Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić?

    • Gość: Pol Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: *.zwm.osi.pl 30.08.08, 15:46
      O czym właściwie dwa kolejne rządy RP rokowały z USA, jesli w
      rezulacie oni dostali wszystko co chcieli, a nam obiecali, że
      (...może) coś nam ... obiecają. Tak wynika z dokumentów, z których
      ten o obiecankach nawet nie jest podpisany (!).
    • Gość: coś_czaji Ludzie nie bądźcie głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 15:52
      Takiego głupkowatego tekstu już dawno nie czytałem. Cały ten bełkot opiera się na fakcie, że tarcza nie działa. Przecież wiadomo, że nie działa bo jest dopiero PROJEKTOWANA. To jest inwestycja strategiczna na kilkanacie/kilkadziesiąt najbliższych lat. Problem przechwytywania rakiet jest skomplikowany i potrzebna jest BARDZO zaawansowana technika. Niech zaadziała za 20-30 lat, ale żeby tak się stało zacząć prace trzeba teraz.
    • maaac Guardian czyli jak pisząc samą prawdę kłamać. 30.08.08, 16:07
      Ciekawe że w jednym artykule można napisać że tarcza nie działa -
      prawda, i że Ruscy się wkurzyli - prawda, ale ani słowa nie napisać
      że Ruscy z tym wkurzaniem rżną głupa bo doskonale wiedzą że tarcza
      im w najmniejszym stopniu nie zagraża.
      To że nie graniczymy z Iranem czy Koreą Płn - też prawda - ale że
      technologia zestrzeliwania pocisków na orbicie tego nie wymaga już
      autor nie napisał.
      Itd. sama prawda, a wymowa całego artykułu jest jednym wielkim
      kłamstwem - Gebbels by się tego nie powstydził.
    • Gość: gosc Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: *.ipt.aol.com 30.08.08, 16:18
      nic dziwnego ze polski nie bylo na mapie prez 150 lat.wtedy rzadzli
      tacy sami jak kaczynscy,sikorscy i tuskowie.moze wowczas tez
      podpisywali umowy o tarczy tylko na miare owych czasow i
      doprowadzili do wymazania polski z mapy.
      • maaac Re: Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobi 30.08.08, 16:28
        Myślisz że Kremlowi potrzebny jest pretekst do wymazywania Polski?
        Nie to to znaleźli by co innego. Zwłaszcza że Tarcza w najmniejszym
        stopniu Rosji nie zagraża, NAWET jakby działała. 10 antyrakiet nie
        ma kompletnie strategicznego znaczenia.
    • Gość: gosc zyczliwy Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: *.socal.res.rr.com 30.08.08, 16:28
      The Guardian pokazuje ogromna indolencje w temacie, co jest
      oczywiscie zrozumiale poniewaz nowe rodzaje broni oraz zwalczania
      rakiet balistycznych krotkiego i dalekiego zasiegu sa top secret i
      tylko Micnsiterstwo OBrony USA o tym wie a kraje czlonkowskie NATO
      dostana te bron za 10 lat.Jestem zwiazany z przemyslem zbrojeniowym
      ityle tylko moge powiedziec.
      Niewiedza na ten teamt szczegolnie mnie uderzyla gdy jeden z
      polskich generalow w TN24 mowil nt zabezpieczen humvees w
      Afganistanie po zabiciu 3 polskich zolnierzy. Zeby wiedzie odwoluje
      sie do MRAP CREW CVRJ systems , ( pisze to poniewaz kazdy moze wejsc
      wyguglac ten teamt)i tam sie dowie wiecej,ciekawe jest tylko ze
      patrole amerykanskie maja zainstalwane te systemy na MRAPs a polskie
      czy innych krajow nie.
      • Gość: gosc USA Re: Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobi IP: *.socal.res.rr.com 30.08.08, 16:32
        odwoluje sie wtemacie do SEPS system w odpowiedzi na zarzut The
        Guardian braku mozliwosci zwalczania rakiet wszelkiego zasiegu
    • abhaod lewackiego szmatławca robienie wody z mózgu... 30.08.08, 17:14
      fiutinowskie potrząsanie szabelką na młyn wiecznie wczorajszych
      funny.coven.vmh.net/jokes/erewan.html
    • darkraj Artykul o tyle ciekawy, co i wyraznie propagandowy 30.08.08, 17:29
      ================================ Przeciez tak naprawde nikt, poza
      Pentagonem (a moze i Kremlem?) nie ma zadnej pewnosci, jakiego
      rodzaju, przeznaczenia i uzbrojenia beda rakiety balistyczne w
      silosach w Redzikowie.

