Nauczyciel od wszystkiego jest do niczego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 15:56
Toż to kompletna bzdura. Rozumiem jeszcze licea, ale podstawówki?
    • Gość: Podstawy Najwazniejsze sa podstawy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 19:56
      Im lepszy nauczyciel matematyki, jezyka polskiego, jezyka obcego w podstawowce,
      tym lepiej dzieci przyswajaja wiedze z tych przedmiotow w starszych klasach.
      Dlatego nieporozumieniem jest zdanie mowiace o tym, ze poziom w mlodszych klasach
      nie jest na tyle wysoki, aby nie mogl w nich uczyc nauczyciel, ktory nie posiada
      kierunkowego wyksztalcenia. Jest wrecz przeciwnie. W pozniejszych latach moze juz
      byc slabszy nauczyciel jezyka obcego, matematyki albo innego przedmiotu, poniewaz
      dziecko posiadajace bardzo dobre podstawy w danej dziedzinie i chcace rozwijac
      rozbudzone zainteresowania, poradzi sobie wlasnie dzieki odpowiednim podstawom.
      Nikt takiemu dziecku nie zburzy juz obrazu prawidlowego, logicznego myslenia albo
      prawidlowego wyslawiania sie, nawet slabszy nauczyciel.
      • rama24 Chodzi o ilość, czy jakość? 22.08.08, 11:11
        Wg mnie ważniejsza jest jakość! Jeden nauczyciel to był w klasach 1-
        3 tzw. nauczania początkowego. W dalszych latach nauki każdy
        powinien nauczać takiego przedmiotu w jakim się kształcił. Bo tylko
        taki ma pasję, wiedzę, ta konkretna dziedzina go interesuje. I to
        jest ważne w każdej szkole od IV kl podstawówki! Bo potem są efekty
        w postaci takiej, że 1/5 osób oblewa maturę (gdzie jest do uzyskania
        aż 30% minimum z każdego egz.).
    • Gość: Monika Nauczyciel od wszystkiego jest do niczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 11:16
      Ja zupełnie zgadzam się z autorem. Jestem licealistką i nie wyobrażam sobie by u
      uczył mnie np. chemii nauczyciel, który skończył studia biologiczne. Przecież to
      zupełna bzdura. Wielu uczniów, teraz ma problemy ze zrozumieniem niektórych
      rzeczy, a co dopiero gdy będzie je wykładał niekompetentny nauczyciel. Jeśli
      uchwalą tą ustawę, to szczerze GRATULUJĘ GŁUPOTY!!!
    • Gość: N-l To zależy od osoby i sytuacji!To dyrektor powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 12:37
      decydować, ale i odpowiadać za efekty pracy szkoly!!!
      Znam świetnych nauczycieli fizyki(z najwyższej pólki),którzy nimi
      byli mając(na dodatek nieukończone) studia inzynierskie z
      inzynierii chemicznej czy elektroniki.Podobnie z fizykami uczącymi
      znakomice matematyki.Znam jedna również wielu takich nauczycieli,
      którzy nawet w tej jedynej wlasnej specjalności są,powiedzmy,
      nienajlepsi!!!Wszystko zależy od czlowieka!!!
Pełna wersja