Dodaj do ulubionych

tv w klubie malucha Bajkowa Oaza

11.02.11, 13:35
szukałam miejsca dla moich maluchów na warszawskim Tarchominie i o mało nie spadłam z krzesła jak zobaczyłam na ścianie w klubie malucha dla dzieci do lat 3 olbrzymi telewizor, halo??? czy to aby właściwa praktyka?
www.bajkowaoaza.pl/e107_plugins/autogallery/autogallery.php?show=&start=16
tam na pewno dzieci nie poślę, nie wiadomo czy całego dnia przed odbiornikiem nie będą siedziały...
Obserwuj wątek
    • bajkowaoaza Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 22.03.11, 13:25
      "...nie wiadomo czy całego dnia przed odbiornikiem nie będą siedziały... "
      Kto pyta, nie błądzi...
      W kwestii telewizora patrz odp. krooowka
      Wszelkich pozostałych informacji i odpowiedzi na Państwa wątpliwości udzielamy osobiście na miejscu, telefonicznie, bądź mailowo. Dziękujemy również konkurencji za miłe słowa...wink
      Pozdrawiam
      bajkowaoaza
    • bajkowaoaza Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 22.03.11, 22:02
      Dziwię się Pani pamplemousse1, że na widok telewizora prawie spadła z krzesła. Wszystkim śledzącym ten wątek polecam wypowiedzi wyżej wymienionej ze strony: forum.gazeta.pl/forum/w,574,118413714,118584830,Re_Ogladanie_bajek_ja_k_dlugo_.html?v=2
      Oto kilka przykładów:
      "...chłopcy 18 m-cy oglądają baki rano i wieczorem...",
      "...czasami w ciągu dnia oglądają chwilę jak nie chce mi się ich zabawiać, a są marudni
      nie mam wyrzutów..."
      "...zazdroszczę wam mamom, że potraficie zając dzieci zabawą zupełnie bez bajek, ja będąc z nimi przez 12h sama czasami zwyczajnie wysiadam albo po prostu mi się nie chce bawić, bajka jest wtedy super alternatywą..."
      • ewekub Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 22.03.11, 22:46
        A co to ma za znaczenie, co robią z dzieckiem rodzice w domu?
        Bardzo prymitywne odpowiedzi właścicieli klubu malucha.
        Nie dziwię się autorce wątku, również nie zdecydowałabym się na klub malucha z takim wielkim WŁĄCZONYM telewizorem z kanałem MINI MINI.
        Nie rozumiem jak można samemu robić sobie taką antyreklamę (penie zdjęcia zaraz znikną ze strony wink).
        I żeby nie było, że jestem z konkurencji - jestem z Trójmiasta wink
        • agaat7 Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 23.03.11, 21:50
          A ja polecam wszystkim ten klubik. Jest to nasz drugi żłobek i póki co jesteśmy bardzo zadowoleni. Ciocie są od początku te same, dzieciaki są uśmiechnięte i zadbane. I z tego co wiem rozmawiając czasami z pozostałymi rodzicami, to wszyscy podzielają moją opinię. Dziś przy okazji odbierania dziecka miałam okazję rozmawiać z właścicielką o tej całej "aferze" z telewizorem i parówkami, dlatego postanowiłam napisać kilka słów w ich obronie. Podczas pierwszej wizyty zostałam zapytana o mój stosunek do programów edukacyjnych i czy mam coś przeciwko aby od czasu do czasu przez 30 min. dziecko oglądało takie programy. Wyraziłam zgodę. Z tego co się orientuję wszyscy rodzice byli o to pytani. Przecież nie telewizor świadczy o klubie.... Myślę, że ktoś kto ogląda stronę internetową klubu i widzi na zdjęciach coś co mu od razu nie pasuje, po prostu szuka dalej. Dobrze, że nie ma żadnych ukrytych niespodzianek dzięki czemu możemy zaoszczędzić sobie czasu na niepotrzebne zwiedzanie żłobków. A i tak przecież przed zostawieniem dziecka przeprowadzamy swój mały wywiad i to nie tylko z personelem...I nie dajmy się zwariować drogie mamy. Nikt wam nie uwierzy, że wychowujecie swoje pociechy zupełnie w niewiedzy co to telewizor.
          Acha...ja również daję mojemu dziecku paróweczki na śniadanko. Polecam, mój skarb je uwielbia smile
        • bajkowaoaza Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 24.03.11, 11:27
          Drodzy Państwo
          Dziękuję wszystkim za wypowiedzi na temat naszego klubu. Jak widać Bajkowa Oaza cieszy się również zainteresowaniem mieszkanek Trójmiasta wink. Nie mamy żalu do autorki wątku, ponieważ każda opinia jest dla nas cenna (nawet ta negatywna). Dziwi nas jedynie fakt, że na podstawie zdjęć można kogokolwiek krytykować i to z nazwy. Zapewniam również, że nasz klub nie jest jedynym, w którym umieszczony jest telewizor. Nie posiadanie tego typu nośników medialnych, w dzisiejszych czasach byłoby cofaniem się...Jako nauczyciel z wieloletnim stażem, korzystając z opinii metodyka i psychologa dostosowuję program naszego żłobka do rozwoju dziecka w wieku 6 mies. - 3 lata. Jeśli macie Państwo jakieś pytania, to jestem do dyspozycji.
          Z wyrazami szacunku
          Ewa Jaworska

          • kwia.tek Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 24.03.11, 17:32
            Nie wtrącałam się, bo Bajkowa Oaza nie jest moją konkurencją (nasze placówki mają inny target, bo lokalizacyjnie jesteśmy stosunkowo blisko), no ale poczułam się poniekąt wezwana do odpowiedzi, a raczej wzięcia w obronę kluby/żłobki gdzie nie idzie się na łatwiznę.

            Bzdurą jest stwierdzenie, że nie umieszczanie telewizora w żłobku jest cofaniem się. Dzieci edukuje się w inny sposób, niekoniecznie przez włączanie minimini, a zdecydowanie obraz, który został uwieczniony to nie są programy edukacyjne dostosowane do wieku dzieci w żłobku.

            U mnie nie ma telewizora i nikogo to nie uwstecznia. Może opiekunki mają więcej pracy, ale za to dzieci nie patrzą się tępo w telewizję.

            Nie jestem przeciwnikiem telewizji czy bajek, ale jestem przeciwnikiem telewizji w przedszkolach i złobkach. Sama swoje dziecko zabrałam z placówki, gdzie telewizor był, wg opiekunek włączany na max 30min dziennie na programy edukacyjne, a okazało się, że tv grał pół dnia, na durnych bajkach (jako matka chce mieć pełną kontrolę co ogląda moje dziecko i nie chcę by oglądało bajki które ja uznam za durne).

            A jeśli chodzi o przynoszenie własnego wyżywienia, nie wiem jak jest w innych tego typu miejscach, ale nie sądze by parówki myliły się z kotlecikiem, tak samo jak nie mylą się pieluchy, ubranka, pościel i inne rzeczy dzieci.
        • pat.rik Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 04.04.11, 13:42
          Pamplemousse to jakaś nawiedzona baba jest!!!!!! Po ilości jej wypowiedzi na różnych forach widać, że spędza większość czasu na necie. A co w tym czasie robią jej bliźniaki pytam??!! Odpowiedź jest prosta - pewnie oglądają tv...wink Chyba kobieta ma jakieś problemy ze sobą, bo w każdej dziedzinie chce być mentorem. Może powinna zająć się pisaniem poradnika "jak być mamą idealną", chociaż myślę, że wielkiej kariery w tym temacie by nie zrobiła......
          Pozdro mamuśki smile
    • golek25 Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 22.03.11, 23:38
      dziwię się jak można wypisywać takie rzeczy i to tylko na podstawie zdjęć i krótkiej wizyty a nie np. pobytu z dzieckiem podczas godzin adaptacyjnych, jeżeli coś komuś nie pasuje w Klubie Malucha to po prostu nie posyła tam dziecka. Przecież to obrzydliwe na co poświęca czas autorka wątku krytykując czyjąś pracę i starania. Żeby wydawać takie opinie naprawdę trzeba się upewnić jak jest. Ja wybierając żłobek dla swojego dziecka po prostu sprawdziłam kilka .To że spodobał mi się jeden, nie znaczy że krytykuję pozostałe i to z nazwy. To albo zła wola albo..lepiej nie mówić.
    • yonasz Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 31.03.11, 22:15
      Witam, skoro obawia się pani o swoją równowagę to proponuję się nie bujać na krześle. Nasze dziecko chodzi do tego żłobka od kilku miesięcy i szczerze powiem, że telewizor był włączony 2 razy w czasie kiedy zostawialiśmy dziecko i je odbieraliśmy. A co do innych "komentarzy" to podniecanie się parówkami jest żałosne. Wszyscy wiedzą, że dzieci bardzo lubią jeść parówki, a poza tym jest to coś, co mogą łatwo nauczyć się jeść samodzielnie. Aha... co do pani ze żłobka obok - nie wiem czy to chodzi o taki żłobek w domku jednorodzinnym, ale jeżeli tak, to przyznam, że albo rzeczywiście tam są inne "targety", albo coś jest nie tak, bo byłem tam dwa razy i dzieci wyglądały na niezbyt zadowolone z życia. Że nie wspomnę już o tym, że jedna z pań przychodziła do pracy z ostrym przeziębieniem.
      Wiadomo, że w każdym żłobku będzie coś nie tak, ale opisywanie swoich cielesnych lub umysłowych dolegliwości z tym związanych jest przesadą.
      • kwia.tek Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 01.04.11, 16:20
        Stosunkowo blisko, nie znaczy tuż obok, znaczy w tej samej dzielnicy. Nie wiem czy Pan/i u nas była i szczerze mówiąc nie interesuje mnie to - wybór placówki jest wyborem rodziców i nic mi do tego, jeśli wybierze konkurencję, bo takie są prawa rynku.