      Lektura artykulu wyraznie ukierunkowuje uwage i odczucia czytelnika
      tylko na aspekt "tarczy", jako broni stricte defensywnej.
      Ale, jak wspomnialem, zadne spleczenstwo europejskie, a zwlaszcza
      polskie, moze nie ma zielonego pojecia, co w podziemnych arsenalach
      bedzie sie znajdowac.

      Obawy moga wcale nie byc nieuzasadnione, bo Prezio Kwaczorek przez
      przypadek wygadal sie sam, ze przeznaczeniem rakiet atomowych w
      Redzikowie jest ewentualne kontruderzenie w Rosje.

      Teraz w bajki o rzekomym "unicestwianiu" wyimaginowanych rakiet
      wystrzelonych przez nieistniejacego "wroga" uwierza chyba tylko
      przedszkolaki.
      No ,i wbrew samym sobie, za to wylacznie dla oglupienia ciemnego
      ludu, zwolennicy i kundelki poetosowej kliki renegatow.
      • darekvtb Re: Artykul o tyle ciekawy, co i wyraznie propaga 30.08.08, 18:24
        10 rakiet z głowicami jądrowymi w odległosci 100 - 200 km od obwodu
        kaliningradzkiego?
        Teraz można zrozumieć dlaczego rosjanie tak się denerwują.

        Proponuję zafundować polskim politykom bezpłatne mieszkania w Radzikowie. I pod
        konwojem ich tam osiedlić.
        Kto "za" ?
        • kapitan.kirk Re: Artykul o tyle ciekawy, co i wyraznie propaga 04.09.08, 09:12
          darekvtb napisał:

          > 10 rakiet z głowicami jądrowymi w odległosci 100 - 200 km od obwodu
          > kaliningradzkiego?

          Bez głowic jądrowych ani w ogóle wybuchowych.

          > Teraz można zrozumieć dlaczego rosjanie tak się denerwują.

          Zabawne - bo wszak w Obwodzie Kaliningradzkim (a konkretnie w
          Czerniachowsku) "od zawsze" stacjonuje 152 brygada rakiet
          taktycznych, uzbrojona obecnie w 18 wyrzutni pocisków taktycznych
          Toczka z głowicami jądrowymi i o zasięgu do 120 km. W tym samym
          mieście stajonuje tez 4 gwardyjski pułk szturmowy WMF obecnie
          posiadający ok. 20 bombowców Su-24, mogacych przenosic bomby atomowe
          w taktycznym promieniu działania do 850 km. Ale my, jak rozumiem,
          nie mamy prawa się tym denerwować...?

          Tu możesz sobie pooglądać obie bazy ze szczegółami w postaci
          transporterów rakiet i samolotów (a także tamtejszej dywizji
          zmehanizowanej):

          maps.google.pl/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=Kaliningrad&ie=UTF8&ll=54.642776,21.829104&spn=0
          .005824,0.013733&t=h&z=16

          maps.google.pl/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=Kaliningrad&ie=UTF8&ll=54.60598,21.788292&spn=0.
          046631,0.109863&t=h&z=13


          Pzdr
          • kapitan.kirk Pardon, bo mi linki nie weszły 04.09.08, 09:19
            Miało być:

            tinyurl.com/6krjac
            tinyurl.com/6fl63b

            Pzdr
    • Gość: sla_wan Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: 129.244.41.* 30.08.08, 18:22
      Tutaj jest ciekawa opinia. Polecam.
      www.thedailymash.co.uk/news/international/us-and-poland-sign-death-to-poland-agreement-200808211190/
      • darekvtb Re: Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobi 30.08.08, 18:42
        Ludzie - ludziom zgotowali ten los. (c)
        W danym przypadku: Amerykanie - polakom :-)
        W takim razie, jak to się ma do opinii wielu polaków, ża jakoby to jest
        "defensywny system z przechwytującymi rakietami.."?
        Czyżby polacy nadal wierzyli w "obronny" charakter tarczy, nawet po przyznaniu
        Kondolizy???
    • Gość: Bolo Lasery sa bardziej skuteczne od antyrakiet. IP: *.cia.com 30.08.08, 19:02
      Zamiast tych nieskutecznych rakiet powinni rozwiajac technologje
      laserow w rodzaju THEL sa bardziej skuteczne,wystarczy zwiekszyc ich
      moc.
      • czyngis_chan Ale laserami nie zniszczą Teheranu czy stolicy 03.10.08, 19:49
        innego kraju którego Wujek Sam weźmie na celownik.
    • rakunica Kanada nie dala sie wrobic 30.08.08, 19:27
      Opinia publiczna byla przeciw.

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A51588-2005Feb24.html
      (...)Martin's announcement means Canada will not take part in building the
      system, paying for it or operating it, even though the plan could call for
      missiles to be shot down over Canada. Although the United States can continue
      working on the system alone, Canada's rejection is seen as fuel for U.S.
      opponents of the project, who voice similar concerns about its cost,
      practicality and scope.(...)

      (...) Canada's public has long opposed any move toward the weaponization of
      space, and critics have contended that the antimissile program would lead to
      putting weapons aboard satellites to shoot down other missiles. Opponents also
      contend that the system is unproven, costly, technologically flawed and based on
      outdated assumptions about attacks by air.

      The outgoing U.S. ambassador to Canada, Paul Cellucci, argued strongly for
      Canada's joining. Others said Canada should participate in the planning so it
      wasn't left out of a program the United States would likely pursue anyway. The
      United States has already begun installing in Alaska the first of 40 planned
      interceptor missiles.

      "The federal government may have more difficulties dealing with the U.S.
      government now," predicted Gordon O'Connor, a member of Parliament and defense
      expert from the opposition Conservative Party. "How many times can we turn the
      U.S. down?"

      In Canada, public opinion polls also have shown overwhelming dislike of
      President Bush and opposition to his foreign policies, which are seen by many
      Canadians as overly aggressive. Those polls have left the Parliament deeply
      divided on the missile defense system, and Martin apparently concluded he could
      not risk a floor fight on the issue. (...)

      Kanadyjczycy (spoleczenstwo) nie sa takze zachwyceni Afganistanem - coraz wiecej
      mlodych chlopakow wraca w trumnach a konca walk nie widac. Politycy brna coraz
      dalej i wymagaja wiekszych poswiecen i istnien ludzkich po wszystkich stronach.
      A przemysl zbrojeniowy i towrzyszacy liczy zyski.

      Mysle, ze Guardian ma duzo racji. Rzad powinien ustosunkowac sie do wszystkich
      zarzutow i przekonac opinie publiczna, ze umowa o tarczy jest sukcesem a my nie
      staniemy sie wyprowokowanym celem terrorystow, takze prowokatorow podszywajacych
      sie pod terrorystow.

      Wyscig zbrojen jest korzystny tylko dla wielkiego krwiozerczego biznesu i jego
      lobby. Wyglada na to, ze Polacy znowu daja sie podpuszczac a przy tym
      rozdrazniaja Rosje - co wcale nie lezy w naszym interesie.

