Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie...

    • Gość: sondaa Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... IP: *.aster.pl 20.10.08, 12:55
      Doradzam. Nie zmieniaj żony. Wygląda na to że jest OK.
    • Gość: kuba Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.08, 12:58
      sprzedaję kredyty ale jak klient coś zatai to jest nie poda że ma
      karty kredytowe i nie korzysta wystarczy taki wyciąg że jest zero
      do zapłaty , kredyty gotówkowe , ratalne to są właśnie taki skutki
    • Gość: koko co za frajer z tego ludka IP: 193.164.157.* 20.10.08, 13:00
      Niewiele brakowało aby wdepnął, a ten jeszcze narzeka. Mogł stracić
      nowy dom i stare mieszkanie, zostać z długiem - i co by wtedy
      powiedział żonie?
      • Gość: Marko Re: co za frajer z tego ludka IP: 217.147.104.* 20.10.08, 14:28
        Kocham Cie !
    • Gość: Procent Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie.. IP: *.111.134.154.static.crowley.pl 20.10.08, 13:04
      Ja bym poczekał. Ma facet gdzie mieszkać więc nic go nie ciśnie. Przemęczy się. Pakowanie się w inwestycję, która będzie skutkowała na kilka następnych dziesięcioleci w okresie gdzie rządzą emocje, a nie zdrowy rozsądek jest ryzykowne. Szczęście w nieszczęściu, że facet ma przynajmniej w miarę jasną sytuację. Jest bajzel i może być jeszcze większy lub mniejszy. Wie na czym stoi lub może stać. A to plus. Współczuję natomiast tym którzy kupili mieszkania kilka miesięcy temu na tzw. górce. Ceny były przewartościowane, banki szalały z kredytami i wszyscy pisali o rynku pracy pracownika i galopujących pensjach. Jednym słowem eldorado. Eldorado, za które teraz trzeba będzie zapłacić. Eldorado podobne do tego ( na szczęście nie takie samo) jakie w stanach rozpętało całą tą zadymę. Ludzie pokupowali nieruchomości za duże pieniądze. Już teraz wartość tych nieruchomości nieco spadła, a zapewne spadnie znacznie więcej. Dodatkowo duży procent nabywców brała kredyt we frankach który oscylował jeszcze nie tak dawno w granicy 2 złotych. Teraz złotówka leci na łep i okazuje się że mamy większe zadłużenie niż wartość tego na co się zadłużyliśmy.
      Ale może być gorzej. Gospodarka przystopuje i zacznie się zwiększać bezrobocie.
      To tyle straszenia. Tylko ile jeszcze będzie takich dołków zanim pospłacamy nasze kredyty hipoteczne?
    • Gość: www 600,000 zl czyli ok 270k USD segment IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.08, 13:09
      dla Ciebie? w Polsce? Ty Frajer jestes!!
    • ongoing Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... 20.10.08, 13:11
      co jest niezwykłego w tej opowieści?
    • smok_sielski Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie.. 20.10.08, 13:16
      Ten gosc z artykulu (fikcyjny czy nie) na pewno nie jest frajerem. Ma gdzie
      mieszkac, nie wzial kredytu na wiele lat, bedzie mogl jezdzic na wakacje i
      cieszyc sie zyciem. Frajerem by byl gdyby przeplacil za nowe mieszkanie.
      smok
      • Gość: kinga Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.08, 13:45
        jest frajerem bo chciał przepłacić za segment - w dodatku pożyczonymi
        pieniędzmi. tylko zrządzenie losu go uratowało przed kretyńskim ruchem.
        • Gość: Ass Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m IP: *.bpl.vectranet.pl 20.10.08, 16:52
          > jest frajerem bo chciał przepłacić za segment - w dodatku pożyczonymi
          > pieniędzmi. tylko zrządzenie losu go uratowało przed kretyńskim ruchem.
          To nie zrządzenie losu, to KNF;) Ktoś idiotów musi chronić przed tym, żeby sami
          sobie krzywdy nie zrobili.
          • Gość: kinga Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.08, 17:43
            zrządzenie losu w sensie - światowy kryzys. wiem że ostatecznie KNF :)
    • Gość: trefi Ludzie spokojnie.....powoli juz czas na kupno !!! IP: *.bredband.comhem.se 20.10.08, 13:20
      Tak sobie czytam niektore wypowiedzi i sie dziwie ,ze wiele osób
      zaklada ,ze ceny tak drastycznie spadna .
      A ja mówie i twierdze ,ze i owszem ale nie wiecej niz 15-40 procent
      jesli chodzi o mieszkania i minimalnie moze max 25 % jesli chodzi o
      domy.
      Zreszta te ostatnie wkrótce i tak podrozeja bo w sumie nie dom sie
      liczy tylko grunt.
      Skad moje twierdzenia...otóz od lat mieszkam za granica .
      Mam interesy jako firma w wielu krajach w tym w Polsce.
      W Polsce powielanie sa wszystkie scenariusze z europy zachodniej
      tylko z jakims pól -wzglednie rocznym opóznieniem.
      Byly wiec i szalone wzrosty tak jak i innych krajach.
      Np. w Danii która jest w EU od lat ceny wzrosly w Kopenhadze 4-8
      krotnie domów nawet 10-cio krotnie .
      Owszem teraz przyszedl zastoj ...ceny mieszkan spadly wlasnie jakies
      20-30 % a domów nic.. moze max 10%!!!
      A teraz widac juz ozywienie.
      Chwilowo wstrzymane przez sytuacje na gieldach.
      Tak samo jest w Szwecji i w duzych miastach w Niemczech
      pewnie jak ktos kupil mieszkanie za 100. tys to sobie moze je
      sprzedac za 250 zamiast 500 .
      Ale Ci ktorzy placili juz po 350 lub 400 cen nie opuszcza....u nas
      jest nieslychany glod mieszkaniowy wiec nie ma sie co ludzic
      nawet ,ze ceny az tak bardzo spadna....jakie 50 do 70% ???

