40 lat temu najechaliśmy Czechosłowację

IP: *.cust.tele2.pl 20.08.08, 07:17
A w 45 Czesi najechali Kłodzko i chcieli je zachapać, jak Zaolzie w 1920. Można tak licytować dalej i dalej, ale po co . Świadomość przemilcznych faktów w Historii jest bardzo nikła w otumanionym narodzie, lepiej uprawiać samokrytykę. Partia znikła a myślenie działaczy po jej lini zostało.
A może od razu Harakiri w proteście przeciw "akcji Dunaj". Świat bedzie lepszy bez iluzorycznych problemów stawianych przez oszołomów rozmaitej maści... to dalej do dzieła!!!!
    • Gość: 1944 40 lat temu najechaliśmy Czechosłowację IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.08, 10:23
      Teraz to za blisko. Najechaliśmy na bratni Irak i Afganistan.
      Niektórym nierozgarniętym politykierom marzy się najazd na Gruzję i
      Rosję.W Czechosłowacji Polski żołnierz nie mordował a teraz
      morduje, ale to już nie jest polski żołnierz i Polska nie jest
      polska.
      • Gość: Ola Re: 40 lat temu najechaliśmy Czechosłowację IP: *.bstnma.east.verizon.net 24.08.08, 02:41
        Kulisy Powstania

        W Toronto 4 godzina rano. Z jakiegos powodu obudzilam sie i nie moge spac, wiec
        "pracuje".

        Przeczytalam bardzo uwaznie tekst Pana Jozefa Skoryny, poprawilam wszystkie
        literowki i umiescilam na forum Polska Walczaca w Kaciku Elzbiety "Sierpniowe
        wspomnienia" i inne Elzbiety pisania - w watku poswieconym Powstaniu Warszawskiemu.

        Tak sie zlozylo, ze wczoraj przed zasnieciem czytalam ksiazke ks. dr Stanislawa
        Trzeciaka "Program swiatowej polityki zydowskiej. (Konspiracja i dekonspiracja)
        wydanie II rozszerzone Warszawa 1936 / Sklad Glowny Ksiegarnie w Warszawie
        Geberthner i Wolff, ul. Zgoda 12, Sw. Wojciecha, Al. Jerozolimskie 39, Prabucki,
        ul. Miodowa 1

        Przerwalam czytanie na stronie 32.

        Dzisiaj zastanawiam sie, ilu Warszawiakow kupilo te ksiazke, ilu Warszawiakow
        przeczytalo, czy ktos przed Powstaniem Warszawskim o niej pamietal.
        Ilu Polakow przeczytalo ja w 1936 roku. Ilu Polakow zna ja dzis.

        Doszlam do wniosku, ze jezeli nie stanie sie ona codzienna lektura wszystkich w
        Polsce - dzielnicy unii europejskiej i na emigracji, pisanie jakiekolwie o
        historii miaja sie z celem, bo rozpatrywanie wydarzen, tak jak analiza tesktu
        literackiego tylko po po linii biegnacych slow, nigdy nie rozjasni samej istoty
        utworu, calej istoty polskiej i swiatowej historii.

        Tu znajduje sie caly tekst tej ksiazki

        www.polonica.net/Programswiatowej-politykizydowskiej.htm
        Bez zapoznania sie z jej trescia nikt nigdy nie zrozumie ani I wojny swiatowej,
        ani II, ani tego, co rozgrywa sie dzisiaj na naszej planecie !!!!!
Pełna wersja