Go to Beijing 2008 wlepka...

IP: *.lodz.agora.pl 07.08.08, 12:04
Idea słuszna. Wolność dla Tybetu.

Ale ta wlepka nie ma z tym nic wspólnego. Bo żaden ze sportowców nie jedzie
tam pod karabinem, nikogo się nie zmusza. Dla sportowca olimpiada do marzenie.
Nawet sam występ. A zdobycie medalu czy ustanowienie rekordu świata czy
olimpijskiego to zapisanie się na kartach historii. Bicie rekordu można
dokonać na bieżni na Legii. Ale wydźwięk tego zjawiska na olimpiadzie to
eksplozja.

Ta wlepka to chora sprawa. Tak samo jak tłumaczenie się z jej wyboru przez
ludzi z Metra. Myślałem, że rzeczy oczywistych nie trzeba tłumaczyć. Tak jak
hasła: oddaję krew ratuję życie czy pij mleko będziesz wielki. A tu takie
zaskoczenie. Mogłem się nie domyślić co autor miał na myśli. Żeby nie było
odpowiedzialności jednoosobowej zrobił to zespół ludzi. Nie róbcie tego więcej.
Pełna wersja