Dodaj do ulubionych

Warszawa - Praga Pn. Targówek, Bródno, Zacisze

09.03.04, 19:08

Obserwuj wątek
    • skarolina Re: żłobek na Markowskiej 09.03.04, 19:15
      plf 18.01.2004 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      szukam rodziców którzy wiedzą coś o żłobku na ulicy Markowskiej (wejście od
      Białostockiej) w warszawie

      chcemy tam posłać naszą 15-miesięczną pociechę i interesuje nas wszystko - od
      tego czy posiłki są smaczne po szczegóły opieki nad dzieciakami

      czy "ciocie" są troskliwe? zajmują się dziećmi z sercem czy tyllko aby
      wytrzymać do 17:00?

      z góry dzięki za wszelkie info

      pzdr. plf



      • Re: info nt. MARKOWSKIEJ (BIAŁOSTOCKIEJ) please
      cz.wrona 24.01.2004 23:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Hej! Moja ciocia, która tam pracuje jako opiekunka bardzo poleca. Podobno
      dyrejtorka tego żłobka zrobiła niedawno 'magistra' i wprowadza ostre zmiany, na
      plus dla dzieci. Nie ma kojcy, są zabawy...
      • kol-or Re: żłobek na Markowskiej 28.09.04, 14:47
        Jestem mamą 12 miesięcznego Jasia. Od połowy października chcę oddac go do
        żłobka na Markowską (wejście od Białostockiej). Bardzo proszę wszystkich
        rodziców którzy znają ten żłobek o podanie jakichkolwiek informacji jak tam
        jest. Bardzo proszę!!!! Bo nie wiem czy zostac tam czy szukać innego miejsca?
        Pozdrawiam serdeczne,
        Mama Jasia

        skarolina napisała:

        > plf 18.01.2004 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        >
        > szukam rodziców którzy wiedzą coś o żłobku na ulicy Markowskiej (wejście od
        > Białostockiej) w warszawie
        >
        > chcemy tam posłać naszą 15-miesięczną pociechę i interesuje nas wszystko - od
        > tego czy posiłki są smaczne po szczegóły opieki nad dzieciakami
        >
        > czy "ciocie" są troskliwe? zajmują się dziećmi z sercem czy tyllko aby
        > wytrzymać do 17:00?
        >
        > z góry dzięki za wszelkie info
        >
        > pzdr. plf
        >
        >
        >
        > • Re: info nt. MARKOWSKIEJ (BIAŁOSTOCKIEJ) please
        > cz.wrona 24.01.2004 23:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        >
        > Hej! Moja ciocia, która tam pracuje jako opiekunka bardzo poleca. Podobno
        > dyrejtorka tego żłobka zrobiła niedawno 'magistra' i wprowadza ostre zmiany,
        na
        >
        > plus dla dzieci. Nie ma kojcy, są zabawy...
      • sweet.joan Re: żłobek na Markowskiej 26.04.05, 20:16
        • żłobek-Markowska,Warszawa
        spancer21 23.04.2005 21:31 + odpowiedz

        Chciałbym dowiedzieć się coś o najstarszej grupie dzieci w żłobku na
        Markowskiej.Mój synek idzie tam od września i jestem ciekawy jakie prowadzone
        są zajęcia.


        • Re: żłobek-Markowska,Warszawa
        edzia251 24.04.2005 20:28 + odpowiedz

        moj synek chodzi tam od wrzesnia do 4 gr.mial 2 lata jak poszedl a jest jeszcze
        5 gr.zlobek jest super.panie fajne,ladne sale i ogrodek.zabawki przemyslane i
        kupione z glowa. dwa razy w tyg jest rytmika.czesto sa organizowane
        teatrzyki,byla zabawa karnawalowa.jest psycholog caly czas na grupie wiec mozna
        skonsultowac sie z nim w sprawie dziecka.zlobek godny polecenia.pozdrawiam.

      • sweet.joan Re: żłobek na Markowskiej 26.04.05, 20:23
        • jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        agus8 05.04.2005 11:14 + odpowiedz

        witajcie,zlozylam podanie o zlobek na Markowskiej, ale podobno jest sie tam
        ciezko dostac, moze wiecie cos na ten temat?


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        towita 11.04.2005 10:46 + odpowiedz

        Ja złożyłam podanie pod koniec listopada i już na początku stycznia zadzwonili,
        że jest miejsce. Myślę, że nie jest tak źle.


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        agus8 11.04.2005 12:00 + odpowiedz

        dzieki,troche mnie pocieszylas


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        towita 13.04.2005 12:05 + odpowiedz

        A tak w ogole to bardzo fajny żłobek. A ile miesięcy ma Twój maluszek?


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        agus8 13.04.2005 12:08 + odpowiedz

        teraz ma 4,5 ale chce go oddac we wrezsniu, wiec bedzie juz mial 9 miesiecy..a
        twoj do jakiej grupy chodzi?


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        towita 14.04.2005 11:16 + odpowiedz

        Och, mój jest starym wyjadaczem. Ma już 16 miesięcy i w zasadzie od pierwszego
        dnia czuje się w żłobku znakomicie.


        • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
        marzenawl 14.04.2005 20:27 + odpowiedz

        a możecie cos więcej napisac o tym żłobku, najbardziej mnie oczywiście
        interesuje w jakich godzinach jest otwarty, jak dużo jest dzieci i jak duzo
        opiekunek....
      • jantola Re: żłobek na Markowskiej 23.05.05, 14:02
        Witam,
        mój synek (2,5 roku) chodzi od wrzesnia ubiegłego roku do tego żłobka. Myślę,
        że jest mu tam dobrze. Chodzi chętnie, jest wesoły i zadowolony kiedy Go
        zabieram. Żłobej jest bardzo zadbany. Jest czysto, przyjemnie. Jedzenie też
        jest OK. Myslę, że jest to bardzo dobra placówka i ciesze się, że tam właśnie
        posłałam moje dziecko. Jeżeli chodzi o opiekunki to są też ok. Fakt, że jedna
        milsza, druga mniej ale ogólnie ok. dziecko nie narzeka. Pozdrawiam
        • nella215 Re: żłobek na Markowskiej 23.05.05, 14:25
          A ja jestem innego zdania,słyszałam dużo złego o tym żłobku.Opiekunki nie które
          są OK,ale są też okropne.Dziecko mojej znajomej tam chodziło.Ona sama nie była
          zadowolona z tego żłobka.
      • sweet.joan Re: żłobek na Markowskiej 24.01.06, 14:28
        • Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
        rutikon 04.01.06, 14:34 + odpowiedz

        Właśnie zamierzamy tam posłać naszą pociechę, ale nic nie wiemy o tym żłobku.
        Jedynym argumenem przemawiającym za wyborem tego żłobka jest jego lokalizacja
        na trasie do pracy. Bardzo proszę o informacje na temat tego żłobka, wasze
        opinie na temat personelu, wyżywienia oraz opieki nad maluchami. Może
        polecilibyście inny żłobek na trasie Bródno - Stare Miasto.


        • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
        agus8 05.01.06, 15:51 + odpowiedz

        witam,my chodzimy do tego zlobka od 4 miesiecy.. hm wlasciwie za duzo
        powiedzine...smileniestety chorujemy, ale coz chyba tak jest wszedzie..panie
        przyjmuja chorre dzieci, wiec jedno od drugiego sie zaraza.. mam drobne uwagi
        ale generalnie jestem zadowolona z opieki w tym zlobku... panie sa mile,
        jedzenie(to juz chyba standart we wszystkich..)jezeli jest problem z
        opiekunkami kierowniczka odsyla do pomocy inny personel, wiec dzieciaczki nie
        sa same, plusem jest ze mozesz zobaczyc sale,gdzie spia, jedza, a nawet
        przebywac z maluchem na poczatku.Rozniez woze z Brodna,mimoze mamy na Tokarza i
        na Chdeckiej, ale tam niestety sam wyglad pan nie wzbudzil we mnie zaufania.. a
        do jakiej grupy idzie twoje malenstwo?
    • skarolina Re: Żłobek na Chodeckiej 10.03.04, 22:00

      igawitow 08.03.2004 09:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      czy znacie może ten żłobek, jest najbliżej mnie i ew. zastanawiam się nad
      posłaniem tam swojego malucha. będę wdzięczna za wszystkie uwagi i opinie,
      pozdrawiam
        • igawitow Re: Żłobek na Chodeckiej 22.03.04, 10:48
          cześć, obawiam się że nie otrzymamy żadnych inf., dzwoniłam do żłobka i wiem że
          zapisy są pod koniec marca a obejrzeć można w godz. 14 - 14.30 - śieszna pora,
          tym bardziej że pracuję.
          Zapisałam już swojego brzdąca do przedszkola,pozdrawiam
          • kowcia Re: Żłobek na Chodeckiej 30.03.04, 10:37
            czesc
            mój synej jest na chodeckiej - jest OK, nie mam żadnych większych zastrzerzeń,
            do tych mniejszych mogę zaliczyć czekoladowe wafelki dawane dzieciom w ramach
            podwieczorku, mój synek jest alergikiem i czekolade to tak niekoniecznie.....
            Poza tym dieta jest przestrzegana, nie je mleka, jaj itp. Co do opieki i zajęc
            z dziećmi to jestem zadowolona: synek nauczył się nowych pisenek, tańców,
            wierszyków. Panie czytają ksiązeczki, bawią sie razem z dziećmi - to wiem z
            opowiadań synka. Poza tym są teatrzyki, imprezy, jest rytmika. Pani kierownik
            jest bardzo miła, dba o żłobek, to widać i słychać na zebraniach. Porównując
            chodecką i tokarza to na chodeckiej jest o niebo lepiej - na tokarza byliśmy
            tydzień - dłużej sie nie dało.
            • skrzatka Re: Żłobek na Chodeckiej 30.03.04, 15:21
              Kowciu, a o co Cię zraziło na Tokarza? Ja właśnie się zastanawiam gdzie oddać
              dziecko (trochę bliżej mam na Chodecką). Dla mnie to ani tu ani tam nie jest
              najlepiej. W ogóle trochę boję się oddać dziecko, ale chyba i tak lepiej niż do
              opiekunki, prawda? Pierwsza sprawa, jak oglądałam te żłobki to przerażająca
              cisza! Przecież tam są dzieci (!), a nie była to bynajmniej pora spania.
              Ponadto opiekunki chodzą w "szpitalnych", białych kitlach. To dobrze, bo to ma
              świadczyć o czystości, ale chociażby w kolorowe grochy czy motylki też mogą być
              czyste, prawda?
              Dajcie znać, bo obecnie żłobek to dla mnie temat nr 1.
              • kowcia Re: Żłobek na Chodeckiej 31.03.04, 08:32
                Mój synek poszedł na tokarza gdy miał rok i 4 m-ce - było strasznie. Panie
                wyglądały tam jak ze sklepu mięsnego z poprzedniej epoki (może nie powinnam tak
                tego oceniać ale pierwsze wrażenie nie było zachęcające). Synek za skarby nie
                chciał wejść do sali, wciągały go na siłę, ryk, płacz, kosmos..... On płakał w
                sali a ja pod płotem, siedziałam w krzakach w ogródku obok złobka i
                podglądałam. Generalnie mi sie tam nie podobalo, od razu powiedziano mi ze
                dziecko MUSI jesc mleko, serki itp, nie ma mowy o alergikach, wtedy jeszcze nie
                wiedzieleiśmy dokładnie czy nasz mały jest na mleko uczulony czy nie. W ramach
                wyprawki kazali przyniesc recznik, sliniaczki - bezzwrotnie, no cóż, pamiętam
                że wybierałam najładnieszy ręczniczek dla synka, a potem sie dowiedziałam ze to
                na zawsze...W sumie pozostałio i nieciekawe wspomnienie po żłobku na Tokarza.
                Na chodeckiej jest jakoś tak bardziej żywo, weselej, milej, przyjaźniej.
                Kierowniczka jest naprawdę OK, troszczy sie o wszystko, oglądałam sale,
                lazienki (i tu duuuuży plus - piękna czysta duża łazieneczka), zabawki
                (stosunkowo często zmieniane na nowe) - na tokarza nie dane mi było wejść na
                sale sad. Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz. Poza tym możemy sie jakoś
                spotkać bo pewnie mieszkamy niedaleko - ja na turmonckiej a ty?
                • skrzatka Re: Żłobek na Chodeckiej 31.03.04, 08:53
                  Dziękuję za odpowiedź, tym bardziej, że miałam przeczucia, że tak właśnie może
                  się zdażyć. Pani (nie wiem kto to był, bo zachowywała się jak kierowniczka, ale
                  na nią nie wyglądała) kazała mi przyzwyczajać dziecko do mleka, i "dorosłych
                  zupek", a dziecko właśnie kończy roczek..., no i ta cisza mnie przerażała, ale
                  chyba będę mogła wejść na salę? O całym wyposażeniu dziecka też słyszałam!
                  Jeśli pierwszego dnia nie można zostać z dzieckiem to nie poślę mojego
                  kochanego szkraba na "róbta co chceta"!!!
                  Przecież fakt, że państwowy nie oznacza, że bezduszny!
                  Kowciu, jeśli chcesz, napisz na mój adres. Pozdrawiam.
                  • ania.zalogowana Re: Żłobek na Chodeckiej 19.08.04, 09:12
                    Wielka prośba do mam dzieci debiutujących we wrześniu. Przegapiłam spotkanie
                    informacyjnesad Napiszcie mi proszę, co powinnam przygotować dla dziecka
                    (wyprawka, pościel?), o jakie dokumenty muszę się postarać przed rozpoczęcim
                    roku. Kiedy będzie czynne biuro żłobka?
                    Pozdrawiam Ania
                    • ewatr Re: Żłobek na Chodeckiej 10.09.04, 12:13
                      witam! moja córeczka zaczyna edukację żłobkową na chodeckiej w środę 15
                      września. tak sobie myślę, że fajnie by było poznać kilka mam, których dzieci
                      też tam są lub będą( mogłybyśmy wymieniać się opiniami itp., spotkać czasami na
                      ploteczki- dotyczy to zwłaszcza mieszkających na bródnie- ale takich jest chyba
                      większość). moja córeczka będzie w 2 grupie, mieszkamy na rembielińskiej.
                      proszę o kontakt. pozdrawiam, ewa
                        • dg77 Re: Do ewatr 13.09.04, 14:41
                          Witaj,
                          Mój synek chodzi na Chodecką drugi rok - jest w 3 grupie. Żłobek jest bardzo
                          zadbany, wychowawczynie wiele serca wkładają w swoją pracę. Mój synek po
                          sierpniowej przerwie wskoczył Pani na kolana z radości. Mieszkam na Białołęce -
                          więc kontakt utrudniony, ale zawsze można spróbować
                          Pozdrawiam,
                          • ewatr Re: do dg77 14.09.04, 11:32
                            cześć! amelka miała iść od jutra, ale tydzień temu rozchorowała się i jakoś
                            długo zdrowieje. chyba pójdzie od pon.
                            na mnie zrobiła i nadal robi b.dobre wrażenie pani dyrektor. rozmawia ze mną
                            jak z dobrą znajomą, uspokaja, cierpliwie odpowiada na każde pytania.
                            jeśli możesz to podaj mi na priva swój telefon. dzięki za kontakt i pozdrawiam
                            serdecznie.
                          • iwonaw2 Re: Do ewatr 15.10.04, 18:52
                            Cześć,
                            moja Ania tez jest na Chodeckiej w 3 grupie.
                            Możesz mi powiedziec jak wygląda tam dzień, bo ona jest tam zaledwie od
                            tygodnia (wcześniej chorowała).
                            Niepokoi mnie niejaka p.Tereska, która "krzyczy na dzieci". Poza tym, za każdym
                            razem jak ją odbieram to widzę dzieci siedzące przy stolikach. Czy one mają
                            zakaz ruchu, zabawy? Czy to jest rzeczywiście przechowalnia, czy 3 grupa czegoś
                            się uczy?


