zazou1980
14.09.09, 12:07
moja młoda została przyjęta do państwowego żłobka od września. obecnie nie
chodzi, bo jest chora i lekarka nie zgadza się, gdyż ma osłabiony organizm i
może łatwo łapać infekcje. siedzę z nią na zwolnieniu. podobno jak wyniki się
poprawią, to od października będzie mogła pójść do żłobka, a ja do pracy. na
razie zapłaciliśmy za ten miesiąc, kierownictwo wykazało się zrozumieniem i
czekają na nią od października.
pytam się na zapas, co będzie jak młodej się nie poprawi na tyle, żeby
pediatra się zgodziła? czy można 2-3 miesiące nie posyłać dziecka, tak żeby
nie było skreślone z listy? dodam, że na przyjęcie do tego żłobka czeka
naprawdę sporo dzieci...