      Anna Kozlowska

    • aga.mickeymouse Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? 30.08.08, 22:03
      Polska powinna trzymać sojusz ze stanami, bo europa jest zbyt zależna od
      rosyjskiej ropy, ale!... w żadnym wypadku tarcza, w końcu po co tak dupę
      nadstawiać i zbroić.
    • Gość: maja Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: *.net.autocom.pl 30.08.08, 22:34
      Jak wam nie pasuje ameryka - wyp i erda lac do korei polnocnej. Tylko debile
      nie widza roznicy miedzy niemcami, japonia, europa zachodnia, rfn a korea
      polnocna, europa wschodnia i nrd. Pierwszych pokonali i wyzwolili amerykanie,
      drugich ruski. Wnioski proste.
    • Gość: Trzy grosze Jeszcze "Prawdę" przedrukujcie... IP: *.digis.net 30.08.08, 22:56
      Po takich wydawnictwach z góry wiadomo, że będzie artykuł po linii
      politycznej, nie potrzeba nawet czytać.
    • Gość: Trzy grosze Jednak przeczytałem. Michnik, kur..., napisać Ci.. IP: *.digis.net 30.08.08, 23:09
      ...rzeczowy artykuł na ten temat? Bo brednie publikujecie. Na przykład:
      1. Autor sobie jaja robi, że przecież Polska nie graniczy z Iranem, jak więc
      miałaby przechwytywać rakiety stamtąd wystrzelone. Autor, zakomuszały idioto:
      weź sobie globus i kawałek sznurka. Przyłóż jeden koniec do Iranu, drugi do
      miast na Wschodnim Wybrzeżu USA. Naciągnij sznurek i zobacz, jakie kraje
      przykryje. To będzie rzut trajektorii rakiety balistycznej na powierzchnię
      Ziemi. No to jak, skąd należałoby wystrzelić antyrakiety? A teraz, Autor,
      czerwony trepie (tudzież redaktorze odpowiedzialny z Wyborczej, który trepa
      przedrukował) zróbcie ten sam eksperyment z wyrzutniami w Rosji. No i co,
      przeciw Rosji ten system skierowany, kretyni?

      2. Podstawowy błąd logiczny. Albo system działa, albo nie działa. Tymczasem
      według Autora (oraz redaktora odpowiedzialnego "Wybiórczej" działa, gdy się
      chce udowodnić, że jest skierowany przeciw Rosji, a nie działa, gdy się chce
      udowodnić, że jest wyrzucaniem w błoto pieniędzy. No to jak, w końcu: działa,
      czy nie działa???!!!

      DO KOMSOMOLSKIEJ PRAWDY PISAĆ, ĆWIERĆINTELIGENCI. Albo do Guardiana. Albo do
      Gazety Wyborczej. Oops, no własnie. :)
    • Gość: Ma Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: *.mobile.playmobile.pl 30.08.08, 23:46

