skarolina Re: Żłobek na Sanockiej 10.03.04, 10:08 agnieszka.wisniewska 20.01.2004 22:27 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zapisałam córeczkę do żłobka na ulicy Sanockiej, bo jest najbliżej naszego miejsca zamieszkania. W tej chwili jesteśmy na liście rezerwowej. Zamierzamy zacząć dopiero we wrześniu, kiedy córeczka skończy roczek. Czy wiecie coś na temat tego żłobka? A może są inne,lepsze na Ochocie? • Re: Żłobek na Sanockiej w Warszawie mamaweroniki 21.01.2004 12:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując Mój 2-letni chrześniak tam chodzi. Mama dzieciaczka jest bardzo zadowolona i chwali ten żłobek. Moja córcia (7 miesięcy) idzie natomiast od lutego na Skarżyńskiego. Słyszałam pozytywne opinie o tym żłobku. A jak będzie to się okaże. Bynajmniej byłam długo na liście rezerwowej, ale wreszcie zwolniło się miejsce. Pozdrawiam Agnieszka PS Wszystko będzie dobrze . • Re: Żłobek na Sanockiej w Warszawie sylfab1195 26.02.2004 21:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ja również słyszałam duzo dobrego o tym żłobku. Dzwoniłam nawet dzisiaj aby zapisać córkę(2lata), ale nie ma miejsc. Dopiero w marcu będą zapisy na wrzesień. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Żłobek na Sanockiej 04.04.05, 14:51 • żłobek na Sanockiej - W-wa - opinie... margop74 13.03.2005 16:42 + odpowiedz Od jutra zaczynamy chodzić do żłobka na Sanockiej. Może mogłybyście podzielić się ze mną opiniami na temat tej placówki...? Pani Kierownik i Pielęgniarka wydają się miłe o kompetentne. A Panie w pierwszej grupie? Bardzo jestem ciekawa. Pozdrawiam. Małgosia • Re: żłobek na Sanockiej - W-wa - opinie... ewa237 13.03.2005 21:42 + odpowiedz Panie w pierwszej grupie czyli Ciocie też są miłe i kompetentne. Mój Maciuś chodzi do tej grupy Krasnali od wzreśnia i jak do tej pory nie mam powodów do narzekań. Bywa tak, że jak po niego przyjde to nie chce ze mną iść do domu. Czyli jest mu tam dobrze. Być może pewnego razu się spotkamy w szatni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piopar Re: Żłobek na Sanockiej 12.09.05, 13:51 witam wszystkich forumowiczów w żłobku do którego uczęszcza moja córka właśnie rozpoczął się remont instalacji co, tak więc wymiana rur, grzejników, potem remont dachu itd, kucie i wiercenie trwa od 7 do 15, efekt jest taki, ze moja córka, dotąd bardzo chętnie chodziła do żłobka, odmawia wyjścia z domu, a jak juz ją namówimy to boi sie wyjść z samochodu, kolejna sprawa - dzieci nie myja zębów, nie śpią w piżamkach, siedzą w hałasie itp prosiłem, aby roboty remontowe prowadzić podczas nieobecności dzieci w żłobku - tak jak sie to robi w cywilizowanym swiecie, ale nie widać pozytywnych reakcji. co sądzicie o takich warunkach dla dzieci i gdzie interweniować aby prace rozpoczynały sie po odebraniu dzieci przez rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
szyszeczka126 Re: Żłobek na Sanockiej 15.09.05, 13:47 Witam wszystkich!!!! mieszkam niedaleko żłobka na Sanockiej i moja koleżanka prowadza tam swoje drugie dziecko, wcześniej nie narzekała, ale teraz kiedy zmieniła się pani kierownik wprowadziła wiele zmian, które nie są aż tak korzystne a przynajmniej nie dla dzieci. Remont, który jest obecnie powinien był zacząć się na początku sierpnia kiedy był urlop i dzieci nie było a nie z chwilą kiedy zaczął się nowy rok szkolny. Wygląda na to, że pani kierownik nie jest kompetentna skoro dopuściła do takiej sytuacji, bo przecież liczą się dzieci a nie jakiś remont, który może się odbywać po zamknięciu żłobka po 17.30. Moim zdaniem nalezałoby interweniować na Belgijskijej, gdzie znajduje się cały zarząd żłobków, bo niestety pani kierownik nie jest w stanie o to zadbać jak widać. pozdrawiam szyszeczka Odpowiedz Link Zgłoś
marzenag11a Re: Żłobek na Sanockiej 14.10.05, 00:25 Witaj Piotrze, przecież uciążliwe prace były robione po godzinach. Pani kierownik to bardzo myśląca osoba.Personel też jest dzielny. Nie przejmuj się tak...W razie czego zabieraj mała na okres remontu. To przecież proste ja tak zawsze robię... MG Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Żłobek w Ursusie - Niedźwiadek 10.03.04, 10:10 ania721124 10.03.2004 08:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam, czy moze ktoras z mam oddaje swoje malenstwo do zlobka na Niedzwiadku. Interesuje mnie opinia o nim, jakie sa ciocie, atmosfera, w jakich godzinach pracuje,w jakim wieku przewazaja dzieci, ile dzieci przypada na jedna pania. Bede wdzieczna za wszelaka inforamcje. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Ursus 17.11.05, 11:40 • Żłobki w Ursusie agaaga80 04.03.05, 09:37 + odpowiedz Hej, czy któraś z WAs posyła dziecko do żłobka w Ursusie? Jaką ma opinię? Jaka jest opieka? Od jakiego wieku można dziecko zostawiać w żłobku i ile to kosztuje? Podobno w Ursusie dzieci strasznie chorują na choroby zakaźne - obecnie szkarlatyna i świnka. Dziękuję za Wszystkie info • Re: Żłobki w Ursusie sziwar 04.03.05, 10:44 + odpowiedz Cześć, mój synek chodzi do żłobka na Wapowskiego. Jestesmy bardzo zadowoleni i uważamy, że opieka jest świetna. Dziecko się ładnie rozwija, wraca do domu wybawione i nawet nie bardzo choruje. Głównie przesladuje go katar, który w złobku mają chyba wszyscy. Co do drugiej części pytania, przyjmowane są dzieci nawet bardzo małe. Tak jest chyba we wszystkich żłobkach. • Re: Żłobki w Ursusie sziwar 17.11.05, 11:33 + odpowiedz Skoro wątek został podciągnięty, to się dopiszę. Otóż w tym roku synek dalej chodzi do tego samego żłboka, do starszej grupy i w dalszym ciągu jesteśmy zadowolenie i tylko taka jest różnica, że mały się chyba uodpornił i w tym roku, od września włąściwie nie był na zwolnieniu, nie ma nawet kataru! Jak się możecie domyślać, bardzo się z tego cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Żłobek na Wapowskiego 10.03.04, 10:15 kalioppe 16.12.2003 16:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witaj, Ja mieszkam na Opieńskiego (niedaleko Placu), moje dziecię idzie do żłobka przy Wapowskiego od 1 stycznia. Mamy za sobą tydzień przygotowawczy, tzn. codziennie chodziłysmy na 2-3 godziny do żłobka (nie płaci się za to). Moja Mysza (17 miesięcy) lubi dzieci więc nie było problemu. Ostatnie dwa dni zostawała sama z "ciociami" a ja po dwóch godzinach wracałam po nią. Żłobek załatwiałam w październiku (połowa). Bardzo miła pani Dyrektor, oprowadza po żłobku, miło się z nią rozmawia. Piękne, czyste sale, dużo zabawek (Little Tikes - chyba tak się pisze), miłe opiekunki - opłata za miesiąc ok. 200 zł. Czynne od 7-17. Najlepiej zadzwoń i porozmawiaj z Panią Dyrektor. tel. 662-63-31. Jak masz więcej pytań - możesz pisać na marta@centertel.pl Odpowiedz Link Zgłoś
weerona Re: Żłobek na Wapowskiego 29.10.04, 23:19 Mam prawie dwuletniego synka i chciała bym zapisać go do żłobka , najblizej mamy na Wapowskiego. Zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać, czy powinnam się umówić telefonicznie na spotkanie z pania dyrektor, o co pytać, na co zwrócic uwagę? Czy mogła bym zostawiać na początku Damiana na 4 godziny dziennie, czy wszystkie dzieci muszą być na tę samą godzinę ? Mam tyle pytań a chciała bym już być troszke zorientowana jak to jest. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Żłobek na Skarżyńskiego 10.03.04, 10:18 Mam pytanie. Czy ktoś posyła dziecko do tego żłobka? Moja 6-miesięczna córka idzie tam od lutego. Czekam na opinie na jego temat. Z góry dziękuję za wszelkie informacje. • Re: żłobek przy Skarżyńskiego w Warszawie bebia1 14.01.2004 07:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć!! Nasz synek chodzi do tego żłobka od września ubiegłego roku. Też miał 6 miesięcy jak zdecydowalismy się Go oddać. Generalnie jesteśmy zadowoleni, Ciocie są miłe, maluch bardzo je lubi i od początku nie było żadnego problemu z aklimatyzacją. Pod względem opieki polecam. Niestety po dwóch pierwszych bezpoblemowych miesiącach od listopada zaczeły sięchoroby. Najpierw niewinnie, lekkie infekcje górnych dróg oddechowych, potem zapalenie ucha. Efekt jest taki że Kuba od półtora miesiąca nie był w żłobku...Od przyszłego tygodnia wracamy... Pozdrawiam i trzymam kciuki! Beata Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Mamy dzieci ze Skarżyńskiego 10.03.04, 10:19 kasiozuzia 27.02.2004 15:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moja Zuzia od poniedziałku rusza właśnie do tego żłobka, byłoby miło poklikac z innymi mamami .Mój numer gg:6248995 Buziaki • Re: szukam mam dzieci z I grupy na Skarżyńskiego • Re: szukam mam dzieci z I grupy na Skarżyńskiego agnieszkamamaweroniki 02.03.2004 12:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moja Weronika "chodzi" do I grupy. "Chodzi", to trochę za dużo powiedziane, bo była pierwszy raz 9 lutego, ale tego samego dnia zachorowała na uszko i jest już chora czwarty tydzień. Ale może przyjdzie w poniedziałek. Jej pierwszy dzień w żłobku (w zasadzie 2 godzinki) nie był taki zły. Trochę była niespokojna, ale prawdopodobnie z powodu uszka, bo już po południu miała gorączkę. Podejrzałam jak się zachowuje gdy ją odbierałam. Jedna z pań kołysała ją do spania w ślicznej kołysce. Odnoszę wrażenie, że panie są bardzo miłe. Byłam w żłobku kilka razy, zanim ją tam zaprowadziliśmy. W takim razie może się tam spotkamy . Jak podłączę sobie gg to się odezwę. Ile ma Twoja Zuzia miesięcy? Siedzi już sama? Agnieszka i Weronika (ur. 01.07.2003) forum.gazeta.pl/ogl/adv/forum/42/2/42285.jpg • Re: szukam mam dzieci z I grupy na Skarżyńskiego agnieszkamamaweroniki 02.03.2004 13:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zainstalowałam gg, moj numer to 4946136. Jestem dostępna tylko w tygodniu do godz. 14-tej, kiedy jestem w pracy. Pozdrawiam i czekam na ewentualny kontakt. • Re: szukam mam dzieci z I grupy na Skarżyńskiego julia03 03.03.2004 11:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując czesc dziewczyny, chciałyśmy sie przedstawic ja nazywam sie Agnieszka i jestem mamą 13 miesięcznej Julii. Julcia chodzi do złobka na Skarżyńskiego od 1 lutego. Pierwsze tygodnie były takie sobie ale to chyba dlatego że karmię Julke jeszcze piersią i jesteśmy strasznie ze sobą związane. W tych ciężkich chwilach pomogły nam ciocie w żłobku i juz w drugim tygodniu Julka bez płaczu wyciągała rączki do cioć.Ja jestem narazie bardzo zadowolona z tego złobka i opieki.Julcia jest zawsze czysta i pachnąca. Jak bedziecie chciały pogadać to moje GG 4334894 Sciskam kciuki za pierwsze dni w żłobku( bo chyba my mamy gorzej to znosimy niż nasze córcie!) pozdrawiam aga może się spotkamy w żłobku Odpowiedz Link Zgłoś
ssylwestrzak Re: Mamy dzieci ze Skarżyńskiego 23.05.05, 15:50 ja jestem bardzo zadowolona z tego żłobka. mój synek chodzi do niego od września. początki były trudne ale bardzo szybko się zaklimatyzował. Teraz jest zupełnie innym dzieckiem. Nareszcie nikt go nie rozpieszcza, wie że trzeba się dzielić i liczyć z innymi dziećmi. Trzymając go w domu nie mogłam dać sobie z tym rady. Ciocie są bardzo wyrozumiałe i cierpliwe. Pewnie że nie na wszystko pozwalają ale przecież nie o to chodzi... Ja jestem w niebo wzięta. nie zawsze mam czas aby uczyć synka piosenek czy z nim czytać. Ciocie odwalają za mnie kawał roboty. Synek się dobrze rozwija, nie prawdą jest że często choruje. Bardzo polecam żłobek na Skarżyńskiego. Nigdy nie spotkałam się tam z przykrością czy niemiłą sytuacją. Odpowiedz Link Zgłoś
cola45 Re: Mamy dzieci ze Skarżyńskiego 23.05.05, 19:02 Cieszę się że przeczytałam dobrą opinię o tym żłobku.Moje dziecko będzie chodziło tam od września.W której grupie pracują tak wspaniałe panie?. Odpowiedz Link Zgłoś
fionna żłobek na Keniga (Ursus) 21.04.04, 14:46 Witam, Właśnie dowiedziałam się, że dostaliśmy się do żłobka na Keniga. Składaliśmy papiery na Wapowskiego, ale przydzielili nas na Keniga właśnie. CZy któras z mam posyła tam swoje dziecko - spotkałam się tylko z pozytywnymi opiniami o żłobku na Wapowskiego, byliśmy tam parę razy z wizytą. O żłobku na Keniga nic nie słyszałam, dlatego będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylfab1195 Re: żłobek na Keniga (Ursus) 29.04.04, 23:26 Ja również składałam papiery na Wapowskiego. Zadzwoniłam w zeszłym tygodniu do żłobka i dowiedziałam się, że było duzo chętnych i moją Kingę przyjęto na Keniga. Jestem rozczarowana, ponieważ mieszkamy we Włochach i na Keniga mam o wiele dalej, a poza tym nie wiem nic o tym złobku. Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: żłobek na Keniga (Ursus) 20.05.04, 12:56 nina32 20.05.2004 09:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć dziewczyny. Niedługo bedę musiała iść do pracy a córeczka do żłobka lecz niestety nie mam pojęcia czy wtych okolicach jest żłobek i co trzeba zrobić żeby córkę zapisać. jeśli wiecie cos na ten temat będę bardzo wdzięczna • Re: żłobek-Ursus, Pruszków i okolice-pomóżcie fionna 20.05.2004 12:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam, O ile wiem w Ursusie są 2 żłobki - na Bohaterów Warszawy i na Keniga. Zapisy (na przyszły rok szkolny) były w kwietniu. My chcieliśmy na Bohaterów Warszawy, niestety "przerzucono" nas na Keniga. TRoche daleko, bo mieszkam po drugiej stronie torów. Szczerze mówiąc, nie wiem gdzie jest ten żłobek, byłam parę razy w okolicach i nie mogłam go znaleźć. W czerwcu jest spotkanie informacyjne dla rodziców. Najlepiej zadzwoń do p. kierownik i dowiedz się czy są miejsca (złobek na Keniga rozwiesił nawet plakaty, że przyjmuje cały rok). Tel. na Keniga: 667 44 32. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iworos Warszawa - Ochota 10.08.04, 09:49 Niestety... będę musiala oddać córcię do żłobka. Myślę, że wyślę ją na Sanocką albo Skarżyńskiego. Proszę o opinie na temat tych dwóch żłobków. Odpowiedz Link Zgłoś
max318 Re: Warszawa - Ochota 19.04.05, 22:13 sanocka sto razy lepsza niz skarzynskiego przynajmniej pani kierownik jest bardzo odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu a nie jak to czesto bywa pielegniarką nie majaca pojecia o pracy wychowawczej z dziecmi. obecna pani kierownik jest pedagogiem szkolnym - uczyła zawodu opiekunki dzieciece w jedynej szkole w warszawie, była kierownikiem szkolenia zawodowego w szkole do tego ma wykształcenie psychologa mysle ze to mówi samo za siebie. a panie opiekunki? przesympatyczne i bardzo kompetentne. natomiast skarzynskiego, nie jest dobra placówka, moze i pani kierownik w kontaktach z rodzicami jest bardzo miła ale odnosiłam wrazenie ze jest to takie sztuczne. panie opiekunki i salowe całymi dniami siedza albo w oknach albo na ogrodzie nie zajmujac sie dziecmi. latem nagminne jest opalanie na tarasach szczególnie na pierwszej grupie. przetrwałam ze swoim synkiem tam rok i zdazyłam sie napatrzec i nasłuchac. niezrównowazona psychicznie salowa, palenie na terenie placówki papierosów wyzywanie dzieci... przygnebione dziecko. na sanockiej po miesiacu odzyło. mój Marcinek jest wreszcie usmiechniety i zadowolony. bardzo sie rozwinoł i usamodzielnił. z sanockiej naprawde jestem zadowolona a skarzynskiego odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
julia03 Re: Warszawa - Ochota 20.04.05, 21:26 Witam, nie podziwiam twojego entuzjazmu jeżeli chodzi o Sanocką ale zgadzam się,że na Skarżyńskiego robi się coraz gorzej. Kiedyś ten żłobek był fajny ale teraz to katastrofa. Fabryka lub lepiej przechowalnia. Moja córeczka jest w tym żłobku już w 4 grupie i tylko ze strony jednej cioci widziałam jakieś zaangażowanie. Wiem że to nie są ich dzieci ale chyba powinny być tam ciocie z zamiłowania a nie z przymusu. Przykro mi to pisać ale tak jest. Żłobek na Sanockiej poznałyśmy tylko chwilę (w czasie przerwy letniej ) i nie mogę się wyrażać jak tam jest.Jednak dziś chyba bym się zastanawiała gdzie poślę moją Juleczkę. pozdrawiam aga mama Juleczki Odpowiedz Link Zgłoś
gelka2 Re: Warszawa - Ochota 22.04.05, 16:51 Skąd w tobie tyle goryczy o Skarżyńskiego?!!! Moje ziecko chodzi do tego żłobka. Jestem bardzo zadowolona i każdemu bym go poleciła. Nigdy nie zawiodłam się na opiece ze strony cioć. Chciałabym sie dowiedziec skąd masz takie wiadomości na temat wykształcenia pani kierownik, bo przecież nie ma zebrań dla rodziców i nikt nam nie przedstawia personelu, a jeżeli chodzi o panie opiekunki i salowe z grupy 1 to nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Piszesz jeszcze o opalaniu się pań, a to pozytywne, że wychodzą z dziećmi na taras. Jak możesz pisać o niezrównoważonej psychicznie salowej... co masz na myśli? Nie mogę nic powiedzieć na temat Sanockiej. Jeżeli twój synek był niezadowolonym i przerażonym dzieckiem to jak wytrzymałaś ten rok. Trzeba było go przenieść do innego żłobka, a nie patrzeć z pobłażaniem na jego męki. Odpowiedz Link Zgłoś
max318 Re: Warszawa - Ochota 22.04.05, 19:45 Wiesz co, mieszkam naprzeciwko żłobka na Skarżyńskiego i przez pierwszy rok wydawało mi się to najrozsądniejsze ze właśnie tam będzie chodził mój synek, na sanocka zupełnie mi nie po drodze – ale już teraz się przyzwyczaiłam. Jeśli chodzi o informacje na temat pań kierowniczek – po prostu spytałam zarówno jedną jak i drugą. Jeśli zaś chodzi o opalanie to panie robią to w czasie kiedy dzieci śpią – nie zastanawia cię kto w tym czasie pilnuje naszych pociech? A jeśli dziecko zaczęło by się krztusić czy dostatecznie szybko mogły by zareagować? Co do salowej nie będę się wypowiadać, bo sytuacje jakie często zastawałam i rozmowy, jak również przypadkowa obserwacja zachowania jej poza praca – bo większość pan mieszka na ochocie nie wypadła najlepiej. Nie będę ci tu przytaczać przykładów bo jest ich za dużo, poza tym nie chce na forum o tym pisać. A tak przy okazji to nie usłyszałaś jeszcze „że za taka dobra opiekę to kawa się należy”. Ale jeśli ty jesteś zadowolona to dobrze. Każda z nas ma swoje zdanie. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
gelka2 Re: Warszawa - Ochota 22.04.05, 20:17 Dziękuje za szybką odpowiedź. Jeżeli mieszkasz na przeciwko żłobka, to musisz mieć duzo czasu wolnego aby życie żłobkowe obserwować. Czy Twoje obserwacje pań będących na dworzu są tak dokładne, że możesz precyzyjnie określic co dana ciocia robi w konkretnym momencie? Chyba masz straszną urazę do grupy 1 - nie wiem czym jest to spowodowane. Po twoim opisie pań mam wrażenie, iż osobiście je znasz. Nietaktowne jest to co napisałaś odnośnie ich życia prywatnego, a to "że kawa sie należy" napewno było pewnego rodzaju żartem. Myślę, że za trud wychowywania naszych pociech "nie tylko kawa" ale i dobre słowo sie należy...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nella215 Re: Warszawa - Ochota 23.04.05, 16:46 Ja też mieszkam w okolicach Skarżyńskiego w pobliżu żłobka i chodzi tam moja córeczka.Jestem z niego bardzo zadowolona.Dzieci wychodzą do ogrodu lub przebywają na tarasach w lato i nietylko pod osłoną parasoli.Czy jesteś aby pewna,że podczas snu dzieci panie się opalają,a nie pilnują dzieci.Z tego co wiem w grupach do których przylegają tarasy są dzieci które akurat w tym czasie jedne śpią,a drugie nie.Czy aby jesteś pewna,że dzieci z tych właśnie grup wszystkie śpią w lato w łóżeczkach w sypialni a nie są np. werandowane na powietrzu,a więc panie razem z nimi przebywają na tarasie. Nigdy też nie interesowało mnie to i uważam że innych też nie powinno interesować jak zachowują się panie po pracy.To jest ich prywatne życie.Nas jako rodziców interesować powinno ich podejście i opieka nad naszymi pociechami.Nie wiem skąd wiesz,że większość pań mieszka na Ochocie?.To jest bardzo nietaktowne z twojej strony.A co się tyczy twojego powiedzenia "że za taką dobrą opiekę to kawa się należy".Nie wiem gdzie i od kogo to usłyszałaś,ale przez cały ten czas gdy do tego żłobka chodzi moja pociecha nie usłyszałam takiego powiedzenia od nikogo.Ja uważam,że za tak odpowiedzialną pracę jaką jest opieka nad naszymi dziećmi należy się jakieś podziękowanie.Kawę i prezenty daję rodzice nawet nauczycielom uczących nasze dzieci,i nikt z tego powodu nie robi sensacji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
max318 Re: Warszawa - Ochota 26.04.05, 21:35 Jeśli wy jesteście zadowolone to cieszę się z tego bardzo, podzieliłam się z wami jak to któraś napisała swoja „goryczą” w stosunku do tego żłobka. Jeśli kogoś uraziłam swoja szczerością to przepraszam. Może nie byłam lubiana mamą ale zupełnie się tym nie przejmuję. Teraz jestem zadowolona z sanockiej i żałuje że mój Marcinek nie chodził tam od samego początku. Macie racje nauczycielom tez daje się przysłowiowy kwiatek na koniec roku i nikt z tego nie robi afery. Ale oni się o to nie upominają. I nie oczerniajcie mnie teraz ze nie dawałam i nie podziękowałam bo im się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
veris15 Re: Warszawa - Ochota 27.04.05, 11:11 Ja tu czegoś nie rozumiem.Najpierw piszesz,że twój synek chodził na Skarżyńskiego,potem pisałaś że na Markowską a teraz na Sanocką.Czemu zmieniasz tak często żłobki?. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nella215 Re: Warszawa - Ochota 23.04.05, 15:36 W odpowiedzi na twój list że Sanocka jest sto razy lepsza niż Skarżyńskiego nie zgadzam się z tą wypowiedzią.Na Skarżyńskiego chodzi moja córka od 2 lat tj.od najmłodszej grupy niemowlęcej i nie mogę nic złego powiedzieć na panie tam pracujące.Są bardzo miłe,opiekuńcze,oddające całe swoje serce dzieciom.Nie trzeba mieć wykształcenia pedagogicznego żeby pracować z dziećmi w żłobku oraz nim kierować.Do tej pracy potrzebne jest zaangażowanie i miłość do dzieci tak jak okazuje to pani kierownik ze Skarżyńskiego.Co do pani kierownik z Sanockiej to że jest jak twierdzisz pedagogiem szkolnym to jeszcze o niczym nie świadczy.W czasie wakacji moja córka chodziła tam tydzień czasu ponieważ,strasznie płakała i nie chciała w ogóle tam chodzić.Nie mogłam się dowiedzieć od nikogo dlaczego tak się dzieje.Od września wróciłyśmy do swojego żłobka na Skarżyńskiego,a tym samym zmieniło się samopoczucie mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tampon15 Re: Warszawa - Ochota 23.04.05, 16:41 PATRZĄC NA TWOJĄ WYPOWIEDŻ BARDZO DOBRZE ZNASZ KULISY PRACY W ZŁOBKU NA ŚKARŻYŃSKIEGO. ALE WYDAJE MI SIĘ ZE TROCHĘ KOLORYZUJESZ. Jestem ojcem dwojga dzieci które przeszły ten jakże straszny twoim zdaniem złobek.Co do personelu nie moge miec zadnych zastrzeżeń. Jeżeli chodzi o panią kierownik ja odebrałem zupelnie inne wrażenie niż ty. Kulturalna, kompetentna, ciepła pani kierownik i nieuważam ze "enta" ilośc fakultetów mogłaby zmienić moją decyzje co do wyboru żłobka dla mojego drugiego dziecka. Zyjemy w czasach w których kazdy prostak z ulicy moze być magistrem,czyż nie tak ? Oprócz dobrego wykształcenia,potrzebne jest w tej pracy czułosc,cierpliwośc i mysłe ze moje dzieci napewno zapamiętają swój złobek na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zniesmaczona2 Re: Warszawa - Ochota 23.04.05, 17:21 a ja zgadzam z tym... szkoda ze niektorzy rodzice nie wiedza kim naprawde sa osoby zajmujace sie ich dziecmi... moze zmieniliby zdanie... moje dziecko kilka lat temu chodzilo na skarzynskiego... chyba najwieksze rozczarowanie przezylam widzac w dwuznacznej sytuacji niejaka ciocie basię z grupy 4. to nieprawda ze rodzice nie powinni interesowac sie zyciem prywatnym pan... maja do tego jak najwieksze prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
nella215 Re: Warszawa - Ochota 23.04.05, 18:12 Nie można mierzyć wszystkich ludzi tą samą miarą.To może było kilka lat temu,czy znasz obecny personel tego żłobka.Jak byś zareagowała jakby ktoś obcy interesował się twoim życiem prywatnym. Odpowiedz Link Zgłoś
klara41 Re: Warszawa - Ochota 24.04.05, 22:20 zgadzam się z tobą każdy ma swoją prywatność a po wyjściu z pracy każdy ma swoje życie rodzinne i nikt nie powinien do niego wkraczać.ja też mam dziecko na skarżyńskiego i uważam ,że największym dowodem zaufania ,czułości i oddania pań jest to ,że moje dziecko na pożegnanie biegnie dać cioci całsa a przy płatnościach za żłobek siada pani kierowniczki na kolana. CHYBA TO DZIECKO JEST NAJLEPSZYM PSYCHOLOGIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
julia03 Re: Warszawa - Ochota 26.04.05, 09:26 czy my nie wpadamy w paranoję??!!!!już pisałam tu w odpowiedzi na post naszej koleżanki , która była tak rozczarowana z naszego złobka na Skarżyńskiego. Ja też nie jestem super zadowolona ale po rozmowie z mężem na ten temat i przeczytaniu waszych postów zastanawiam się czy się nie czepiamy??. Nikt nie jest idealny!!te ciocie tez są ludzmi, mają życie prywatne , palą ( ja też czułam że palą ale co lepiej że gdzies wychodzaą niż przy dzieciach) itd. Jeżeli nasze dzieci na tym nie cierpia to chyba powinniśmy zostawić je w spokoju. Mi jak coś sie nie podoba to rozmawiam z ciociami. ROZMAWIAM a nie mam pretensji.Do dziś jakoś to dobrze funkcjonuje i zawsze jest reakcja ze strony cioć. pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
szyszeczka126 Re: Warszawa - Ochota 15.09.05, 18:29 Moje dziecko w zeszłym roku chodziło na pierwszą grupe Krasnali i to, że dobrze się tam czuło nie zależało od pani kierownik tylko od osób tam pracujących. Byłam bardzo zadowolona z pań, które są osobami na odpowiednich stanowiskach. Odrazu widać z jaką pasją i zamiłowaniem oraz oddaniem zajmowały się moim dzieckiem. Kiedy rano oddawałam mojego syneczka to wiedziałam, że oddaje je w odpowiednie ręce odpowiednim osobom. Byłam bardzo zadowolona że dziecko było pod dobrą opieką i mogło przebywać w miłej atmosferze od rana do zamknięcia pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
iworos Warszawa - Ochota 10.08.04, 09:49 Niestety... będę musiala oddać córcię do żłobka. Myślę, że wyślę ją na Sanocką albo Skarżyńskiego. Proszę o opinie na temat tych dwóch żłobków. Odpowiedz Link Zgłoś
iworos Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 13.08.04, 09:10 Piszesz, że zapisałaś córcię na Sanocką, jak tam jest, proszę odpisz. Czy nikt do tego forum nie zagląda? Odpowiedz Link Zgłoś
bebia1 Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 02.11.04, 15:16 Hej! Mój synek chodzi na Skarżyńskiego juz drugi rok. Oddałam go jak miał 6 miesięcy i od samego początku jestem zadowolona, a teraz nawet coraz bardziej. Jak będziesz chciala to napisze cos więcej na priva. bebia1@gazeta.pl Pozdr Beata Odpowiedz Link Zgłoś
kalioppe Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 26.08.04, 14:22 Haloooo!! Czy są tu mamy dzieci z III grupy na Wapowskiego??! Chcę Was uraczyć wiadomością (nowe członkinie) na temat wyprawki dla dzieciaczków: Otóż: 1. Worek z piżamką 2. Jasiek 3. Grzebień 4. Kubek i szczoteczka do zębów 5. Bielizna na zmianę pozostawiona w szafce 6. Blok rysunkowy 1 szt. 7. Kredki świecowe 1 szt. 8. Papier kolorowy duży 1 szt. 9. Klej w sztyfcie 1sz. 10. Plastelina 1szt. 11. Śliniak ceratowy 1szt. 12. Chusteczki higieniczne (duże opakowanie) 13. Teczka na rysunki 14. Farby plakatowe w tubce Cała lista będzie dawana rodzicom w żłobku. I wszystko fajnie, ale zastanawiam się czy farby to na pewno są potrzebne małym dzieciom?? Co Wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mamusia Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 10.11.04, 00:36 witam w styczniu moja dwumiesięczna Magdusia pójdzie do złobka, nie wiedziałam że ze znalezieniem miejsca dla takiego maluszka będą ogromne kłopoty ale udało sie w związku z tym prosze Was o opinie o złobku na ul. Nike, poniewaz nic tu nie mogłam znaleźć na jego temat Dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia37 Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 20.11.04, 12:46 WITAM.Pracuje w tym żłobku i serdecznie zapraszam.Sale są wyremontowane i czyściutkie. Mamy nowe sprzęty i zabawki.W grupie niemowlęcej pracują dwie sympatyczne ciocie a będzie pracowała jesze jedna.Grupa liczy tylko kilkoro dzieci więc maluchy są indywidualnie noszone na rękach.Naprawdę są tam prawie domowe warunki.Musisz sie liczyć tylko z tym , że taki mały szkrab może często chorować lecz na to juz niewiele można poradzić . Na pewno wszystko będzie dobrze. Powodzenia i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magda60 Re: Warszawa - Ochota i okolice - Ursus, Włochy 26.11.04, 15:04 Witam serdecznie gdzie dokładnie znajduje się ten żłobek, w którym Pani pracuje? Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Żłobek na ul.Nike 27.11.04, 21:46 Witam, czy moze ktoras z mam oddaje swoje malenstwo do zlobka na ulicy Nike. Interesuje mnie opinia o nim, jakie sa ciocie, atmosfera, w jakich godzinach pracuje,w jakim wieku przewazaja dzieci, ile dzieci przypada na jedna pania. Bede wdzieczna za wszelaka inforamcje. Pozdrawiam Agnieszka • Re: Złobek na ulicy Nike misia_mamusia 26.11.2004 00:36 + odpowiedz witam, oddaje swoja córeczke w styczniu do tego złobka, Magdusia będzie miała 4 miesiące, ja osobiscie tam nie byłam tylko mój mąz ale ma pozytywne odczucia, pani kierowniczka z która rozmawiałam przez telefon wydała mi sie bardzo miła i jej głos mnie uspokoił, w grudniu wybieramy sie na rozmowe, przebadanie Małej przez lekarza i obejrzenie żłobka; pani kierownik powiedziała że jest mozliwośc abym była z Magdusia w złobku a jak będe dawała swój pokarm to ciocie go dadzą Małej, jestem dobrej mysli Pozdrawiam ps. zajrzyj do watku żłobki Włochy, Ursus .... • Re: Złobek na ulicy Nike agwoz1 26.11.2004 11:19 + odpowiedz Troche mnie uspokoiłaś, moja Marysia też będzie miała 4 miesiące i też będę chciała,żeby chodziła do tego żłobka.Czy możesz podać ze sobą jakiś kontakt to wymienimy się informacjami. Mój e-mail kaj12@poczta.fm Pozdrawiam Anieszka Woźniak-Kosek • Re: Złobek na ulicy Nike misia_mamusia 26.11.2004 16:22 + odpowiedz złozyłaś juz dokumenty? mój adres to misia_mamusia@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kammor Re: Żłobek na ul.Nike 04.06.05, 14:57 Witam, mój Mateuszek będzie chodził do tego żłobka od września. Teraz mały skończył 10 miesięcy, a więc jak pójdzie do żłobka będzie miał rok i miesiąc. Jesteśmy umówieni na rozmowę 31 sierpnia. Wtedy mam donieść zaświadczenie od lekarza i uzupełnić podanie (pory snu, ew, uczulenia,...) Jak byłam tam z dokumentami odniosłam bardzo pozytywne wrażenie. Zamknięty teren, czyściutko, przyjemne sale i miła p. kierownik. Będę wdzięczna za opinie i rady co takiemu małemu żłobkowiczowi będzie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1234 Re: Żłobek na ul.Nike 10.06.05, 12:49 a czy sa gdzies na ochocie takie zlobki zeby oddac dziecko na 3-4 godzinki. chodzi mi zeby maala kontakt z dziecmi - bo co robuc w ziemie z dzieckiem. Spacet nie za dlugi i co wymyslac w domu???? Ja wlasciwie nie musze ale tyle dobrego slysze o zlobkach ze chyba sie skusze ale wlasnie na pare godzin - bo mam wspaniala opieke w osobie bebuni i dziadunia. Jak ktos zna takie miejsce to prosze o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1234 Re: Warszawa - Ochota 10.06.05, 12:51 a czy sa gdzies na ochocie takie zlobki zeby oddac dziecko na 3-4 godzinki. > chodzi mi zeby maala kontakt z dziecmi - bo co robuc w ziemie z dzieckiem. > Spacet nie za dlugi i co wymyslac w domu???? Ja wlasciwie nie musze ale tyle > dobrego slysze o zlobkach ze chyba sie skusze ale wlasnie na pare godzin - bo > mam wspaniala opieke w osobie bebuni i dziadunia. Jak ktos zna takie miejsce to > > prosze o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Żłobek na ul.Nike 12.09.05, 10:35 • żłobek na ul. Nike madzik5 31.08.05, 20:31 + odpowiedz Mam prośbę czy może któraś z @mam ma jakieś informacje dotyczące żłobków na ul. Nike ( dzielnica Włochy) i na Monte Cassino(Wola) lub jakiegoś prywatnego w tych okolicach. • Re: żłobek na ul. Nike andun 10.09.05, 18:53 + odpowiedz mój syn "przeleciał" przez wszystkie grupy w tym żłobku. raz bylo lepiej raz gorzej ale generalnie dobrze. Młody personel fajna kierowniczka .jak czytam o tych horrorach w innych żłobkach to Bogu dziekuje że trafilismy na Nike. Nigdy nie miałem problemów z zadna ciocią, zawsze mnie o wszystkim informowano dzieciak specjalnie nie chorował . polecam . andrzej. • Re: żłobek na ul. Nike tekla012 10.09.05, 19:22 + odpowiedz Jestesmy na Nike od 01/09 . Mój syn pierwszego dnia wrocil z guzem na czole wielkosci jajka, drugiego dnia spadl z jakiegos płota . Nie denerwuje się bo on jest bardzo rozbiegany i raczej obawiałam sie komentarzy co do jego niegrzecznego zachowania ale nic takiego do tej pory nie usłyszałam od zadnej pani. mały wtaje rano o 5.30 ,siedzi z butami na łóżku i zada abym go zaprowadziła do dzieci. to chyba dobrze. Gdyby mi nie było wstyd odstawiałabym go tam juz na 6.00. przez pierwsze dwa dni siedziałam z nim w grupie ale trzeciego dnia zwyczajnie zwiałam. wykanczal mnie ten raban i ta ilośc dzieci na raz . ale panie mówia ze jak ktos ma ochotę to może przychodzic tak długo jak to jest potrzebne.w sumie jestem zadowolona . • Re: żłobek na ul. Nike je_ru_sia 10.09.05, 19:54 + odpowiedz a mnie sie nie podoba ze w salach siedza rodzice z dziecmi . z punktu widzenia psycholga to może dobrze dla dziecka w okresie adaptacyjnym ale tylko dla tego dziecka z ktorym jest jego mama. moja corcia jest w tym żłobku drugi rok . w zeszłym roku to była bajka . w grupie byla dziesiatka dzieciaczków , zadnych klopotów z zadaptacja , malenstwa były wymuskane i dopieszczone. w tym roku przechodzę pieklo adaptacji . moja mała drze sie juz na sam widok budynku,ale nic dziwnego gdy w grupie sa nowe płaczące dzieci. nowe ciocie i jeszcze trzy obce , nowe dla mojego dziecka osoby. a juz myslałam ze padne gdy w czwartek zobaczyłam tam tatusia czyli obcego faceta. dziwie sie ze sie na to pozwala. panie uspakajaja ze to potrwa gora dwa tygodnie ale same maja strita w oczach ze zmęczenia.ciekawe czy taka mama przeszła niezbedne badania lekarskie. Cóż wytrzymam bo mam dobre doświadczenia z tym żłobkiem. na razie mała odbiera bacia po 12-stej.powodzenia . • Re: żłobek na ul. Nike andun 10.09.05, 19:57 + odpowiedz tatus też człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
julia03 Żłobek na Skarżyńskiego - godz. pracy!!! 12.09.05, 10:51 Witam wszystkie mamy, wczoraj przypadkiem dowiedziałam się,że państwowe żłobki mogą być otwarte dłużej niż tylko do godz 17.00. Należy tylko zgłosić to pani kierowniczce i jak tylko zbierze się mała grupka, pani kierowniczka może coś takiego zorganizować.Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam od Pań w żłobku więc pewewnie i wam nic nie mówiły.Niestety z mążem pracujemy w systemie pracy 9- 17 i wiecznie muszę się zwalniać z pracy. Dlatego to 30 minut ułatwiło by mam ogromnie sprawę z odbieraniem córci. Moja córeczka chodzi do żłobka na Skarżyńskiego na Ochodzie w Warszawie, więc szukam mam, które również chętnie poprosiłyby kierownictwo żłobka o przedłużenie godzin pracy. Mój adres emailowy: wojtowicz.aga@wp.pl Pozdrawiam i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
max9915 Re: Żłobek na Skarżyńskiego - godz. pracy!!! 13.09.05, 19:20 To ciekawe,mój synek chodzi na Ożarowską.Ja i inne mamy chciałybyśmy żeby żłobek czynny był do g.18.00.Mimo naszych próźb nie udało się.SZKODA.Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
aszyrl UL. SKARŻYŃSKIEGO - "nagły" URLOP i dzieci won ! 01.08.05, 12:47 Niezła jazda ! Powiesili mikro karteczki zapisane mikro czcionką o URLOPIE NA SIERPIEŃ. Zero komunikacji werbalnej, giga-plakaty z innymi bzdetami wiszą. Super - dzieciak nie ma się gdzie podziać przez 15 dni w tym m-cu (reszta to i tak mialy byc Nasze wakacje) ! wrrr... tylko powysadzac te budy. KIEDY WRESZCIE POWSTANA SENSOWNE ŻŁOBY. I ci idioci w rządzie, mediach, GUS potem się dziwią że nikt nie chce tu rodzić - he,he,he ! Odpowiedz Link Zgłoś
veris15 Re: UL. SKARŻYŃSKIEGO - "nagły" URLOP i dzieci wo 01.08.05, 13:35 To co napisałaś na temat "nagłego" urlopu w żłobku na Skarżyńskiego to są bzdury.Urlop w żłobku nigdy nie jest nagły.Kartki na temat urlopu żłobka są wywieszone od czerwca. W czerwcu również panie pytały się w grupach czy dziecko będzie chodziło w lipcu i w sierpniu, z zaznaczeniem że w sierpniu jest żłobek zastępczy (może być w innej dzielnicy - Smocza lub Wilcza). Zastanawia mnie gdzie wtedy byłaś .Wynika z tego,że nie czytasz ogłoszeń i nie słuchasz tego co przekazują ci panie z grupy i o co pytają. Zacznij słuchać i czytać i przetwarzać informacje jak należy i pytać się jak czegoś nie rozumiesz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
33agnieszka2 Re: UL. skarżyńskiego - "nagły" 06.06.06, 21:13 ..jakby mi to z ust wyjęto " Nawet ja (zawsze ostatnia docieram z dzieckim i po dziecko / zapominam przeczytac o terminach teatrzyków...)o tym wiedziałam wcześniej... Zresztą...niby kiedy "Panie-Ciocie" mają odpoczywać??? Bez przesady..chyba każdy rodzic powinien parenaście dni w roku sam zająć sie SWOIM dzieckiem.... Moje dziecię na tydzien idzie w sierpniu na skarżyńskiego...lipiec urlopuje u babć..a sierpień z nami(jakoś to bedzie)) Pozdrawiam rodziców "żłobkowiczów" 3 grupy skarżyńskiego. agnieszka - mama Mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś