Krępowanie dzieci do jedzenia!!!

15.10.04, 09:17
szanowni rodzice czy spotkaliście się z krępowaniem dzieci pieluchami do
wuzków przy jedzeniu przez opiekunki w żłobkach? od kilku dni posyłam synka
do żłobka w krakowie na ul. senackiej ponoć bardzo dobry ale to co ostatnio
zobczyłem to ... o zgrozo!!! dzieci (wszystkie ) były przywiązane do wuzków i
ustawione w rządku czekając na obiad, był jeden wielki płacz a w ich oczach
było widać przerażenie. Zareagowałem u kierowniczki prosząc o wytłumaczenie
tego faktu Pani kierowniczka stwierdziła że to jest zalecenie psychologa i
pomaga w wychowaniu i w żaden sposób nie wpływa na psychikę dziecka!!? Co dla
mnie wydaje sie wręcz paranoidalne. Oczywiście moje dziecko nie jest juz
krępowane a to wszystko tez ponoć na prośbę rodziców. Uwierzycie w to? bardzo
proszę Was o radę i opinie, może ktoś z Was jest psychologiem i może coś
fachowego na ten temat powiedzieć? Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam
wszystkich rodziców. bartek
    • gag10 Re: Krępowanie dzieci do jedzenia!!! 15.10.04, 10:54
      To żart? Bo jeśli nie to dla mnie makabra, niech te Panie same sie przywiązują
      podczas jedzenia. Ja bym zabierała stamtąd dziecko jak najszybciej i nie
      przekonywałoby mnie twierdzenie, że to zalecenie psychologa. Niby czego ma to
      dziecka nauczyć? NIe, dla mnie nie do pomyślenia. Pozdrawiam.
    • barbamama Re: Krępowanie dzieci do jedzenia!!! 16.10.04, 11:16
      Szok!!!!!!!!!! Sparaw nadaje się gdzies do zgłoszenia!
      Była swiadkiem karmienia takich małych dzieci w złobku na wilczej w Wawie, co
      prawda było to drugie sniadanko zdaje sie kiseilek, dzieci były karmione po
      czworo przy takim smiesznym wysokim stole z dołaczonymi krzesełkami, nikt nie
      był związany, dzieci karmiono łyzeczką, bardzo się ucieszyły ,wyciagały raczki
      jak Ciocia niosła tacke z kisielkiem. Pozostałe dzieci w tym czasie bawiły się
      w sali.
    • barbamama Re: Krępowanie dzieci do jedzenia!!! 16.10.04, 11:20
      I jeszcze jedno, mój Synek na dwójce w tym samym złobku jest karmiony przez
      swoją ciocię u niej na kolanach, na jednym Maciej , na drugim jego kupmel
      beksowy Jeremi.
      Jak mozna powiedzieć nawet laikowi ze krepowanie dzieci jest jak najbardziej
      własciwe i nie robi im krzywdy- totalna bzdura
      Nie jestem psychologiem , ale Mamą i pedagogiem.
    • selin77 Makabra !!! 16.10.04, 16:21
      Makabra jakaś to co piszesz !!!
      Nie wiem co bym zrobiła jak bym coś takiego zobaczyła??
      I nie wierzę że to zalecenia psychologa, bo widziałam jak psycholog podchodzi
      do dziecka, raczej bierze na kolana i karmi a nie przywiązuje do krzesła czy
      wózka !!!!
      Nieodpusciłabym, zrobiłabym jakąś wielką aferę !!!
      Grazyna
      • emiczek Re: Makabra !!! 22.10.04, 21:55
        absolutnie zrobilabym afere. to niedopusczalne!!!! poza tym gdybys nie
        widzial/a tego to nawet nie wiedzialabys ze biedne malenstwo musi cos takiego
        przezywac. moj synek ostatnio byl trzymany przez tatusia za raczki i strasznie
        sie denerwowal a co dopiero przywiazanie i karmienie przez obca babe. biedne
        malenstwa sad
Pełna wersja