Dlaczeg polskie media nie interesuja sie procesem

05.12.08, 18:24
Eriki Steinbach przeciwko Ponwiernictwu polskiemu.W Koloni zakonczyl
sie proces odwolawczy od wydanego uprzednio wyroku sadu
niemieckiego,ktory racje przyznal Pani Eryce Steinbach.Sad uznal ze
zostal naruszony MAJESTAT(dobra osobiste)Pani Eryki Steinbach.Obecny
Sad Odwolawczy nie pozwolol nawet Pani senator Arciszewskiej-
Milewczyk (przewodniczaca Powiernictwa polskiego)na podanie swojego
stanowiska odnosnie ulotki na ktorej znalazla sie Pani Steinbach w
otoczeniu zolnierza i rycerza niemieckiego.Gdzie tu jest OBRAZA A
CZY CZASAMI POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE W GAZETACH NIEMIECKICH TO
NIE JEST OBRAZA NARODU POLSKIEGO.DLACZEGO nikt nie ujmie sie za
Pania senator ktorej nawet Pan marszalek Borysewicz odmowil
paszportu dyplomatycznego a Kancelaria Premiera potraktowala jej
wyjazd jako SPRAWE PRYWATNA.CZYZBY NASI DZIENNIKARZE ZAPOMNIELI O
SWOJEJ POWINNOSCI W STOSUNKU DO SPOLECZENSTWA POLSKIEGO.
    • Gość: Kir Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 19:29
      Erika Steimbach jest inteligentnym przeciwnikiem.Zgłaszając ideę
      budowy Centrum Wypędzonych w Berlinie prowadziła jednocześnie akcję
      mającą na celu udowodnienie iż naród niemiecki też był ofiarą
      wypędzeń.Podczas gdy my skupialiśmy się na agresorach hitlerowskich
      ona kierowała uwagę opinii publicznej na niemieckie ofiary wojny bez
      wskazywania sprawcy ich cierpień.Usuwanie osadników niemieckich z
      zagrabionych ziem pokazywała jako wygnańców.My nawet nie sięgnęliśmy
      do pacyfikowanej Zzamojszczyzny dla wykazania różnicy
      w pojęciu losu wygnańca bo skupialiśmy się na zbrodniarzach
      hitlerowskich i grozie ich zbrodni od czego pani Erika sprytnie
      uciekała w świat ciągnących drogami Niemców wracających do pokonanej
      Rzeszy.Potępiała zbrodniarzy,nazizm i wojnę jako przyczynę
      wygnań.Stąd umieszczenie jej w obezności żołnierza czy rycerza
      niemieckiego rzeczywiście było nieuprawnione.
      Co do "polskich obozów koncentracyjnych" gazetę zmuszono do
      przeptosin i tutajh należy tylko cieszyć się z tak szybkiej i
      skutecznej reakcji ze strony państwa polskiego.:Informacje były w
      mediach na ten temat.
      Dziwi jedynie jeszcze fakt,że nie wszędzie dokonano przęglądu ksiąg
      wieczystych pod kątem własności aby uniemożliwić sytuacje iż
      figuruje tam jeszcze obywatel niemiecki a nie Skarb Państwa lub
      aktualny właściciel,który nabył nieruchomość kilkadziesiąt lat temu
      oraz,że nie stosuje się polskiego prawa o zasiedzeniu.
      • Gość: Peter Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.08, 23:40
        >przegladu ksiag wieczystych <
        Co masz na mysli?..chyba nie dokonanie nowych wpisow czyli
        falszerstwa
        • Gość: Kir Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 10:15
          Oszustwem pachnie to:jak to możliwe,że w ramach czynności prawnej
          pod rygorem nieważności jeżeli nie zostanie zachowana forma aktu
          notarialnego osoba nabyła w dobrej wierze nieruchomość stanowiącą
          własność Skarbu Państwa z nocy Ustawy i musi ją oddawać jakiemuś
          przypominającemu sobie o własności właścicielowi bez żadnych
          odszkodowań z tytułu poniesionych strat związanych z utrzymaniem tej
          nieruchomości.Nabywca w tym przypadku traktowany jest przez byłego
          właściciela jak niewolnik pracujący dla niego za darmo.Wyczerpuje to
          znamiona oszustwa bo jest to jakby nie było wykorzystanie
          pozostawania nabywcy w dobrej wierze w błędzie.Przy przejmowaniu
          spadku jasno określone jest iż spadkobierca przejmuje zarówno
          pożytki jak i wierzytekności,dlatego też może spadek odrzucić.
          W przypadku przejmowania własności od nabywcy nieruchomości
          właściciel powinien wypłacić mu odszkodowanie i pokryć straty,bo nie
          ma akceptacji pracy niewolniczej.
          Co do mienia tzw.poniemieckiego to z mocy ustawy przeszło ono we
          własność Skarbu Państwa.Na podobnych zasadach miała być rozwiązywana
          sprawa osób pozostających w RFN w ramach łączenia rodzin.Praktycznie
          jedynie w tym przypadku niechlujstwo urzędnicze mogło prowadzić do
          sytuacji dzisiaj konfliktowych.
          Nie akceptuję niewolniczej pracy Polaka na nieruchomości,którą chce
          przejąć obywatel niemiecki a za taką uważam rugowanie go bez
          należnego odszkodowania i wyrównania strat.
    • adams96 Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro 06.12.08, 19:03
      zbigniews1934 napisał:

      > Eriki Steinbach przeciwko Ponwiernictwu polskiemu.W Koloni
      zakonczyl
      > sie proces odwolawczy od wydanego uprzednio wyroku sadu
      > niemieckiego,ktory racje przyznal Pani Eryce Steinbach.Sad uznal
      ze
      > zostal naruszony MAJESTAT(dobra osobiste)Pani Eryki
      Steinbach.Obecny
      > Sad Odwolawczy nie pozwolol nawet Pani senator Arciszewskiej-
      > Milewczyk (przewodniczaca Powiernictwa polskiego)na podanie
      swojego
      > stanowiska odnosnie ulotki na ktorej znalazla sie Pani Steinbach w
      > otoczeniu zolnierza i rycerza niemieckiego.Gdzie tu jest OBRAZA A
      > CZY CZASAMI POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE W GAZETACH NIEMIECKICH TO
      > NIE JEST OBRAZA NARODU POLSKIEGO.DLACZEGO nikt nie ujmie sie za
      > Pania senator ktorej nawet Pan marszalek Borysewicz odmowil
      > paszportu dyplomatycznego a Kancelaria Premiera potraktowala jej
      > wyjazd jako SPRAWE PRYWATNA.CZYZBY NASI DZIENNIKARZE ZAPOMNIELI O
      > SWOJEJ POWINNOSCI W STOSUNKU DO SPOLECZENSTWA POLSKIEGO.
      RE: -moim zdaniem jest to skandal i upadek etyczny dziennikarstwa
      polskiego.Na calym swiecie takie sporawy sa naglasniane i pietnowane
      a TYLKO W POLSCE cicho-sza.JAK NIE MOZEMY PROTESTOWAC JEZELI
      APELACYJNY SAD NIEMICKI W KOLONI NAWET NIE POZWALA ZABRAC GLOSU
      PRZEWODNICZACEJ POWIERNICTWA POLSKIEGO KTORA NIE MOZE WYTLUMACZYC
      BZE OBRAZA MAJESTATU PANI Eriki Steibach to BANKA MYDLANA bo
      przeciez na kwestionowanej ulotce pani steinbach jest razem z
      zolnierzem i rycerzem niemieckim.Czy to jest obraza albo nieprawda
      ze tacy byli w histori NIEMIEC.SADZE ze sad w Kiloni zreflektyje sie
      ze zaczyna stosowac metody SADOW NAZISTOWSKICH W CZSIE OKUPACJI W
      STOSUNKU DO POLAKOW.Jezeli wyrok bedzie niekorzystny po raz drugi
      dla strony polskiej to sprawa powyzsza jako NAGANNA MUSI TRAFIC DO
      TRYBUNALU MIEDZUNARODOWEGO W HADZE.DZIALANIE PANI SENATOR
      Arciszewskiej-Milewicz to nie jest SPRAWA PRYWATNA ALE INTERESUJE
      ONA DUZE GRONO POLAKOW I JEZELI W KANCELARI PREMIERA KTOS OTYM
      ZAPOMNIAL LACZNIE Z PANEM MARSZALKIEM Borysowiczem to trzeba tym
      Panom o tym przypomniec.MAM PYTANIE CZY TYLKO NASZ DZIENNIK JAKO
      WOLNA PRASA KATOLICKA MA NA TEN PISAC A GDZIE SA INNE CZOLOWE GAZETY
      W POLSCE.
      • Gość: Kir Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 12:54
        Słuchaj zsovietyzovany człowieczku,pisałem wcześniej,że media
        poinformowały o sprawie a w wyniku reakcji przedstawicieli państwa
        polskiego der-Spiegiel przeprosił za zamieszczenie na swoich łamach
        "polskich obozów koncentracyjnych".
        Państwo nareszćie zachowało się tak jak przystało na Państwo Polskie
        broniące skutecznie swojego honoru iprawdy historycznej.
        Jeżeli celem zamieszczenia tej publikacji była prowokacja do
        zachowań antyniemieckich,wywołanie agresji to się nie udało.Jakiemu
        Polakowi trzeba tłumaczyć,że nie były to "polskie obozy
        koncentracyjne"?
        To nie media i obrzucanie się błotem byłyby w stanie do zmuszenia
        der-Spigla do przeprosin.Widzieliśmy wcześniej jakie problemy
        miały z tym organizacje polonijne.
        Poruszano istotniejsze kwestie,np.gdy w niektórych niemieckich
        Landach sądy wydawały zakaz komunikowania się po rozwodzie polskim
        rodzicom w języku polskim z dziećmi,albo wręcz zakazywały takiego
        kontaktu.
        Pracodawcy Irlandccy zabraniali komunikowania się robotnikom polskim
        w ojczystym języku.
        Pomimo to wszyscy zachowują na tyle taktu,że spuszczają zasłonę
        milczenia gdy nasz prezydent wystraszony strzałami w powietrze
        krzyczy o zamachu a w kraju z tego powodu robi się karczemną
        awanturę.
        Saakaszwili i Gruzini słusznie dostają po uszach bo jak chcieli
        pokazać takie atrakcje to mogli zawieźć go na strzelnicę,gdzie by
        się nie bał.Każdy odważny i odpowiedzialny przywódca stara się
        minimalizować takie zdarzenia dzięki czemu uwidacznia się jego
        wrodzona odwaga.Wystarczy popatrzeć na zachowania JPII,
        nawet Reagana
        • adams96 Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro 07.12.08, 13:04
          Gość portalu: Kir napisał(a):

          > Słuchaj zsovietyzovany człowieczku,pisałem wcześniej,że media
          > poinformowały o sprawie a w wyniku reakcji przedstawicieli państwa
          > polskiego der-Spiegiel przeprosił za zamieszczenie na swoich łamach
          > "polskich obozów koncentracyjnych".
          > Państwo nareszćie zachowało się tak jak przystało na Państwo
          Polskie
          > broniące skutecznie swojego honoru iprawdy historycznej.
          > Jeżeli celem zamieszczenia tej publikacji była prowokacja do
          > zachowań antyniemieckich,wywołanie agresji to się nie
          udało.Jakiemu
          > Polakowi trzeba tłumaczyć,że nie były to "polskie obozy
          > koncentracyjne"?
          > To nie media i obrzucanie się błotem byłyby w stanie do zmuszenia
          > der-Spigla do przeprosin.Widzieliśmy wcześniej jakie problemy
          > miały z tym organizacje polonijne.
          > Poruszano istotniejsze kwestie,np.gdy w niektórych niemieckich
          > Landach sądy wydawały zakaz komunikowania się po rozwodzie polskim
          > rodzicom w języku polskim z dziećmi,albo wręcz zakazywały takiego
          > kontaktu.
          > Pracodawcy Irlandccy zabraniali komunikowania się robotnikom
          polskim
          > w ojczystym języku.
          > Pomimo to wszyscy zachowują na tyle taktu,że spuszczają zasłonę
          > milczenia gdy nasz prezydent wystraszony strzałami w powietrze
          > krzyczy o zamachu a w kraju z tego powodu robi się karczemną
          > awanturę.
