U Igora Janke na Salon24 znów manipulują

22.10.08, 12:23
"Zanana blogerka" w swoim komentarzu do wpisu Krzysztofa Leskiego (
kuriozalnego zresztą*) na blogu salon24 przyrównała grożby karalne Pana
Prezydenta wobec p. Olejnik do sprawy zatrzymania dziennikarza Wojciecha
Sumlińskiego.

Kataryna ma zamiar sprawdzić jak kiedyś w sprawie Sumlińskiego protestowali
"reporterzy bez Granic", którzy ostatni krytycznie wyrazili się o groźbach
Pana Prezydenta wobec Pani Olejnik.


krzysztofleski.salon24.pl/98872,index.html
Manipulacja kataryny polega na tym ze Wojciecha Sumlińskiego zatrzymał
powołany do tego organ, na podstawie wniosku prokuratury, zgodnie z prawem
natychmiast postawiono mu zarzuty.
Sumliński ma prawo do obrony. Zden z ministrów nie wystąpił w telewizji i nie
powiedział
"ten pan nigdy więcej nie będzie robił lewych interesów z WSI"
czy coś w tym rodzaju.

Prezydent Kaczyński b e z p r a w n i e groził Monice Olejnik "zniszczeniem".
Ujawnił że na p. Olejnik i inne osoby b e z p r a w n i e zbierane sa przez
niego materiały i umieszczane na "krótkiej liści"
P. Olejnik nie mając postawionych zadnych zarutów nie może się bronic.

To nie są porównywalne sprawę i kataryna dobrze o tym wie.

Oczywiście nikt z komentujących "nie zuwazył" manipulacji katarany.
Dlatego że wszystkich ktorzy byli byliby z stanie to zauważyc i mielei odwage
o tym napisać Igor Janke usunął z oszukańczego salon24,
blokując nicki, usuwając blogi.

Inni najzwyczajniej boja się skrytykowac katarynę, by nie dostać się pod
plwociny, szamba i ekskrementy wydzielanych w takich przypadkach przez
zwolenników kataryny, którzy są niestety tolerowani a czasem można odnieść
wrażenie że wręcz hołubieni przez Igora Janke.

*Krysztof Leski sugeruje ze nic się nie stało i nie jest tak źle
z wolnością słowa w Polsce, skoro:

"Skądś widocznie wiedzą, jak było, skoro cytuja wprost słowa prezydenta - nie
wspominając, że relacjonowała je sama Monika."

    • Gość: Kir Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 16:42
      Właściwie to nie ma z czym polemizować.Podstawowa manipulacja to
      przyjęcie,że Prezydent to zwykły obywatel a nie Urząd z dyspozycyjnymi
      jak się wydaje pracownikami,na czele BBN stoi człowiek co do którego
      można snuć przypuszczenie o wdzięczności względem Prezydenta,mam na myśli pana
      Waszczykowskiego.Zaplecze polityczne to autorytarnie jak się okazuje po
      wyrzuceniu p.Dorna partia.IPN mnie nie interesuje bo wmieszanie się w takie
      sprawy to dla niego dalsza deprecjacja ,ale z drugiej strony w tym kontekście
      zastanowienie się nad sprawdzeniem
      przeszłości wszystkich dziennikarzy w archiwach (czyli lustracja)aby uniknąć
      podobnych zastraszeń.Inaczej można też spojrzeć na sprawę Sumlińskiego jako
      tego,który mógł znaleźć się na liście bo mógł doprowadzić do kompromitacji
      Komisji Weryfikacyjnej.W tym przypadku stawał się ofiarą a gdyby nawet
      znaleziono jakieś dowody można byłoby to nagłośnić jako niewiarygodne
      uwzględniając cały kontekst sprawy.Oczywiście nie dla sądu ale opinii publicznej.
      Wiara w istnienie listy może też wyjaśniać tak spokojne zachowanie środowiska
      dziennikarskiego albo zwykły oportunizm.
      Co do Reporterów bez Granic to czegoś tu nie rozumoiem.Zdaje się,że dość ostro
      protestowali przeciwko orzeczeniu TK o konieczności autoryzowania wywiadów.Nie
      powinni mieć wątpliwości.
      Pytanie czy Prezydent zły na M.Olejnik chciał ją jedynie postraszyć nie zdając
      sobie sprawy z tego,że nie jest panem Kaczyńskim czy też
      policajem (co i tak wywołaloby większe oburzenie przy skłonnościach do
      generalizacji i domniemań) lecz tym "Najwyższym Organem Władzy" o czym cały czas
      niedawno starał się wszystkich przekonać,aby udowodnić,że ma prawo...
      Proszę tego nie traktować jako manipulacji ale jako wypowiedź
      uwzględniającą formalne i pozaformalne możliwości Prezydenta.
      Niczego tutaj nie sugeruję i nie chciałbym aby tak to zostało zrozumiane
      • saloon245 Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują 22.10.08, 20:49

        "Właściwie to nie ma z czym polemizować."

        Nie interesuje mnie zasadność oskarżeń Sumlińskiego i Olejnik.

        Zwracam jedynie uwagę na manipulację znanej, wychwalanej pod niebiosa przez
        środowisko salon24 blogerki "kataryna" znanej tez jako "kataryna.kataryna".

        Legalne działania prokuratury i policji kataryna przyrównuje do nielegalnych
        działań Pana Prezydenta Kaczyńskiego, a wybitni prawicowi dziennikarze czy
        organizacje typu "Klub Jagielloński", "OBYWATEL", profesorowie prawa,
        filozofowie nie reagują.

        To tak jakby zrównać z sobą klienta który przychodzi do nocnego sklepu, bierze
        sześciopak piwa, płaci i wychodzi, z osobnikiem który przychodzi do nocnego
        sklepu, uderza bejzbolem sprzedawcę w głowę, zabiera sześciopak piwa i wychodzi.
        • Gość: Kir Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:05
          Panie Boże:- nie karz mnie za nich,bo tam nie piszę.
          • saloon245 Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują: 23.10.08, 20:52
            Gość portalu: Kir napisał(a):

            > Panie Boże:- nie karz mnie za nich,bo tam nie piszę.

            Tam piszą tacy "dziennikarze" jak Warzecha, Wybranowski, Kłopotowski.
            Głownym ich zajęciem jest wycinanie krytycznych wobec siebie
            komentarzy i obrażanie ich autorów.
            Cały ten salon24 to jedno wielkie oszustwo, gorsze od Trybuny Ludu.

            Chciaż przyznaje ze kataryna co prawda manipuluje, ale nie usuwa
            krytycznych komentarzy. Za to od razu znajduje sie pełno jej
            popleczników którzy na autora krytki wylewał pomyje i szambo.
            • Gość: Kir Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 02:07
              Widzę,że się świetnie bawisz:).Dobrze,że trafia to na mnie,bo ludzie czasami nie
              zauważają w głupim nierozumieniu- prowokacji powodującej
              niekontrolowany wybuch kończący się czasami aktem oskarżenia czy pozwem
              sądowym.Czasami niestety w ten sposób lubią bawić się młodzi
              ludzie lub plemienni prowokatorzy.Mój tekst był wystarczająco jasny dla
              inteligentnego człowieka z minimum wiedzy.
              Nie rozumiem jak z takiego zachowania można czerpać przyjemność.
              Obserwuję to z zainteresowaniem bo wchodzi to w zakres używanego przeze mnie
              określenia "sovietyzacja życia",bo z takich ludzi rekrutował swoich janczarów
              Stalin,Hitler wymagał posłuszeństwa,pruskiej dyscypliny,odwagi i zdobywania
              władzy tak jak zwierzęta zgodnie z prawami natury:czyli przywódcą zostawał najlepszy
              w przeciwieństwie do modelu sovieckiego gdzie mógł nim zostac najgorszy ale
              najwredniejszy,tchórzliwy donosiciel lub twórca zagrożenia spiskiem.
              Jestem zdania,że ten soviecki model był w Polsce Ludowej w jakiś sposób
              upowszechniany i trwa po dzień dzisiejszy.
              • saloon245 Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują: 24.10.08, 08:44
                Gość portalu: Kir napisał(a):

                > Widzę,że się świetnie bawisz:)

                Nie bawię się wcale, czyli nie świetnie.
                Dwa błędne stwierdzenia w tak krótkim zdaniu.
                Dla nawet przeciętnie inteligentnego czytelnika
                powinno być jest to jasne.

                > Jestem zdania,że ten soviecki model był w Polsce Ludowej
                > w jakiś sposób upowszechniany i trwa po dzień dzisiejszy.

                Nic nowego nie odkrywasz. Przecieki z IPN którymi usłużni
                dziennikarze posługuja sie dla swoich karier, mało co różnią
                się od donosów TW.

                Sam Prezes doszedł IPN do stanowiska w nieczysty sposób.
                Było to jakby modelowe wykorzystanie tej rzekomo sovieckiej metody.
                ( rzekomo - bo metoda znana już w Starożytnym Rzymie a nawet Grecji):

                Najpierw kandydat na prezesa publikuje donos na swego konkurenta.
                Konkurent wycofuje się, prezes w glorii chwały zostaje Prezesem, po czym okazuje
                się ze donos na konkurenta był fałszywy.
                Prezes przeprasza konkurenta zyskując uznanie publiczności za szlachetność.

                Z kolei nieposłusznych "janczarów" wyklucza się na kapturowych
                zebraniach. Dorn ma szczęście ze nie wmontowano go, jak Kaczmarka
                w jakieś afery. Pewno dlatego że wie więcej niż Kaczmarek.

                Wracając do salonu24.
                Tan problemem nie sa groźby Pana Prezydenta wobec dzinnikarki,
                czyli ich koleżanki.
                Tam problemem jest to że organizacja "Reporterzy Bez Granic" w oświadczeniu
                swoim oświadczeniu informującym o groźbach prezydenta napisała że dziennikarka
                której groził Pan Prezydent pracuje w państwowej telewizji. Czyli niby TVN jest
                państwowa.

                Świetnie się bawią - nie sądzisz?

                • Gość: Kir Re: U Igora Janke na Salon24 znów manipulują: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 00:54
                  aloon245 napisał:

                  > Gość portalu: Kir napisał(a):
                  >
                  > > Widzę,że się świetnie bawisz:)
                  >
                  > Nie bawię się wcale, czyli nie świetnie.
                  > Dwa błędne stwierdzenia w tak krótkim zdaniu.
                  > Dla nawet przeciętnie inteligentnego czytelnika
                  > powinno być jest to jasne.
                  :Powiedzmy...
                  > > Jestem zdania,że ten soviecki model był w Polsce Ludowej
                  > > w jakiś sposób upowszechniany i trwa po dzień dzisiejszy.
                  >
                  > Nic nowego nie odkrywasz. Przecieki z IPN którymi usłużni
                  > dziennikarze posługuja sie dla swoich karier, mało co różnią
                  > się od donosów TW.
                  TW współpracował-jeżeli robił to ze względów ideologicznych traktuję go jak
                  wroga,przegrał.Szują był bezideowiec wspólpracujący tylko
                  i wyłącznie dla pieniędzy albo z innych niskich pobudek bo sprzeda się każdemu kto
                  mu zapłaci.
                  Donosiciel natomiast to donoszący ze złośliwości,chęci
                  zemsty,nienawiści,zazdrości lub innych niskich pobudek w formie anonimowego
                  donosu.Po udostępnieniu akt IPN rozpoznani zostaną po treści tych
                  donosów,możliwe,że bardziej gorliwi się nawet podpisywali.Nie chodzi bynajmniej
                  o przestępstwa o charakterze pospolitym czyli w powszechnym rozumieniu
                  kryminalne.Złodziei
                  i bandytów należy ścigać.
                  >
                  > Sam Prezes doszedł IPN do stanowiska w nieczysty sposób.
                  > Było to jakby modelowe wykorzystanie tej rzekomo sovieckiej metody.
                  > ( rzekomo - bo metoda znana już w Starożytnym Rzymie a nawet Grecji):
                  Określiłem to jako "sovietyzację życia" ze względu na skalę zjawiska,
                  które rozciągnęło się na całe społeczeństwa pozwalając miernotom
                  zdobywać najpośledniejsze stanowiska a w swoich środowiskach budzić strach przed
                  donosem i tym samym pozwalać im na zajmowanie nienależnej pozycji.Z biegiem
                  czasu zaczynały w ten sposób powstawać
                  relatywizujące wszelkie normy i zasady moralne.tworzące własny system wartości
                  elyty.
                  Dlatego nawet nie pomyślałem o tak wielkim zawężeniu opisu jak Rzym,Grecja czy
                  nawet czasy Inkwizycji.Owszem w przypadku gwałtownych
                  zmian rewolucyjnych dostrzec można analogiczne procesy ale nigdy nikt tego chyba
                  nie doprowadził do takiej perfekcji i takiej skali jak Stalin bojący panicznie
                  się spisków.
                  Stad też i sovietyzacja życia.
                  :::::::::::::::::

                  > Świetnie się bawią - nie sądzisz?
                  Nie sądzę
Pełna wersja