Swą naiwnością ryzykujemy zarażenie HIV

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 08:09
Polacy wciąż za mało na ten temat wiedzą. myślę ,że przydałoby się
sporo akcji dotarcia do młodych ludzi i uświadomienia im czym to
grozi. owszem są dostępne ulotki, wszyscy wiedzą ,że musi być
prezerwatywa , ale to za mało. brak ludziom wyobraźni i
świadomości ,że to może spotkać każdego. A problem ma nie tylko
osoba zakażona ale i reszta jej otoczenia.
    • Gość: libra zgadzam sie z prof Izdebskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:32
      z tego co zaobserwowałam, hiv kojarzy sie z określonymi
      środowiskami (homoseksualisci, narkomani). dlatego kiedy poznajemy
      człowieka dobrze wyglądajacego, nierzadko szmalownego, to nie
      przyjdzie nikomu do głowy, że może byc zakazony. a może! I może byc
      tak, że nawet o tym nie wie :( Natomiast prośba o zrobienie testu
      mozę spotkać sie z obrazą (masz mnie za jakąś narkomankę, czy
      puszczalską??)
      Ciekawostka jest też, że kobieta w ciazy robi badanie na wr bez
      szemrania, bo taka jest norma, natomiast na propozycje zrobienia
      testu na hiv gotowa obrazic sie na lekarza.
      • dalton78 Re: zgadzam sie z prof Izdebskim 19.07.08, 14:46
        problem w tym ze taki lanser wymagający od razu, wymaga na tych
        samych zasadach od każdej/każdego naiwnego poprzednika. O skutkach
        dla kolejnych kawałków mięsa nie trzeba pisać.
Pełna wersja