Gość: lekki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.08, 08:47
Na tle wystąpienia Prez.Sarkozy w Parlamencie Europejskim dot.
podpisania traktatu lizbońskiego rozpętała się we wszystkich mediach
lawina komentarzy,szczególnie odnośnie do stwierdzenia ,że podpis
naszego prezydenta to sprawa moralności.Dowcip polega na tym,że nikt
nie wykazał się minimalną znajomością lingwistyczną .Pan Sarkozy
zakończył zdanie,że to sprawa honoru, a nie moralności.Niestety to
ignorancyje papużenie występuje w wielu innych komentarzach naszych
zatrudnionych na etatach dziennikarzy.