          > Saakaszwili i Gruzini słusznie dostają po uszach bo jak chcieli
          > pokazać takie atrakcje to mogli zawieźć go na strzelnicę,gdzie by
          > się nie bał.Każdy odważny i odpowiedzialny przywódca stara się
          > minimalizować takie zdarzenia dzięki czemu uwidacznia się jego
          > wrodzona odwaga.Wystarczy popatrzeć na zachowania JPII,
          > nawet Reagana
          RE:jezeli Pan pisze pod tym postem to nalezy pisac na temat a nie o
          Gruzji i prezydencie .Co ma piernik do wiatraka.Chodzi o konkretny
          PROCES Z PANIA ERYKO STEIBACH KTORA POCZULA SIE OBRAZONA ZE JEJ
          PODOBIZNE UMIRSZCZONO NA polskiej ulotce z zolnierzem i rycerzem
          niemieckim.WIDOCZNIE pANI ERYKA WSTYDZISIE SWOJEJ ARMI I
          RYCERSTWA.Natomiast napiszczego Pan Borysewicz oraz Kancelaria
          Premiera potraktowala oskarzenia Pani Eryki jako sprawe PRYWATNA
          PRZEWODNICZACEJ POLSKIEGO POWIERNICTWA.
        • adams96 Re: Dlaczeg polskie media nie interesuja sie pro 07.12.08, 13:10
          Gość portalu: Kir napisał(a):

          > Słuchaj zsovietyzovany człowieczku,pisałem wcześniej,że media
          > poinformowały o sprawie a w wyniku reakcji przedstawicieli państwa
          > polskiego der-Spiegiel przeprosił za zamieszczenie na swoich łamach
          > "polskich obozów koncentracyjnych".
          > Państwo nareszćie zachowało się tak jak przystało na Państwo
          Polskie
          > broniące skutecznie swojego honoru iprawdy historycznej.
          > Jeżeli celem zamieszczenia tej publikacji była prowokacja do
          > zachowań antyniemieckich,wywołanie agresji to się nie
          udało.Jakiemu
          > Polakowi trzeba tłumaczyć,że nie były to "polskie obozy
          > koncentracyjne"?
          > To nie media i obrzucanie się błotem byłyby w stanie do zmuszenia
          > der-Spigla do przeprosin.Widzieliśmy wcześniej jakie problemy
          > miały z tym organizacje polonijne.
          > Poruszano istotniejsze kwestie,np.gdy w niektórych niemieckich
          > Landach sądy wydawały zakaz komunikowania się po rozwodzie polskim
          > rodzicom w języku polskim z dziećmi,albo wręcz zakazywały takiego
          > kontaktu.
          > Pracodawcy Irlandccy zabraniali komunikowania się robotnikom
          polskim
          > w ojczystym języku.
          > Pomimo to wszyscy zachowują na tyle taktu,że spuszczają zasłonę
          > milczenia gdy nasz prezydent wystraszony strzałami w powietrze
          > krzyczy o zamachu a w kraju z tego powodu robi się karczemną
          > awanturę.
          > Saakaszwili i Gruzini słusznie dostają po uszach bo jak chcieli
          > pokazać takie atrakcje to mogli zawieźć go na strzelnicę,gdzie by
          > się nie bał.Każdy odważny i odpowiedzialny przywódca stara się
          > minimalizować takie zdarzenia dzięki czemu uwidacznia się jego
          > wrodzona odwaga.Wystarczy popatrzeć na zachowania JPII,
          > nawet Reagana
          RE:jezeli Pan pisze pod tym postem to nalezy pisac na temat a nie o
          Gruzji i prezydencie .Co ma piernik do wiatraka.Chodzi o konkretny
          PROCES Z PANIA ERYKO STEIBACH KTORA POCZULA SIE OBRAZONA ZE JEJ
          PODOBIZNE UMIRSZCZONO NA polskiej ulotce z zolnierzem i rycerzem
          niemieckim.WIDOCZNIE pANI ERYKA WSTYDZISIE SWOJEJ ARMI I
          RYCERSTWA.Natomiast napiszczego Pan Borysewicz oraz Kancelaria
          Premiera potraktowala oskarzenia Pani Eryki jako sprawe PRYWATNA
          PRZEWODNICZACEJ POLSKIEGO POWIERNICTWA.NIKT TU nie ma zamiaru
          wszczynac wojny nacjonalistycznej ale chodzi o to ze Sad niemicki
          traktuje Pania Senator jak powietrzew W sadzie i nie pozwala zabrac
          glosu w czasie rozprawy apelacyjnej Jezeli Ciebie to dokladnie
          interesuje to Nasz Dziennik (gazeta katolicka)stanol w obronie Pani
          senator a inni temat OLALI.
          • Gość: Kir Rozumie po polskiemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 13:59
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=88158691&a=88161177
Pełna wersja