      Autor albo celowo manipuluje (prowokacja?) albo jest po prostu alternatywnie
      oświecony.
    • Gość: Tomasz z USA Reakcja ROSJI jest zaskakujaco agresywna i jasna IP: 130.76.32.* 31.08.08, 00:02
      Kazdy inteligentnie myslacy Polak powinien sobie zadac pytanie -
      dlaczego wlasnie tak reaguja Rosjanie. Dlaczego tarcza obronna,
      ponoc niedopracowana - o czym sami Rosjanie powinni wiedziec lepiej
      niz autor artykulu - jest takim zagrozeniem dla Rosyjskiej
      Federacji? Pomijajac fakt ze brak jakichkolwiek protestow z Teheranu
      czy Pyongyangu, z Moskwy moznaby raczej oczkiwac ironicznych
      komentarzy szczegolnie ze Rosyjska stolica od dawna ma rozmieszczony
      system antyrakietowy! Wniosek jest jasny: zostana pokrzyzowane
      plany,tajne czy zadeklarowane, aspiracje ekspansji na zachod, w
      odwecie czy tez nie. Skoro obecnie proponowany system antyrakietowy
      jest wadliwy w takim razie Polska (i Europa) powinna sie postarac o
      inny, sprawniej dzialajacy. Podporzadkowanie sobie Europy bylo
      Rosyjska ambicja od czasow Piotra I i polscy politycy-historycy
      dobrze o tym wiedza, ale nie Zachod. Polecam Zniewolony Umysl
      Milosza na lekture,
      Pozdrawiam z Seattle
    • Gość: Tomasz z USA Widzisz przedstawienie a nie widzisz co pokazuja! IP: 130.76.32.* 31.08.08, 00:05
      Kazdy inteligentnie myslacy Polak powinien sobie zadac pytanie -
      dlaczego wlasnie tak reaguja Rosjanie. Dlaczego tarcza obronna,
      ponoc niedopracowana - o czym sami Rosjanie powinni wiedziec lepiej
      niz autor artykulu - jest takim zagrozeniem dla Rosyjskiej
      Federacji? Pomijajac fakt ze brak jakichkolwiek protestow z Teheranu
      czy Pyongyangu, z Moskwy moznaby raczej oczkiwac ironicznych
      komentarzy szczegolnie ze Rosyjska stolica od dawna ma rozmieszczony
      system antyrakietowy! Wniosek jest jasny: zostana pokrzyzowane
      plany,tajne czy zadeklarowane, aspiracje ekspansji na zachod, w
      odwecie czy tez nie. Skoro obecnie proponowany system antyrakietowy
      jest wadliwy w takim razie Polska (i Europa) powinna sie postarac o
      inny, sprawniej dzialajacy. Podporzadkowanie sobie Europy bylo
      Rosyjska ambicja od czasow Piotra I i polscy politycy-historycy
      dobrze o tym wiedza, ale nie Zachod. Polecam Zniewolony Umysl
      Milosza na lekture,
      Pozdrawiam z Seattle
      • czyngis_chan Re: Widzisz przedstawienie a nie widzisz co pokaz 03.10.08, 19:47
        > Pozdrawiam z Seattle
        To takie amerykańskie Tworki?
    • Gość: poiuy Tarcza antyrakietowa - kto dał się w to wrobić? IP: 91.192.164.* 01.09.08, 14:59
      czemu sie pisze waszyngtońscy lobbyści jak krócej jest żydzi
    • kapitan.kirk O rany, co za bredzenie... 04.09.08, 09:48
      Łgarstwo w prawie każdym zdaniu :-(

      "Podczas gdy Rosja demonstruje, co może stać się jej byłym sługusom,
      gdy ją zdenerwują, Polska wtyka kij w mrowisko. Zgodnie z
      oczekiwaniami Polaków Rosjanie odpowiedzieli na ich decyzję
      zapowiedzią, że zrównają sąsiednie państwo z ziemią"

      Ano jasne, bo przeciez dotąd nie mieli takiego zamiaru - na wypadek
      konfliktu z NATO rosyjskie pociski oraz samoloty miały cudownie
      przenikać nad polskim terytorium i trafiać wyłącznie w inne państwa
      Sojuszu. A rakiety taktyczne i taktyczno operacyjne o zasięgu 120-
      300 km, rozmieszczone w Obwodzie Kaliningradzkim i na Białorusi,
      służyc miały wyłącznie na wypadek inwazji Marsjan...

      "Okazało się więc, że system obrony przeciwrakietowej jest jednak
      potrzebny: może się przydać, aby przechwytywać rakiety wystrzeliwane
      przez Rosjan w stronę Polski, Czech i Wielkiej Brytanii w akcie
      zemsty za... ich zaangażowanie w projekt systemu obrony
      przeciwrakietowej."

      Elementy Tarczy rozmieszczone na naszym terytorium w ogóle nie
      byłyby w stanie przechwytywać pocisków wystrzelonych z Rosji, no
      chyba że ta wpadłaby na oryginalny pomysł bombardowania Europy np. z
      Morza Białego albo ze swoich baz na wschodniej Syberii.

      "Rząd amerykański utrzymuje, że wyrzutnie rakiet przechwytujących,
      które mają stacjonować na wybrzeżu Bałtyku, nie mają żadnego związku
      z Rosją: ich celem ma być ochrona Europy i USA przed
      międzykontynentalnymi pociskami balistycznymi, których nie mają ani
      Iran ani Korea Północna."

      Korea Północna twierdzi, że ma już pociski międzykontynentalne (choć
      na razie obie próby wystrzelenia były nieudane), a Iran całkiem
      oficjalnie twierdzi, że będzie nimi dysponował w 2011 r. Tarcza ma
      być gotowa w 2013. Kto tu się niby z kim ściga...?

      "I właśnie dlatego wyrzutnie mają być umieszczone w Polsce, która -
      jak przecież każdy przeciętnie inteligentny uczeń wie z lekcji
      geografii - graniczy z oboma państwami zbójeckimi."

      Każdy przeciętnie inteligentny człowiek obdarzony umiejętnością
      czytania wie, że przeciwpociski GBI można wystrzeliwać wyłącznie na
      kontrkursie rakiet balistycznych wystrzelonych mniej więcej w
      kierunku wyrzutki przeciwpocisków z odległości co najmniej 2.000 km.
      Popisywanie się ignorancją jest żałosne.

      "System pozwoli nam ze spokojem patrzeć w przyszłość, gdzie - według
      Pentagonu - wyrzutnie przeciwrakietowe będą "chronić nasz kraj () i
      naszych przyjaciół i sojuszników przed atakami z użyciem pocisków
      balistycznych"; o ile Rosjanie wspaniałomyślnie zdecydują się
      zaczekać, aż system zacznie działać i dopiero wtedy zaserwują nam
      bombkę atomową."

      No cóż, rosyjska Tarcza działa nieprzerwanie od 1972 r, i jakoś nikt
      w USA nie zaserwował z tego powodu bombki atomowej na Moskwę. Czyżby
      p. Autor uważał Rosjan za z definicji bardziej krwiożerczych
      samobójców od reszty świata...?

      "Dobra wiadomość jest taka, że przy obecnym tempie skuteczny system
      obrony antyrakietowej zacznie działać za około 50 lat."

      System w całości ma zacząć działać w 2013 r. i jak na razie wszystko
      idzie mniej więcej zgodnie z harmonogramem ustalonym jeszcze na
      pocztku lat 90. Nie ma zatem logicznych powodów, dla których dalej
      nie miałoby iść.

      "Rzeczywiście, w ramach programu udało się zestrzelić dwie z pięciu
      rakiet wystrzelonych w ostatnich 5 latach podczas testów głównego
      elementu tarczy, czyli Naziemnego Systemu Zwalczania Rakiet w
      Środkowej Fazie Lotu (Ground-Based Midcourse Defense - GMD).
      Niestety takie próby w niczym nie przypominają prawdziwego ataku
      nuklearnego. Wszystkie przeprowadzone do tej pory testy - udane i
      nieudane - były ustawione. Cel, jego rodzaj, tor i docelowy punkt
      uderzenia były znane przed rozpoczęciem prób."

      Nieprawda. Ostatni nieudany test (IFT-14) miał miejsce 13 lutego
      2005 r. Od tej pory wszystkie kilkanaście kolejnych testów,
      począwszy od IFT-15 (13 grudnia 2005 r.) było udanych, a
      przewidywane warunki cwiczeń akładały nieznajomość miejsca i
      dokładnego momentu wystrzelenia pocisku "agresora". Ostatni z serii
      testów - IFT-30 - ma się odbyć w przyszłym miesiącu i będzie to
      praktycznie koniec najważniejszej fazy badawczej.

