Gość: Ed-zgred "Setka" już nas nie oświeci IP: 79.139.62.* 27.08.09, 00:48 Straszne. Zgniemy zatruci związkami rtęci ze świetlówek tłuczonych gdzie popadnie. Powinni to sprzedawać tylko z jednoczesnym przyjęciem starej, zużytej świetlówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świetlik Jak skłonić do zwrotu zużytych świetlówek? IP: *.jmpolska.com 27.08.09, 15:00 Wytarczy, że - jak z akumulatorami samochodowymi - trzeba bedzie sporo dopłacić, jeśli sie nie odda zużytej "żarówki". Najlepiej jakieś 50% wartości nowej, bo przy malejących cenach wielu ludziom nie bezie się chciało odnosić zużytej za 1,50 oszczędności... Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: Jak skłonić do zwrotu zużytych świetlówek? 28.08.09, 13:08 I co zagwarantujesz że się świetlówka nie stłucze po drodze? A co z inna wredna chemią w świetlówce - bo rtęć to najmniejszy problem. Jak utylizować, czym? Innym świństwem? Co z toksycznymi odpadami z tegoż odzysku? Jaka będzie cena odzyskanego surowca dla pasty emisyjnej, luminoforu, szkła, oprawki itd..? To tylko ściema, kolejne opodatkowanie niewolników. Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 "Setka" już nas nie oświeci 27.08.09, 00:56 Czy jakiś kompetentny człowiek może podać mi wyliczenia. - Ilość gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery co roku - Ilość gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfety z działalności człowieka (elektrownie, samochody) - Ilość gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery w wyniku zużycia prądu na oświetlenie. - Ilość gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery po zamainie wszystkich tradycyjnych żarówek na energooszczędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny [...] IP: *.autocom.pl 27.08.09, 00:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.08.09, 08:55 Heh dokładnie, dobry przykład z widelcem. A ja na złość, jak będę w Polsce, to będę odpalał grzejnik elektryczny 200W w lecie, 0% wydajności świetlnej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga gdzie wolność wyboru??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 00:58 to jest ograniczanie mojej wolności osobistej- tyle o tym myślę. Dlaczego ktoś pozbawia mnie możliwosci wyboru? jestem w końcu wolną obywatelką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theorema Re: gdzie wolność wyboru??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 01:03 No to juz widzisz, ze nie jestes! Jestes trybikiem w maszynie, bezwolnym zyjatkiem, ktore zyje tylko po to, zeby nabijac gruba forsa portfele tych, co wpadli na te "genialna" i wiele innych reform...Przykro zdac sobie z tego sprawe w mily letni wieczor, ale taka prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theorema Re: Normalny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 00:58 piszesz: glupot. Glupot...a Ty, normalny, masz jakies madre argumenty? Prosze, przekonaj mnie, ze swietlowki nie szkodza, ze moj zal i zlosc do politykow, ktorzy robia z nami co chca, byle sie Unii podlizac, jest nieuzasadniony! Tylko prosze mi nie opowiadac o jakims "ogolnym" interesie ludzkosci, bo ten mi akurat zwisa i powiewa, ja mam tylko jedno zycie i zdrowie i nie zamierzam go skladac na oltarzu dobra ludzkosci, taka jestem arogancka egoistka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Normalny... IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 01:06 Nie podam argumentu za świetlówkami z racji, że jestem im przeciwny. Jestem za to za użytkowaniem żarówek typu LED, które są już w naszym kraju dobrze dostępne, pobierają 3W (odpowiednik 25W/210 lumenów), dają ładne ciepłe światło. Z ciekawości powiedz mi gdzie Ty używasz tak mocnych żarówek jak 100W? Odpowiedz Link Zgłoś
muphygen Re: Normalny... 27.08.09, 01:41 Akurat nie bronię theoremy, bo dla mnie nie ma argumentów, a najgłośniej krzyczy, ale... świetlówkowy odpowiednik żarówki 100 W używam w kuchni (z jadalnią), bo mieszkam na parterze po północnej stronie budynku, a kuchnia jest dość duża, więc się przydaje. Przy słabszej żarówce już się ciężko cokolwiek czytało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesss Re: Normalny... IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 01:49 Ja używam 2x100W w łazience i kuchni. I co? Inaczej uważam, że jest ciemno. Tak lubię. I za to płacę STOENowi. Nie chcę płacić jakimś gnojom od świetlówek - niby dlaczego? Wole to samo zapłacić za prąd (bo głupoty o oszczędnościach naprawdę mogą być tylko dla małomyślących). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theorema Re: Normalny...już odpowiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 01:52 już mówię...w pokoju mam żyrandol - 3 żarówki po 100, jak szyję, albo czytam nuty z odległości metra - bo bliżej się nie da - włączam wszystkie. I czasem jeszcze lampę boczną - 60 W. Jeszcze jedna 100 w kuchni - i nie jest za jasno. I jedna w łazience. Dodam, że mam dobry wzrok i na razie jeszcze nie noszę okularów, a w ciemnościach typu jedna 60-tka pod sufitem autentycznie bolą mnie oczy i dostaję deprechy. A migotanie świetlówki widziałam na własne oczy, u koleżanki, używała tego ustrojstwa jako lampki do czytania i normalnie było to na białej kartce widać! Diody LED, kojarzą mi się z niebieskim światłem latarki do chodzenia po górach, ale może to dlatego, że żółtych jeszcze nie widziałam? Gdzie to można kupić i sprawdzić przed zakupem, jak świeci? A są jakieś takie co dają światło takie, żeby się skumulowało zamiast 3 x 100? Czyli...jak tu ktoś napisał 4500 Lumenów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joe Re: Normalny... IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.09, 01:55 Ledy daja ch...owe swiatlo. Zupelnie z czapy CRI, to jest technologia zbyt odstajaca od konwencjonalnego generowania swiatla, by zapewnic w miare rowne pasmo. Zamiast w miare rownego pasma, masz tylko dwa piki (niebieski led + jeden flurescent) na wykresie barowym, a twoim oczom wydaje sie ze to co widzisz to biel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Normalny... IP: 62.69.219.