opieka w grupach niemowlęcych

02.12.04, 16:12
Drogie Mamy
Przeczytałam prawie wszystkie Wasze posty, nie wyczytałam jednak nic na temat
opieki w żłobku. Jak się 4 panie mogą zając 15 małymi dzieciaczkami w grupie
niemowlaków. Jak można się zająć lezącymi/płaczącymi w łóżeczkach brzdącami?
Za 2 miesiące moja córeczka (będzie wtedy miała 6 miesięcy) chyba pójdzie do
żłobka (chyba, bo jesteśmy na liście rezerwowej – co mnie bardzo wnerwia, bo
chciałabym wiedzieć czy będzie miejsce czy nie).
Powiedzcie mi kochane Mamy jak się panie zajmują tymi maleństwami:
Kiedy przewijają czy jak już wszystko jest mokre i brudne czy regularnie?
Jak są maluszki usypiane – wszystkie na raz?
Trochę się denerwuję przed wysłaniem jej do żłobka mimo, że jeszcze nie mam
pewnego miejsca.
Piszcie, co wiecie.
Dziękuję i pozdrawiam.
Magda
    • milenamilena Re: opieka w grupach niemowlęcych 03.12.04, 12:32
      Mój synek leż idzie do żłobka. Od stycznia. Będzie miał 5 miesięcy skończone. Z
      tego co się dowiedziałam to przypada jedna pani na 3 dzieci. Poza tym dzwoniłam
      tam, zeby się umówi na spotkanie, i pani powedziała, że taki maluszek to będzie
      tylko na rękach. A poza tym jest mało dzieci w tej grupie. W przyszłym tygodniu
      idę zobaczyć.

      Pozdrawiam
      Milena i Antek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17688237
      • magda60 Re: opieka w grupach niemowlęcych 03.12.04, 14:02
        Fajnie masz bo wiesz na pewno, że maluszek jest przyjęty. Ja cały czas w
        niepewności czekam na informacje ze żłobka i szukam alternatywy jak by nie było
        miejsca.
        Oby ta było w każdym żłobku jak poszesz, że dzieci są noszone na rękach.
        Dzięki
        Magda
    • barbie2 Re: opieka w grupach niemowlęcych 04.12.04, 13:26
      Nie martw się przecież zorientujesz się ze dzieckiem zle sie opiekuja i
      najwyzej go zabierzesz . mój synek ma rok i chce aby chodził do żłobka tak na
      pare godzin i mam podobne obawy co Ty.pozdrawiam Ania i Maksio
    • selin77 Re: opieka w grupach niemowlęcych 10.12.04, 23:23
      Na najmłodszej grupie, jest zawsze mniej dzieci niz na starszych grupach.
      Przynajmniej tak jest u nas. Mój Krzyś miał 5 miesięcy jak poszedł do żłobka,
      teraz juz ma 11 i juz raczkuje, prawie chodzi, więc się sam porusza.
      Jak był taki leżący, to albo był na rączkach, albo w leżaczku, albo w kołysce,
      labo w takim dużym kojcu leżał sobie na brzuszku. Cały dzien na rękach tak tez
      nie może być.... co byś potem w domku zrobiła smile)), jak by sie tak
      przyzwyczaił. Pewnie że jak dziecko płacze to ktoś go weźmie i przytuli, czy
      sie z nim pobawi, ale moim zdaniem jest naprawdę duzo róznych rzeczy i dziecko
      zawsze mozna czymś zająć.
      I bardzo rzadko zdaża mi sie żebym miała ubranko w szafce brudne czy mokre.
      Dzieci są przebierane na czas, do jedzenia sa śliniaczki. Tak wiec u nas bardzo
      dbają o dzieci smile)
      Grazyna
Pełna wersja