      "Do testów wykorzystuje się zawsze po jednym pocisku, bo system nie
      dałby sobie rady z dwoma lub więcej."

      Przecież system ma własnie służyć do przechwytywania pojedynczych
      rakiet i nikt nigdy nie twierdził, że może się przeciwstawić
      zmasowanemu atakowi rakietowemu.

      "Inne państwo może wystrzelić jeden prawdziwy pocisk wraz z kilkoma
      fałszywymi, wyglądającymi identycznie jak właściwy pocisk na ekranie
      radaru czy w podczerwieni. Obecnie nawet balon czy kawałki folii
      metalowej mogą przyczynić się do awarii systemu."

      Balon ani kawałki foli nie mogą, bo współczesne radary są już na to
      za mądre. Można natomiast istotnie stosować fałszywe cele i tak np.
      robią rosyjskie pociski wieloogłowicowe. Z tym technologia MIRV jest
      bardzo trudna, a ani Iran, Pakistan czy Korea Pn. długo jeszcze
      takową dysponować nie będą. Na razie jedyną metodą zapobiegawczą
      jest wystrzeliwanie kilku przeciwpocisków do jednego celu, dlatego
      też np. 10 pojedynczych wyrzutni umieszczonych w Polsce praktycznie
      będzie mogło posłużyć do jednoczesnego zestrzelenia najwyżej 1-2
      rakiet balistycznych.

      C.D.N.
      • kapitan.kirk Re: O rany, co za bredzenie... 04.09.08, 09:58
        "Wystarczy pomalować pocisk na biało, aby zmniejszyć jego podatność
        na wykrycie przez laser o 90 proc. Ta "wyrafinowana" technologia
        kamuflażu, dostępna w sklepie budowlanym za rogiem, oznacza, że
        można wyrzucić do kosza kolejny element programu antyrakietowego, na
        który już wydano grube miliardy."

        Doprawdy nie wiadomo, spaść z krzesła czy zapłakać się z smiechu :-D
        Pociski balistyczne nie są oczywicie wykrywane pzez żaden "laser",
        tylko przez radary dalekiego zasięgu. Wykryją one wrogi obiekt
        naprawdą niezależnie od tego, czy będzie on pomalowany na biało,
        czarno, różowo czy w miniaturowe podobizny Kasi Cichopek. Btw.,
        bardzo chciałbym zobaczyć jak w atmosferę wchodzi z prędkościa kilku
        kilometrów na sekundę głowica pomalowana farbą z supermarketu :-DDD

        "Wrogie państwo może zresztą zrezygnować z pocisków balistycznych na
        rzecz rakiet samosterujących, z którymi system nie da sobie rady."

        Nie może, gdyz technologia pocisków manewrujących jest o niebo
        bardziej skomplikowana niz rakiet balistycznych. Jak do tej pory
        pociskami manewrującymi własnej konstrukcji dysponują jedynie USA i
        Rosja, a przy tym opracowanie ich zajęło im ok. 40 lat od dokonania
        skutecznych prób z rakietami baistycznymi bliskiego zasięgu.

        Dywagacje na temat wyścigów zbrojeń i kompleksów militarno-
        przemysłowych pozostawię bez komentarza, m.in. dlatgo, że p. Autor z
        tajemniczych przyczyn dostrzega ich działanie jakoś tylko w jednym
        kraju ;-) Nie sposób jednak nie podziwiac człowiek, który w jednym
        artykuje stara sie udowodnić, że Tarcza nie działa, zarazem
        działając tak doskonale, że stanowi śmiertelne zagrożenie dla
        Rosji :-D

        Pzdr
Pełna wersja