        I właśnie dlatego piszę tutaj pod prywatnym nickiem i nie podaję nazwy placówki, ani nic konkretnego.

        Target - do Bajkowej Oazy na pewno trafiają inni rodzice niż do nas, bo poza profilem działalności różni nas wszytskosmile

        Opiekunki z przeziębieniem - hmm, można tłumaczyć tak jak robią to rodzice - to alergia, bo działa to w dwie strony - to tak w ramach rozluźnienia atmosfery.

        Sprawa parówek - od zawsze wzbudza emocje, a wyborem rodziców jest czy dają dzieciom jeść shit - jeśli chcą i jeszcze chwalą, również ich sprawa.
        • cloodine Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 02.04.11, 01:22
          No dobrze.... skoro wypowiadamy się otwarcie na temat tarchomińskich żłobków to ja dorzucę coś od siebie. A ponieważ pozostajemy anonimowi, będę wymieniać po nazwie. Jakiś czas temu szukałam żłobka dla swojego dziecka. Zwiedziłam cztery pobliskie placówki tego typu zanim podjęłam decyzję. I tak...Kotek Puszek - miłe panie ale standard pomieszczeń w jakich przebywają dzieci poniżej zera, małe pomieszczenia i beznadziejnie zaaranżowane, pomimo opinii jaką zapewne sam sobie wystawił klub, nie sądzę aby moje dziecko czuło się komfortowo w takich warunkach, a skoro płacę i to nie małe pieniądze to wymagam więcej....Hiplandia- mało przekonująca, wręcz nie miła właścicielka. Odniosłam wrażenie, że nie ważne jak...ważne ile...poza tym bardzo często zmieniają się opiekunki czego się dowiedziałam od osób znających ten żłobek, a to chyba nie jest najlepszym atutem. Dziecko ledwo zdąży poznać jedną ciocię a tu za chwilę nowa...Piaskowy Smok - w sumie to odległość była przeszkodą...cena z resztą też jest ważna! Bajkowa Oaza- poleciła mi ją koleżanka. Ciepła, domowa atmosfera sprawiła, że nasz synek od początku dobrze czuł się w tym miejscu. Szczerze pisząc to nawet nie zwróciliśmy uwagi na telewizor... Los jednak zadecydował za nas i jeszcze jakiś czas postanowiłam opiekować się dzieckiem w domu. Od września jednak zamierzam wrócić do pracy i zdecydowałam się właśnie na Bajkową Oazę....Miało na to wpływ wiele czynników, począwszy od przygotowania pedagogicznego personelu, poprzez ofertę cenową (możliwość indywidualnych karnetów), opinię osób znających ten żłobek i niezwykle miłe pierwsze wrażenie, zarówno moje jak i dziecka...
            • bajkowaoaza Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 29.12.11, 15:08
              Szanowna Pani!
              Wszystko co Pani napisała jest jednym wielkim kłamstwem. Rozumiem Pani frustrację i współczuję, jednak wypisywanie tego typu rzeczy na forum jest po prostu żenujące.
              W kwestii opłat-wpisowe zawsze jest opłatą bezzwrotną. Tylko z życzliwości zgodziłam się na jego zwrot po znalezieniu kogoś na miejsce Pani dziecka. Rzeczą oczywistą jest, że zrobiłam to ze względu na to, iż osoba z listy rezerwowej znalazła już żłobek dla swojego synka. Od wakacji było na to miejsce wiele chętnych. Po drugie - w regulaminie i umowie wyraźnie jest zaznaczone, że nie zwracamy czesnego za nieobecność dziecka w żłobku. Kiedy Pani wychodziła od nas w środę, zaznaczyła, że dziecka nie będzie w czwartek z powodu rehabilitacji a w piątek z powodu szczepienia. Umówiłyśmy się na poniedziałek po tym, jak wspólnie stwierdziłyśmy, że syn już nie potrzebuje dłuższej adaptacji. W poniedziałek Pani zadzwoniła z informacją, że dziecko jest przeziębione i nie przyjdzie do końca grudnia. Zażądała Pani wówczas z tego tytułu zwrotu pieniędzy. Poinformowałam wtedy Panią, że zgodnie z podpisanymi dokumentami nie zwracamy czesnego za nieobecność dziecka z powodu choroby, na co Pani z awanturą, że w takim razie rezygnuje i załatwi sprawę inaczej. Później otrzymałam od Pani kilka dziwnej treści maili, w których padały różne obraźliwe słowa. Postanowiłam nie dać się sprowokować i dlatego w sposób kulturalny na nie odpisałam. Jak widzę, chyba to właśnie było powodem jeszcze większej frustracji...W związku z Pani rezygnacją, poprosiłam również o dopełnienie formalności i wypowiedzenie umowy zgodnie z procedurą aby właśnie uniknęła Pani dodatkowych kosztów, na co Pani znowu...że ją straszę itp.
              Poruszanie przez Panią kwestii nadepnięcia jest po prostu śmieszne. Nie wiem jakiej reakcji Pani z mojej strony oczekiwała ale uważam, że zwrócenie uwagi było właściwe, tym bardziej, że nic się nie stało a nadepnięcie było przypadkowe. Pociąganie kogokolwiek z tego powodu do odpowiedzialności...pozostawię bez komentarza. Również oskarżanie o to, że dziecko zaraziło się u nas jest nieporozumieniem...które Pani dodała sobie na koniec naszej współpracy...Dziwne tylko jest to, że skoro następnego dnia miała Pani w domu "szpital", ja dowiedziałam się o tym dopiero po rezygnacji. Poza tym, chorego dziecka nie mogła by Pani zaszczepić ! Maile o których Pani pisze są potwierdzeniem jedynie Pani kultury osobistej i Pani awanturnego charakteru.
              Pomimo tego, ja pozostanę jednak w życzliwym do Pani nastawieniu.
              P.S.
              Mój syn ma dwa lata!
            • garden.80 Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 29.12.11, 18:32
              Hm,
              jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? Wpisowe jest bezzwrotne (na uczelniach, w żłobkach itd).
              a co Pani może powiedzieć o nowym żłobku, że taki super po tygodniu raptem? Jeszcze mocno Pani nie wie, co jest ważne w takiej opiece sprawowanej nad dzieckiem przez instytucje i ile trzeba razem przejść żeby się przekonać....
              Ja mam dziecko w Bajkowej Oazie od długiego czasu i jestem bardzo zadowolona, na początek to miało być do czasu aż dziecko dostanie się do tańszego państwowego a teraz nie wiem,czy warto rezygnować. Dobre miejsce i dobra opieka-tyle chciałam, bez zbędnych epistoł...

              • 0zosia33 Re: tv w klubie malucha Bajkowa Oaza 05.10.12, 12:23
                Ja również od jakiegoś czasu posyłam tam swojego maluszka. Uprzednie informacje na temat klubu uzyskane od innych mam były pozytywne. To mnie przekonało. Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolona. Istotnym czynnikiem jest fakt że lokal jest dobrze przystosowany do potrzeb opieki i zabawy z dziećmi a same ciocie są bardzo miłe i uczynne. Mam nadzieję że to się nie zmieni smile
            • bj32 Nie spamuj. 30.12.11, 13:25
              Założyłaś wątek, dołożyłaś post i szukasz zwady z każdym, kto pyta, o co Ci właściwie chodzi. Kolejną wrzutkę o tej samej treści również usunę. Jeden raz wystarczy aż nadto.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka