zawszexyz
09.09.09, 15:06
w przyszlym tygodniu , w srode wracam do pracy, od poniedzialku tego
tygodnia chodze z synkiem ( 10 miesiecy )na 2 godziny do zlobka. I
dzisiaj panie w zlobku juz chcialy zebym zostawila synka na 1
godzine samego, co zrobilam ale synek plakal juz jak wychodzilam. I
tu mam pytanie: czy lepsza jest metoda rzucania od razu na gleboka
wode , jak chca panie w zlobku czy moze powinnam z nim jak najdluzej
siedziec zeby oswoil sie z otoczeniem i paniami ?? dodam ze jak ja
jestem z synkeim to nigdy nie placze w nowym miejscu, i nie boi sie
nowych osob