Dodaj do ulubionych

pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa?

26.06.15, 10:55
Mam zagzwozdkę i nie wiem co powinnam zrobić. Nie chcę nikomu zaszkodzić a jednak bezpieczenstwo dzieci jest najwazniejsze.
Tak pokrótce...
Mieszkam pod Warszawą, jest tu mnóstwo przedszkoli i żłobków, więc chce wybrać najlepszy dla moich dzieci. Mam dwójkę rok i 3 lata. Siłą rzeczy szukam takiej placówki która ma i żłobek i przedszkole.
Szukajac informacji napisałam do nadzoru nad placówkami w tych gminach gdzie szukam i co się okazało?
Ze wiekszosc przedszkoli nielegalnie przyjmuje dzieci!!
np. placowka jest zarejestrowana jako przedszkole ale przyjmuje dzieci roczne (ustawa złobkowa mowi ze tylko złobek moze sie zajmowac dziecmi do lat 3) - nie maja zarejestrowanego złobka.

druga placowka ma dwa złobki - kazde w innej gminie, ale reklamuje sie jako przedszkole i od roku przyjmuje dzieci na wpis które ma jeszcze w trzeciej gminie, a w innych robi to nielegalnie.

Masakra co się dzieje.
Pani w tym nadzorze powiedziała, zebym to zgłosiła do Urzedu Miasta danej gminy i sie zastanawiam. Ja do tych placowek dzieci nie oddam, ale czy powinnam ostrzec innych rodziców?

Mam dylematy sad a z drugiej strony dziecko powinno byc najwazniejsze...
Obserwuj wątek
    • kondolyza Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 26.06.15, 11:51
      Nie prowadzisz i chyba nigdy nie prowadziła działalności skoro tak piszesz.... Nawet nie wiesz jakie problemy proceduralne mają ludzie którzy chcą prowadzić własny biznes. Ty zamiast się cieszyć że masz dostęp do placówek, że ktoś twoje dzieci bierze pod opiekę abyś ty mogła pracować to ty.robisz problem i zgłaszasz sprawę do urzędu? Kurde, ja die boi takich ludzi jak ty. Bezmyślnie która może doprowadzić kogoś do zamknięcia placówki i kilku opiekunów straci pracę a wielu rodziców miejsce opieki dla dzieci... Masakra.

      I jeszcze jedno-nue mnie osobiście ważne są warunki-wielkosc sal, wietrzenie, jedzenie, serdeczności Pan opiekujacych się. A to że w jednej.placówce są dzieci w innym Wieluniu zgloszeniemnie nie rusza. Bo wiem że o spełnienie warunków jest naprawdę trudno żeby wszystkie procedury były ok
      • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 26.06.15, 12:14
        rozumiem, ze piszesz z perspektywy osoby prowadzącej żłobek lub przedszkole. Postaw się jednak na miejscu rodziców.
        Kazda placowka zeby mogła działac i byc odebrana musi spełnic szereg norm - sanepid czy straz pozarna. Po co? Własnie po to zeby dziecko było bezpieczne.
        Po to aby w razie pozaru były gasnice, zeby były drogi ewakuacyjne itp
        Po to aby Twoje dziecko jadło rzeczy odpowiednie do wieku, miało pełnowartosciowe posiłki.
        Aby Twoje dzieci były otoczone opieką nie przez panią "która tylko kocha dzieci" tylko przez wykwalifikowany personel, który wie jak uczyc i jak pracowac nad rozwojem dziecka.
        Masz racje, nie prowadze działalnosci. Nie mam żłobka ani przedszkola. Ale wiem jedno, ze gdybym chciała go prowadzic to bym zrobiła wszystko aby było zgodne z prawem. Bo nie wziełabym na siebie odpowiedzialności za zdrowie i zycie dziecka.
        Po cos w koncu sa te instytucje typu kuratorium itp zeby wszystko działało bez zarzutu. Inaczej byłaby wolna ameryka a dziecmi opiekowałyby sie sasiadki w swoich przydomowych "żlobkach".
        Zalezy mi na dzieciach dlatego sprawdzam.
        • kondolyza Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 26.06.15, 20:02
          Nie. Nie prowadzę żadnej działalności. Pracuje w korpo. Ale ja po prostu mam wyobraźnię. Co innego sanepid, co innego posiłki, bhp, bezpieczeństwo ale ty przywalilas się do ZGLOSZENIA!!! ze z 3 placówek prowadzonych przez tych samych ludzi nie wszystkie są na wszystko zgłoszone i to mnie właśnie przerazilo! Ja właśnie jestem rodzice., dwoje dzieci a jedno w żłobku. Nie chciałabym aby mi.żłobek zamknęli przez taką nadgorliwa mamuśka formalistke jak ty!
          • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 26.06.15, 20:50
            wszystko jest cacy do czasu. Do czasu az cos sie nie stanie. Kiedy jakaś placówka działa nielegalnie to jakie masz gwarancje co do tego kto tam pracuje i co robi Twoje dziecko? Jesli zapisuje dziecko do złobka to chce zeby było w złobku a nie w przedszkolu, gdzie jest mniejsza ilosc pań na grupę.
            Jesli zapisuje dziecko do przedszkola to chce zeby było w przedszkolu a nie w zlobku którego włascicielka pisze mi w mailu ze "owszem nie maja jeszcze przedszkola w tej gminie oficjalnie bo dzieci nie skonczyły jeszcze 3 lat", tylko jakim cudem przyjmuje dzieci do przedszkola od roku ponad? A gdzie podstawa programowa?
            Ponadto ma dwa zlobki - jeden w gminie X, a drugi w gminie Y. Tylko gmina X ma dofinansowanie do dzieci (sprawdziłam na stronie gminy), w zwiazku z czym dzieci z gminy Y rowniez są dotowane. A to juz jest kradzież i oszustwo.
            Naprawde chciałabys oddac dzieci takim ludziom?
            Bo skoro obok są żłobki i przedszkola które działają legalnie to co stoi na przeszkodzie, zeby te dwa inne tez były? Widocznie "coś" tam jest nie tak. I dlatego uwazam, ze ktos sie tym powinien zainteresowac, dla dobra dzieci.
              • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 27.06.15, 15:47
                skoro normy i przepisy Cię nie interesują i nie wymagasz tego od innych to ja boje się Ciebie wink Nie jestem głupia tylko przezorna i przewidująca. Ja działam etycznie, jestem uczciwa i oczekuję tego od innych. Nie będę z Tobą dyskutować bo widzę że nie masz żadnych argumentów skoro uciekasz się do inwektyw. Zachowujesz sie jak matka która ma w nosie kto sie zajmuje jej dzieckiem i czy jest to pani po podstawowce czy pani po pedagogice. No lekarzem tez nie moze byc ktokolwiek, ani farmaceutą, tylko osoba która skonczyła kierunkowe studia. Dlaczego uwazasz ze w złobkach ktore nie sa zarejestrowane i ktorych normy nie dotycza nie ma nieprawidlowosci. Wspolczuje Twoim dzieciom, które chyba nie sa tak wazne dla Ciebie jak pan przedsiebiorca prowadzacy zlobek, ktory jest biedny bo musi tyyyle przepisów spelnic zeby działać legalnie...
                    • ela.dzi Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 27.06.15, 23:20
                      Znajoma prowadziła przedszkole, z tego co wiem rodzice byli bardzo zadowoleni. W międzyczasie zmieniły się przepisy i okazało się, że lokal który wynajmowała nie spełniał jakichś absurdalnych norm typu pomieszczenia były za niskie. Dodam, że znajoma przejęła przedszkole od poprzedniej właścicielki, przedszkole było w tym budynku jakieś 10 lat. Chciała postępować zgodnie z przepisami i szukała odpowiedniego lokalu, ale nie znalazła, a była w ciąży i nie miała wtedy głowy. Czytaj w krótkim czasie rodzice musieli znaleźć na gwałt nowe przedszkola dla maluchów w środku roku szkolnego. Nie wspomnę o paniach, które zatrudniała.

                      Chciałabyś się znaleźć w takiej sytuacji jako rodzic i dziecko, które nagle zmienia otoczenie ? W nosie mam czy mój żłobek działa legalnie, liczy się dla mnie tylko to, że moje dziecko dobrze się w nim czuje.
                        • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 28.06.15, 10:19
                          "Sanepid zdecydował o natychmiastowym zamknięciu Żłobka Miejskiego nr 35 przy ul. Działdowskiej" - poinformowali oburzeni rodzice maluchów uczęszczających do placówki. Sanepid zapewnia, że to była jedyna możliwość, by chronić życie i zdrowie dzieci. - Siedziały w pomieszczeniach z oknami zasłoniętymi folią, w kurzu, pyle i hałasie - wylicza Dariusz Rudaś, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w m.st. Warszawie.



                          serio? serio? chciałabys zeby Twoje dziecko siedziało w brudzie i hałasie? Litości...
                      • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 28.06.15, 10:16
                        gdyby sie okazało ze Twojemu dziecku cos sie stało, a dowiedziałabys sie ze przedszkole czy złobek nie działa legalnie to rozszarpałabys włascicieli na kawałeczki i wtedy to byłby problem.
                        Dziwi mnie bardziej mentalność, ze w przypadku podobno "najcenniejszego skarbu" dla rodziców przymykaja oni oko na nieprawidłowości.
                        Jak cos jest nielegalne to działa niezgodnie z prawem. Chcesz oddac dziecko komus kto jest oszustem?
                        Specjalnie przejaskrawiam, bo jestem zaskoczona tym jak bardzo mozna miec przesuniete granice, a w przypadku dzieci juz w ogole nie rozumiem.
                        Dziecko mojej kolezanki spadło w żłobku z krzesełka do karmienia, oprocz stłuczenia i paskudnego siniaka na policzku na szczescie nic sie nie stalo. Kolezanka w wyjasnieniach na pismie poprosiła o informacje kto sie dzieckiem zajmował, jak doszlo do zdarzenia, czy panie maja doswiadczenie i wykształcenie w kierunku opieki nad dziecmi oraz czy krzesełko miało atesty. Dziecko ze złobka zabrała bo nie potrafiła juz zaufać. Gdyby to sie stało u niej mogłaby miec pretensje do siebie, ale w miejscu gdzie oddajesz dziecko musisz miec pewnosc ze dziecka ci dopilnuja a nie zostawia niezapięte w krzesełku.
          • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 26.06.15, 20:53
            i chyba sie nie zrozumiałysmy. Jeśli placówka nie jest zgłoszona czy tam zarejestrowana w gminie, to nie przyjdzie do niej sanepid ani strazak, bo nikt o nich oficjalnie nie wie, Wiec jakie masz gwarancje ze działają tak jak powinny. Jak sie ma wszystkie wymogi spełnione to ani straz ani sanepid nie jest straszny.
            • lilith76 Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 27.06.15, 21:34
              To po prostu polska mentalność. Nie zgłaszajmy, "nie kapujmy", bo to działa na szkodę społeczną.
              Prowadzenie czegoś nielegalnie nie jest szkodą społeczną... Omijanie przepisów nie jest szkodą społeczną... Nie płacenie podatków nie jest szkodą społeczną... Zostawienie psiej kupy na trawniku nie jest szkodą społeczną... Wiem poleciałam bardzo ogólnie.

              Ja bym zadzwoniła do tych placówek i po prostu zapytała, czy są zarejestrowane, dlaczego nie, co się dzieje.
              • paszewa Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 27.06.15, 22:24
                alez tak oczywiście zrobiłam. Pani ze żlobka która od roku przyjmuje dzieci do przedszkola napisała ze to dlatego ze dzieci w gminie X nie maja 3 lat. No ale na stronie ma starsze dzieci niż 3 lata wink A jak zapytałam czy to oznacza ze nie ma przedszkola tylko dwa żlobki to nabrała wodę w usta.

                To nie jest tak, ze jakies sledztwo robię, tylko mając dzieci z ktorych jedno jest złobkowe a drugie przedszkolne popytałam znajomych o takie miejsca gdzie jest dwa w jednym i dostałam dwa namiary.

                Pełna nadziei oglądałam strony www, wysylałam zapytanie o wolne miejsca. A w mailach od włascicieli pełno niedomówień, to mówię ok, sprawdze w wykazie w gminie wszystkich placówek. Patrzę, nie ma. Zapytałam w gminie, a jedni mi mówią cze nie ma tam żlobka i nie moga przyjmowac dzieci mlodszych niz 2,5, a drudzy nie maja przedszkola i nie wolno im przyjmowac dzieci powyzej 3 lat.

                co do mentalności to jest tak samo jak przymniecie oka na to ze podobno WSZYSCY wynosza z pracy karteczki, długopisy itp. przeciez to NIC nie kosztuje... chyba ich.
    • super_pati_patison Re: pytanie o żlobki i przedszkola- jak to działa 25.08.15, 22:50
      Od kilku lat prowadze zarejestrowany zlobek.

      ZGodnie z przepisami - żłobek, lub dzieciecy opiekuja sie dziecmi maksymalnie do wrzesnia roku w ktorym dziecko konczy 4 lata.

      Przedszkole, punkt przedszkolny ma prawo opiekowac sie dziecmi powyzej 2,5 roku.

      Wiec jesli w przedszkolu sa dzieci ponizej 2,5 a w zlobku 4+ jest to przestepstwo, ale scigane na zgloszenie. Nie ma przespisow, zeby byly scigane z urzedu.

      Strasznym mysleniem jest, ze wazna pani, a nie przepisy. Te przepisy sa wlasnie dla dzieci, a jesli ktos ich nie spelnia to jest kombinatorem. Jest wiele sposobow, by dostosowac sie do wymogow, wiecej, jest wiele odstepstw, gdzie mozna (jak np pani z za niskim sufitem, jesli miala blisko 2,5m to mogla prosic o odstepstwo, a nie wymyslac wymowki) zalegalizowac dzialanosc, jesli niewielkie sa braki.

      Na rynku jest mnostwo miejsc, niezarejestrowanych i rodzice daja tam dzieci, bo taniej, bo pani mila, bo juz zaraz beda mieli wpis.

      Urzad Miasta kontroluje nie tylko protokoly sanepidu, ale tez kadre, spelnianie wymogow formalnych, program, statut, wiec gwarancji braku guza nie ma, ale ze dzieckiem opiekuje sie odpowiednia i zdrowa osoba owszem.

      Przyzwolenie spoleczne, na takie rzeczy mnie przeraza, na szczescie zarejestrowane zlobki zwykle bez kombinatorstwa maja komplet dziecismile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka