Gość: VanDyck
IP: *.acn.waw.pl
25.07.08, 13:12
straż miejska stara się robić wszystko tylko nie to do czego jest powołana.
Wiecznie marzy im się poszerzenie uprawnień, starają się wejść w kompetencje
policji( policja bis?).istnienie tej "formacji do czyste marnotrawstwo
pieniędzy. to swoiste "zbrojne ramię" władz miasta. marne to ramię zresztą,
jak i te władze. dlaczego nikt nie zapędzi ich do roboty? podane w artykule
przykłady to nie wszystko. np pod bielańskim Wolumenem opanowanym przez
pijaczków i meneli stale widać użerającą się z nimi policję - straży nigdy a
syf wokoło aż piszczy. W tym czasie strażnicy wożą tłuste d... w samochodach.