      moim skromnym zdaniem ....(mam juz nieruchomosci w wielu krajach w
      tym w Polsce )trzeba odczekac az banki przestana cyrkowac z
      kredytami a oprocentowanie spadnie wkrotce....np.bank Szwecji
      obnizyl wczoraj stopy o 0,5 %.....
      i wkrotce powoli przymierzac sie do kupna.
      Mozna latwo przegapic ten najwlasciwszy moment.
      Lepiej wiec zaplacic o 10% wiecej niz wyniesie dno i kupic te 3 do 6
      miesiecy wczesniej niz potem w owczym pedzie znowu sie wykrwawiac
      jak to mialo miejsce niedawno czyli na gorce ponownej hossy...
      • Gość: mx Re: Ludzie spokojnie.....powoli juz czas na kupno IP: *.ydp.com.pl 20.10.08, 13:34
        twoje myslenie nie bierze pod uwage ze mamy krysys finansowy (brak
        pieniadza i kurczacy sie kredyt) najwieszy od 75lat
        nie mieszkasz w polsce - to by tez wyjasnialo twoj optymizm i brak
        zajomosci realiow
        • Gość: lech Re: Ludzie spokojnie.....powoli juz czas na kupno IP: 81.255.178.* 21.10.08, 17:00

          ja mieszkam w Pl i popieram jego wypowiedz. Nie ma co liczyc na
          spadki ponad 15-20%, a napewno nie w Wawie, gdzie rocznie przybywa
          kilkanascie tysiecy mieszkancow!
    • Gość: mx jak by Pan kupil 0.5 roku temu to byl by pan fraje IP: 195.117.28.* 20.10.08, 13:23
      bo nie sprzedal by pan 60m2 za 0.5mln i zostal by Pan z kredytem
      domem i mieszkaniem
    • Gość: m koniec czasu "dzieci hossy" czy też "dzieci szczę" IP: 85.219.168.* 20.10.08, 13:24
      pora zaczac normalne zycie robaczki, cieszcie sie jesli sie
      nie "wpakowaliscie"
      • swiniopas6 Re: koniec czasu "dzieci hossy" czy też "dzieci s 20.10.08, 13:35
        Dobrze zrobil. Ida niepewne czasy a facet juz przeciez baze dla
        rodziny ma. Oszczedzi sobie wiele zgryzot i niepokoju. Czasem trzeba
        powiedziec: stop i odciac straty tak jak jaszczurka zlapana za ogon
        go odrzuca aby uciec z zyciem.
        A dwa tysiace straty? Co to jest, przeciez moze do projektu powrocic
        za rok po zupelnie innej, atrakcyjnej cenie.
        NB. Ja sam ok 16 lat temu planowalem kupic od Agencji Rolnej pewien
        majatek. Wycofalem sie tracac ok 5 tys zlotych. Do dzis uwazam, ze to
        najlepszy interes jaki w zyciu zrobilem.
        • Gość: kinga Re: koniec czasu "dzieci hossy" czy też "dzieci s IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.08, 17:45
          jeśli w dzisiejszych realiach szkoda mu 2000 zł - to znaczy że go nie
          stać na ten kredyt, na segment. co to jest na dzień dzisiejszy 2000
          pln? pewnie że każda strata to strata (nawet 50 zł) - ale skąd ta
          rozpacz za 2000?
    • Gość: yakubus obejrzy sobie Pl. Zbawiciela, to zobaczysz, jakim IP: 217.98.91.* 20.10.08, 13:47
      frajerem jestes, rozczulajac sie nad swoja plastikowa dola, miernoto.
    • Gość: mar Nie dajcie sie zeschizować! IP: *.ists.pl 20.10.08, 13:48
      o Jeeezuuu, aale ma problemy, niech idzie do psychologa a nie żali
      sie wszystkim, zresztą tą historyjkę, chociaż pewnie reprezentatywną
      dla wielu ludzi, wymyślono w biurach Agory. Chodzi o to żeby
      zeschizować ludzi którzy mają lecieć do banków po kase jak im media
      powiedzą: JUŻ! Ludzie nie dajcie sie zeschizować, im bedzie mniej
      psychozy tym będzie mniej wahań na rynkach (które są na rękę ludziom
      którzy z tego żyją). Sam gość przyznaje że ten dom to nie jest coś
      co musi mieć, ale już myśl że "mógł go mieć" doprowadza go do
      jakiejś depresji czy coś. Słowem jest zeschizowany.
      • Gość: wiarus Re: Nie dajcie sie zeschizować! IP: 80.48.204.* 20.10.08, 14:12
        Ktoś już to pisał wcześniej, ale powtórzę. Zarówno historia tego
        Pana jest wymysłem Wyborczej, jak również historie o spadkach cen są
        jak na razie fikcją literacką.
        Mieszkam w średniej wielkości mieście. Ceny mieszkań nie drgnęły. Co
        prawda od jakiegoś czasu wielka płyta staniała, ale to wszystko
        przez brak popytu na takie bloki.
        Wszystkie budowy deweloperskie miały kupców już na wstępnym etapie
        zaklepanych, wolnych mieszkań na tę chwilę nie ma.
        Pewnie będą teraz mniej budować bo będzie mniej chętnych
        (obostrzenia przy kredytach). Ale pozostaje jeszcze grupa ludzi
        która chce kupić lub musi, a podaż pewnie teraz zmaleje. Tak więc
        nie wiem czy tak do końca prawdziwe są te nagonki na spadki. Chyba,
        że Agora chce wykupić jakieś firmy deweloperskie i stąd te ckliwe
        opowiastki
        • Gość: kinga Re: Nie dajcie sie zeschizować! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.08, 17:48
          kwestia czasu. drożało też najpierw w dużych miastach, dopiero potem
          się na mniejsze przeniosło. a w mniejszych miastach to lepiej domek
          wybudować - działki nie są takie drogie, wszędzie bliżej - nawet z
          obrzeży do centrum. widzę w moim rodzinnym mieście jak ludzie
          przestali kupować mieszkania, a zaczęli znowu domy budować.
    • arfer Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... 20.10.08, 13:54
      Jeśli wszystko, co pisze jest prawdą, to albo spotkał się z miernymi doradcami, albo troszeczkę dramatyzuje.

      Kupuje za 600k, jeśli miał zdolność (z ponoć nadwyżką) na tę kwotę, zatem jego dochód powinien być w okolicach 8-10 tys., może ciut więcej, może ciut mniej.

      Po sprzedaży posiadanego mieszkania (może nie za 500, ale za 400 - ryzyko, że w krótkim czasie potaniałoby o 20 % jest stosunkowo niewielkie). Zatem zostaje kredyt 200k ; na 25-30-35 lat w CHF albo i PLN - rata na poziomie ok. 1000 / ok. 1400.. A więc - ponoć - powiedzmy, że kilkanaście % dochodów.

      I zbyt wielkie ryzyko ?

      Ktoś chyba spanikował, nie trafił na rozsądną osobę w banku czy u pośrednika, a Gazeta próbuje zrobić z tego dmuchaną aferę i przykład jakiegoś kataklizmu.

      W kredytach świetne jest to, że liczby odsłaniają to, że zmanipulowane fakty tak naprawdę ukazują zupełnie inną sytuację, niż zamierzał autor..
    • arfer Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m 20.10.08, 13:55
      30 % ??

      To musiałby być horrendalnie przepłacony.
    • 21ciekawy a jeśli nieruchomości spadną o 70 % 20.10.08, 13:59
      to co tutaj zostanie. Czy mozliwe ,żeby mieszkania , segmenty spadły
      o 70 %. To będzie 600 tys.zł dziś a za 2-3 lata 210 tys.zł?

