ma-gusia
21.09.09, 22:24
od 1 września moja córka(16msc) poszła do żłobka, była wesołym dzieckiem,
ciekawym świata, dzielnym, "cygańskie dziecko" , nie płakała za dużo, lubiła
bawić się z dziećmi, ogólnie wszystko super, poszła i ... dziecko nie do
poznania... zrobiła się piskliwa, non stop siedziała by u mnie na kolanach,
słyszę tylko mama i mama, do nikogo nie chce iść,ani do taty, ani do
dziadków-kiedyś nie mogłam ja od nich oderwać, płacze za mną, pochodziła 2,5
tyg i chora, jesteśmy na L4, nie dam rady już jej tam posyłać, wychodzić jak
ona płacze, nie dam rady

nie sądziłam że będzie aż tak ciężko ...