Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...??

02.02.10, 15:10
Witam. Mój synek od września idzie do tego żłobka. Chętnie się dowiem
czegoś o nim, o personelu.
    • monikatra Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 04.02.10, 21:42
      zimka_s, ja tez moja córkę zapisałam do tego żłobka. Dowiedzialam
      sie, ze jest na 26 mscu ma liscie, a grupa bedzie liczyc 20 dzieci.
      Jak myślisz, ma jeszcze szanse na dostanie sie do tego złobka?
      Czytałam kiedys tu na forum dobre opinie o tym żłobku.
      Z którego rocznika Twoj senek? Moja córka z 2008.
      • monikatra Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 04.02.10, 21:44

        ooo, doczyatałam, ze masz Bartka z 2008 smile wiec jak dobrze pójdzie
        to nasze pociechy beda razem sie bawieć od wrzesnia smile a my pewnie
        spotkamy sie niejednokrotnie w szatni wink
    • startia Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 08.02.10, 14:54
      Witam!
      Moja córka chodziła do tego żłobka, a teraz tzn. od września będzie
      tam chodził mój synek. Ja mam bardzo dobre zdanie o tym żłobku.
      Panie są miłe i kompetentne, i dają dzieciom dużo ciepła. Moja córka
      dość długo nie mogła się zaadaptować i płakała, ale panie - ciocie
      były cierpliwe i udało się. Potem córka nie chciała wychodzić ze
      żłobka. Aha i nie warto od razu oceniać pań, bo mnie się wydawało,
      że niektóre są oschłe, a potem się okazało, że źle je oceniłam. Dziś
      moja córka jest radosnym, bardzo kontaktowym przedszkolakiem
      lubianym przez większość przedszkolnego personelu i jest to w dużej
      mierze zasługa żłobkowych doświadczeń mojego dziecka.
      Podrawiam
      • monikatra Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 08.02.10, 15:32
        O to może Ty mi odpowiesz na pytanie:
        Dowiedzialam sie, ze córcia jest na 26 mscu ma liscie, a grupa
        bedzie liczyc 20 dzieci.
        Jak myślisz, ma jeszcze szanse na dostanie sie do tego złobka?


        • delfa9 Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 08.02.10, 19:57
          Wydaje mi się, że są duże szanse. Większośc rodziców zapisuje dzieci
          do kilku żłobków. Największa rotacja jest pewnie w maju.


          Moje dziewczyny też idą do tego żłobka od września. Do najstarszej
          grupy smile
        • startia Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 09.02.10, 08:35
          Grupa maluchów jest 20 osobowa, a grupa starszych dzieci jest 30
          osobowa, ale trafia do niej tylko dziesiątka dzieci z zewnątrz, bo
          pierwsza dwudziestka to malucvhy z pierwszej grupy, no chyba, że
          ktoś się wykruszy to miejsce dostaje kolejne dziecko z listy. Szanse
          są, bo jakaś rotacja zawsze tam jest, a poza tym czasem się zdarza,
          że dziecko jest przyjmowane w środku roku, niekoniecznie od września.
    • monikatra Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 09.02.10, 11:49
      Ufff... smile
      Do zobaczenia - mam nadzieję - we wrzesniu smile
    • delfa9 Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 09.02.10, 21:58
      Zapisałam się na warsztaty, które odbędą się w kwietniu.
      Może któraś z was też się wybiera?

      Będzie okazja poznać żłobek.
      Będzie też próba dla moich dziewczyn, bo w tym czasie dzieci są pod
      opieką personelu.
      • monikatra Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 09.02.10, 22:12

        a dokładnie kiedy te warsztaty? i na czym to polega? ja tez sie moge
        wybrac, skoro jestesmy jakby poza lista? napisz cos wiecej smile
        płaten, niepaltne, ile godzin itp
        dzieki!
        • delfa9 Re: Żłobek "Syrena w Warszawie", czy są mamy...?? 10.02.10, 21:33
          To są warsztaty umiejętności wychowawczych. Z tego co wiem każdy
          może się zapisać.
          Te, na które ja się zapisałam będą 11 i 17 kwietnia (soboty). Trwają
          od 8 do 16. Tak jak pisałam, można przyjśc z dziećmi i jest
          zapewniona opieka dla nich.
          Koszt to 5 zł od osoby za jedzenie.

          Mi udział w warsztatach zaproponowała pani dyrektor.
          Nie zaszkodzi mi jak się nauczę czegoś nowego o wychowywaniu
          dzieci wink A przy okazji poznam żłobek i panie w nim pracujące.
Pełna wersja