      Czy to jest mozliwe?
      • lava71 Re: a jeśli nieruchomości spadną o 70 % 20.10.08, 14:17
        Jak to możliwe,że ludzie mają taką krótką pamięć. Przecież tyle domy kosztowały
        jeszcze 3-4 lata temu. Developerzy i banki poprzez media specjalnie próbują
        "utrwalić" w umysłach ludzi obecne poziomy cen bo dzięki temu mają lepszy zarobek.
        To ile będzie kosztować dana nieruchomość będzie zależeć tylko od popytu. W
        ostatnich latach popyt był wielki bo ludzie mieli dostęp do łatwych kredytów.
        Ale to już koniec. Wprowadzenie progu 30% wkładu własnego wyeliminuje nie 30%
        chętnych tylko pewnie z 70%. Resztę załatwi czas i zobowiązania kredytowe.
      • Gość: gosc portalu Re: a jeśli nieruchomości spadną o 70 % IP: *.lns10.syd6.internode.on.net 21.10.08, 07:03
        Obawiam sie ze chyba tak. Zdarzyly sie na swiecie juz przypadki, ze
        ceny domow spadly o ponad 60% i dalej ludzie nie moga ich sprzadc.
        To jest przerazajace i porazajace. Az strach pomyslec jak sie to
        skonczy.
      • Gość: BartOfWar a jeśli ceny spadną o 100% to będzie dopiero...:) IP: 217.97.139.* 21.10.08, 10:19
        =

    • Gość: buahaha Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m IP: *.statoil.com 20.10.08, 14:02
      A nie zauwazyliscie ze to jakis sponsorowany artykul, bo nie wierze
      ze prawdziwa historia...
      • kol Lepiej spojrz na ceny benzyny 20.10.08, 14:18
        A nie pisz pierdoly. Ciekawe kto chcialby byc sponsorem takiego
        tekstu. Chyba firmy windykatorskie. Spojrz lepiej na to jak
        zlodzieje ze Statoil w ktorym pracujesz okradaja kierowcow.
    • Gość: sceptyk Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie.. IP: *.ip-point.pl 20.10.08, 14:05
      a w czym problem ? mieszkanie można sprzedać póki cena nie spadła
      mocno-przemieszkać w wynajmowanym spokojnie za procenty z lokaty i potem mając
      gotówkę szykować sie do kupienia domku w dobrym momencie(tylko raczej przechować
      w różnych walutach i w różnych bankach)A ci co teraz płaczą że nie dostali
      kredytu -mogą pózniej sie cieszyć -bo niektórym developerzy zbankrutują a kredyt
      spłacać trzeba...lepiej stracić mniej niż wszystko.
    • Gość: 1.Sprzedaj 2. Kup Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie.. IP: 91.199.30.* 20.10.08, 14:16
      I bardzo dobrze zrobił. Ja tez dokładnie w tym momencie miałem
      zamiar zamienic mieszkanie na wieksze. Tyle, że zdecydowałem, ze
      najpierw musze sprzedać zanim coś kupię. Nie miałem ochoty pakować
      sie w kredyt na 500 tys. Moge wziąsc ale ew. na róznice 100-200 tys.
      tez mam rodzinę i nie mam zamiaru pakować rodziny w długi. Z moich
      doswiadczeń: zainteresowanie było spore, nawet 2 kupujacych się
      scigało kto pierwszy umówi się na umowę przedwstępną. Ale nagle
      okazało sie, że banki zmieniły zasady gry a zaden kupujacy groszem
      nie smierdzi i nie ma kasy ani na wkład własny ani na zadatek. Przez
      jakiś czasu była cisza a dziś p. agentka zaproponowała, żebym
      obnizył cenę. Nie obniżam. Uważam, że jak ktoś nie ma złotówki
      wkładu wlasnego to może jeszcze próbować kupić cokolwiek w tym roku,
      może nawet drożej niz byłoby za pare miesięcy. Bo w te kilka
      miesięcy raczej nie uzbiera 20 % wkładu własnego.
      • maniek_ok Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m 20.10.08, 14:50
        No i o czym jest Twoja opowiesc? Bo w opowiesci z Metro chodzi pewnie o to ze
        mamy czas niepewnosci i tyle. Nie mozna brac kredytu na 40lat w takich
        warunkach, biora go tylko ryzykanci i pewnie czesci z nich noga sie nie powinie.
        Ale tym co sie powinie to beda mocno plakac. Bo faceta przeciez byloby i dzis
        stac bez najmniejszego problemu na kredyt. Sytuacja oczywiscie fikcyjna, ale
        pewnie wielu jest takich na rynku z takimi problemami.
        Natomiast Ty mozesz czekac - widac masz na to czas. Niestety niektorzy zyja
        rodzina i nie maja tak wiele czasu na zmarnowanie.
    • Gość: wj frajer jestes! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.08, 14:31
      ale nie dlatego, ze stac cie (albo nie na) nowa chate. Tylko dlatego
      ze WAZNE decyzje o swoim zyciu i swojej rodzinie podejmujesz
      kierujac sie przede wszystkim tym co robia i mysla inni. Wszyscy
      kupowali mieszkania za absurdalnie wysokie ceny to ty tez! Jak banki
      zaostrzyly kryteria kredytowania, bo wielu nie bylo stac na wlasny
      dom czy mieszkanie (i stad kryzys), to wycofales sie z pomyslu,
      chociaz masz zdolnosc kredytowa.
      Jak wszyscy byli optymistami to ty tez wlozyles rozowe okulary. Jak
      wszyscy narzekaja to ty wpadasz w jakis pesymizm i melancholie.

      Chlopie czy ty masz jaja?
      Masz generalnie problem z podejmowaniem decyzji!
      Z tym sposobem myslenia to bedziesz ciagle czul sie frajerem.
      Wielu rzeczy nie da sie przewidziec, a decyzje trzeba podjac.
      Dom kupujesz na kilkadziesiat lat. I w tym czasie jego wartosc
      bedzie sie zmieniala, beda sie zmieniac warunki kredytowe, formy
      wsparcia od panstwa i.t.d. Co z tego ze za 6 miesiecy kupisz taniej
      dom jak bedziesz mial drozszy kredyt i obecne mieszkanie sprzedasz
      tez taniej? A moze ze 8 lat premier XY rozda kielbase wyborcza w
      postaci 10-procentowego dofinansowania zakupu domow. (To wcale nie
      takie absurdalne. W Niemczech np. sa programy wsparcia dla mlodych
      rodzin, dla rodzin z dziecmi, dla inwestycji ekologicznych. Mozna
      spore kwoty od panstwa otrzymac, lub odpisac od podatku).





    • Gość: uwagiluzne trochę absurd IP: *.acn.waw.pl 20.10.08, 14:41
      - 60 m2 mieszkania za 500 tys, a 140 m2 domku 600 tys. Takie historie już się
      praktycznie nie zdarzają... No może na rynku mieszkań luksusowych? Kochani,
      pogódźcie się, bańka pęka. Zostaje miłe wspomnieni bogactwa na papierze. Ale
      miło, że autor doszedł do słusznych wniosków - lepiej na mniejszym i na swoim,
      z rodzinką, :) powodzenia!
    • Gość: ... Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... IP: 62.87.160.* 20.10.08, 14:43
      Niech się chłop cieszy. Ja kupiłem mieszkanko w Lipcu a teraz z raty
      970 zł zrobiło sie 1250... bo oczywiscie kredyt w CHF. CHF ze swoją
      tendencją wzrostową, pewnie niedługo wskoczy na 3,0 pln no to wtedy
      mi sie dopiero rata ladna zrobi.


      Pozdrawiam :)
    • Gość: obserwator kretyn IP: 213.190.139.* 20.10.08, 14:45
      Ale najwazniejsze, ze znajomi beda mieli lepsze rezydencje za
      mniejsze pieniadze i tu tego gostka boli...
      Zakichana polska mentalnosc - definicja zawisci.
      Wymiotowac sie chce :(
    • Gość: asa Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe mie... IP: 193.108.194.* 20.10.08, 14:48
      zajmij się żoną, dziećmi, spędzaj z nimi więcej czasu, mniej
      oszczędzaj wiecej wydawaj na rzeczy, których w przyszłości może
      zabraknąć
    • Gość: Przemo Bez sensu ten tytuł IP: 193.30.160.* 20.10.08, 14:57
      Jak może być go stać na coś za cudze pieniądze? Jak by miał swoje 600 to może
      powiedzieć, że go na ten domek stać, a że nie ma to sprawa jest jasna :)
    • joanna182-0 Re: Przestałem wierzyć, że stać mnie na większe m 20.10.08, 15:00
      I tak to jest na świecie i u nas w kraju. U nas nie ma kryzysu,
      jedynie źle się dzieje na giełdzie, a banki w odpowiedni sposób to
      wykorzystują by więcej zarobić. Poza tym obecne ceny są nierealne
      chyba z kosmosu. Liczę na to, że mieszkania potanieją, bo jak nie to
      ludzi po prostu nie kupią, bo banki nie udzielą im kredytu. Koło się
      zamyka.
Pełna wersja