Pokolenie ludzi aspołecznych

IP: 148.81.27.* 16.12.08, 10:52
A-tam, rodziców. W PRL moi starzy znali swoich sąsiadów, wzajemnie się
odwiedzali i pomagali. Dopiero jak zdelegalizowano Solidarność wszystko się
zatmizowało. Każdy sobie kospiracyje urządzał. I tak już zostało. Rozwój
techniki tylko ugruntował tą sytuację. Dzisiejsza atmosfera też nie sprzyja
zacieśnianiu więzów społecznych. Zawiść i złośliwość panuje i nikt nie
ryzykuje zbliżenia się do innych.
    • frusto Nie wydaje mi sie... 17.12.08, 14:52
      Moi rodzice znali sasiadow i przyjaznili sie z nimi dlugo po delegalizacji PRLu.
      Niektorych znajomych, ktorymi przyjaznia sie do dzis poznali w latach 80tych. Ja
      tez znalem kupe ludzi z swojego bloku i dookola. To 89ty wszystko zniszczyl, gdy
      ludzie nagle podzielili sie na tych, ktorym sie udalo, i tych ktorym sie nie
      udalo. Kiedy nagle okazalo sie, ze niektorzy maja kasy jak lodu nie wiadomo skad
      (jak bezrobotny nagle kupuje sobie samochod, to zawsze rodzi plotki... zreszta,
      jakie tam plotki, mi tez proponowano rozne rzeczy), a inni nic. Wtedy nagle
      wszystko sie posypalo. Jest znacznie gorzej niz kiedys. Chamstwo i zlodziejstwo
      bylo zawsze, ale chyba nigdy nie bylo przedtem takiego przyzwolenia na nie...
      • Gość: nanana Re: Nie wydaje mi sie... IP: *.chello.pl 19.12.08, 18:48
        jestem wyżem, jestem aspołeczna, nie mówię dzieńdobry swoim
        sąsiadom, najczęściej wogóle ich nie kojarzę i nie chcę, chcę żeby
        wszyscy się ode mnie odwalili, przy dwóch pracach, studiach
        zaocznych, dwóch kursach doszkalających chcę tylko mieć spokój
    • Gość: empe Pokolenie ludzi aspołecznych IP: 195.187.108.* 30.12.08, 09:19
      Podatki to "nieduże wartości"? Chyba Pan Profesor nie ma pojęcia ile w
      Polsce zabiera nam państwo z tytułu różnych podatków, opłat, składek,
      itp. To prawie połowa pensji, którą zjada nam fiskus. Podatki są o
      wiele za duże i myślę, że im ci respondenci będą starsi, tym rzadziej
      będą uważali uchylanie się od podatków za naganne. A Polskę porównywać
      do Szwecji, to tak jak banana z jabłkiem. Zupełnie inna filozofia
      państwa i inna skala problemów (porównajmy ile mamy ludności w Polsce
      i ile w Szwecji)...
      • Gość: Polak Re: Pokolenie ludzi aspołecznych IP: *.arr.gov.pl 14.01.09, 11:07
        analogicznie do stwierdzenia ... a w Ameryce biją murzynów - ale co z tego że
        Szwedzi oburzają się na niepłacenie podatków skoro ci sami Szwedzi nagminnie
        oszukują fotoradary (kto był wie o co chodzi) - takie idiotyczne generalizowanie
        jest śmieszne - każda nacja ma swoje kanony moralności społecznej i oburza ją to
        co dla innych jest akceptowalne - poza tym należy uwzględnić sytuację
        ekonomiczną i polityczno-prawną - Holendrzy akceptują marichuanę a w reszcie
        Europy za jej posiadanie można trafić za kratki - bzdurne wnioski Pan psycholog
        wyciąga
      • Gość: xxl Re: Pokolenie ludzi aspołecznych IP: 62.29.251.* 20.03.09, 15:38
        chodzi o to, że te 62% dla których niepłacenie podatków to nieduża wartość... w
        porównaniu do całkowitego braku akceptacji takiego zachowania w Szwecji.
        A nie, że same podatki to pikuś.
    • dalarna Pokolenie ludzi aspołecznych 14.01.09, 12:38
      Polska wraz z przemianami po 89r. bardzo zmieniła się.Nienawiść,
      nietolerancja,skrajny egoizm i silna presja do izolowania się zapukały do
      drzwi.Powstały bardzo zróżnicowane ekonomicznie klasy społeczne .Zniknęło
      zjawisko awansu społecznego.W społeczeństwie wybudowano wiele murów starannie
      monitorowanych by obcy nie mógł wtargnąć do eldorado,gdzie płace są z innej
      galaktyki.Reakcją na to jest wielomilionowy eksodus za granicę.A temat ten jest
      jednym z tych o którym jest bardzo cicho.Przyczyna tego jest oczywista skrajna
      niereprezentatywność elit politycznych.
    • internet_wolna_europa Pokolenie ludzi aspołecznych 16.01.09, 15:40
      "Z tego, co pan mówi, wynika, że młodzi ludzie postrzegają
      rzeczywistość przez pryzmat własnych korzyści."

      Egoista = dobry człowiek. Oby nam wyrosło takie pokolenie.
    • Gość: Wyż W PRL ludzie choć między sobą więzi utrzymywali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 16:19
      Ale tego politpoprawny Czapiński nie powie.Jest gorzej, i to
      znacznie, niż bylo!!!!
    • Gość: jacek Pokolenie ludzi aspołecznych IP: 192.165.213.* 24.06.09, 18:55
      taak, za PRL bylo lepiej. Jestem z pokolenia wyzu tez i jeszcze ciut pamietam PRL, jacy tam dopiero ludzie sk*** byli dla siebie. Wzajemne donoszenie, ansylanie, niszczenie. teraz jest znacznie lepiej.

      A co mnie, po za czescia adresu, laczy z sasiadami, ktorzy sa srednio 50 lat starsi odemnie?
    • Gość: POLAK Pokolenie ludzi aspołecznych IP: 77.255.111.* 30.12.09, 14:47
      JAK CZŁOWIEK ŻYJĄCY W POLSCE MA NIE BYĆ ASPOŁECZNY, SKORO DOSTAJE PRZEWAŻNIE WYNAGRODZENIE W WYSOKOŚCI MINIMALNEJ, KTÓRE NIE WYSTARCZA NAWET NA SKROMNE ŻYCIE. PODNOSI MU SIĘ PODATKI , ZAGLĄDA CAŁY CZAS DO KIESZENI, ŻEBY ŁATAĆ DZIURĘ BUDŻETOWĄ WYTWORZONĄ POPRZEZ RZĄDZĄCYCH ORAZ PODNOSZĄC CAŁY CZAS OPŁATY CZYNSZOWE I MEDIALNE. WŁAŚNIE W SKUTEK TEGO SPOŁECZEŃSTWO STAJE SIĘ NIEUFNE WOBEC NAWET NAJBLIŻSZYCH SĄSIADÓW . DLATEGO TEŻ PILNUJĄ SWOICH INTERESÓW. A RZĄD CAŁY CZAS CHCE JAK NAJSZYBCIEJ PO TRUPACH WPROWADZIĆ WALUTĘ EURO. ZOBACZYCIE CO WTEDY BĘDZIE SIĘ DZIAŁO.
    • Gość: Orwell Tak działa system RP po prostu!;-)I żadne takie PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 17:41
      mysły jak przymusowe wykonywanie zbiorowych zadań nic tu nie
      zmieni...;-)
      W takim PRL i IIRP było np.harcerstwo.Miało swoje wady związne z
      politycznymi ambicjami rządzących, ale akurat wspópracy w grupie
      uczyło świetnie...I co z nim zrobiła IIIRP???
    • Gość: Gość Pokolenie ludzi aspołecznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.10, 16:12
      Trudno się dziwić, że młodzież w pierwszej kolejności dba o własny interes, gdy często warunki w domu są takie, a nie inne.
Pełna wersja