daga28
23.02.04, 10:26
Ma do ciebie pyatnie. Mój syn od prawie roku chodzi na Białowieską do żłobke.
Wszystko było ok. W tamtym tygodniu został przeniesiony na dół do starszej
grupy. Wychodzi zadowolony. Natomiast ja ma wątpliwości. Panie w porównaniu z
tymi z góry są mało sympatyczne. Mało tego w piatek postawiły mi zarzut że
przynoszę chore dziecko do złobka. Dominik miał zaropiałe oczko, jedno i to
na skutek tego że od dziecka ma skłonności do zatykania kanalików łzowych. Z
oczka często lecą mu łzy szczególnie na słoneczku lub przy katarze. A o katar
u niego nie trudno bo jest alergikiem. Pani nie chciala rozmawiac odwróciła
sie i poszła żądając na dzisiaj zaświadczenia od okulisty że to nie
zapalnienie spojówek. A przed nami był weekend. Sprawa oparał się o
kierowniczę. Dzisiaj przyjeły go bez gadania. Ale ja mam uprzedzenie. Dominik
chodzi do żłobka już 2 lata i nigdy nie miałam problemów. Powiedz czy ty też
miałaś jakieś przeboje. Najbardziej boję się że to odbije się na małym. Może
jestem przeczulona. Mam pytanie czy z katarem dziecko przyjmowały do grupy.
Bo w młodszej grupie nie miałam z tym żadnych problemów. Z niecierpliwością
czekam na opdpowiedz