hugow Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... 22.12.08, 01:37 a co jesli klient NIE SKLAMAL? jesli klient nie sklamal - to jesli bank pozyczy za duzo - to bank powinien ponosic pelna odpowiedzialnosc - doprowadzil do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem staruszkę, dla uzyskania korzysci majątkowych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24bitblaster Fucki'n stupid bank.... IP: *.dyn.optonline.net 22.12.08, 02:41 Niech Bedzie Pochwalony... Brawo Babciu, czy przepilas, czy przejadlas czy moze przechulalas to Twoja sprawa!!! Na moje moglas to ... nawet Ojcu Rydzykowi na odwierty przeznaczyc... to jest OK dla mnie. Chciwe banki, chciwi doradcy, chciwi bankowcy wszystkim wam H.W.D. i Kotwica w Plecy, Amen. A Ty Babciu nic sie nie martw, Personalne Bankructwo oglos... A za 10 lat bedziesz mogla od nowa brac kredyty, popieram Ciebie Babciu i masz moj Szacunek, Amen. Z Panem Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen jest podpisana ustawa, ale bez przepisów... 22.12.08, 08:20 ..wykonawczych; zresztą w przypadku tej pani to ustawa musiałaby chyba zadziałać wstecz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba rzecznik eurobanku nie wie co mówi IP: 193.201.167.* 22.12.08, 07:09 To totalna bzdura, że w BIKu są tylko informacje o źle spłacanych kredytach. Pracuje w banku wiec wiem, niech sie dokształci lepiej zanim cos powie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Widać Metro trzyma poziom Faktu IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.08, 07:39 A może Pani pisząca (bo przecież nie dziennikarka - do tego trzeba mieć jakiś poziom) ten "artykulik" skojarzyłaby i sprawdziłaby proste fakty: Kobiecina zadłużyła się w 10 bankach, stad wynika prosty wniosek, że raczej jej oświadczenia o zadłużeniu w kolejnym banku nie były takie prawdziwe jak by się zdawało. 100 tys. /10 = 10 tys. Osoba posiadająca dochody w granicach 1200 - 1500 zł (a tak oceniam tę Panią przed rentą) jest w stanie spokojnie wziąć 10 tys. zł na 36 miesięcy. Wychodzi rata jakieś 500 zł (nie chce mi się dokładnie liczyć, ale tyle gdzieś wyjdzie, wszak oprocentowanie nie może być wyższe od 4-krotności stopy kredytu lombardowego NBP, czyli jakieś 30% (mniej więcej) a prowizja max 5% kwoty kredytu. Co za tym idzie nie doszukiwałbym się tutaj winy banków, a raczej zwykłego oszustwa ze strony pańci, która, faktem jest, będąc w dość kiepskiej sytuacji, wybrała między: "ukraść" a "umrzeć" (być może). Podpowiadam pani piszącej (bo przecież nie dziennikarce - do tego trzeba mieć jakiś poziom), że wystarczy by pańciunia pochwaliła się umowami kredytowymi, tam jest jasno napisane, kiedy umowa została zawarta i jakie oświadczenie złożył kredytobiorca. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... 22.12.08, 07:44 jestem litościwego serca, jak widzę głodnego kundelka to mi się to serce kraje. ale w tym wypadku nie mam ani cienia współczucia. wiedziała doskonale co robi. i wiedziała że nie spłaci. to był jej sposób na życie - wydawać kasę (100 tyś dla siebie - życ nie umierać). po prostu przejęła 3 założenia: - będzie zadłużać się i żyć bogato do chwili zejścia, - jeśli się zawali, to mogą ja w d.. pocałowac. - a dobrzy ludzie obronią przed pazernym bankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 13:22 masz nasrane w glowie??????? moze jasnowidzu znasz date swojej smierci, albo wiesz kiedy zachorujesz??? na tym pojebanym swiecie wszyscy sa ku... madrzy, jak klient jest zdrowy ale jak zachoruje, to wykopuja go za drzwi - pojebani katole...... i ich "milosc" do blizniego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etet Re: Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udziela IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.12.08, 13:47 A ty msitrzu chciałbyś też żyć na plecach innych. Jak się zadłużasz to nie zmuszaj innych za siebie do zachowania zdrowego rozsądku. Baba wiedziała co robi wychodząc z założenia że i tak mogą jej nagwizdać. A w sprawach miłości do bliźniego nie widzę przeszkód żebyś pomógł tej biednej "staruszce". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dalayyyer Re: Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udziela IP: *.chello.pl 22.12.08, 13:40 Myślę podobnie jak kolega. Wiem co to nędza, wiem co to nie mieć pracy kilka lat, i wiem co to z człowiekiem robi, wiem jak to jest być bezdomnym. Znam uczucie beznadziei które ogarnia zdesperowanego człowieka bez perspektyw. I, mając to w pamięci, MÓWIĘ AUTORYTATYWNIE: Każdy jest kowalem swojego losu! Nikt nie musi się staczać, nikt nie musi się poddawać, nikt nie musi leżeć cały dzień w depresji. To WŁASNY WYBÓR! Absolutnie nie żal mi tej kobiety, ona nie zasługuje na litość. Drodzy internauci, nauczcie się rozumieć różnicę między WYTŁUMACZENIE, A USPRAWIEDLIWIENIE. To dwie osobne rzeczy. Moja opinia: niech zdycha pod mostem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 08:35 Ta pani jest rzeczywiście chora. Na głowę też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martin102 Pani Alina z Eurobanku to nie wie o czym mówi IP: 85.219.229.* 22.12.08, 08:54 Pani Alina z Eurobanku to nie wie o czym mówi i nigdy nie widziała chyba raportu BIK. W BIK-u są pani Alino wszystkie zobowiązania i bierzące kredyty zarówno regularnie spłacane jak i nie, powiem Pani nawet, że są też zapytania o kredyt nawet nie udzielony. Chyba,że EUROBANK oszczędza i ma jakąś uproszczoną wersję BIK, w co wątpię. Polecam Pani kurs przeszkalający z zasad funkcjonowania BIK!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.08, 08:58 "Alina Stahl, rzecznik Eurobanku Niestety, do Biura Informacji Kredytowej trafiają informacje o klientach tylko wtedy, gdy przez dłuższy czas zalega on ze spłatą rat. Jeśli natomiast klient spłaca swoje zobowiązania na czas - choćby miał nawet niewielkie dochody i 15 pożyczek w różnych bankach - w BIK-u nie będzie o nim żadnej informacji. " Poziom przygotowania merytorycznego Pani rzecznik to dno,rozumiem że można wprowadzać w błąd celowo ale podpisywać się własnym nazwiskiem pod kłamstwem? O BIOZ`ach Pani rzecznik nie słyszała? "Michał Czajkowski, dyrektor Departamentu Oceny Ryzyka Kredytowego Dominet Banku Decyzja kredytowa zawsze jest podejmowana po ocenie zdolności kredytowej klienta na podstawie tzw. scoringu, który uwzględnia analizę ryzyka. System ten zakłada, że osoba ubiegająca się u nas o kredyt musi być pozytywnie zweryfikowana przez Biuro Informacji Kredytowej." 1.Panie dyrektorze Departamentu ORK, BIK nie weryfikuje osób tylko przetwarza pewne informacje, które są własnością banków. Kłania się ustawa o bankowości, podać przedmiotowy paragraf i ustęp? 2. Jeżeli wasz system jest zbudowany na założeniu pozytywnego zweryfikowania to gratuluję. Dagmara Cybruch, rzecznik AIG Bank Wszystko co napisała Pani Cybruch, która jest tylko rzecznikiem tego banku jest prawdą. Na trzy wypowiedzi, dwie są fałszywe (w tym jedna od dyrektora), osatnia wypowiedź jest prawdą a jej poziom merytoryczny pokazuje nam, że AIG ma dobrze przygotowanego rzecznika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HANDYANDY Re: Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udziela IP: *.kredytbank.pl 22.12.08, 12:44 a o ocenie punktowej ryzyka BIK słyszał? Chyba nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDY Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 09:05 Tak wygląda lista banków gdzie nie należy lokować pieniędzy,gdyż lekkomyślnie udzielają kredytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.08, 09:17 Moja Koleżanka pożyczyła na dowód 12tys zł z Lucas Banku,wyjechała za granicę i przestała spłacać?Co robi Bank?Nic!wzywa,wzywa a po roku-dwóch sprzedaje dług i tyle>Firma kupuje dług,szuka,namierza,wzywa,uzyskuje nakaz zapłaty i...zapomina.TYLE!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Co się dzieje, gdy banki zbyt lekkomyślnie udzi.. IP: 193.0.242.* 22.12.08, 09:31 Ciekawe jest to, że komentujący wydają osąd na temat banku oraz kredytobiorcy, często bardzo radykalny i obraźliwy, opierając się na informacjach z artykułu, który sami uważają za niekompetentny i kiepsko napisany (podkreślając niski poziom zarówno dziennikarki jak i reprezentanta banku). Nie wiemy kim pani jest z zawodu i w jaki sposób dorabiała do renty. Mogła być sprzątaczką czy kasjerką, jak większość osób zakłada. Mogła też być nauczycielką i dawać korepetycje, prowadzić własną działalność gospodarczą albo być tłumaczem rzadkiego języka, wtedy jej zarobki wcale nie byłyby takie małe. Artykuł konkretów i faktów nie podaje. Czy kłamała biorąc kredyty? Gdy brała pierwszy to nie skłamała co do swoje zadłużenia, bo go jeszcze nie miała. Co do kolejnych... nie wiemy. Czy pracownik banku był młody i niedoświadczony (niedouczony), czy też był starszy, doświadczony, ale chciał wyciągnąć jak najwyższą prowizję. Jeśli chciał, to co nim kierowało? Zwykła bezwzględność i pogoń za pieniędzmi? Czy może miał dziecko chore na białaczkę... itp... Jako naukowiec stwierdzam, że na podstawie tak nieprecyzyjnych wiadomości o zjawisku, nie wolno mi wyciągać jakichkolwiek wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankrutka Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: 94.251.143.* 22.12.08, 10:12 Wcale to nie jest tak, jak mówi rzecznik Eurobanku, że to klient wpisuje nieprawdziwe informacje. Ja spotkałam się z odwrotną procedurą to banki, raczej ich pracownicy, "uczyły" mnie co mam wpisać w pola ankiety, aby dostać kolejny kredyt. I tak jestem w podobnej sytuacji co bohaterka artykułu. Jak zwykle wina leży po obu stronach ale nóż w plecy dostaje słabszy, czyli klient. Rozbój !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamtam BIK IP: *.matrix.pl 22.12.08, 10:52 Pan z Eurobanku mówiąc: "Niestety, do Biura Informacji Kredytowej trafiają informacje o klientach tylko wtedy, gdy przez dłuższy czas zalega on ze spłatą rat" mija się z prawdą. Na informacji z BIK jest wykaz wszystkich obecnych jak i już spłaconych kredytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek bankowcy -debile IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.08, 10:55 a dlaczego nikt nie pisze ze panowie (i panie z) bajkowcy moga tyeraz babcie w pi... pocałowac i po copitolic ze musi spalcic wszystko Nobla temu kto sciagnie z niej te pieniadze (mam nadzieje ze babcia wczesnie zapisala mieszkanie na wnuczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka na co rencistce ponad 100 tys? IP: *.de.ibm.com 22.12.08, 11:12 a ja wiem na co jej to.... mialam podobny przypadek w dalszej rodzinie... bardzo skryty wujek... nikt nie wiedzial ze bral od lat pozyczki... po jego smierci okazalo sie ze zostalo ponad 50 tys do splacenia (nie licze tego co juz splacil). W zasadzie 100% tej kwoty to tzw pozyczki 'od reki' Po korespondencji zorientowalismy sie ze dawal roznym organizacjom koscielnym, misjom w Afryce, na bazylike w Licheniu, na Rydzyka itp... Byl bardzo religijny i wierzacy, wiec wystarczylo ze jakis sku..syn mu napisal w liscie ze nie bedzie dobrym katolikeim poki nie da odpowiednio duzo na taka i taka organizacje koscielna... A banki przy okazji sa glupie... bardzo glupie... wujek zmarl w wieku 86 lat... w miesiacu w ktorym zmarl wzial 2 pozyczki na 5 tys... zero zabezpieczen... w BIK na pewno nic nie sprawdzili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t.. Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: 85.232.237.* 22.12.08, 11:37 I tak właśnie bankowcy z Citi zajechali amerykańską gospodarkę. Rozdawali na lewo i prawo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kameleon W bankach pracuja najmniej inteligentni ludzie, IP: *.toya.net.pl 22.12.08, 11:40 duża kasa przyciąga śmieci Odpowiedz Link Zgłoś
treblig Co się dzieje, gdy banki zbyt lekkomyślnie udzi.. 22.12.08, 12:13 Co do banków, to chciwość i głupota ich pracowników w pogoni za prowizją powinna być przysłowiowa. Rok temu założyłem małą firmę. Mimo tego, że dopiero zaczynam i dochody nie są rewelacyjne otrzymałem kilkadziesiąt ofert założenia kont firmowych od banków i natychmiastowego otwarcia związanych z nimi linii kredytowych na kilkadziesiąt - kilkaset tysięcy złotych w każdym. (Skąd wytrzasnęli moje dane to osobny problem - pierwsze telefony i listy z propozycjami pojawiły się dzień po rejestracji firmy w gminie, wiec chyba ktoś stamtąd dorabia sobie do urzędniczej pensji i opyla dane...) To że mam konto firmowe i linię kredytową w banku, w którym BTW mam również od lat konto osobiste nie miało dla agentów żadnego znaczenia - paranoja jakaś. Byle tylko wepchnąć mi kredyt i zarobić na prowizji. Niektórzy z nich wręcz tłumaczyli mi, co mam wpisać w ankiecie, żeby jak najlepiej wypaść przy weryfikacji i uzyskać jak najwyższą sumę kredytu. Bez problemu można więc zakładając nawet malutką firmę zgarnąć kilka kredytów na sumę ponad miliona zł, zlikwidować szybko firmę i wiać z kraju. A potem się tzw. "analitycy rynku kredytów" dziwią, że kredyty są nie do ściągnięcia. Kiedy tacy specjaliści mówią coś o "skrupulatnym sprawdzaniu zdolności kredytowej klientów" to śmiać mi sie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patusianka Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: 193.201.167.* 22.12.08, 12:17 Rzecznikowi Eurobanku doradzam douczenie sie, w BIKU są wszystkiekredyty, jezeli ktos znajduje się w BIK U nie oznacza to, że żle spłaca swoje zobowiazania, swoja droga ciekawe jak Pani znalazła się na takinm stanowisku z taką wiedzą:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Co się dzieje, gdy banki lekkomyślnie udzielają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 13:02 Nigdy nie spłaci. My to wiemy, ona to wie i banki to wiedzą. Może bank jej zabierze mieszkanie, telewizor, ale wszystkich pieniędzy nie zobaczy nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzyh Ależ w tych bankach pracuja debile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 13:13 Nie do wiary, a później rząd ma je ratować przy czym prezesi wezmą niezłe premie. Odpowiedz Link Zgłoś
mam.4 Co się dzieje, gdy banki zbyt lekkomyślnie udzi.. 22.12.08, 14:00 Podczas pozyczania pieniedzy sytuacja sie tak zagmatwala, ze biedna kobieta stracila orientacje. Nie wszyscy maja taki dar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Sygma bank dal ojcu karte kredytowa na 10.000 ot IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 22.12.08, 14:31 Normalnie od reki gdy ten ma emerytury 1050zł ojciec ma 75 lat i oni nie widza w tym nic zlego, bo czlowiek swoj rozum ma. To nic ze moj ojciec nie slyszy , mam zaniki pamieci najawazniejsze ze wcisneli kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Co się dzieje, gdy banki zbyt lekkomyślnie udzi.. 22.12.08, 14:50 Pamietam jedna pielegniarke z przychodni w ktorej pracowalam ktorej maz - chory psychicznie alkoholik nie majacy stalej pracy - nabral w roznych bankach kredytow na 50 tys.zl. Dali mu bez problemow. Pieniadze przepuscil na alkohol, hotele i przybytki rozpusty. Jego zona nie miala pojecia o tych kredytach bo wyrzucal wszystkie zawiadomienia z bankow, dopiero jak trafil do szpitala psychiatrycznego to dowiedziala sie o niesplaconych pozyczkach z dziesiatek poleconych ktore odbierala. Jej caly zarobek to bylo 1200zl i miala 2 dzieci na utrzymaniu. Gdy zadzwonila do banku jakas panienka powiedziala "maz chory? ale pani ma prace, dobrze, bedzie z kogo sciagac, zycze milego dnia". Kobieta byla bliska zawalu po takim dictum wiec zadzwonilam do banku, objechalam panienke i przypomnialam ze istnieje prawo ze nie mozna sciagnac dlugow meza z dochodow zony (panienka byla wyszczekana ale znajomosc prawa miala zadna). Gdy zadzwonilam do dyrektorki tego banku, ta wyrazila zdumienie dlaczego dano temu facetowi pozyczke nie dosc ze nie mial stalych dochodow to wczesniej wzial 2 inne pozyczki w tym samym banku i ich nie splacil. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Co się dzieje, gdy banki zbyt lekkomyślnie ud 22.12.08, 20:10 Nie masz czego gratulować. Wypowiedź pani rzecznik była przemyślana i dobrze wiedziała, że ten frazes o BIK to zwykła bzdura. Większość ludzi i tak nie ma pojęcia co to jest, a większość z tych co ma pojęcie, jest przekonana o funkcjonowaniu na zasadzie opisanej przez panią rzecznik. Wchodzenie w szczegóły nie było potrzebne. Grunt, że wiele osób łyknęło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidek No tak, ale pewnie duza role graly tu odsetki IP: 207.117.33.* 22.12.08, 23:47 Oczywiscie, kazdy powinien splacac swoje dlugi. Niemniej jednak, w Polsce moga one bardzo szybko rosnac z racji duzych odsetek i braku elastycznosci bankow. Bankowcy mowia, ze kazdy powinien rozwaznie zaciagac kredyt ale z drugiej strony, gdy klient ma klopoty, to robia wszystko, aby odzyskac pieniadze narzucajac ogromne odestki oraz kary. W takiej sytuacji malo kto moze sobie poradzic ze zwrotem pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś