pytanie wystraszonej mamy

25.06.10, 13:04
moje dziecko od wrzesnia idzie do zlobka, a jest jeszcze na piersi. ssie
czesto, zasypia przy cycu, ewentualnie na rekach. Boje sie jak sobie da rade w
zlobku. Jak je przygotowac. Syn ma 9 miesiecy. Poza piersia je zupki, owoce,
jakis jogurcik, ale nie o stalych porach, bo to mi sie nie sprawdzilo, jednego
dnia chcial jesc innego nie. Czasem w ogole nic nie chce jesc poza mleczkiem z
piersi. Help!!!
    • bj32 Re: pytanie wystraszonej mamy 26.06.10, 12:08
      Skorzystaj z wyszukiwarki na tym:
      www.tinyurl.pl?yU66tf5M
      forum. W słowach kluczowych wpisz "odstawianie od piersi" na
      przykład. Bo to z tym masz problem, a nie ze żłobkiem.
      • bj32 Aha! 26.06.10, 12:10
        W nagłówku jest "powyżej roku", ale i tak znajdziesz.
      • zona_mi Re: pytanie wystraszonej mamy 26.06.10, 20:11
        > Bo to z tym masz problem, a nie ze żłobkiem.

        ???

        Jednoczesne zmiany w postaci pójścia do żłobka i odstawienia od
        piersi, to nie tylko niezbyt mądry pomysł, ale wręcz głupi.

        W przypadku dziewięciomiesięczniaka, który przy okazji moze być na
        etapie lęków separacyjnych, w ogóle nie powinno być mowy o
        odstawianiu. Przeciwnie - pierś może być "pocieszeniem" po rozłące z
        mamą w ciągu dnia.
        • klubgogo Re: pytanie wystraszonej mamy 26.06.10, 21:32
          NIe ma mowy o jednoczesnym odstawieniu. Na jesień złobek, teraz jest pora na odstawienie, zdąży to zrobic, a dziecko jest na tyle duże, ze poje normalnymi posiłkami. Ja odstawiłam po 8 m-cu, na 10,5 posłałam do żłobka. Nikt poza mną nie płakał.
        • bj32 Re: pytanie wystraszonej mamy 28.06.10, 13:08
          Ale ogólnie problem dotyczy raczej piersi niż żłobka jako takiego,
          nieprawdaż? No i faktycznie koleżanka tu pisze, że przynajmniej
          ograniczenie piersi można zacząć już teraz, skoro żłobek od września.

          Na odstawianiu od piersi się nie znam, bo należę do tych podłych
          matek, których dzieci z przyczyn fizjologicznych leciały na butli. I
          w dodatku nie chodziły do żłobka. I nie przechodziły etapu lęków
          separacyjnych. Zatem proszę o wybaczenie mi wręcz głupiego
          pomysłu. Znam się raczej na kwestiach administracyjno-prawnych niż
          cyckowo-sterylnych. Na logikę uznałam, ze problem dotyczy bardziej
          karmienia, niż żłobka samego w sobie.
    • klubgogo Re: pytanie wystraszonej mamy 26.06.10, 14:11
      Maluchy są dzielniejsze od nas! Zajmij się odstawianiem od piersi. Mnie też bolało to psychicznie, a Mała nawet nie zauważyła. Stopniowo eliminuj co parę dni po jednym posiłku, to najlepsza pora dla dziecka, później podobno może byc trudniej.
      • zmorapotwora Re: pytanie wystraszonej mamy 27.06.10, 15:39
        sprobuj odstawic ale nie calkowicie tylko zostaw takie posilki piersiowe ktore
        bedziesz mogla wykonac przed i po zlobku. Ja tak kubusia przestawilam.
        • lula_p Re: pytanie wystraszonej mamy 28.06.10, 12:18
          po co odstawiać 9-miesięczniaka od piersi, jeśli ani mama ani
          dziecko nie są do tego przekonani.
          Spróbuj mu trochę usystematyzować plan dnia, powoli eliminuj po
          jednym posiłku piersiowym zastępujac go innym, tak aby we wrześniu
          był już przyzyczajony do tego, że pomiędzy powiedzmy 8 a 17 piersi
          nie dostaje. Ja tak zrobiłam przed powrotem do pracy. Życzę
          powodzenia! smile
    • ciotka_lilka Re: pytanie wystraszonej mamy 03.07.10, 23:48
      moj Synek poszedł do zlobka jak mial 10 miesiecy
      do 7 miesiaca byl wylacznie na piersi, potem zaczełam wprowadzac inne pokarmy
      w wakacje stopniowo wydluzałam czas miedzy karmieniami w ciagu dnia, było duzo atrakcji, odwracania uwagi, generalnie udało sie doprowadzic do momentu kiedy to jadl rano a potem dopiero ok 14-15 (wiedziałam ze bede go odbierala ze zlobka ok 15-15.30)
      i udało sie!
      postanowilam tez że nie bede go karmiła w zlobku tylko dopiero po powrocie do domu (mieszkamy b blisko zlobka)
      w praktyce na początku wygladało to tak ze karmilam go rano, tata odwozil do zlobka, ja odbieralam, pedem do domu wink a w domu cyc do wieczora na kazde żądanie. Pierwsze 2 tyg wisiał na cycu non stop, miał swoje chwile zeby odreagować, pobyć ze mną w maksymalnej bliskości. Dzięki temu (tak mysle) b dobrze zniosl adaptację w zlobku.

      Karmiłam w sumie do 16 miesiąca

      Także spokojnie - zlobek i cycoszka można pogodzić. Masz jeszcze 2 miesiące żeby trochę przygotować Was Oboje. Rób to z przekonaniem, spokojem a z pewnoscia wszystko sie ulozy wink
    • janetat Re: pytanie wystraszonej mamy 13.07.10, 22:15
      do września wprowadź dziecku rytm dnia podobny do tego jaki jest w żłobku
      przez rytm dnia rozumiem w szczególności pory posiłków
      w tym wieku dziecko jest za duże żeby jeść tylko z piersi, więc jeśli tak się
      dzieje to jest jakaś przyczyna, której poszukaj (np. zęby?)
      i jeśli chcesz to nie rezygnuj z karmienia, bo 9 miesięczniak jeszcze może
      porozkoszować się mlekiem mamy smile
      ww. z autopsji a nie z mądrości książkowych-u nas się sprawdziło,
      pozdrawiam
Pełna wersja