                            Pozdrawiam

                            Iwona

                            P.S. Ja też jestem z Białołęki.
                      • annab4 Re: Żłobek na Chodeckiej 01.10.04, 19:46
                        Witam jestem mamą 18 miesięcznego chłopczyka i niestety ale niebawem czeka nas
                        kariera żłobkowa. Bardzo jestem zainteresowana opiniami na temat żłobka na
                        ul.Chodeckiej czy teraz mam szanse żeby dziecko zostało przyjęte - mamy
                        październik proszę o wszelkie informacje mój e-mail: annab4@gazeta.pl
                        • burgundia Re: Żłobek na Chodeckiej 12.10.04, 10:42
                          Witam wszystkie e-mamy. Mój synek 19.10 kończy roczek. Na razie opiekują sie
                          nim dziadkowie, ale od stycznia dołączy do grona żłobkowiczów. W związku z tym
                          mam kilka pytań do mam dzieci, które chodzą do złobka na Chodecką, a mianowicie:
                          - jak wygląda typowy dzień w żłobku (kiedy posiłki, drzemka,od której godziny
                          można zabrać dziecko)
                          - co dzieci jedzą (czy zwracają uwagę na alergików, czy można przynieść własne
                          mleko np. ściągnięte. Będę wdzięczna za odpowiedź i ewentualnie wszelkie inne
                          pożyteczne informacje.Pozdrawiam
                            • burgundia Re: Żłobek na Chodeckiej 13.10.04, 12:40
                              Jeśli chodzi Ci o żłobek na Chodeckiej, to tam przyjmują dzieci dobrze chodzące
                              czyli co najmniej 14,15 miesięcy. W innych jest różnie, generalnie zależy to od
                              dyrekcji żłobka. Z tego co wiem złobek na Tokarza przyjmuje kilkumiesieczne
                              maluchy.
                              • dg77 Re: Żłobek na Chodeckiej 16.10.04, 18:24
                                mój synek chodzi 2 rok do żłobka na Chodecką. Jest na diecie bezglutenowej i
                                Panie bardzo pilnują,żeby nie zjadł nic złego. Przynoszę swój chleb, ciasteczka
                                i mąkę. Opieka jest bardzo dobra, Panie pilnują, żeby dzieci były najedzone i
                                czyste i dobrze się bawiły. Mój synek ma 2 lata i 8 miesięcy i codziennie
                                przynosi ze żłobka nowe piosenki i wierszyki. Najwcześniej można odebrać
                                dziecko przed 12 przed spaniem.
                                Pozdrawiam
      • natta24 Re: Żłobek na Chodeckiej 22.12.04, 12:14
        Z tego co zauwazylam zlobek ma bardzo dobra opinie. Bylam tam dzisiaj,
        rozmawialam z Pania dyrektor - b. mila osoba. Tylko jakos strasznie tam cicho
        ale moze tak ma byc.
        Moze jest jeszcze jakas mama z listy rezerwowej, my czekamy do polowy stycznia
        lub lutego.
        A moze mamy ktore juz tam posylaja swoje pociechy jeszcze cos napisza? Np jaka
        trzeba wyprawke przyniesc, czy ciocie czesto zmieniaja pieluche - dzieciom
        ktore sikaja jeszcze w pieluchy itp.
        Pozdrawiam
        Renata
        • skrzatka Re: Żłobek na Chodeckiej 22.12.04, 13:59
          Jaką wyprawkę powinnaś przygotować dla dziecka to powinna powiedzieć Ci pani
          dyrektor lub pielęgniarka.
          Z tego co pamiętam to dziecko musi mieć odpowiednie wpisy w książeczce zdrowia:
          szczepienia i pozwolenie lekarza na uczęsczanie do żłobka. Tuż przed wysłaniem
          dziecka do żłobka należy też mieć zaświadczenie z SANEPIDu - o wszystkim panie
          powinny Ci powiedzieć. Może jeszcze to zrobią.
          Ponadto trzeba było przynieść:
          kilka śliniaczków
          ubranko na zmianę (rajstopki, bluzeczka - leżą w szafeczce)
          kapciuszki
          stale dostarczać pieluszki
          1 pudełko chusteczek miesięcznie
          jak dziecko już będzie sypiało w żłobku to pidżamka.
          Z tego co się orientuję to pieluszki zmieniane sa często, dzieci są zadbane, a
          panie naprawdę dobrze się dziećmi opiekują. Wiem, bo jak odbieram dziecko to
          pytam o różne rzeczy i panie się naprawdę orientują w temacie wink)
          Pozdrawiam
          Zadowolona mama żłobkowicza wink)

          P.S. A Twoje dziecko do której grupy pójdzie?
          • natta24 Re: Żłobek na Chodeckiej 22.12.04, 15:13
            Dzieki za pomoc, pewnie mi powiedza,ale potem to zalatwiania wszystkiego na
            raz. Do grupy ktorej pojdzie jeszcze nie wiem, bedzie miala 1,5 roku, czyli 18
            m-cy - skonczy 24 stycznia. Nie wiem jak to bedzie z pierwszym razem, czy bede
            miala mozliwosc, zeby ja odebrac przed spaniem, czy od razu zostanie do 15.
            Zobaczymy jeszcze, mam nadzieje ze uda mi sie wczesniej urywac z pracy przez
            jakis czas.
            Pozdrawiam
            Renata
      • natta24 Re: Żłobek na Chodeckiej 28.01.05, 10:48
        Witam,
        Doczekalam sie na miejsce. Jak mi sie uda wszystko pozalatwiac to od 1-go
        lutego moje szczescie bedzie uczeszczalo do zlobka na Chodeckiej. Przemila Pani
        Dyrektor. Tylko, ze ja juz sie martwie 1 dniem. Musze zostawic mala po 6 bo od
        6,30 zaczynam prace. A po 6 do zlobka nie przychodza jeszcze dzieci z grupy.
        Boze jak ja mam ja zostawic obcej dla niej cioci i wyjsc. Gdyby byly inne
        dzieci,to bylo by latwiej, bo mala zaraz by pobiegla do dzidzi. Moze uda mi sie
        z nia zostac poki nie przyjda dzieci i jak sie zabawi to sie wymknac. Drugi
        problem, to taki ze musze ja odbierac ok 12. Bede musiala sie telepac z nia
        autobusami i zabierac do pracy. echh
        Nie wiem jak ja to przezyje.
        Pocieszcie prosze.
        • skrzatka Re: Żłobek na Chodeckiej 28.01.05, 13:28
          Mogę Cię pocieszyć z czystym sumieniem wink))
          1. Ty bardziej to przeżyjesz niż dziecko.
          2. Nie masz się czego obawiać - panie są bardzo miłe i naprawdę dobrze opiekują
          się dziećmi. Twoje dziecko będzie pod dobrą opieką.
          3. Odbieranie dziecka o 12 wyjdzie Wam tylko na plus (ma służyć przyzwyczajaniu
          się dziecka do pań i dzieciaczków - nowego środowiska) i trwa chyba średnio 2
          tyg. - zależy jak szybko dziecko się przyzwyczai i jak się umówisz z paniami.

          Jedyne co mogę doradzić to już poradź się swojego lekarza jak zabezpieczyć
          Twojego maluszka przed infekcjami - taki czas, ze dużo dzieci choruje.

          A może by ktoś odprowadzał Ci dziecko do żłobka w jakiejś rozsądnej porze (tj.m-
          dzy 7-8), im krócej dzieciaczki siedzą na początku w żłobku tym lepiej. Później
          jak się przyzwyczają to nie zechcą z niego wychodzić wink).
          Pozdrawiam i życzę udanego startu!
              • 3aga3 Re: Żłobek na Chodeckiej 29.03.05, 21:44
                Jako mama maluszka jestem bardzo zaniepokojona ilością dzieci w grupach w
                Żłobku na Chodeckiej. Zastanawiam się czy przy tworzeniu grup są narzucone
                prawem jakieś granice- bo granice zdrowego rozsądku w przypadku tego Żłobka już
                chyba zostały przekroczone. Wiem, że w pzredszkolach są takie limity- a tu????
                Kto odpowiada za to przeładowanie? Na podstawie list odpłatności naocznie można
                stwierdzić, że w grupach jest ponad 30 dzieci- to chyba lekka przesada!!!
                Opieka i personel Żłobka jest bardzo miły, ale osoba, która odpowiada za
                organizację grup chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co robi? 30
                małych dzieci w grupie - standardy raczej białoruskie niż europejskie.
                Pozdrawiam
                MAMA
                • dg77 Re: Żłobek na Chodeckiej 30.03.05, 13:52
                  Pomimo dużych grup w żłobku na Chodeckiej organizacja pracy jest tak dobra,że
                  dzieci są zadbane, czyste, nakarmione i fantastycznie się rozwijają. Panie
                  pomimo dużych grup są w stanie i chcą uczyć dzieci, mój synek nauczył się wielu
                  piosenek, nie mówiąc o wierszykach i różnych zabawach zespołowych. Może duże
                  grupy wynikają z tego, że drugi żłobek na Tokarza to tragedia, ale tam są
                  malutkie, kameralne grupy i zestaw stresowo - wstrząsowy dla dziecka. Zawsze
                  można zrezygnować ze żłobka na Chodeckiej - ja błagałam Panią kierownik, żeby
                  przyjęła moje dziecko i za to, że nie powiedziała mi, że ma już komplet i mój
                  synek może tam chodzić będę jej wdzięczna do końca życia.
                • uwaga.uwaga Re: Żłobek na Chodeckiej 01.04.05, 17:53
                  3aga3 napisała:

                  w grupach jest ponad 30 dzieci- to chyba lekka przesada!!!
                  > Opieka i personel Żłobka jest bardzo miły, ale osoba, która odpowiada za
                  > organizację grup chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co robi?

                  Potrafię rozwikłać tę zagadkę. 3 lata temu moje dziecko chodziło do tego żłobka-
                  z dostaniem się rzeczywiście były wielkie problemy, a opinie wręcz
                  gloryfikujące tę placówkę(i to się zgadza- byłam bardzo zadowolona z opieki).
                  Nie było miejsc do czasu.... Pomimo limitów przyjęto moje dziecko- NIE POWIEM,
                  ŻEBY TO MAŁO KOSZTOWAŁO- ALE KIEROWNICTWO CENI SOBIE PREZENTY. Nie wiem, czy
                  teraz jest ta sama kierowniczka- możliwe, że już siedzi za łapownictwo , a nie
                  chciałabym nikogo posądzać. Tajemnica przepełnienia moim zdaniem jest właśnie
                  taka- nie odmawia się osobom, z których się żyje. Wstydzę się tego, że "dałam",
                  ale wtedy nie miałam innego wyjścia.
                  • dg77 Re: Żłobek na Chodeckiej 01.04.05, 20:23
                    dający łapówkę ponosi taką samą odpowiedzialność karną jak przyjmujący. Ja nie
                    musiałam dać łapówki i nawet o tym nie pomyślałam - musiałam przenieść dziecko
                    z innego żłobka ze względu na dietę i Pani Kierownik pomimo braku miejsc
                    pomogła mi. Jeżeli dałaś łapówkę, to tak samo źle świadczy to o Tobie i
                    dlaczego dopiero po 3 latach o tym piszesz.
                    • 3aga3 Re: Żłobek na Chodeckiej 02.04.05, 10:11
                      Mnie też dawano w delikatny sposób do zrozumienia, że można sprawę
                      przyspieszyć. Nie uległam, ale musiałam dosyć długo czekać. Ale ja nie miałam
                      noża na gardle- mogłam poczekać i teraz jestem zadowolona.
                      • natta24 Re: Żłobek na Chodeckiej 22.04.05, 10:09
                        Witam ponownie,
                        Bylam kilka razy w zlobku zanim przyjeto moja core, nigdy nie odnioslam
                        wrazenia ze nalezaloby cos dac !!!! Albo ja jestem taka niedomyslna, albo ktos
                        widzi cos czego nie ma. Ale fakt jest taki ze czekalam ok 2 m-cy.
                        Miejsce sie jednak znalazlo i jestem bardzo zadowolona, nadal sadze,ze panie,
                        pani dyrektor, pielegniarka itp. sa przemile.
                        Moja cora tez juz przywykla i w weekendy kloci sie ze chce do dzieci. Gdyby
                        tylko nie te choroby ojoj.
                        pozdrawiam
                        Renata
          • natta24 Re: Żłobek na Chodeckiej 31.01.05, 06:58
            Witam,
            Odbieranie dziecka ok 12 i zostawianie go pozniej niz po 6,15 jest o tyle
            utrudnione ze: 1. Mieszkamy poza warszawa, jezdzimy z mezem jednym samochodem
            do pracy na 6,30. 2. Maz zabiera samochod i potem po mnie przyjezdza. 3.O ile
            ja moge sie wczesniej wyrwac z pracy, tyle on nie bardzo. 4. Bede musiala
            jechac od pracy z wozkiem, ok 12 jechac z pustym wozkiem po mala do zlobka
            wpakowac sie do autobusu, jechac do pracy i stad nas zabierze maz. Przeciez ona
            mi sie przeziebi podczas tych eskapad.
            Acha rano, tez nie mam jak moge z nia pospacerowac przed zlobkiem poki nie
            przyjda dzieci, ale chyba za zimno na to, gdyby to lato bylo.
            Skonczy sie tym ze bedziemy jezdzic rano ja z mala zostane az nie przyjda
            jakies dzieci, a jak juz przyjda i mala pobiegnie do dzidzi to sie zmyje. Acha
            a z odbierania ok 12 chyba zrezygnujemy i tak ja bede odbierac ok 15- 15,30. To
            akurat sie obudzi. Bo jak ja sciagne o 5,00 z lozka, to do 12 nie wiem czy ona
            wytrzyma.
            Pozdrawiam
            Renata
      • sweet.joan Re: Żłobek na Chodeckiej 12.05.05, 14:44
        Żłobek Chodecka
        izabelos 09.05.2005 23:01 + odpowiedz

        Od września moje dziecko idzie do żłobka na Bródnie ul.Chodecka. Bardzo
        prosze o opinie o tym żłobku, dziękuje pozdrawiam


        • Re: Żłobek Chodecka
        mamamai5 11.05.2005 22:24 + odpowiedz

        Witam. Moja córeczka też idzie od września na Chodecką. Zdecydowaliśmy się
        posłać ją tam właśnie po przeczytaniu opinii na forum(podała sweet.joan). Jest
        tam dużo informacji i chyba żadnej negatywnej opinii. Jestem więc dobrej myśli
        i Tobie też polecam poczytanie.Pozdrawiamy Ula i Maja


        • Re: Żłobek Chodecka
        agusiek1 12.05.2005 12:26 + odpowiedz

        Witam,
        Moja corka rowniez od wrzesnia idzie do tego zlobka.Czytalam na forum kilka
        pozytywnych opinii na jego temat. Poza tym syn mojej kolezanki z pracy
        fakt, ze cztery lata temu chodzil do tego zlobka ale milo to wspomina.
        Do zobaczenia we wrzesniu smile
        Pozdrawiam
        Agnieszka i Ola
        • mili27 Re: Żłobek na Chodeckiej 28.07.05, 13:51
          Dziewczyny
          Mój Wojtuś też idzie do złobka na Chodecką od września.
          Znacie jakieść szcegóły a propos jakiegoś spotkania organizacyjnego?
          Albo jakiekolwiek szczegóły?

          Emilia i Wojtuś (2.08.2003)
      • sweet.joan Re: Żłobek na Chodeckiej 25.07.05, 15:52
        • Co powiecie o Chodeckiej ?
        agab72 08.07.2005 10:35 + odpowiedz

        Napiszcie proszę, jakie macie doświadczenia związane ze żłobkiem na
        Chodeckiej. Jak jest z opieką, czy są problemy z zapisaniem dziecka, czy
        można tam oddać 6 - 8 mies. dziecko ?
        Dzięki i pozdrawiam.
        Aga.


        • Re: Co powiecie o Chodeckiej ?
        agus8 08.07.2005 12:27 + odpowiedz

        o ile wiem, to na Chodecka przyjmuja dzieci dobrze chodzace, wiec raczej nie ma
        szans dziecko 6-8 miesieczne. pozdr

    • skarolina Re: Żłobek na Tokarza 02.04.04, 20:00
      agatunka 02.04.2004 16:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Pilnie potrzebuję opinię o tym żlobku.
      chciałabym tam oddać dziecko a nie wiem czy to dobry złobek. Może znacie też
      inne żłobkiw tej okolicy . We wrześniu (wtedy chcę oddać tam synka)mały
      będzie miał 9 mcy.
      Pozdrawiam i dziękuję



      • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
      skrzatka 02.04.2004 19:06 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      "Mój synek poszedł na tokarza gdy miał rok i 4 m-ce - było strasznie. Panie
      wyglądały tam jak ze sklepu mięsnego z poprzedniej epoki (może nie powinnam tak
      tego oceniać ale pierwsze wrażenie nie było zachęcające). Synek za skarby nie
      chciał wejść do sali, wciągały go na siłę, ryk, płacz, kosmos..... On płakał w
      sali a ja pod płotem, siedziałam w krzakach w ogródku obok złobka i
      podglądałam. Generalnie mi sie tam nie podobalo, od razu powiedziano mi ze
      dziecko MUSI jesc mleko, serki itp, nie ma mowy o alergikach, wtedy jeszcze nie
      wiedzieleiśmy dokładnie czy nasz mały jest na mleko uczulony czy nie. W ramach
      wyprawki kazali przyniesc recznik, sliniaczki - bezzwrotnie, no cóż, pamiętam
      że wybierałam najładnieszy ręczniczek dla synka, a potem sie dowiedziałam ze to
      na zawsze...W sumie pozostałio i nieciekawe wspomnienie po żłobku na Tokarza.
      Na chodeckiej jest jakoś tak bardziej żywo, weselej, milej, przyjaźniej.
      Kierowniczka jest naprawdę OK, troszczy sie o wszystko, oglądałam sale,
      lazienki (i tu duuuuży plus - piękna czysta duża łazieneczka), zabawki
      (stosunkowo często zmieniane na nowe) - na tokarza nie dane mi było wejść na
      sale"
      Przytoczyłam wypowiedź Kowci z rozmowy nt żłobków. Ja też mam podobne zdanie
      (byłam tam tylko po wniosek), choć moje dziecko nie zaczęło tam jeszcze chodzić
      (ale zacznie). Wtedy też będę miała doświadczenia "na własnej skórze" - wtedy
      chętnie się podzielę. Pozdrawiam Ciebie i maleństwo
      Skrzatka.



      • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
      agatunka 02.04.2004 19:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      a ile ma twoje dziecko? Ja też byłam tam po wniosek ale cały czas się wacham.
      Pozdrawiam



      • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
      skrzatka 02.04.2004 19:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Jak pójdzie do żłobka to będzie miała 13 m-cy - będzie w najmłodszej gr. To
      chyba tak jak Twoje dziecko. Poza tym jak musisz oddać dzidzię to ten żłobek
      jest jedynym w okolicy dla takich małych dzieci. Żłobek na Chodeckiej jest dla
      dzieci "dobrze chodzących".
      Pozostaje chyba wiara, że będzie dobrze i nadzorowanie pań czy dobrze opiekują
      się naszymi pociechami.



      • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
      agatunka 02.04.2004 19:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      mój synek jest troszkę młodszy bo będzie miał 9 mcy ale mam nadzieję, że będzie
      dobrze (na prywatny mnie niestać)
      warszawa.wm.wp.pl/szukaj.html?szukane=%BF%B3obki&scid=&x=13&y=7
      Tu jest jeszcze trochę opini o tym żłobku.
      Pozdrawiam
      • dgalan Re: Żłobek na Tokarza 04.04.04, 05:39
        Czytam posty dotyczące żłobka na Tokarza i zastanawiam się, czy jest tam jakiś
        inny żłobek. Mój syn chodzi tam od września i jeśteśmy bardzo zadowoleni.
        Chodzi do żłobka chętnie, wychodzi niechętnie, pomimo, że jest zostawiany na 9
        godzin. Jest czysty, nakarmiony i uśmiechnięty. Panie stosują się do wszystkich
        moich zaleceń żywieniowych. Sale przed oddaniem synka obejrzałam bez przeszkód
        w trakcie trwania zajęć. Panie szczegółowo relacjonują co mój syn jadł, jak
        długo spał i w jakiej był formie. Od września raz do mnie dzwoniono, że syn ma
        gorączkę z zapytaniem co mogą mu podać - mam nadzieję, że dzwonią do rodziców
        wszystkich chorych dzieci przyprowadzanych, bo to ograniczyłoby infekcje
        przenoszone na inne dzieci. Wielokrotnie widziałam mamy usiłujące na siłę
        zostawić ciężko chore dziecko. Zarówno Kierowniczka, jak i pielęgniarka wydają
        mi się osobami miłymi i mającymi dużo doświadczenia w pracy z dziećmi. Mój syn
        od jakiegoś czasu dobrze mówi i zawsze na pytania o żłobku odpowiada, że było
        dobrze, że ciocia daje mu rączkę do zaśnięcia, karmi i myje. Z bloku w którym
        mieszkam 4 dzieci chodzi do tego żłobka i to dzięki tym rodzicom trafiliśmy na
        Tokarza, ponieważ byli i są bardzo zadowoleni z opieki, szczególnie
        przekonało mnie zadowolenie jednej mamy, której dziecko poszło na Tokarza jak
        miało parę miesięcy. Mojemu synkowi także zdarzają się gorsze dni i płacze rano
        jak go zostawiam, zawsze Panie go zabawiają i po chwili już słychać
        szczebiotanie - zawsze czekam za drzwiami, aż się uspokoi. Dla mnie opieka w
        żłobku na Tokarza jest OK.
        Pozdrawiam serdecznie,
        • dorcia_j Re: Żłobek na Tokarza 31.12.04, 09:53
          Mój Mateuszek (ma teraz 7 i pół miesiąca) na Tokarza jest od października. Był
          strasznie malutki jak zaczynał i dodatkowo karmiłam go tylko piersią. Pierwszy
          tydzień był kiepski ze wzgledu na posiłki ale teraz jest naprawdę super. Mały
          wygląda bardzo dobrze. Widać, że dbaja o higienę dzieci. Jest roześmiany.
          Panie są OK. Może czasami tylko mnie denerwują bo traktuja rodziców jak
          bezmyślne istoty ... bo one przecież wiedzą lepiej, ale suma sumarum jest to na
          korzyść dziecka. Ja jestem bardzo zadowolona. Do tego stopnia, że jak Mateuszek
          jest w żłobku pracuje spokojnie, a jak zostaje od czasu do czasu z babcią to w
          pracy nie moge wysiedzieć a piersi bolą mnie non stop (nadal karmię).
          Co do kolorów... to szczerze mówiąc mam w nosie kolorowe panie w prywatnych
          żłobkach... wolę te wykwalifikowane w białych fartuszkach...
          Na Tokarza jedna z opiekunek jest pielęgniarką... więc cały czas jest na
          miejscu fachowa opieka.

          Pozdrawiam
        • fisherowa Re: Żłobek na Tokarza 05.01.05, 22:51
          A może macie jakieś "plecy" w tym żłobku?... Jak chciałm tam oddać synka po
          macierzyńskim (w czerwcu), to potwierdziłam wszystkie opinie, które o tym
          żłobku słyszałam (niestety nie były one pochlebne!). Mój synek jest alergikiem
          i nie było mowy o tym, żebym przynosiła jego jedzonko ("co pani myśli, że każde
          dziecko będę karmiła czym innym?!" - do tej pory dźwięczą mi słowa pani
          dyrektor). Ogólnie była niemiła i nie pozwoliła rozglądnąć się po żłobku. I od
          razu założyła, że dziecko będzie tam łapać infekcje (ze względu na alergię).
          Mały ma 10 miesięcy i do tej pory miał raptem dwa razy katar (i to od ząbków),
          a spotyka się z różnymi dziećmi. Słyszałam, że tam specjalnie tak wietrzą
          pomieszczenia (z dziećmi w środku), żeby jak najwięcej dzieci się pochorowało i
          nie przychodziło - żeby miały mniej pracy... Wrażenia więc mam bardzo złe i
          gratuluję tym, którzy są zadowoleni ze żłobka na Tokarza.
    • viola2004 Re: Zacisze 22.06.04, 12:12
      Witam
      Czy są jakieś żłobki na Bródnie albo na Zaciszu prywatne lub państwowe, które
      zajmują się dziecimi w wieku 12 miesięcy i młodsze.

      Mam 3 miesięcznego synka, jeszcze trochę z nim posiedzę ale niedługo będę
      musiała wrócić do pracy
      Bęedę wdzięczna za wszelkie info
      • skrzatka Re: Zacisze 24.06.04, 12:06
        Podaję tel. do żłobka na ul. Tokarza 4 na Bródnie: 811 82 91. Tam przyjmują
        malutkie dzieciaczki (zdecydowanie poniżej roczku).
        Kolejny żłobek na Chodeckiej 3 na Bródnie: 811 34 10, ale z tego co wiem
        przyjmują tam dzieci już dobrze chodzące, więc z pewnością powyżej 12 m-cy.
        Powyższe żłobki są państwowe i opłata za dzień wynosi 9 zł, ale trzeba się
        zgłaszać wcześniej (tzn.1-2 m-ce wcześniej) i wypełniać formularze
        zgłoszeniowe, iść z dzieckiem do lekarza, jechać do SANEPIDu.
        Dodatkowo, żłobek na Tokarza w lipcu ma przerwę wakacyjną, więc jeśli chcesz
        dowiedzieć się szczegółów to zadzwoń jeszcze w czerwcu.

        Żłobków na Zaciszu nie znam, ani pryw. ani państwowych.

        Życzę dobrych wyborów i pozdrawiam!
      • sweet.joan Re: Zacisze 25.05.05, 08:38
        • Złobek -Zacisze lub Ząbki
        mimi44 06.05.2005 15:22 + odpowiedz

        Czy jest w tej okolicy porządny złobek?Od jakiego wieku przyjmowane są
        dzieciaczki?Ew. prosze o namiary.Dzieki z góry.
        • kinga9991 Re: Zacisze 05.08.05, 09:51
          Polecam "PUCHATKA".Istnieje już ok.8 lat.Wychowałam tam 2 dzieci.Wiem,że
          przyjmowane są tam maluchy od 1-go roku życia.Opieka jest świetna,ciocie
          serdeczne i oddane dzieciom,jedzenie smaczne.Podaję Ci telefon
          do "PUCHATKA",gdzie dowiesz się o szczegóły 672-06-94.
      • kajaa27 ul. Markowska lub Szymanowskiego 01.12.04, 17:25
        Witam
        Słyszałam, ze na tych ulicach na pradze północ są złobki. Czy moze ktos się
        orientuje, czy przyjmują tam maleńkie dzieci (5 miesięczne). Być moze macie
        jakieś doswiadczenia jeżeli chodzi o te złobki. Z góry dziekuję za wszystkie
        informacje na ten temat.
        pozdrawiam Kaja
          • kajaa27 Re: ul. Markowska lub Szymanowskiego 29.12.04, 15:29
            towita napisała:

            > Będę jutro na Markowskiej. Co prawda mój Jaś skończył już roczek, ale zapytam
            o
            >
            > takie maluszki i napiszę w piątek jakie są moje wrażenia.

            Dziekuje Ci Towita za zainteresowanie, chetnie poznam twoja opinie.
            Ja wprawdzie już wiem bo dzwoniłam na Markowska i zapisałam małego na listę,
            (chodziło o miejsca więc szybko zapisałam go przez telefon), ale nie byłam tam
            jeszcze osobiście, dlatego napisz co sadzisz, po tym co zobaczyłaś, bo za nim
            ja sie wybiore to minie jeszcze kilka dni. Dziękuję i pozdrawiam
            • towita Re: ul. Markowska lub Szymanowskiego 12.01.05, 14:29
              Byłam w żłobku dwa razy. Wrażenie robi dobre. Pani kierowniczka zna chyba
              wszystkie dzieci. Panie pielęgniarka i psycholog trochę przemądrzałe, ale może
              to i lepiej bo czasem rodzicom pewne rzeczy trzeba narzucić. Niestety tak jak
              we wszystkich żłobkach przychodzą podziębione dzieci (we wszystkich grupach).
              Tego boję się najbardziej.
              Dzieci sprawiają wrażenie pogodnych. Myślę, że to bardzo porządny żłobek.
              Pozdrawiam
        • sweet.joan Szymanowskiego 14.01.06, 14:49
          • Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
          aggi7 01.11.05, 17:42 + odpowiedz

          Witam,
          Mój synek ma 21 m-cy, jestesmy zapisani na liscie rezerwowych do złobka na
          Szymanowskiego. Pielęgniarka dała mi nadzieję, że jest duża szansa, że do
          końca roku znajdzie się miejsce dla Jaśka. Dlatego chciałam Was zapytać,
          drogie Mamy, czy któraś posyła może dziecko do tego żłobka, a jeśli tak-to jak
          tam jest? Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
          Pozdrawiam
          Aga i Jaś


          • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
          gryzelda5 02.11.05, 13:56 + odpowiedz

          Teź jestem zainteresowana (ale od przyszłego roku ) z ciekawości śledzę te
          wątki. Mam pytanie do której rano moźna dziecko przyprowadzać??? Jakie sa
          zasady w tym żłobku.


          • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
          gryzelda5 15.12.05, 09:54 + odpowiedz

          Czy poszło twoje dziecko??? do złobka??? Prosze o jakies informacje , jak
          jest???


          • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
          aggi7 16.12.05, 20:38 + odpowiedz

          Malucha posłaliśmy do innej placówki, blisko naszego domu, ale byłam osobiście
          w tym żłobku, kiedy zapisywałam małego i wywarł na mnie bardzo pozytywne
          wrażenie. Wyremontowany, kolorowy, czyściutki... Bardzo sympatyczna pani
          pielęgniarka, cóż gdyby nie to, że znaleźliśmy opiekę dużo bliżej chyba ze
          spokojnym sumieniem mogłabym go tam puścićsmile

          Pozdrawiam
          Aga i Janek

          --
            • zzzz4 Re: do zzzz4 03.04.05, 20:53
              żłobek mieści się na ulicy Krasnobrodzkiej--chyba 22/3-ostatni blok, tuż przy
              ul. Echa Leśne; tel. 501216084; odpłatność 550 zł;
              żłobek prowadzony jest przez przedszkolanki i działa od 01/03/05, moja córcia
              była pierwszą żlobkowianką, nie umiem zachwalać ale powiem tyle, że
              zdecydowałam się od razu i zrezygnowałam z innego żłobka z którego też byłam
              zadowolona-tu miałam bliżej i nie żałuję tej decyzji;
              do tej pory dzieci było:.... dwoje + dwoje na kilka godzin diennie -od kwietnia
              na stałe jest jeszcze jeden chłopiec; chyba nie za dobrze zadziałał tu
              marketing;
              mieszkanie jest duże 3-pokojowe; w 1 salce jest stolik z krzesełkami, dzieci
              tam jedzą albo np. rysują;
              w innym śpią, poza porami snu zazwyczaj także się tam bawią, no i tzreci
              oczywiście do zabawy, moja córka uwielbia większość tych zabawek i nawet jak
              jest trochę zaspana jak je widzi to się rozpromienia i robi mi "papa" nie dająć
              zdjąc sobie kurtki;
              dzieci teraz jak jest ciepło wychodza 2 razy na spacerek; w kuchni wisi
              jadłospis na dany dzień i na następny (baaaardzo smaczne jedzenia) na który
              można zerknąć i ewentualnie wyrazić zastrzeżenia;
              no i nie wiem co pisać, mi się podoba-i małej też

              pozdr.
      • kurs1974 Re: Warszawa - Praga Pn. Targówek, Bródno, Zacisz 22.08.06, 08:38
        Mój malec też idzie na Szymanowskiego od 1 wrzesnia. Ma rok i 7 miesięcy. Do
        tego żłobka chodzi także mój bratanek - obecnie 2,5 roku, i jego rodzice są
        zadowoleni. Byłam tam na dniu otwartym i rozmawiałam z Paniami. Przyznałam się
        że jestem ciotką Jędrka i byłam zaskoczona jak wiele o nim wiedzą. Wygląda na
        to, że nie odwalają roboty ale naprawde lubią te maluchy i pracują z pasją.
        Sale są czyściutkie, jasne, spory plac zabaw. Dzieciaki mają zajęcia, uczą się
        wierszyków i piosenek, a także samodzileności.
        Też mam obawy jak mój Alek sobie poradzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka