żłobek czy opiekunka

19.03.04, 16:24
Czesc,
jestem mama dwoch chlopcow 22 mies i 7 mies mam straszny dylemat co zrobic
zatrudnic opiekunke czy oddac dzieci do zlobka. Moj dylemat powstal po
ostaniej historii mojej kolezanki, nagrala opiekunke ktora olewala przez 5
godzin placzace dziecko. Plakac mi sie chce jak pomysle ze nie moge byc z
moimi dziecmi, a z pracy zrezygnowac nie moge - Boze co za czasy!!!
Podpowiedzcie mi co mam zrobic.
Mieszkamy w Warszawie tzn. pod Piasecznem.
Goraco pozdrawiam
    • mamago1 Re: żłobek czy opiekunka 20.03.04, 15:08
      Radzę Ci lepiej opiekunkę, ale taką dobrze poszukaną. Moja córcia od początku
      była z nianią, która bardzo fajnie się nią zajmowała, ale niestety właśnie
      zrezygnowała z powodów osobistych. Moja córcia ma teraz 22 miesiące i
      postanowiliśmy spróbować ze żłobkiem. Teoretycznie była tam 2 tyg., a tak
      naprawdę 4 dni a resztę chora. Do teraz nie może wyjść z jakiegoś okropnego
      przeziębienia. Poza tym bardzo ciężko znosiła żłobek psychicznie. Nawet w domu
      przy zabawie mówiła: "mamusia przyjdzie". Musiała strasznie to przezywać. Wtedy
      powiedziałam sobie dość ze żłobkiem. I zaczęłam szukać niani. Rozesłałam
      wiadomości do wszystkich znajomych, wywiesiłam ogłoszenia w okolicy. Było parę
      pań, którym właściwie nie miałam nic do zarzucenia, ale "coś" mi nie grało,
      wciąż czekałam na tą odpowiednią. I wydaje mi się, że się doczekałam! I to
      parenaście metrów od mojego domu okazało się, że mieszka bardzo fajna starsza
      pani, która odchowała właśnie wnuczkę i jest wolna i z wielką chęcią zajmie się
      naszą córcią. Na razie była u nas raz, ale będzie przychodzić cały tydzień
      oswajać się z córką i wtedy mamy czas ją poobserwować. Jest to też czas na to,
      abyśmy ją próbnie zostawili sami z córcią. Jest nam polecona przez sąsiadkę,
      która mówiła że może za nią poręczyć. Chciałabym bardzo aby udało się nam
      dogadać!
      Tak więc nie poddawaj się w poszukiwaniach niani. Ja miałam chwilę, że myślałam
      że nikogo odpowiedniego nie znajdę, ale może się udało.
      Jak chcesz, to spróbuj ze żłobkiem, dzieci są różne, może Twoje będą się dobrze
      czuły. Ale ja do teraz mam wyrzuty sumienia, że moja mała córcia musiała tak
      wycierpieć.
      Powodzenia!
      • ek72 Re: żłobek czy opiekunka 20.03.04, 19:40
        no właśnie wszystko zależy od dziecka jakie jest i jak adoptuje się do nowych
        warunków. Trudno powiedzieć wyślij do żłobka czy szukaj niani ponieważ ktoś kto
        miał złe doświadzczenia będzie odradzał jedno a promował drugie. Zdania są
        podzielone; moja koleżanka oddała 7-dmio miesięcznego synka do żłobka i jest
        bardzo zadowolona. Dziecko owszem na początku płakało ale teraz jest wszystko
        ok, mały nauczył się jeść normalne potrawy a nie tylko słoiczki itp. Inni
        znajomi mieli prywatną opiekunkę, która nie zwracała uwagi na dziecko, którym
        się opiekowała, ale jest i odwrotnie: opiekunka super tylko skąd mieć pewność,
        że zostawiasz dzieci osobie, która ma do tego naprawdę powołanie? W żłobku
        dziecko na początku będzie chorowało (co też jest zależne od jego odporności).
        Dzieci chorują nie dlatego, że są wietrzone czy inne takie bzdury, tylko
        dlatego, że stykają się nagle z innymi dziećmi a te inne dzieci mimo wymagań
        jakie stawia żłobek o dobrym stanie zdrowia dziecka; są często przeziębione.
        Rodzice muszą pracować i często wymuszają na lekarzach zaświadczenia , że
        dziecko jest zdrowe i może chodzić do żłobka. Opiekunki muszą przyjąć takie
        dziecko mimo, że wg nich dziecko takie powinno być na zwolnieniu. Poza tym
        dzieci płaczą zarażając się tym płaczem od innych. Jeśli chodzi o opiekę to
        różnie bywa ale zazwyczaj jest dobra no i w całym żłobku na pewno w razie czego
        znajdzie się ktoś kto zareaguje na krzywdę dziecka. W domu jest tylko obca
        osoba i małe dziecko tak naprawdę nigdy nie wiesz co dzieje się kiedy Ciebie
        nie ma. Jeśli dziecko w żłobku dość długo jednak przeżywa to szkoda jego
        psychiki ale nie można poddawać się po dwóch dniach czasami okres adaptacji
        trwa nawet miesiąc. Wybór oczywiście należy do Ciebie to Ty znasz najlepiej
        swoje dzieci i wiesz co jest dla nich najlepsze. Najlepsza dla nich jesteś
        oczywiście Ty i jeśli tylko będzie taka możliwość to do trzech lat nie oddawaj
        dzieci nikomu! Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • madamek1 Re: żłobek czy opiekunka 21.03.04, 10:36
      Jak głupia wierzyłam w opowieści o karaluchach, odparzonych pupach, paniach
      pijących kawę plujkę w momencie kiedy za drzwiami słychać żałosne płacze dzieci.
      Kiedy pojechaliśmy z meżem oglądać polecony żłobek przez znajomą, byliśmy
      bardzo mile zaskoczeni.
      Przyjęła nas pielęgniarka, oprowadziła po czystych salach pełnych zdrowych,
      uśmiechniętych dzieci, super zabawki, miłe panie rysujące, śpiewające piosenki,
      przytulajace dzieci. Byłam w szoku. W jednej grupie jest 11 dzieci i cztery
      opiekunki + jedna wolontariuszka - praktykantka.
      Gloria będzie miała 5 msc jak pierwszy raz tam pójdzie i bedzie najmłodzym
      dzieckiem grupie, następne ma już rok.
      Bardzo smutno mi, że nie będę mogła sama zająć się dzieckiem, ale teraz wiem,
      że oddam je w dobre ręce.
      Poza tym koszt żłobka 200 zł/msc a niańki 1200zł jest nieporównywalny.
      I znając siebie wiem, że przez cały dzień w pracy denerwowałabym się czy
      napewno mój dom i moje dziecko jest bezpieczne.
      Także po ostatnich artykułach i programach TV napewno nie zdecydowałabym się na
      pozostawienie mojej córci z obcą osobą.
      W żłobku przynajmniej jest sporo osób i napewno jedna drugiej patrzy na ręce.
      Dodatkowym plusem jest opieka medyczna w zasięgu ręki.
      A jeśli chodzi o zdrowie, to każde dziecko musi przejść przez infekcje - nie
      rozchoruje się w żłobku to i tak będzie chorować w przedszkolu.
      Dzieci się uodparniają a na wirusy narażone są wszędzie - najczęściej na
      spacerach w hipermarketach.
      Moja sąsiadka trzyma prawie 4 letnie dziecko w domu w nianią - chłopczyk ma
      problem z wymową i kontaktami z innymi dziećmi (mówimy na niego "izolacja")a
      córcia koleżanki, która poleciła mi ów żłobek ma 20 msc i już gada jak "stara"
      i ma masę koleżanek na osiedlu, z którymi dzieli się zabawkami, kłóci i
      przytula - jak normalne, zdrowe dziecko.
    • aziolek Re: żłobek czy opiekunka 22.03.04, 10:30
      Dziekuje Wam wszystkim za dobre slowo.
      Mam swiadomosc ze tylko ja/mama powinnam sie zajmowac swoimi dziecmi do 3 roku
      zycia. Codziennie rano wychodzac do pracy bije sie z myslami czy nie rzucic w
      cholere tej roboty tylko........
      Pozdrawiam goraco
Pełna wersja