* 27.08.09, 03:00 Ale was pogięło... aż zatyka dech. Są dwie, zupełnie różne, sprawy: barwa światła generowanego przez samą lampę (kij z tym jaką, świetlówka, żarówka, halogen, LED, OLED, laser, łuk ksenonowy)... ...oraz barwa światła odbitego albo i przepuszczonego przez dany materiał. Pierdułki w rodzaju LED mogą dawać "białe" światło bo receptorków mamy 4 rodzaje (3x czopki "RGB" plus pręciki do polowania w nocy) i nietrudno skombinować jak z czerech wąskich linii zrobić wrażenie białego. Tyle że to "białe" światło nie będzie tak samo rozpraszane przez oświetlane obiekty jak prawdziwe białe światełko ze Słoneczka - i stąd odczucie że coś jest nie teges. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Normalny... IP: *.chello.pl 27.08.09, 02:02 ja mam np 4 60W tki w lazience,4 60W tki w kuchni,2 setki w jednym pokoju,1 100W w spialni oraz lampke 75 w sypialni ,3 75W w korytarzu,3 75W w przedpokoju.1 100W w livingroomìe, lampka 100W w livingroom ie ,oraz lampa stojaca 75W...wystarczy.........oblicz sam......tylko nie bredz o kosztach .............bo mi to zwisa........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nickt Re: Normalny... IP: 193.17.71.* 27.08.09, 06:31 Ja będe potrzebował jakies 300szt. żarówek do końca życia jakieś 40lat ( o ile mnie wczesniej szlag nie trafi ;-) ) i na razie kupiłem 200szt. i zaraz pędze dalej kupować, będę świecił nawet w dzień gó... to kogo obchodzi mój prąd i płace. Wielka mi ku.. cywilizacja XXI w. ,że na zwyczajnie oświetlenie jej nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
jestembond Re: Normalny... 27.08.09, 08:17 Gość portalu: nickt napisał(a): > kupiłem 200szt. i zaraz pędze dalej kupować, będę świecił nawet w > dzień gó... to kogo obchodzi mój prąd i płace. Wielka mi ku.. > cywilizacja XXI w. ,że na zwyczajnie oświetlenie jej nie stać. Wiesz, za to jakbyś chciał sobie kupić samochód z 5 litrowym silnikiem, to państwo by sikało po nogach z radości. CO2 emitowalbys od cholery, ale ile akcyzy by wplynelo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Re: Normalny... IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 01:15 Nie zauwazylem zadnych negatywnych zmiana wzroku u siebie i rodziny, a uzywam od ponad 10 lat w tych swietlowek. Pierwsze energooszczedne Philipsy, kupilem przed 15 laty, za cene 60 DM, swieca do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Normalny... IP: *.chello.pl 27.08.09, 02:04 to kup sobie i za mnie mozesz nawet wykupic cala dostawe na najblizsze sto lat ,,,,,,,,,,,,,,, ps .... zawsze znajdzie sie jakis glupi co wszystko wykupi....HAHAHHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscUSA "Setka" już nas nie oświeci IP: *.socal.res.rr.com 27.08.09, 00:59 to idiotyczne, my mamy tradycyjne i enrgooszczedne zarowki , ja sam wymienilem wszystkie kilka lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Diabelskie maszyny IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 01:05 Przed stu laty, tez tak sie oburzano jak zakladano elektryke, babcia mi opowiadla, diabelskie druty nam tu zakladajo a my kaganki mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Diabelskie maszyny 27.08.09, 01:20 I nawet nie wiadomo dokad biec z pochodniami i co palic,przy wtorze dziko wiwatujacego tlumu... Odpowiedz Link Zgłoś
muphygen Re: Diabelskie maszyny 27.08.09, 01:24 Tak, warto to powtórzyć: Protestowano nawet przeciw tak dziś oczywistemu osiągnięciu technicznemu jak kanalizacja Warszawy. W 1900 roku szanowana oficyna wydawnicza Gebethner i S-ka wydała książkę pod zdecydowanym tytułem: „Kanalizacya Miasta Warszawy jako Narzędzie Judaizmu i Szarlataneryi w Celu Zniszczenia Rolnictwa Polskiego oraz” (nie lękajmy się mocnych słów, ekowojownicy XXI wielu wyrażają się podobnie) „Wytępienia Ludności Słowiańskiej nad Wisłą.” [9] Napisał tę książeczkę „Rolnik Nadwiślański”, a w tekście aż roi się od argumentów zalecających wstrzymanie się od kanalizacji, co miało być „jedyną rękojmią trwałego dobrobytu ludzkości”. „System kanalizacyjny potępili jednozgodnie najwięksi myśliciele, mężowie stanu, ekonomiści i badacze natury” pisze nasz Rolnik Nadwiślański. „Dowodzić szkodliwości nawozów organicznych dla zdrowia ludzkiego lub nieekonomiczności dla kraju strzech słomianych, prowokować zniszczenie odpadków miejskich za pomocą kanalizacyi, znaczyłoby sprzeciwiać się odwiecznym prawom natury i zdobyczom nauki, pokuszać się na obalenie kultury rolniczej i postępu ludzkości” woła dalej, strasząc że: „...zmieniłoby to ostatecznie pola orne w chude pastwiska, a nawet w piaski lotne i zgotowało rolnikom nędzę, a ostatecznie głód, choroby i przyspieszyłoby emigrację ludności wiejskiej z siedzib ojczystych...[9] a w końcu atakuje inż. Lindley’a, na którego cześć nazwano plac obok systemu filtrów wody pitnej w Warszawie pisząc „Kanały warszawskie ... zubożyły ludność wiejską i miejską, napełniły krzywdą społeczeństwa kieszenie kulturnika ... Lindleja i jego szajki... dzisiaj z powodzeniem operujących po miastach sarmackich pod firmą dobrze opłacanych inżynierów kanalizacyjno-wodociągowych .. Macie podobne argumenty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Re: Diabelskie maszyny IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 02:13 Dziekuje, swietny tekst. Pozwole sobie skopiowac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nickt Re: Diabelskie maszyny IP: 193.17.71.* 27.08.09, 06:53 Jakby się tak zastanowić to jest w tym sporo racji. Zobacz co żydzi zrobili z USA leżą i kwiczą na kolanach u chinoli , u nas pojawił sie Hitler i Stalin im troche przeszkodzili ale tylko troche. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Diabelskie maszyny 27.08.09, 12:47 Gość portalu: nickt napisał(a): > Jakby się tak zastanowić to jest w tym sporo racji. Zobacz co żydzi > zrobili z USA leżą i kwiczą na kolanach u chinoli , u nas pojawił > sie Hitler i Stalin im troche przeszkodzili ale tylko troche. Po prostu skoro widzisz, że jest w tym sporo racji to powinieneś się zastanowić. Mocno :) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi pieprzysz trochę nie na temat... 27.08.09, 12:21 1. jestem w stanie udowodnić że nie zawsze i nie wszędzie nowe są lepsze od starych, czy to pod względem ergonomi, ekonomi, trwałości, ekologii itp. 2. do tv lcd nikt nie musi stosować takich wybiegów co jest dowodem na to że większość ludzi sama potrafi dostrzec korzyści płynące z nowych technologii (o ile oczywiście są takowe) 3. w twoim przykładzie dano ludziom mozliwość w omawianym zmusza sie do czegoś - to jes jednak spora różnica! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Diabelskie maszyny IP: 80.72.40.* 27.08.09, 13:10 hehe czyli słusznie zauważyłem że jesteś Waść ze wsi hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz "Setka" już nas nie oświeci IP: *.114.135.100.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 27.08.09, 01:13 Zmiany klimatu są naturalną kolej rzeczy: www.youtube.com/watch?v=FOLkze-9GcI Jedna żarówka kompaktowa wyrzucona na śmietnik zatruje 5000 litrów wody gruntowej, dlaczego o tym już nikt nie wspomina??? Osobiście używam obydwu rodzajów w zależności od zastosowania, wybór należy do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tttt "Setka" już nas nie oświeci IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 01:17 >>>> a w perspektywie 15 lat (nawet tyle może świecić świetlówka) O ile jej wcześniej ktos z klatki schodowej nie ukradnie. Nie wszystkie żarównki oświetlaja mieszkania i nie wszyscy żyja w odgrodzonych osiedlach z kamerami i ochroniarzami... Ale rzeczywiście - w UE pewnie nie jest to problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Pytanie natury zasadniczej: IP: 74.81.224.* 27.08.09, 01:17 Kto głosował na tych debili, co nam teraz takie prawa narzucają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Re: Pytanie natury zasadniczej: IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 01:21 Bez tych debili, spalbys goly i glodny pod mostem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theorema Re: Pytanie natury zasadniczej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 01:59 Ja nie głosowałam - bo nie było na kogo! I tym debilom zawdzięczam nie tylko brak wolności wyboru żarówek, ale też to, że nie mam mieszkania, nie mam żadnej możliwości zarobienia na nie, czy dostania kredytu i po latach uczenia się swojego wspaniałego artystycznego zawodu jestem nikim w tym pięknym kraju, jeśli chcę żyć uczciwie i nie cwaniakować. Jakby było na kogo, to bym głosowała i dziś czułabym się odpowiedzialna za własne wybory, a tak - odpowiedzialność zbiorowa - jak z wagarami w podstawówce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Re: Pytanie natury zasadniczej: IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 02:18 "....wspaniałego artystycznego zawodu jestem nikim" Hm, moze pomyslisz nad nowym zawodem, a stary potraktujesz jako hobby? W zadnym systemie nie ma gwarancji, ze zawod zdobyty w wieku lat dwudziestuparu, da Ci zatrudnienie do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwwwwwwwwwww Re: Pytanie natury zasadniczej: IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 27.08.09, 02:01 LOL - chyba ty sam/sama bo by ci zasilek zabrali. Ja sie sam potrafie wyzywic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Czy będzie można kupić zwykłe żarówki na bazarze? IP: *.multi-play.net.pl 27.08.09, 01:21 Czy będzie można kupić zwykłe żarówki na "bazarze"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x "Setka" już nas nie oświeci IP: 78.158.102.* 27.08.09, 01:22 bardzo dobrze ze w koncu wprowadzili zakaz tych żarówek, a jesli ktos gada głupoty w stylu, że barwa światła mu sie nie podoba jak ta wątpliwej reputacji artystka ( czyt. Tchórz co sie podpisac nazwiskiem boi) to niech sobie lepiej obejrzy ten film: www.youtube.com/homeproject zapewniam was ze po tym filmie zaczniecie bardziej dbać o Ziemie i troche zmieni się wam świadopogląd na ekologię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inzynier Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.114.135.100.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 27.08.09, 01:31 Jasne katastroficzne wizje sponsorowane przez wielkie korporacje, ludzie dajcie se powiedziec ze przed rokiem 1200 naszej ery klimat byl cieplejszy niz jest obecnie, Wikingowie wczesniej osiedlili sie na Grenalndi, i prowadzili normalne zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.08.09, 09:01 Jakby chodziło tu o ekologię, to po prostu opodatkowanoby emisję szkodliwych gazów, a nie narzucano rodzaj żarówek. To drugie to zwykłe centralne sterowanie, przecież jak ja używam żarówki 100W a ktoś inny czajnika, to ja zużywam mniej energii i mniej szkodzę, a to ja jestem karany. Wolność wyboru musi być, a koszty (w tym ekologiczne) uwzględnione w cenie prądu, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homek Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 13:48 A Tyś odważny jak diabli, panie Malcolmie X.Czy jak Ci tam...Skoro innym zarzucasz,że zostają anonimowi, czemu Ty nie podajesz swego nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moneetor Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.elpos.net 27.08.09, 19:11 Nie daj się nabijać w ekobutelkę. Poczytaj lepiej co o tym ja myślę w dziale: Ekologia?? Odpowiedz Link Zgłoś
spychacz80 "Setka" już nas nie oświeci 27.08.09, 01:26 1) żadna z tych świetlówek nie przetrzyma 15 lat. Wiele już takich świetlówek wymieniałem w domu- i były to wyroby markowe -Filipa albo te Osrane. 2) Rtęci się tam za bardzo nie boję- to są śladowe ilości i nie rozbijam sobie tych żarówek w domu. 3) Oszczędności może będą na tych świetlówkach w Hiszpanii albo innych ciepłych krajach. W Polsce i tak przez 3/4 roku trzeba dogrzewać mieszkanie- taka żarówka pełniła wiec funkcję grzejnika bo większość energii wypromieniowała na sposób ciepła. Wiec nie wiem gdzie te straty. 4) przy krótkotrwałym włączaniu - świetlówka nawet markowa z elektronicznym "starterem" świeci ciemno i jest mało efektywna. 5)zużyte świetlówki w sklepach wrzuca się do skrzyń, kartonów gdzie się zbijają - nie jest to za bardzo ekologiczne 6) źródła światła LED są bardzo drogie ,mają małą światłość i nawet przy zakładanej optymistycznie żywotności - 20 tyś godzin mogą się nie zwrócić. Niech stanieją do 10 zł za sztukę to pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rasowiec Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.114.135.100.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 27.08.09, 01:42 Za jakis czas technologia LED bedzie dopracowana ale nie liczcie ze mocna lampa LED bedzie miala ksztalt tradycyjnej zarówki Edisona, to wymaga chłodzenia, obecnie jest tylko jeden producent LED www.acriche.com/en/ który ma najlepszą technologie na uzdatnianie fosforu. www.ledsmagazine.com/news/5/2/27 Im bardziej nakazuje się mi kupowanie energooszczędnych tym bardziej lubie halogenowe -30% i to tylko te 70Wat które świecą jak 100Watowa zwykła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LED technolgy LED information IP: *.114.135.100.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 27.08.09, 02:04 Zanim się zachłyśniecie technologią LED to sprwdźcie: 1. temperatura barwy światła (dzienna 5000K-5500K najlepsze, chyba ze ktos woli ciepleją to ok 3300K) 2. odwzorowanie spektrum słonecznego (Ra=100 idealne) 3. Jasność dla żarówki 100 Wat 1200 Lumenów, 60Wat=630 Lumenów, 40Wat=340 Lumenów www.ledsmagazine.com/news/5/2/27 ta LED jest cholernie jasna ale daje nieprzyjemne zimne światło i bardzo słabe odwzorowanie Ra=70, im barwa światła jest cieplejsza dla LED tym jej sprawność spada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: LED information IP: *.prokom.pl 31.08.09, 13:33 > ta LED jest cholernie jasna ale daje nieprzyjemne zimne światło i bardzo słabe > odwzorowanie Ra=70, im barwa światła jest cieplejsza dla LED tym jej sprawność > spada > Ależ to oczywiste. Trzeba jeszcze odfiltrować to niebieskie światło. Dodatkowe warstwy to dodatkowa strata światła. Powoli pojawiają się diody ciepłobiałe pozbawione dwóch maksimów w widmie. ale ich cena.... Nie znajdziesz ich w tych żarówkach LED'owych w hipermarkecie. 100W - to 1200 lm - czyli 12lm/W. Przeciętne diody maja podobną wydajność. Te z górnej półki - zimnobiałe - około 65 lm/W. Te ciepłobiałe - i niestety tez dwoma maksimami w widmie to 33lm/W. catalog.osram-os.com/catalogue/catalogue.do;jsessionid=F54FFD21AC2E17E8C0ADC937992339DF?act=downloadFile&favOid=020000000002510f000200b6 Czyli chcąc mieć te 1200lm 100W żarówki trzeba kupić 36 diod ciepłobiałych - koszt około 28 USD za sztukę. Czyli drobne 1008 USD. Miłych zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Swietlówki nie sa trwale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 09:19 Niby energooszczedne swietlowki nie sa wcale trwale. Po dość krótkim czasie szwankuja bo wysiada starter. Po wlaczeniu dlugo sie rozgrzewaja wiec skoro sa... oszczedne.. nie gasi sie swiatla. 15 lat to tylko reklamowa farsa. Musialem wymieniac po 2-3 latach. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi dodam jeszcze: 27.08.09, 09:23 7) produkcja tych ekologicznych żarówek jest pewnie duzo mniej ekologiczna 8) barwa światła to nie wszystko - jeśli to świetlówka to miga, moze nie jest to tak odczuwalne jak w świetlówkachj starego typu ale nie jest też całkowicie wyeliminowane 9) w miejscach gdzie często i na krótko włącza się światło się nie sprawdzają przy zapaleniu zużywa więcej prądu, słabiej świeci, a i pewnie obniża znaczaco to jej trwałość... pewnie jest tak że lobby producentów przekupiło urzedników i na siłę wmuszają nam ten produkt. gdyby faktycznie wszystko było takie super to by nikt nikogo nie musiał namawiać.. zobaczcie np. na telewizory... jak technologia lcd została dopracowana i daje radę, jest stosunkowo tania to nie trzeba specjalnych ustaw i rozporzadzeń by ludzi zmuszać do rezygnacji z telewizorów kineskopowych. a tu proszę aż takie zaangarzowanie... ps. nie twierdzę że w ogóle jest to złe rozwiązanie ale że nie zawsze sie sprawdza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.09, 09:50 Powiem wprost, że świetlówki w domu są do dupy. Miałem kiedyś zapał do ich kupowania, ale po prostu nie da się z powodów wymienionych przez spychacza80. Dodam jeszcze, że nie lubię mieszkać w kostnicy. Teraz świetlówek ożywam na zewnątrz domu, tam się sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krecik 25 zl za zarowke ??!! IP: 64.80.3.* 27.08.09, 14:37 Dlaczego tak sie zdziera z Polakow? Wyjechalem z Polski 5 lat temu. Jezeli mam byc szczery u mnie w domu 90% to tzw. zarowki energooszczedne. Dosc dlugo byly to zwykle zarowki, bo energooszczedne kojarzyly mi sie z bardzo zimnym swiatlem (z Polski). Najpierw kupilem jedna, pozniej druga, teraz wiekszosc jest juz wymieniona. Dlaczego? 1. Zarowki energooszczedne w USA sa bardzo tanie: 8 sztuk 13W(stara 60) -$4.86. 2. Jest duzy wybor kolorow swiatla(3 czy 4 rodzaje), od bardzo zimnego do bardzo cieplego, takze naprawde osobiscie siedzac w pokoju nie widze roznicy miedzy tradycyjna a energooszczedna. Ostatnio pojawily sie zarowki w technologii LED w przystepnej cenie, wiec kupilem. Co moge powiedziec. Daja malo swiatla i jest ono bardzo zimne w barwie. Ale do lampki z kloszem (zmienia kolor swiatla) w pokoju do TV sie nadaja, druga (3W) mam w kuchni-swieci wieczorami, zeby mozna bylo poruszac sie bez swiecenia glownego zrodla swiatla. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Bo u nas najlepiej zarabia się "dbając" o ... 27.08.09, 19:37 zdrowie i szczęście obywateli :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: 25 zl za zarowke ??!! IP: *.prokom.pl 31.08.09, 13:48 > Ostatnio pojawily sie zarowki w technologii LED w przystepnej cenie, > wiec kupilem. Co moge powiedziec. Daja malo swiatla i jest ono > bardzo zimne w barwie. Ale do lampki z kloszem (zmienia kolor > swiatla) w pokoju do TV sie nadaja, druga (3W) mam w kuchni-swieci > wieczorami, zeby mozna bylo poruszac sie bez swiecenia glownego > zrodla swiatla. Żarówka 100w to 1200lm. Diody LED o świetle ciepłobiałym z wysokiej półki maja wydajność 33lm/W (moc jednej diody około 1W - 350mA/3.4V) - ale niestety widmo nadal mało korzystne - są już co prawda diody ciepłobiałe widmo z jednym maksimum - ale są mniej wydajne. Czyli ekwiwalent tej setki- to 36 diodek. 36W kontra 100W. Pod warunkiem 100% regulacji natężenia prądu dla tych diodek. Tylko układ impulsowy wchodzi w rachubę bo: spadek napięcia połączonych szeregowo diod to około 36 * 3,4V = 122V - czyli trzeba zgubić 108V. 108V razy 350mA to utrata blisko 38W.Drugie tyle. Czyli bez techniki impulsowej mamy 38W tracone w ciepło. Razem - 74W... kontra 100W żarówka... Impulsowy stabilizator no niech ma 80% sprawności... czyli 45W. No i jeszcze cena 36 * 28 USD. Odpowiedz Link Zgłoś
burek_polny I bardzo dobrze ! ciemny lud do dzis by swiecil... 27.08.09, 01:30 ...oczami, gdyby nie jakis twardziel, ktory wymyslil krzesiwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~ Tylko nikt nie wmuszał krzesiwa. IP: *.adsl.alicedsl.de 30.08.09, 10:04 Ja w zasadzie nie mam obiekcji - zwracasz mi różnicę ceny kupna i odberasz zużyte świetlówki - albo wyrzucam do śmieci. Na pewno pomoże to środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maturak "Setka" już nas nie oświeci IP: *.reda.sdi.tpnet.pl 27.08.09, 01:51 Uniesiony ideami ekologii i chcąc być "poprawny politycznie" kupiłem w kwietniu 3 20W "markowe" żarówki energooszczędne firmy Philips, odpowiedniki tradycyjnych żarówek 100W. Każda z tych "markowych" żarówek kosztowała po 29.49 zl za sztukę. Pierwsza świeciła do czerwca. Druga działała 2 (słownie dwa) dni. Trzecia jeszcze działa, ale jej włączenie powoduje, że włącza się mi radio na cały regulator, ale wyłącza odbiornik SAT TV. Światło nieprzyjemne, jasno się robi 5 minut po włączeniu - oszczędność żadna, komfort żaden, trochę humoru, kiedy zapalam o 23 światło w dużym pokoju i wszyscy domownicy się budzą. W sklepie, kiedy odniosłem pierwszą świetłówkę, odmówili przyjęcia. "Coś Pan? Walnij Pan do kosza na ulicy, nie u nas". Ponieważ zostawiłem przy kasie w sklepie, zawołali ochroniarza. Ten mnie pouczył - "zabieraj to palancie, bo przypie...". Nie lubię być straszony ani bity. Zabrałem. Wyrzuciłem do kosza przed sklepem, zgodnie z wcześniejszą instrukcją. Kilka dni temu kupiłem 25 "setek", po 1,30 sztuka. Ze cztery - pięć lat przetrzymam, potem może wynajdą coś "bardziej ekologicznego", "zdrowszego" lub "oszczędniejszego". Pewnie diody LED, które są bardziej trwałe, sprawniejsze i rzeczywiście oszczędne, ale oczywiście żaden z europejskich koncernów nie produkuje tego obecnie. Niech żyje "ekologia" i wspaniali urzędnicy Unii Europejskiej wymuszający kupno badziewia! Niech rozwija się prawdziwie ekologiczne wzbogacanie wysypisk śmieci związkami rtęci - źródłem życia! Niech kwitnie zachwyt dziennikarzy nad realizacją wszelkich tego rodzaju pomysłów! Niech... (itd) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp 5 bujna wyobraźnia? IP: 94.254.173.* 27.08.09, 07:37 Pięknie to sobie wydumałeś. Śliczna historyjka. Tylko czemu nie skorzystałeś z gwarancji (Philips daje gwarancję, często dłuższą niż rok) i czemu nie podasz nazwy i adresu tego sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: bujna wyobraźnia? 27.08.09, 13:05 no i dlaczego nie powiadomił policji o zajściu? w markecie gdzie kupowałem świetlówki oczywiście zostawiłem stare. nikt nie miał do mnie pretensji (aczkolwiek podejrzewam że i tak wylądują na zwykłym śmietniku) gdyby jednak były jakieś wąty lub co gorsza ochroniarz uciekł sie do groźby karalnej postarałbym się żeby sprawą zajęła sie policja sanepid i inspekcja handlowa. tak więc albo gościu bardzo strachliwy albo trochę nazmyślał... generalnie rację jednak ma... te ekologiczne żarówki w sposób wyjątkowo ekologiczny super ekologicznymi substancjami zasilą ekologiczne wysypiska śmieci... by ekolodzy byli zadowoleni i ekologiczne firmy miały więcej kasy (lepiej mieć 20% od 30 zł niż 15% od 3zł) Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Jaja sobie robicie? 27.08.09, 01:56 Żadna świetlówka energooszczędna nie świeciła u mnie przez 15 lat! Wszystkie wysiadały po czasie użytkowania podobnym do zwykłych żarówek. Do tego muszę teraz dymać autem z zepsutą świetlówką pare km aby ją wrzucić do specjalnego pojemnika - bo do kubła nie wolno. Ta świetlówka to się sprawdza w oszczędnościach tylko wtedy, gdy świeci długi czas bez wyłączania. Zatem np. w klopie, łazience lub w przedpokoju zupełnie się nie opłaci. Bo tam się ją włącza tylko na chwilę. Oczekiwać można teraz wzrostu cen świetlówek, bo żadnej alternatywy nie będzie. No i oczywiście producenci przestaną dbać o ich trwałość. Bo i po co? Przecież klient i tak będzie badziewie musiał kupić! Ja zawsze twierdziłem, że zzieleniali są zwykłymi szympansami. Policzcie teraz ile będzie kosztowała utylizacja zepsutych świetlówek. To oczywizda wejdzie w cenę oraz pogorszy efekt energetyczny. Weźcie też pod uwagę wielkie koszty pozyskiwania metali rzadkich, koniecznych w produkcji świetlówek. Ich niemal jedynym dostarczycielem są Chiny. Już wprowadza się tam ograniczenia w eksporcie tych metali. Tymczasem już sporo lat temu opatentowano w Polsce nowy półprzewodnik zamieniający niemal cały prąd na światło. Jego nazwa alon. Oparty na powszechnie dostępnych związkach glinu. Widziałem to w działaniu. Rzecz w tym, że medium świecące może byc w tym przypadku nakładane warstwowo na nawet duże powierzchnie. Nie jest to zatem coś w rodzaju LED. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś I jeszcze jednego ekodebile widocznie nie wiedzą: IP: 74.81.224.* 27.08.09, 02:18 Świetlówki chodzą na parach rtęci. To jest TRUTA, którą zielone oszołomy fundują środowisku w trosce o "energooszczędność". Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: I jeszcze jednego ekodebile widocznie nie wie 27.08.09, 02:31 Są jeszcze inne kwestie. Dotyczą emisji promieniowania krótkofalowego, powodującego raka skóry. Nawet niewielka emisja takiego promieniowania, ale za to przez wiele godzin w środowisku mieszkania może być dużym zagrożeniem. Nie wiem jak tam jest z emisją promieniowania elektromagnetycznego. Ale świetlówki są lampami wyładowczymi, więc i to powinno się uwzględnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: I jeszcze jednego ekodebile widocznie nie wie IP: *.prokom.pl 31.08.09, 13:51 Włącz radio na zakres fal długich. Ustaw się na skali gdzieś pomiędzy stacjami. Będziesz wiedział kiedy kto włącza świetlówkę kompaktową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś P.S. Ja używam obu rodzajów. IP: 74.81.224.* 27.08.09, 02:32 I sam sobie chcę wybierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jaja sobie robicie? IP: *.beyond.pl 27.08.09, 08:25 Kolego, weź pod uwagę powrót do podstawówki, lub korepetycje z ortografii. Może masz coś do przekazania, ale bełkocząc nie porwiesz tłumów swoim wywodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi niedowartościowany polonista? IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 27.08.09, 09:29 Poszukaj sobie forum dla polonistów - będzie pieknie i gramatycznie. Ale bez wartościowych treści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Tylko swietlowka wyglada jak w kostnicy IP: *.nwrknj.east.verizon.net 27.08.09, 02:16 Debile nie maja pojecia o szkodliwosci swiatla swietlowki dla wzroku. Tak sie sklada ze jestem jednym z tych ktorzy widza migotanie swiatla swietlowki i stad oczy wygladaja jak po dobrym chlaniu a czlowiek nie potrafi wystarczajaco szybko spostrzegac. Zeby z tym walczyc ok. 2 godzin dziennie musze spedzac poza biurem na swietle naturalnym. Guzik mnie obchodzi czy sie to komus podoba czy nie, bo ja mam tylko jeden wzrok i musi mi sluzyc do konca zycia. W USA na szczescie sa w sprzedazy zarowki energoosczedne o trzech cieplotach swiecenia. Zawsze te wersje oswietlenia z kostnicy mozna ominac. Migotania niestety prawie nie daje sie uniknac. Szczerze mowiac to teraz w Europie bym wykupil duzo zdrowsze oswietlenie halogenowe. Nie jest energooszczedne, ale mam w dupie oszczednosci jesli chodzi o zdrowie i wzrok. lepiej ten idiotyzm byloby zamienic na wymaganie w stosunku do energetyki krajow i wprowadzenie elektrowni wiatrowych i slonecznych. Jakos nikomu nie przychodzi do glowy ze wiatraki mozna postawic na Baltyku. W USA jedna z wiekszych firm na wschodnim wybrzezu produkujaca energie - PSE&G - wlasnie stawia wiatraki na Atlantyku poza horyzontem zeby nikt nie narzekal. Pozdrawiam zza oceanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Salou jak widzisz migotanie świetlówki to jesteś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 10:15 Jeśli widzisz migotanie świetlówki to są trzy możliwe sytuacje: 1) masz najgorsze możliwe świetlówki kompaktowe albo zwykłe świetlówki ze statecznikiem indukcyjnym (wycofywanym z użytku już od 15 lat !!!) 2) masz niestabilne napięcie w sieci energetycznej - zwykła żarówka też by migotała i to bardziej. Ale są też specjalne świetlówki kompaktowe świecące stabilnym światłem nawet przy 30% zmianach napięcia zasilającego - używane np. w oświetleniu ewakuacyjnym 3) jeśli rzeczywiście widzisz migotanie nowoczesnej świetlówki kompaktowej dobrego producenta - to pogratulować !!! Na pewno jesteś też w stanie zobaczyć w locie pocisk wystrzelony z pistoletu a patrząc na telewizor widzisz jak pojawiają się na ekranie kolejne linie obrazu. Dla ustalenia uwagi - częstotliwość "pulsowania" świetlówki kompaktowej to 10-20kHz (czyli 10 tysięcy do 20 tysięcy razy na sekundę !) a telewizora 25-200 Hz - to ostatnie to tylko dla najdroższych dostępnych na rynku odbiorników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: jak widzisz migotanie świetlówki to jesteś wi IP: 62.69.219.* 27.08.09, 14:51 Poczytaj sobie co to są dudnienia i na czym polega modulacja. Dwie świetlówki migające 10.01 i 10.02 kHz (co samo w sobie nie do zauważenia) mają częstotliwość różnicową 5 Hz, czyli całkiem łatwą do zaobserwowania. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello No właśnie, a przetwornice w świetlówkach 27.08.09, 19:36 nie mają stabilizacji częstotliwości pracy. Elementy elektroniczne w lampach mają zwykle 5 do 20% tolerancji wartości, co powoduje, że i częstotliwości pracy przetwornic mają duży rozrzut Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: jak widzisz migotanie świetlówki to jesteś wi 28.08.09, 19:09 > 1) masz najgorsze możliwe świetlówki kompaktowe albo zwykłe świetlówki ze > statecznikiem indukcyjnym (wycofywanym z użytku już od 15 lat !!!) Bzdury piszesz. Świetlówka z odpowiednim luminoforem będzie migać na klasycznej oprawie. Oczywiście nieuszkodzona i niewyeksploatowana lampa. > 2) masz niestabilne napięcie w sieci energetycznej - zwykła żarówka też by > migotała i to bardziej. Otóż niezbyt z racji bezwładności masy żarnika. Mówimy o 50Hz. Tani luminofor niestety migocze.... > Ale są też specjalne świetlówki kompaktowe świecące > stabilnym światłem nawet przy 30% zmianach napięcia zasilającego - używane np. > w > oświetleniu ewakuacyjnym Weź sobie świetlówka kompaktowa. Dowolną najtańszą. Podłącz pod ściemniacz. Zmniejszaj napięcie skuteczne ściemniaczem - i co zobaczysz? Prosty eksperyment. A potem wypisuj te banialuki na forum. > 3) jeśli rzeczywiście widzisz migotanie nowoczesnej świetlówki kompaktowej > dobrego producenta - to pogratulować !!! Z nowoczesnością nie ona nic wspólnego jeśli producenci od pewnego czasu zarzucili poprawne z punktu widzenia technicznego rozwiązania układów zapłonowych na rzecz prymitywnej przetwornicy na archaicznym generatorze samodławnym. A on jest bardzo wrażliwy na wszelkie zakłócenia i harmoniczne po wyprostowaniu. Wszak obecnie przebieg padu i napięcia w gniazdu mocno odbiegają od sinusoidy. Późno szukać w tej masówce i to tych najlepszych firm, filtrów przeciwzakłóceniowych - po prostu nie ma na nie miejsca w oprawce. A po za tym to po co jak bez tego filtru też świeci? Tracić kasę? > Dla ustalenia uwagi - > częstotliwość "pulsowania" świetlówki kompaktowej to 10-20kHz Teoria panie. Po pierwsze nawet nie 20kHz - czasem nawet zaledwie kilka ale to nieistotne. Ta częstotliwość jest modulowana pulsacjami 100Hz po wyprostowaniu napięcia zmiennego. Dodajmy harmoniczne częstotliwości sieci (wszak mamy sporo impulsowych zasilaczy a o współczynnik mocy ('cosinus fi') nikt się nie troszczy - bo po co - elektrownia więcej zarobi... Do tego pełno śmiecia o wyższych częstotliwościach w przewodach sieciowych. I to wszystko razem dzięki intermodulacji w nielinowych - w prostowniku, generatorze, samej lampie wyładowczej prowadzi do powstawania widocznego nieregularnego migotania. Tym bardziej że lepszy luminofor jest za drogi... Zamiast tak idiotycznie bronić tego gówna jakim jest świetlówka kompaktowa to powinieneś poradzić porządna oprawę dla porządnych klasycznych świetlówek z odpowiednim luminoforem (długi czas poświaty i odpowiednie widmo). Oprawa ma mieć układ zapłonowy zapobiegający zimnemu zapłonowi, ma wykrywać spalenie katody a statecznik to ma być coś lepszego niż zalegający na półkach hipermarketów szajs na dwóch tranzystorach. No ale lepiej ulec artykułom z brukowców, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hydralisk Re: jak widzisz migotanie świetlówki to jesteś wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 10:37 > Weź sobie świetlówka kompaktowa. Dowolną najtańszą. Podłącz pod ściemniacz. > Zmniejszaj napięcie skuteczne ściemniaczem - i co zobaczysz? Prosty eksperyment Ha ha ha, dobre sobie. A zastanawiałeś się może jak te tzw. "ściemniacze" działają i dlaczego można do nich podłączać wyłącznie rezystancyjne odbiorniki? Nie? To podłącz sobie taki ściemniacz do oscyloskopu i nie opowiadaj ludziom głupot. Taki syf jaki produkują ściemniacze do niczego innego niż żarówka, czy grzałka się nie nadają, proste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Tylko swietlowka wyglada jak w kostnicy IP: 193.111.144.* 27.08.09, 14:18 >lepiej ten idiotyzm > byloby zamienic na wymaganie w stosunku do energetyki krajow i > wprowadzenie elektrowni wiatrowych i slonecznych. Jakos nikomu nie > przychodzi do glowy ze wiatraki mozna postawic na Baltyku. W USA > jedna z wiekszych firm na wschodnim wybrzezu produkujaca energie - > PSE&G - wlasnie stawia wiatraki na Atlantyku poza horyzontem zeby > nikt nie narzekal. Myślisz, że te elektrownie są ekologiczne??? Ich wybudowanie pochłania takie ilości energii, jakich one przez cały okres swojej eksploatacji nie wyprodukują!!!! A jeśli chodzi o żarówki, to dlaczego nie zakażą lampek halogenowych ze ściemniaczami,z żarówką 300 W świecącą prosto w sufit??? Nawet jeśli w pokoju panuje półmrok, to ta żarówa pobiera ponad 200 W !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahuhaha "Setka" już nas nie oświeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 02:18 Kupiłem energo-oszczędną żarówkę 20 W firmy OSRAM, ma ładny ciepły kolor, identyczne (nawet lepsze) światło, nie męczy oczu. I do tych co tak krytykują te "zue świetlówki): nie kupuje się badziewia od jakiegoś walonego chinola tylko od sprawdzonej firmy jaką jest OSRAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA BA Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.pools.arcor-ip.net 27.08.09, 02:23 Tak, ale ci co krytykuja nie maja jeszcze tych zarowek w domu, tylko krytykuja bo trzeba krytykowac. Taka narodowa tradycja, veto i pieniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankus Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: 212.87.240.* 27.08.09, 09:42 To napisałem Ja - Jarząbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpka Efekt cieplarnianny to bujda IP: *.114.135.100.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 27.08.09, 02:31 www.youtube.com/watch?v=FOLkze-9GcI najwiekszymi trucicielami są ludzie, ja proponuje dodatkowy podatek dla otyłych i kupujących za dużo w supermarkecie, i zakaz sprzedaży TV powyżej 21" każdy większy ciągnie więcej prądu, komputery maximum Intel Atom, i koniecznie ZAKAZ uprawy pomidorów szklarniowych !!! Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Efekt cieplarnianny to bujda 27.08.09, 02:43 Efekt cieplarniany nie jest bujdą. Jest udowodnionym zjawiskiem fizycznym. Problem polega jednak na tym, że zrobiono z tego aferę i wskazano na oddziaływanie człowieka. Tymczasem wiadomym jest, że 85% absorbcji promieniowania długofalowego powoduje woda atmosferyczna (ciekła i gazowa). CO2 powoduje 25-26% absorpcji. Ale z tego większość CO2 jest pochodzenia naturalnego (wulkanizm i inne procesy naturalne). Tak więc spowodowany przez człowieka efekt cieplarniany wynosi szacunkowo dziesiąte części procenta. Dalszym skutkiem szympansiej działalności zzieleniałych (zapoczątkowanej przez panią Margaret Thatcher) jest znaczne ograniczenie badań innych przyczyn zmian klimatycznych. Główna kasa idzie na antropogeniczny efekt cieplarniany. Potwierdzają to moi koledzy będący specami w klimatologii. Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Efekt cieplarnianny to bujda 27.08.09, 15:04 40 tys lat trwa zlodowacenie, a 20 tys. lat ocieplenie. Od 10 tys. lat jest ocieplenie. To wina niby człowieka? Za kilkadziesiąt lat człowiek będzie winien ochłodzeniu? Ile robi się przekrętów w imię ekologii, w imię walki z ociepleniem. Pozdrawiam Cię J-50 Odpowiedz Link Zgłoś
sorc108 To nie jest żadna ekologia... 27.08.09, 02:31 To nie ma nic wspólnego z ekologią. Ten pomysł przeforsowało lobby producentów żarówek, które nie mogło nijak wepchnąć swoich towarów ludziom. Ja nie mam zamiaru stosować ich niszczących wzrok pseudożarówek i po prostu się przestawię na samochodowe. Na sczęście do samochodów bez problemu można kupić tradycyjne żarówki o mocy do 100W :) Trafo do halogenów, zmiana oprawki i jedziemy... Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: To nie jest żadna ekologia... 27.08.09, 03:02 Sprawa jest zupełnie inna. Zacząć należy od tego, że termin "ekologia" został zawłaszczony przez zwykłych, niedouczonych debili. Urąga to oczywiście wykształconym specom od nauki ekologii. Półprawda stała się wskutek tego "prawdą" (powinniśmy to pisać cyrylicą, a lepiej - ruską grażdanką). Żaden z polityków specem nie jest. On tylko szuka speca takiego, który pozwoliłby mu politycznie popływać. Zatem w ślad za durniami "ekologami" pojawili się "ekologizujący" durnie w polityce. Od lat zadaję ustawicznie pytanie: gdzie wykłada się na wyższych uczelniach ekonomię ochrony środowiska? Gdy to zaproponowałem na moim uniwerku - to pozostało to bez żadnego odzewu. Uczy się zatem NAWET SPECÓW OD OCHRONY PRZYRODY działań będących szympansieniem ekonomicznym. A co dopiero gadać o zzieleniałych nieukach! Zauważę przy tym, że ilość pieniądza jest silnie ograniczona. Jeśli pieniądz wydaje się na nietrafione działania, to wtedy braknie go na trafione działania w dziedzinie ochrony środowiska. I to by było na tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 marketing polityczny IP: 94.254.161.* 27.08.09, 10:35 Ekonomia !!!! Przykładów nie brakuje. Elektrownie wiatrowe na szlakach lokalnej migracji ptaków. (ile będzie kosztować dodatkowa ochrona ptactwa, ewentualnie powtórna introdukcja do środowiska?)Elektrownie wodne wybudowane bez zapewnienia cieków umożliwiających migrację ryb (ile będzie kosztować wybudowanie takiej kaskady i powtórne wprowadzenie danego gatunku ryb do danej rzeki?). Tamy ograniczające naturalny spływ osadów rzecznych,wymagające później gigantycznych nakładów na oczyszczanie zbiornika i nawożenie dawnych rolniczych terenów zalewowych (przykład - Assuan) Urządzenia oszczędzające energię, w których wyprodukowanie, a potem utylizacją włoży się więcej energii niż jej zaoszczędzono. A marketing polityczny już na uniwerku jest? Pewnie jest :/ Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Ptaki i ryby to nie durne lemingi 27.08.09, 19:39 szybciej się dostosują niż człowiek do jedzenia wyłącznie ze śmietnika, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orwell Re: To nie jest żadna ekologia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 09:02 po czym wnosisz, że żar. energooszczędne niszczą wzrok? a żarówki (czy to zwykłe czy samochodowe) to nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~ Re: To nie jest żadna ekologia... IP: 212.114.200.* 27.08.09, 12:59 Orwell, w 1984 już mieli pryzmaty, to sobie sprawdź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vf "Setka" już nas nie oświeci IP: 189.180.208.* 27.08.09, 02:59 dobrze ze mieszkam w mexico moge kupowac zarowki jakie chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrumchrum :P Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: *.jmpolska.com 27.08.09, 09:43 Uważaj grypkę "AH1...cośtam" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TbQ "Setka" już nas nie oświeci IP: *.tczew.net.pl 27.08.09, 03:12 Może i świetlówki zjadają mniej prądu. Problem w tym, że taki przeciętny Kowalski po zużyciu żarówkę energooszczędną wrzuca do kosza, a z nią kilka gramów naprawdę niebezpiecznych dla środowiska substancji m.in rtęć. To szkodzi o wiele bardziej, niż zwykła żarówka. Razem z promocją cud-świetlówek powinni informować, że taki odpad musi lądować tylko i wyłącznie na ladzie u sprzedawcy, u którego je kupujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: 82.177.4.* 27.08.09, 09:36 Może się mylę, ale chyba produkcja świetlówek (elektronika, tradycyjna oprawa i bańka z gazem) i ich utylizacja dużo bardziej szkodzą srodowisku niż relatywnie mniej wydajne, ale prostsze i tańsze żarówki tradycyjne. Świetlówki generują także zakłócenia w zakresie wysokich częstotliwości (ekologiczne?). Oszczędości dla użytkownika - 530 zł/15lat) smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: "Setka" już nas nie oświeci IP: 82.177.4.* 27.08.09, 09:41 Trwałość świetlówek podobno jest dużo wyższa niż zwykłych żarówek. Ale konieczność zakupu takiej nowoczesnej świetlówki spowoduje wysyp tanich, słabej jakości chińskich produktów - większość z nas woli lub musi tanio - które znacznie częściej będą lądować w koszu niz te renomowanych firm. Ekologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: "Setka" już nas nie oświeci 27.08.09, 09:52 Gość portalu: TbQ napisał(a): > Może i świetlówki zjadają mniej prądu. Problem w tym, że taki przeciętny > Kowalski po zużyciu żarówkę energooszczędną wrzuca do kosza, a z nią kilka > gramów naprawdę niebezpiecznych dla środowiska substancji m.in rtęć. To są pojedyncze miligramy rtęci. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Od 10 do 15 mg Hg, z tego co podają 27.08.09, 20:12 na stronach firm zajmujących się utylizacją tych lamp. Dawka progowa rtęci, czyli stężenie uważane za bezpieczne wynosi 0,05 mg Hg na m³ powietrza, dlatego rozlana rtęć stanowi potencjalne niebezpieczeństwo zatrucia. Objawy zatrucia przewlekłego parami rtęci metalicznej (0,01-0,05 mg/m3powietrza) : osłabienie, bóle głowy, kończyn, ślinotok, zapalenie jamy ustnej, rozchwianie i wypadanie zębów, uporczywe wysychanie jamy ustnej, niebieskofioletowy rąbek na dziąsłach, biegunki, uszkodzenie nerek i ośrodkowego układu nerwowego. Objawy zatrucia przewlekłego parami rtęci metalicznej (0,1 mg/m3powietrza) : drżenie, zaburzenia umysłowe, zapalenie dziąseł. Ze wzrostem stężenia rtęci pojawiają się następujące objawy: drżenia rtęciowe, niezborność chodu, zaburzenia mowy, zaburzenia móżdżku, zaburzenia słuchu, śmierć( powyżej 170 mg ; inaczej : stężenie w mózgu ponad 5µg/g). Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Te 80% to we mnie śmiech wzbudza! 27.08.09, 03:24 Kilkanaście lat temu mój koleś elektronik opatentował w Polsce nowy rodzaj półprzewodnika. Alon - oparty na powszechnie dostępnych związkach glinu. Działał podobnie jak LED - ale mógł być nakładany warstwowo na nawet wielkie powierzchnie. Niemal 100% energii zamieniał na światło. Widziałem jak to działa i byłem naprawdę zszokowany! Z bateryjki AA można było świecić metrowej długości wężykiem (wykonanie laboratoryjne - możliwe było świecenie powierzchnią nawet wielu m2). Sprawa padła na dziób jak kawka, bo wynalazca nie miał kasy na wdrożenie. A jak próbował to robić z byznesmenem, to ten natychmiast sam to zgłosił jako swój wynalazek. Sąd zgnoił byznesmena - ale przez to sprawa się rypła. Bo koleś swtwierdził, że z żulią byznesmeńską zadawał się nie będzie. Można tu dodać to, co rzekł ongiś Tesla: "Tysiąc lat będziecie nad tym pracowali - i nic nie wymyślicie!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Te 80% to we mnie śmiech wzbudza! IP: 62.168.86.* 27.08.09, 11:42 Coś ci się mylą podawane informacje: "Mam kolegę elektronika, który jakieś kilkanaście lat temu wynalazł nowy rodzaj półprzewodnika. Opatentował go w Polsce. Niestety, gość potem ciężko zachorował i z tego co wiem - prace zostały wstrzymane. Materiał półprzewodnikowy został przez niego nazwany alon." Pamiętasz to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewyjasnione "Setka" już nas nie oświeci IP: *.sip.mia.bellsouth.net 27.08.09, 04:43 Nieprawdopodobne. W 163 komentarzach nikt nie zwrocil uwagi na jeden z podstawowych faktow odrozniajacy zarowki zwykle od swietlowek: ze te ostatnie sieja silnym promieniowaniem elektromagnetycznym. Sa wyspecjalizowane firmy, ktore "czyszcza" budynki i zasilanie, a zaczynaja wlasnie od wyeliminowania wszystkich swietlowek. Od razu polepsza sie dzialanie analogowych urzadzen, zwlaszcza polaczonych dlugimi kablami. Sa rowniez tacy ktorzy wierza ze to promieniowanie jest niebezpieczne dla zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
mracek Re: "Setka" już nas nie oświeci 27.08.09, 07:33 Gość portalu: niewyjasnione napisał(a): > Nieprawdopodobne. W 163 komentarzach nikt nie zwrocil uwagi na jeden z podstawo > wych faktow odrozniajacy zarowki zwykle od swietlowek: ze te ostatnie sieja sil > nym promieniowaniem elektromagnetycznym. A światło to niby jakie promieniowanie, jak nie elektromagnetyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
inzynierwojtek "Setka" już nas nie oświeci 27.08.09, 05:37 I co z tego, ze zuzyjemy mniej pradu oswietlajac nasze mieszkania? Przeciez wtedy zostanie podwyzszona stawka za energie a my bedziemy mieli ciemniej za te same pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś