używać
                                    > jednego jedynego określenia na wszystkie sposoby pozbawiania
                                    życia,
                                    > z premedytacją wprowadzającego język nienawiści, podczas gdy na
                                    > różne rodzaje śmierci mamy różne określenia. Nie mówimy wszak o
                                    > mordowaniu cielątek w rzeźni, lecz o uboju bydła, itp.

                                    no jak to nie? sama słyszałam jak ekolodzy, wegetarianie i inni
                                    obrońcy zwierzątek wspomnianą przez Ciebie sytuacje nazywali
                                    mordowaniem, a nawet rzezią.


                                    > Jak widzisz, akcja rodzi reakcję - gdy katole wprowadzają język
                                    > nienawiści, to ludzie rozumu (niestety też są tylko ludźmi:)
                                    > odwdzięczają się im pięknym za nadobne... :)))

                                    Tu sie zgadzam. Dlatego używając słowa katole, nie dziw się, gdy
                                    ktoś nazywa Ciebie komuchem ... :)
                                    • taziuta Re: Panowie pozwolą, że się wtracę :) 11.07.08, 16:14
                                      paczula8 napisała:

                                      > > ... Nie mówimy wszak o mordowaniu cielątek w rzeźni, lecz o
                                      > > uboju bydła, itp.

                                      > no jak to nie? sama słyszałam jak ekolodzy, wegetarianie i inni
                                      > obrońcy zwierzątek wspomnianą przez Ciebie sytuacje nazywali
                                      > mordowaniem, a nawet rzezią.

                                      Życzę katolom aby mieli równe poparcie/odzew w społeczeństwie jak
                                      ekolodzy! :)

                                      > > Jak widzisz, akcja rodzi reakcję - gdy katole wprowadzają język
                                      > > nienawiści, to ludzie rozumu (niestety też są tylko ludźmi:)
                                      > > odwdzięczają się im pięknym za nadobne... :)))
                                      >
                                      > Tu sie zgadzam. Dlatego używając słowa katole, nie dziw się, gdy
                                      > ktoś nazywa Ciebie komuchem ... :)

                                      Już Ci tłumaczyłem, że "katol" to ktoś, kto próbuje innym narzucić
                                      swoje wzorce/reguły postępowania. Ja się tylko bronię przed
                                      wchodzeniem z butami w moje prywatne życie. Jeśli taka jest Twoja
                                      definicja komucha, to ok., jestem komuchem. :)
                                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Panowie pozwolą, że się wtracę :) 11.07.08, 19:00
                                        taziuta napisał:

                                        > Życzę katolom aby mieli równe poparcie/odzew w społeczeństwie jak
                                        > ekolodzy! :)

                                        Znaczy się, chcesz, aby jedni i drudzy byli marginesem, czy na odwrót ?... ;)))
                                        • taziuta Re: Panowie pozwolą, że się wtracę :) 12.07.08, 06:23
                                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                          > taziuta napisał:
                                          >
                                          > > Życzę katolom aby mieli równe poparcie/odzew w społeczeństwie jak
                                          > > ekolodzy! :)
                                          >
                                          > Znaczy się, chcesz, aby jedni i drudzy byli marginesem, czy na
                                          > odwrót ?... ;)))

                                          Marginesem, czyli tym czym dzisiaj są ekolodzy.
                                          Natomiast zwróć uwagę, że życzę tego katolom, a nie ekologom! :)
                                  • barnacle.bill.the.sailor OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 11.07.08, 13:51
                                    To określenie wystarczająco oddaje istotę zagadnienia...

                                    Czyli "ludzi rozumu" (?) akceptują uśmiercenie człowieka w jego pierwszej fazie
                                    rozwoju ? Dlaczego ?... Przytocz jakieś ROZUMNE argumenty...

                                    Uważasz określenie "zabić" za "język nienawiści" ??? :-0 Znaczy się jak ktoś
                                    zabija kurę na rosół, to czyni to z nienawiści do tej kury ???... ;)))))))))

                                    Aaaa, ktoś kto nazywa rzecz po imieniu, jest dla ciebie "podły i ohydny" ?... A
                                    nie uważasz przypadkiem, że tego typu zabiegi lingwistyczne są jedynie próbą
                                    zagłuszenia wyrzutów sumienia i przerzucenia winy na drugą stronę ?...

                                    Czy wg prawa hitlerowskiego uśmiercenie Żyda było przestępstwem ?...
                                    • barnacle.bill.the.sailor P.S. A giwi przeszła samą siebie w cenzurze ! 11.07.08, 13:55
                                      Mistrzowie z Mysiej mogliby si e od niej uczyć fachu !... ;-/
                                    • taziuta Re: OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 11.07.08, 16:17
                                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                      > Czyli "ludzi rozumu" (?) akceptują uśmiercenie człowieka w jego
                                      > pierwszej fazie rozwoju ? Dlaczego ?... Przytocz jakieś ROZUMNE
                                      > argumenty...

                                      Dlatego, że dla ludzi rozumu zygota nie jest jeszcze człowiekiem.

                                      > Czy wg prawa hitlerowskiego uśmiercenie Żyda było
                                      > przestępstwem ?...

                                      Daj sobie już spokój z tymi hitlerowskimi analogiami!
                                      Brak Ci innych argumentów? :)
                                      • barnacle.bill.the.sailor Re: OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 11.07.08, 18:53
                                        taziuta napisał:

                                        > Dlatego, że dla ludzi rozumu zygota nie jest jeszcze człowiekiem.

                                        A czym jest ?... Żabą ?... ;))) Proszę o rozumne, czyli naukowe argumenty - nie
                                        doktrynalne... ;)

                                        >
                                        > Daj sobie już spokój z tymi hitlerowskimi analogiami!

                                        OK, mogą być stalinowskie... ;)))

                                        > Brak Ci innych argumentów? :)

                                        Może najpierw odpowiedz na te, to pomyślę o innych... ;)))
                                        • taziuta Re: OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 12.07.08, 06:34
                                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                          > taziuta napisał:
                                          >
                                          > > Dlatego, że dla ludzi rozumu zygota nie jest jeszcze człowiekiem.
                                          >
                                          > A czym jest ?... Żabą ?... ;))) Proszę o rozumne, czyli naukowe
                                          > argumenty - nie doktrynalne... ;)

                                          Nie jestem naukowcem, więc moje argumenty są raczej zdrowo-
                                          rozsądkowe. Dla mnie jest to zlepek komórek, czy zarodek, z którego
                                          dopiero może powstać człowiek. I przez pierwsze 10-12 tygodni ciąży,
                                          to od decyzji matko winno zależeć, czy chce aby z tego zarodka
                                          powstał człowiek, jej dziecko. I tyle. :)
                                          • barnacle.bill.the.sailor Re: OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 12.07.08, 17:58
                                            taziuta napisał:

                                            > Nie jestem naukowcem, więc moje argumenty są raczej zdrowo-
                                            > rozsądkowe.

                                            Od "człowieka rozumu" oczekuję argumentów opartych o wiedzę naukową, a nie
                                            "zdroworozsądkowych"... Bo zgodnie z tymi ostatnimi Kopernik to jakiś szaleniec
                                            - przecież każdy widzi, że Słońce krąży wokół Ziemi, a nie na odwrót... ;-PPP

                                            Dla mnie jest to zlepek komórek, czy zarodek, z którego
                                            > dopiero może powstać człowiek.

                                            Może ?... A co innego niż człowiek może z tego "zlepka komórek" powstać ?... A
                                            czy po urodzeniu człowiek nie jest już "zlepkiem komórek" ?...

                                            I przez pierwsze 10-12 tygodni ciąży,
                                            > to od decyzji matko winno zależeć, czy chce aby z tego zarodka
                                            > powstał człowiek, jej dziecko. I tyle. :)

                                            Tu możesz zobaczyć ten 12-tygodniowy "zarodek", czy "zlepek komórek":

                                            news.bbc.co.uk/1/hi/in_pictures/3847319.stm
                                            Nadal twierdzisz, że uśmiercenie takiego "zlepka" jest "rozumne" ?...
                                          • barnacle.bill.the.sailor Re: OK, możemy pozostać przy "uśmiercaniu"... 12.07.08, 18:18
                                            taziuta napisał:

                                            > Nie jestem naukowcem, więc moje argumenty są raczej zdrowo-
                                            > rozsądkowe.

                                            Od "człowieka rozumu" oczekuję argumentów opartych o wiedzę naukową, a nie
                                            "zdroworozsądkowych"... Bo zgodnie z tymi ostatnimi Kopernik to jakiś szaleniec
                                            - przecież każdy widzi, że Słońce krąży wokół Ziemi, a nie na odwrót... ;-PPP

                                            Dla mnie jest to zlepek komórek, czy zarodek, z którego
                                            > dopiero może powstać człowiek.

                                            Może ?... A co innego niż człowiek może z tego "zlepka komórek" powstać ?... A
                                            czy po urodzeniu człowiek nie jest już "zlepkiem komórek" ?...

                                            I przez pierwsze 10-12 tygodni ciąży,
                                            > to od decyzji matko winno zależeć, czy chce aby z tego zarodka
                                            > powstał człowiek, jej dziecko. I tyle. :)

                                            Tu możesz zobaczyć ten 12-tygodniowy "zarodek", czy "zlepek komórek":

                                            news.bbc.co.uk/1/hi/in_pictures/3847319.stm
                                            Jako "człowiek rozumu" nie widzisz nic złego w uśmierceniu takiego "zlepka" ?...
                          • paczula8 Re: Bingo! :) 10.07.08, 09:05
                            taziuta napisał:

                            > barnacle.bill.the.sailor napisał:
                            >
                            > > Idąc tym tokiem myślenia nie miałbyś prawa nazwać jakiegokolwiek
                            > > przestępcy przestępcą... ;)))
                            >
                            > Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                            > zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...


                            a od czego jest zależne? Taziuto, możesz podać definicję przestępcy?
                            • taziuta Re: Bingo! :) 10.07.08, 11:17
                              paczula8 napisała:

                              > taziuta napisał:
                              >
                              > > Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                              > > zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...
                              >
                              >
                              > a od czego jest zależne? Taziuto, możesz podać definicję
                              > przestępcy?

                              Pełną definicję na pewno znajdziesz w googlach. :)
                              Dla mnie przestępcą jest osoba łamiąca obowiązujące prawo.
                              • paczula8 Re: Bingo! :) 11.07.08, 12:07
                                taziuta napisał:

                                > paczula8 napisała:
                                >
                                > > taziuta napisał:
                                > >
                                > > > Mylisz się, bo przestępcą się jest, albo nie jest. Nie jest to
                                > > > zależne od widzimisie jakiejkolwiek sekty wyznaniowej...
                                > >
                                > >
                                > > a od czego jest zależne? Taziuto, możesz podać definicję
                                > > przestępcy?
                                >
                                > Pełną definicję na pewno znajdziesz w googlach. :)
                                > Dla mnie przestępcą jest osoba łamiąca obowiązujące prawo.

                                a dla KK zabójcą jest kobieta, która popełnia aborcję ... mówiłam,
                                że jesteście siebie warci:)
                      • prawie_magister Re: Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 11:41

                        taziuta napisał: A dyskutujemy tu o tym, czy osobę, która chce skorzystać z
                        przysługujących jej praw można, czy nie można nazywać zabójcą.
                        Wg mnie, to że ktoś aborcję uważa za zabójstwo, nie uprawnia go
                        do nazywania zabójcą konkretnej osoby.
                        --
                        w hitlerowskich nimeczech wszyscy zbrodniarze działali z obowiązującym tam
                        prawem - czyli byli to wg. taziuta wzorowi obywatele.....
                        ============--===========================
                        Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę
                        • taziuta Re: Skup się, misiu, zdolny jesteś! :) 09.07.08, 17:23
                          prawie_magister napisał:

                          > --
                          > w hitlerowskich nimeczech wszyscy zbrodniarze działali z
                          > obowiązującym tam prawem - czyli byli to wg. taziuta wzorowi
                          > obywatele.....

                          Stwierdzam, żeś prawie mądry, ale prawie stanowi wielką różnicę... :)
        • jack20 Re: Konsekwentnie, 08.07.08, 11:29
          Normalnie w panstwie prawa mozesz pisac o organizacji, ktora zostala
          uznana za przestepcza jako o zbrodniczej vide: ss, nazizm, komunizm
          (w rosji) i nikt nie zabrania pisac o nich jako organizacjach
          przestepczych
          Poszczegolnym czlonkom organizacji jednak te zbrodnie musza byc
          udowodnione sadownie. Czyli np nie mozesz np nazywac Grassa
          zbrodniarzem
      • jack20 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 11:22
        Tylko czesciowo masz racje. Jesli kk uwaza, ze aborcja jest
        zabojstwem to jego media moga pisac o zabojstwie w wypadku aborcji.
        Ale w jej przypadku aborcja nie zostala dokonana.
        • woda.woda Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 11:27
          W państwie obowiązuje prawo cywilne, nie kościelne. Dlatego ktoś
          nazwany "niedoszłym zabójcą" (a pamiętajmy o tym, że polskie prawo
          dopuszcza aborcję - przypadek pani Tysiąc) w myśl prawa cywilnego
          może walczyć o swoje dobra osobiste.
          • woda.woda Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 11:28
            Kościół może piętnować zjawiska, nie ludzi.
            • barnacle.bill.the.sailor Ty papieżem jesteś, 09.07.08, 09:26
              że nakazujesz co Kościół może, a co mu nie wolno piętnować ?...

              ;-P
          • jack20 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 11:41
            Sprawa tej pani jest poza dyskusja.
            Ale nie jestem tak pewny tego, czy w Polsce sa w praktyce sadowej
            rozbieznosci miedzy prawem koscielnym a panstwowym wystarczajaco wg
            konstytucji uregulowane
            • woda.woda Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 11:47
              Polska praktyka sądowa... Lepiej zmilczę :)
          • prawie_magister Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 12:05
            woda.woda napisała: W państwie obowiązuje prawo cywilne,
    • prawie_magister Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 10:56
      Z tym nazwaniem tej Tysiąc to tak jak z tym: Jeśli ktoś uważa zbrodnie SS za
      ludobójstwo może o tym napisać, ale, że członkowie tej formacji są zbrodniarzami
      lub ludobójcami już nie, bo to uraża ich godność osobistą, i jest mową
      nienawiści. Zwykła bezczelność.
      • zgred-zisko Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 12:52
        Nie rozumiesz, czy udajesz? Możesz powiedzieć, że SS była organizacją
        zbrodniczą, możesz powiedzieć, że służyli tam zbrodniarze, ale nie możesz
        powiedzieć "Herr Schulcowi" Ty zbrodniarzu, nawet jeśli służył w tej formacji.
        Bo o tym, czy był zbrodniarzem, czy nie, może zadecydować tylko sąd.
        Z aborcją jest jeszcze gorzej. To że Kościół obecnie (nie zawsze tak przecież
        było) uważa, że życie zaczyna się w momencie poczęcia, to wcale nie oznacza, że
        wszyscy tak sądzą. I nie wolno obrażać nikogo, tylko dlatego, że ma inne zdanie.
        Aborcja i jej zwolennicy mogą Ci się nie podobać, ale to wcale nie znaczy, że
        masz prawo ich publicznie poniżać.
        • prawie_magister Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 12:56
          a co ty jest do zrozumienia?
          Bandzior zawsze będzie bandziorem. I nie pomoże żadne jewropejskie prawo , abym
          temu co zamordował nie powiedział ty bandyto.
          A ze ktoś ma inne zdanie w tym przypadku?
          Cóż gó.. zawsze będzie śmierdziało, choćby miało o sobie inne zdanie!
          • zgred-zisko Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 13:04
            Oczywiście, jeśli jest bandziorem. A nie wtedy, gdy Tobie się wydaje, że to
            bandzior. Jeżeli powiesz mu "ty bandziorze" i nie będziesz umiał udowodnić
            sądowi, że popełnił jakąś zbrodnię, to Ty będziesz oszczerca i to sądownie
            udowodnionym!! Każdy będzie mógł Ci to w oczy powiedzieć!
            • prawie_magister Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 13:49
              Jeśli zmordowano poczęte dziecko i cała Polska o tym trąbi to sprawca czym jest?
              Musi dopiero być wyrok sądu?
              dla mnie będzie mordercą mimo że sąd wyda inny wyrok lub nie zajmie sie tą sprawą.
              i wtedy wysoki sąd może się schylić mnie pocałować
              • zgred-zisko Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 14:29
                > i wtedy wysoki sąd może się schylić mnie pocałować

                I oczywiście odważni powiesz to sądowi w oczy?
                • prawie_magister Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 15:03
                  a dlaczego miałbym tego nie powiedzieć,
                  • zgred-zisko Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 15:11
                    No to mam nadzieję, że okazja Cię nie minie.
    • barnacle.bill.the.sailor No i po dyskusji... 08.07.08, 14:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=81874257&v=2&s=0
      • elena4 Re: No i po dyskusji... 08.07.08, 14:24
        oby nie powiedziała bodajbyś się nigdy nie urodził.
    • isa.stern Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 14:28
      to b. ciekawe, jak do tego ustosunkuje się sąd...
      • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 16:03
        isa.stern napisała:

        > to b. ciekawe, jak do tego ustosunkuje się sąd...

        W razie czego, to p. Alicja ma już pewne doświadczenie z instancjami
        odwoławczymi... :)
        • isa.stern Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 22:33
          tu chyba nie będzie potrzeba, jest wyrok SN w podobnej sprawie
          • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 22:53
            isa.stern napisała:

            > tu chyba nie będzie potrzeba, jest wyrok SN w podobnej sprawie

            Tak? Możesz przypomieć? :)
            • isa.stern Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 08.07.08, 23:07
              nie mogę teraz znaleźć SN ale sądu apelacyjnego
              1999.11.04 wyrok s.apel. IACa536/99Wokanda2001/2/40wKatowicach
    • taziuta www.wiara.pl :) 08.07.08, 22:08
      taziuta napisał:

      > "Alicja Tysiąc pozwała do sądu ks. Marka Gancarczyka, redaktora
      > naczelnego "Gościa Niedzielnego", i wydawcę gazety Kurię
      > Metropolitalną w Katowicach za naruszenie dóbr osobistych."
      >
      > Mam nadzieję, że ci "Goście" słono zapłacą za swój język
      > nienawiści.

      Księżulo się broni. Uważa, że ma prawo nazywać aborcję zabójstwem.
      Może i tak, dopóki nie nazywa mordercą konkretnej osoby...

      W każdym razie, warto poczytać jak ten domniemany przestępca się
      broni :)

      info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1215516364
    • frank_drebin Kasia misiu kasa ;) Poczula pare zlotych a przy 08.07.08, 23:33
      okazji sie upasie i Wanda Nowicka i jakas zaprzyjazniona adwokatka. O ile
      oczywiscie wygraja. Jak nie wygraja znowu poleci do Strasburga a tam kazdy
      politycznie poprawny wyrok wydadza ;)
      • taziuta A co jest złego w kasie, misiu?! :) 09.07.08, 05:28
        frank_drebin napisał:
        Re: Kasia misiu kasa ;) Poczula pare zlotych a przy

        > okazji sie upasie i Wanda Nowicka i jakas zaprzyjazniona adwokatka.

        Jak się doopki podkładają, to same się proszą, żeby ich wydoić... :)
    • aloa_oe R paczulo8 - dlaczego kłamiesz? 09.07.08, 00:02
      paczula8 napisała:

      > > Odmówiono pani Tysiąc PRAWA do aborcji???
      > > Taziuto, jestes przekonany, że wiesz co piszesz? :)
      >
      > A Ty jesteś pewna, że wiesz?! :)

      Oczywiście, że wiem - PRAWA do aborcji nikt pani Tysiąc nie odmówił.
      Krótko mówiąc napisałeś nieprawdę.


      To właśnie Ty,kłamiesz i mówisz nieprawdę.
      • paczula8 tu też? ... no nie ... :) 09.07.08, 00:19
        trzy posty w jednej sprawie?

        juz odpowiedziałam tu ...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81904392


        Re: Próbuję Ci wytłumaczyć.
        Autor: paczula8☺ 09.07.08, 00:09 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz cytując Odpowiedz

        > Alicji Tysiąc odmówiono prawa do legalnej aborcji

        Mieszasz prawo z gwarancję.


        > Dochodziła swych racji, ale w Polsce nie robiły na nikim wrażenia.

        Bo też i nikt jej prawa nie złamał.


        > Więc
        > poskarżyła się Europie i w marcu 2007 r. wygrała. Polski rząd miał
        > jej wypłacić zadośćuczynienie.

        Czytałes to ...
        www.hfhrpol.waw.pl/pliki/Rz24250307.pdf
        "Zadośćuczynienie
        Ostatecznie Trybunał orzekł, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
        sprawy, iż państwo nie wypełniło obowiązku ochrony prawa A. T. do
        poszanowania życia prywatnego w kontekście sporu, czy była ona
        uprawnionado aborcji. Oznacza to naruszenie art. 8 konwencji (sześć
        do jednego).
        Polska musi zapłacić A. T. 25 tys. euro jako zadośćuczynienie za
        krzywdę moralną oraz 14 tys. euro jako zwrot kosztów i wydatków
        (pomniejszone o pomoc prawną Rady Europy)."

        - jest tu gdzies mowa, że zadośćuczynienie dostała za złamanie jej
        przwa do aborcji? Nie, bo tez i nie mogło być. Pani Tysiąc prawo do
        legalnej aborcji miała, gdyby poszła do prywatnego lekarza
        załatwiaby sprawę bez problemu. Bo powtarzam jeszcze raz prawo
        miała. Mogła pójść do lekarza prywatnie i byłoby po sprawie.
        Dlaczego tego nie zrobiła?


        - odpowiedź też bedziesz mnożył? Bardzo proszę, nie mam nic
        przeciwko temu ... możesz w trzech postach napisać: przepraszam.
    • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 06:50
      Jak bedzie trzeba,to zaplaca.
      Taka reklama jest warta pieniedzy na odszkodowanie.
      Moze sobie oplaci operacje i odzyska dobre widzenie.
      Tylko tej coreczki zal(:
      MIEC TAKA MATKE!
      • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:30
        opornik4 napisała:

        > Jak bedzie trzeba,to zaplaca.
        > Taka reklama jest warta pieniedzy na odszkodowanie.

        Jasne, ksiądz redaktor przestępcą - super reklama!...

        > Tylko tej coreczki zal(:
        > MIEC TAKA MATKE!

        Obu ich żal, mieszkać w kraju, w którym rządzi szariat...
        • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:55
          taziuta napisał:
          > Jasne, ksiądz redaktor przestępcą - super reklama!...

          Teraz jeszcze bardziej wzrosnie prestiz owego ksiedza.
          Jestesmy gotowi pojsc nawet za kratki,jezeli zostaniemy skazani
          za domaganie sie prawa do zycia dla nienarodzonych.
          • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:03
            Dodaj, ze za kratki w Niemczech.
            • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:19
              jdbad napisała:

              > Dodaj, ze za kratki w Niemczech.

              Dla takiej sprawy,jestem gotowa dac sie zamknac w Polsce.
              Ksiadz tez sie wiezienia nie boi.
              Juz kiedys (za komuny)wsadzili za kraty ks.Blachnickiego
              - za to,ze zalozyl Krucjate Wyzwolenia Czlowieka,
              czyli prowadzenie terapii alkoholikow.
              • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:31
                Ale najpierw musisz coś takiego zrobic tutaj w Polsce,żeby cię
                zamknęli. Napad z bronią w ręku jest niezłym pomyslem.
                Za załozenie jakiejś tam fundacji, albo czegoś w tym stylu nie
                wsadzają.
                • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:34
                  jdbad napisała:
                  >Napad z bronią w ręku jest niezłym pomyslem.

                  Tego nie moge,Jezus nie lubi stosowania przemocy.

                  • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:35
                    No to cię nie zamkną.
                  • taziuta Co z Ciebie za człowiek?! :) 09.07.08, 08:38
                    opornik4 napisała:

                    > jdbad napisała:
                    > >Napad z bronią w ręku jest niezłym pomyslem.
                    >
                    > Tego nie moge,Jezus nie lubi stosowania przemocy.

                    Chcesz powiedzieć, że tylko wiara Cię powstrzymuje od grabieży?! :)
          • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:12
            opornik4 napisała:

            > taziuta napisał:
            > > Jasne, ksiądz redaktor przestępcą - super reklama!...
            >
            > Teraz jeszcze bardziej wzrosnie prestiz owego ksiedza.
            > Jestesmy gotowi pojsc nawet za kratki,jezeli zostaniemy skazani
            > za domaganie sie prawa do zycia dla nienarodzonych.

            Rozmowa z Tobą, to jak ze ślepym o kolorach...
            Mowa nie o procesie za "domaganie się prawa do życia",
            lecz za zniesławienie. Kuma już?!
            • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:16
              taziuta napisał:
              > Rozmowa z Tobą, to jak ze ślepym o kolorach...
              > Mowa nie o procesie za "domaganie się prawa do życia",
              > lecz za zniesławienie. Kuma już?!

              Od poczatku kuma.
              Jednak ten proces zostanie sprowadzony do sadzenia obroncow zycia
              - juz ksiadz dostaje tysiace listow z poparciem.
              A to zaledwie poczatek "akcji".
              • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:28
                opornik4 napisała:

                > taziuta napisał:
                > > Rozmowa z Tobą, to jak ze ślepym o kolorach...
                > > Mowa nie o procesie za "domaganie się prawa do życia",
                > > lecz za zniesławienie. Kuma już?!
                >
                > Od poczatku kuma.
                > Jednak ten proces zostanie sprowadzony do sadzenia obroncow zycia

                Jak ich zwał, tak ich zwał, ale jak dopuszczają się przestępstw,
                to stają się przestępcami...

                > - juz ksiadz dostaje tysiace listow z poparciem.
                > A to zaledwie poczatek "akcji".

                Biedne ogłupione/zniewolone umysły...
                • opornik4 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:32
                  taziuta napisał:
                  > Biedne ogłupione/zniewolone umysły...

                  Nie - wlasnie prawe umysly,ktore nie daja sie oglupic
                  lewicowej propagandzie,majacej w pogardzie ludzkie zycie.
                • paczula8 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:41
                  taziuta napisał:

                  > opornik4 napisała:
                  >
                  > > taziuta napisał:
                  > > > Rozmowa z Tobą, to jak ze ślepym o kolorach...
                  > > > Mowa nie o procesie za "domaganie się prawa do życia",
                  > > > lecz za zniesławienie. Kuma już?!
                  > >
                  > > Od poczatku kuma.
                  > > Jednak ten proces zostanie sprowadzony do sadzenia obroncow zycia
                  >
                  > Jak ich zwał, tak ich zwał, ale jak dopuszczają się przestępstw,
                  > to stają się przestępcami...



                  ha ha własnie przemówiłeś jak ksiądz z GN :)
                  • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 08:46
                    paczula8 napisała:

                    ...
                    > ha ha własnie przemówiłeś jak ksiądz z GN :)

                    A Ty skąd wiesz? Czytasz toto? :)
                    • paczula8 Ciebie czytam ... :) 09.07.08, 09:13
                      taziuta napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > ...
                      > > ha ha własnie przemówiłeś jak ksiądz z GN :)
                      >
                      > A Ty skąd wiesz? Czytasz toto? :)

                      Ty twierdzisz, że nazywanie zabójcą człowieka, który popełnia
                      zabójstwo, jest pomówieniem, a sam człowieka, który popełnia
                      przestępstwo nazywasz przestępcą ...

                      czyli robisz dokładnie to samo co ksiądz, na którego rzucasz
                      kalumnie :)
                      • taziuta Znowu przekręcasz...:( 09.07.08, 09:27
                        paczula8 napisała:
                        Ciebie czytam ... :)

                        > taziuta napisał:

                        > > A Ty skąd wiesz? Czytasz toto? :)
                        >
                        > Ty twierdzisz, że nazywanie zabójcą człowieka, który popełnia
                        > zabójstwo, jest pomówieniem, a sam człowieka, który popełnia
                        > przestępstwo nazywasz przestępcą ...

                        Niby czytasz, a nic nie rozumiesz...
                        To katole nazywają usunięcie ciąży zabójstwem, nie ja!
                        Ja mówię, że nazwanie zabójcą osoby, która domaga się należnych jej
                        praw, jest pomówieniem, zniesławieniem, czy jak to tam odpowiedni
                        paragraf ujmuje.

                        > czyli robisz dokładnie to samo co ksiądz, na którego rzucasz
                        > kalumnie :)

                        Nie rzucam kalumni na żadnego niewinnego księdza. Niech tylko innym
                        nie próbuje ustawiać życia wg swoich zabobonów, a nic nie będę do
                        niego miał... :)
                        • paczula8 Niczego nie przekręcam ... nie ja :) 09.07.08, 09:51
                          taziuta napisał:

                          > paczula8 napisała:
                          > Ciebie czytam ... :)
                          >
                          > > taziuta napisał:
                          >
                          > > > A Ty skąd wiesz? Czytasz toto? :)
                          > >
                          > > Ty twierdzisz, że nazywanie zabójcą człowieka, który popełnia
                          > > zabójstwo, jest pomówieniem, a sam człowieka, który popełnia
                          > > przestępstwo nazywasz przestępcą ...
                          >
                          > Niby czytasz, a nic nie rozumiesz...
                          > To katole nazywają usunięcie ciąży zabójstwem, nie ja!

                          A czy ja mówiłam, że TY?

                          'Katole' nazywaja usuniecie ciąży zabójstwem, a tego, który ciąże
                          usunął zabójcą, Ty twierdzisz, że obrońcy życia „dopuszczają się
                          przestępstw, to stają się przestępcami...”

                          - jesteście siebie warci, Ty i 'katole' ... :)


                          >
                          > > czyli robisz dokładnie to samo co ksiądz, na którego rzucasz
                          > > kalumnie :)
                          >
                          > Nie rzucam kalumni na żadnego niewinnego księdza.

                          Ale ksiądz z omawianego artykułu jest winny, no nie? ;)
                          • taziuta Nie widzisz różnicy?! 09.07.08, 10:10
                            paczula8 napisała:

                            > taziuta napisał:

                            > 'Katole' nazywaja usuniecie ciąży zabójstwem, a tego, który ciąże
                            > usunął zabójcą,...

                            > - jesteście siebie warci, Ty i 'katole' ... :)

                            Katol to człowiek, który usiłuje innym urządzać życie wg reguł
                            wynikających z wiary katola. Ja nikomu nie usiłuję narzucać moich
                            reguł. Niech sobie katolicy, muzułmanie, czy ktokolwiek, wierzą w co
                            chcą, i żyją jak im ich wiara nakazuje, byle mi nie mówili jak żyć.
                            Nie widzisz różnicy?!


                            > > Nie rzucam kalumni na żadnego niewinnego księdza.
                            >
                            > Ale ksiądz z omawianego artykułu jest winny, no nie? ;)

                            Wg mnie, tak! :)
                            • paczula8 widzę, ale niewielką ... :) 09.07.08, 10:23
                              'Katole' obiecują raj w niebie, Wy obiecujecie raj na ziemi.

                              Jedni i drudzy macie swoje dogmaty i swoich kapłanów :)

                              Jedni i drudzy głęboko wierzycie i zgodnie z ta wiara chcecie
                              urządzac zycie innym ...

                              Przy czym, z mojego punktu widzenia 'katole' są zdecydowanie mniej
                              niebezpieczni niz Wy.


                              > > > Nie rzucam kalumni na żadnego niewinnego księdza.
                              > >
                              > > Ale ksiądz z omawianego artykułu jest winny, no nie? ;)
                              >
                              > Wg mnie, tak! :)

                              Ok, rozumiem.
                              A Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest winny, czy nie?
                              • hollogram Wspaniała wolta 09.07.08, 10:29
                                Ale nie w temacie.
                                paczula8 napisała: A Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest
                                winny, czy nie?

                                • paczula8 Re: Wspaniała wolta 09.07.08, 10:42
                                  hollogram napisał:

                                  > Ale nie w temacie.
                                  > paczula8 napisała: A Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest
                                  > winny, czy nie?

                                  ale ... odpowiedź na to pytanie może doprowadzoc nas do wielu
                                  ciekawych wniosków ... :)

                                  Dyskutując o obrażaniu i pomówieniach, to porównanie, aż sie prosi.
                              • taziuta Re: widzę, ale niewielką ... :) 09.07.08, 10:41
                                paczula8 napisała:

                                > 'Katole' obiecują raj w niebie, Wy obiecujecie raj na ziemi.
                                ...
                                > Przy czym, z mojego punktu widzenia 'katole' są zdecydowanie mniej
                                > niebezpieczni niz Wy.

                                Chyba mnie z kimś pomyliłaś...
                                Przecież wyraźnie napisałem, że nie chcę nikomu narzucać moich reguł.


                                > Ok, rozumiem.
                                > A Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest winny, czy nie?

                                Wątek bez Michnika, to jakiś taki pusty wątek?... :)
                                • paczula8 Re: widzę, ale niewielką ... :) 09.07.08, 10:47
                                  > > Ok, rozumiem.
                                  > > A Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest winny, czy nie?
                                  >
                                  > Wątek bez Michnika, to jakiś taki pusty wątek?... :)


                                  Powtórze to co napisałam wyżej:
                                  "ale ... odpowiedź na to pytanie może doprowadzoc nas do wielu
                                  ciekawych wniosków ... :)

                                  Dyskutując o obrażaniu i pomówieniach, to porównanie, aż sie prosi."

                                  No więc?:)
                                  Czy Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest winny, czy nie?
                                  • taziuta Re: widzę, ale niewielką ... :) 09.07.08, 10:52
                                    paczula8 napisała:


                                    > > Wątek bez Michnika, to jakiś taki pusty wątek?... :)

                                    > No więc?:)
                                    > Czy Adam MIchnik nazywając ludzi pętakami jest winny, czy nie?

                                    Ależ proszę, jeżeli interesuje Cię to zagadnienie, załóż wątek na
                                    temat Michnika i jego win wszelakich... :)
                                    • paczula8 Michnik mnie nie interesuje, Ty mnie interesujesz 09.07.08, 11:00
                                      interesuje mnie np. dlaczego nie masz problemu z potępieniem ksiedza
                                      katolickiego, który wg Ciebie obraża ludzi a wg mnie jest tylko
                                      konsekwentny w SWOIM rozumowaniu (w swojej wierze), a masz problem,
                                      żeby napisac słowo kometarza pod pod adresem innego księdza ... :)

                                      no to jak , Michnik obraża , czy nie?
                                      • x2468 Re: Michnik mnie nie interesuje, Ty mnie interesu 09.07.08, 11:26
                                        Gleboko wierzaca Paczula powinna wiedziec.Czy jesli Michnik obraza,to dzieje sie
                                        tak wbrew woli Boga?
                                      • taziuta Mnie Michnik też nie interesuje, nie tutaj! :) 09.07.08, 17:10
                                        paczula8 napisała:

                                        > no to jak , Michnik obraża , czy nie?

                                        To nie jest tematem tego wątku!
                                        Znowu próbujesz nas zwieść na manowce... :(
                                        • paczula8 nie tutaj? sorry, ale chyba nie myslisz , ze tam 10.07.08, 09:20
                                          będziemy gadali o Wałęsie ;)))


                                          taziuta napisał:

                                          > paczula8 napisała:
                                          >
                                          > > no to jak , Michnik obraża , czy nie?
                                          >
                                          > To nie jest tematem tego wątku!

                                          Dobrze juz dobrze ... nie chcesz o Michniku, nie będzie o Michniku:)

                                          wracając do tematu:) pani Tysiac poczuła sie urażona nazwaniem
                                          jej 'niedoszłym zabójcą' => zastnawiam się, czy równie obrażona
                                          poczułaby się, gdyby ksiądz publicznie nazwał ją pętakiem ...
                                          Taziuto, jak myslisz ...?



                                          > Znowu próbujesz nas zwieść na manowce... :(


                                          ... nie tutaj! :)))
                                          • hollogram I ponownie nie rozumiesz 10.07.08, 09:24

                                            paczula8 napisała:
                                            wracając do tematu:) pani Tysiac poczuła sie urażona nazwaniem
                                            > jej 'niedoszłym zabójcą'
                                            Koniec i kropka. O tym jest mowa.
                                            • paczula8 Re: I ponownie nie rozumiesz 10.07.08, 09:33
                                              > Koniec i kropka. O tym jest mowa.

                                              a jak nie , to co? no co mi zrobisz???

                                              Tyle Twego, ile sobie nuszką potupiesz:))

                                              Tfój czas, 'czas wrzeszczących staruszków' juz minął ...

                                              pa czule
                                              • hollogram Re: I ponownie nie rozumiesz 10.07.08, 10:22
                                                A muszę ci coś ?

                                                Odnoszę wrażenie graniczące z pewnością,że to ty tutaj tupiesz
                                                dziewczynko. Uważaj na obcasy.
                                                paczula8 napisała: to co? no co mi zrobisz???
                                                >
                                                > Tyle Twego, ile sobie nuszką potupiesz:))

                                                • paczula8 JA ??? 10.07.08, 10:48
                                                  hollogram napisał:

                                                  > A muszę ci coś ?
                                                  >
                                                  > Odnoszę wrażenie graniczące z pewnością,że to ty

                                                  ależ Hollogramie JA nie jestem tematem tego wątku ...

                                                  Koniec. Kropka ... a może sie mylę?:)
                                                  • hollogram Ty nie jesteś 10.07.08, 10:50
                                                  • paczula8 widzę, że sie zreflektowałeś ... 10.07.08, 10:52
                                                    to dobrze :)
                                                  • hollogram A wracając do pani Tysiąc? 10.07.08, 10:58
                                                  • paczula8 myślisz, 10.07.08, 11:01
                                                    że pozwałaby księdza do sądu, gdyby publicznie nazwał ją petakiem? :)
                                                  • hollogram Re: myślę wciąz tak samo: 10.07.08, 11:07
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81959575
                                                  • paczula8 unikanie odpowiedzi na proste pytanie 10.07.08, 13:53
                                                    jest bardziej wymowne niż byś sobie tego życzył ... :)


                                                    BTW szukam tytułu dla tego zdjęcia ...
                                                    img172.imageshack.us/img172/4192/protestfb6.png
                                                    pomógłbys mi znaleźć?:)


                                                    hollogram napisał:

                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81857400&a=81959575
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie widzisz różnicy?! 09.07.08, 11:18
                              taziuta napisał:

                              > > Ale ksiądz z omawianego artykułu jest winny, no nie? ;)
                              >
                              > Wg mnie, tak! :)

                              Ale wg prawa (jeszcze) nie, więc z tego punktu widzenia dopuszczasz się
                              pomówienia... ;)))
                              • taziuta Re: Nie widzisz różnicy?! 09.07.08, 17:20
                                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                > taziuta napisał:
                                >
                                > > > Ale ksiądz z omawianego artykułu jest winny, no nie? ;)
                                > >
                                > > Wg mnie, tak! :)
                                >
                                > Ale wg prawa (jeszcze) nie, więc z tego punktu widzenia
                                > dopuszczasz się pomówienia... ;)))

                                Nie sądze, ale jeśli nawet to czerpię z wzorców prezentowanych
                                przez najwyższe polskie "autorytety". Patrz prezydent Lech
                                Kaczyński, który nazwał przestępcą Wachowskiego,
                                a następnie olał wyrok sądui go nie przeprosił... :)
                                • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie widzisz różnicy?! 10.07.08, 09:02
                                  taziuta napisał:

                                  > > Ale wg prawa (jeszcze) nie, więc z tego punktu widzenia
                                  > > dopuszczasz się pomówienia... ;)))
                                  >
                                  > Nie sądze,

                                  Ty nie - sąd... ;)))

                                  ale jeśli nawet to czerpię z wzorców prezentowanych
                                  > przez najwyższe polskie "autorytety". Patrz prezydent Lech
                                  > Kaczyński, który nazwał przestępcą Wachowskiego,
                                  > a następnie olał wyrok sądui go nie przeprosił... :)

                                  Usprawiedliwianie własnych złych postępków takimi samymi postępkami innych nie
                                  jest okolicznością łagodzącą... Czy przejeżdżasz na czerwonym świetle bo twój
                                  poprzednik tak zrobił ?... Spróbuj wytłumaczyć się tak policjantowi... ;)))

                                  A może taka jest etyka niewierzących ?... ;)))
                                  • taziuta Prezydent olewa prawo, a my mamy być lepsi?!!! :) 11.07.08, 07:15
                                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                    > taziuta napisał:
                                    >
                                    > ale jeśli nawet to czerpię z wzorców prezentowanych
                                    > > przez najwyższe polskie "autorytety". Patrz prezydent Lech
                                    > > Kaczyński, który nazwał przestępcą Wachowskiego,
                                    > > a następnie olał wyrok sądui go nie przeprosił... :)
                                    >
                                    > Usprawiedliwianie własnych złych postępków takimi samymi
                                    > postępkami innych nie jest okolicznością łagodzącą... Czy
                                    > przejeżdżasz na czerwonym świetle bo twój
                                    > poprzednik tak zrobił ?... Spróbuj wytłumaczyć się tak
                                    > policjantowi... ;)))

                                    > A może taka jest etyka niewierzących ?... ;)))

                                    Wiara czy jej brak nie ma tutaj nic do rzeczy!
                                    Czyż nie od tego są autorytety aby stanowić dla innych wzorce
                                    postępowania?! Prezydent olewa prawo, to my mamy być lepsi?!!! :)
                                    • paczula8 Wiesz ... 11.07.08, 12:11
                                      > Czyż nie od tego są autorytety aby stanowić dla innych wzorce
                                      > postępowania?!

                                      każdy sobie sam autorytety wybiera:) ... gotowa byłabym przyjąc
                                      niemal kazdy zakład, że dla Ciebie autorytetem jest Geremek ... ;)
      • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:32
        Albo taką jak ty:(
        • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:39
          jdbad napisała:

          > Albo taką jak ty:(

          E tam, zakonnice chyba nie mogą mieć dzieci... :)
          • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:42
            Grzechy młodości chyba są im wybaczane?
            taziuta napisał:
            E tam, zakonnice chyba nie mogą mieć dzieci... :)
            • taziuta Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:46
              jdbad napisała:

              Nie ma przebacz w świecie katoli...

              > Grzechy młodości chyba są im wybaczane?

              > taziuta napisał:
              > E tam, zakonnice chyba nie mogą mieć dzieci... :)
              >
              • jdbad Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 07:48
                Cicho, Ty lewaku jeden:)))
                taziuta napisał: Nie ma przebacz w świecie katoli...
                • karbat Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 09:52
                  goscie niedzielni zaplaca ,ksiunc nie zbiednieje ,
                  w koncu po ta sa , owce i barany .
                  • x2468 Re: I super! Niech goście (niedzielni) płacą! 09.07.08, 12:11
                    Widac taka jest wola boska.
                    Amen.
    • barnacle.bill.the.sailor Spadaj kapucho.. 09.07.08, 08:39

    • opornik4 Re: Odpowiedz z Goscia Niedzielnego. 10.07.08, 01:51
      Straszak sądowy
      Franciszek Kucharczak

      "Niech nas pani skarży, pani Tysiąc. Gdy Polska Ludowa sądziła ks. Franciszka
      Blachnickiego za spowodowanie spadku spożycia alkoholu (jedyna skuteczna akcja
      trzeźwościowa w historii PRL), on nie bronił się. Powiedział tylko: „Nie proszę
      o łagodny wymiar kary, bo z punktu widzenia sprawy, którą reprezentuję, im
      wyższa ona będzie, tym lepiej”. Sprawa obrony życia niewinnych dzieci jest co
      najmniej równie ważna. Za taką sprawę to nawet wisieć zaszczytnie. Bo jest
      dokładnie tak – pani Tysiąc dostała pieniądze za to, że nie mogła zabić swojego
      dziecka. Jej motywacje, jak i intencje Trybunału, można wykręcać na wszystkie
      strony, a i tak zawsze przebije się prawda, że te pieniądze są zapłatą za krew.
      W tym wypadku niewylaną, ale właśnie dlatego są karą i ostrzeżeniem dla
      wszystkich, którzy ośmielają się wylewanie niewinnej krwi powstrzymywać."
    • opornik4 Re: Co pisano o p.Tysiac 10.07.08, 01:56
      Nareszcie bedzie mozna zobaczyc,jak w Polsce jest interpretowane prawo.
      Z niecierpliwoscia czekam na zapowiadany przewod sadowy.
      Ponizej zamieszczam fragment dot.p.A.Tysiac,ktory pochodzi z pewnego felietonu w GN:

      www.goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1211797067&dzi=1104798052
      " Napisali, że dostałam pieniądze, bo nie mogłam zabić swojego dziecka.
      Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu porównali
      do Auschwitz, a sędziów poważnej instytucji zestawili z dr. Mengele
      – uzasadniła. Stop, stop! Odwołujemy! Pani Tysiąc dostała od Trybunału becikowe.
      Specjalnie takie duże, żeby polski rząd wiedział, jak dbać o matki Polki. A z
      tym Auschwitz to też lipa. Tam ludzie na wakacje jeździli i w ogóle fajnie było.
      Coś nie tak? Aha, Auschwitz jednak było złe, bo tam zabijali niewinnych ludzi.
      Natomiast nienarodzone dzieci są winne. Julka Tysiąc na przykład jest, zdaniem
      „okulistek” feministek, winna gorszego wzroku mamy. Poza tym w Auschwitz
      zabijano ludzi, a to, co się jeszcze nie urodziło, to nie ludzie. No dobrze, ale
      Niemcy Żydów też za ludzi nie uważali – dlatego ich zabijali. Gdzie nie ruszyć,
      proaborcyjna argumentacja się rozłazi. Zawsze tak jest, gdy ludzie stawiają coś
      na głowie. Cóż z tego, że Trybunał Praw Człowieka nosi taką dumną nazwę, jeśli
      wciąż od widzimisię panów w kołnierzykach (Mengele też taki nosił) zależy, kogo
      nazywa się człowiekiem."

      • taziuta Re: Co pisano o p.Tysiac 10.07.08, 11:07
        opornik4 napisała:

        > Nareszcie bedzie mozna zobaczyc,jak w Polsce jest interpretowane
        > prawo. Z niecierpliwoscia czekam na zapowiadany przewod sadowy.

        Jakie prawo?
        Prawo ścigające za zniesławianie?
        Też jestem ciekaw. :)
    • ossey Re: Ona? Czy jakies media chcacy dalej robic szum 10.07.08, 10:55
      medialny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja