wpisujcie się , prosimy

21.01.05, 13:44
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=19674767


Wklejajcie prosimy poniższy tekst albo własne przemyślenia.Jutro Platforma
Obywatelska /Donald Tusk i inni/ zaproponują to samo w Twoim mieście.

Bardzo Was prosimy, dla nas w Krakowie to będzie tragedia.

"
Platforma Obywatelska w Krakowie planuje likwidację żłobków a w dalszej
przyszłości przedszkoli. Żłobki zostana sprywatyzowane,grupy zagęszczone,
opłaty przerzucone na Rodziców.Dzieci będziemy wozić zatłoczonymi autobusami
po całym mieście, bo pozostanie kilka żlobków. Kogo z nas będzie stać na 500
zł miesiecznie za żlobek - przecież dlatego posyłamy dziecko do żlobka, że
nie mamy pieniędzy na opiekunkę albo nasze mamy czyli babcie już nie
żyją.Utajnionym celem jest odzyskanie bardzo atrakcyjnych terenów miasta.
Miasto nie szczędzi pieniędzy na dofinansowanie Monaru /narkomani/, oddziału
Toksykologii /odtruwanie alkogholików/, Izby
Wytrzeźwień /alkoholicy/.Protestuję przeciwko planom likwidacji żłobków.
"




    • dag_red Re: wpisujcie się , prosimy 24.01.05, 20:58
      PROTESTUJĘ!!!!!
      Czy ktoś wkońcu zadba w tej Polsce o rzeczy podstawowe, a jednocześnie tak
      istotne???

      dagamra
    • barbie2 Re: wpisujcie się , prosimy 24.01.05, 23:14
      To bardzo wam wspolczuje ze macie takie problemy ale przeciez nie likwiduja
      tych zlobkow w calosci a Krakow nie jest az taka wsia i chyba troche
      przesadzacie.Bylam w prywatnym przedszkolu i bylo bardzo ladne a panie mile i
      usmiechniete a nie jak w panstwowym.
      • ula_max dziecko tu nie o przedszkola chodzi a żłobki!n/t 25.01.05, 07:11
        • towita Re: dziecko tu nie o przedszkola chodzi a żłobki! 25.01.05, 08:25
          No to nam się popisała Platforma przed wyborami.
          • ula_max wiem z pierwszego źródła że 25.01.05, 09:37
            niestety kochani rodzice ale nastą pi w Krakowie całkowita likwidacja żłobków.
            Zostanął tylko prywatne. P{Onoć jeżeli się ma niskie dochody to gmina dopłaci
            do prywatnego żłobka. A co z nami rodzicami, którzy mają wprawdzie wysokie
            dochody, ale inwestują kupując mieszkania, samochody, i inne, napędzając tą
            zas... polską gospodarkę, znowu dostaniemy po d.... ALe sobie ulżyłam!
            • agata_to_ja Re: wiem z pierwszego źródła że 26.01.05, 12:56
              to może arz warto zainwestować w dziecko???
              A płacąc za prywatny żłobek też napędzasz polską gospodarkę, czyż nie?
              • ula_max sorry ale na ekonomii to się nie znasz... 27.01.05, 13:14
                poza tym wybrałam państwowy żłobek nie ze względu na kasę, ale na lokalizację,
                sprawdzoną opiekę i koleżanke, która jest tam kierowniczką.
        • barbie2 kobieto z ograniczonym zasobem wiedzy...... 25.01.05, 15:49
          do przedszkola prywatnego przyjmują dzieci poniżej roku.chyba że na wsi jest
          inaczej.pozdrawiam
          • ula_max dziecko kochane... 26.01.05, 10:34
            chyba u ciebie na wsi do prywatnego przedszkola przyjmują dzieci ponizej roku
            bo u mnie w wielkim mieście do prywatnych przedszkoli przyjmują od 2,5.
            Uzupełnij wiedzę w szkole podstawowej.
            • agata_to_ja Re: dziecko kochane... 26.01.05, 12:57
              mieszkam we wsi Warszawa i stwierdzam, że wiele prywatnych przedszkoli
              przyjmuje dzieci poniżej 2 roku życia.
              W szkole podstawowej nie uczą takich rzeczy, to rynek kształtuje.
            • barbie2 Re: dziecko kochane... 26.01.05, 20:59
              popieram Agate moze nie uważam ze warszawa to wies bo akurat uwazam ze to jest
              jedyne miasto w polsce.ale ty wiesniaro ula cos tam chyba mieszkasz w krakowie
              a to nie jest miasto tylko miescina.A do prywatnych przedszkoli przyjmuja nawet
              ponizej roku chyba ze masz dziecko tlumoka albo uposledzone co nie chodzi i nie
              mozna z nim sie porozumiec w jaki kolwiek sposob.Nie wiem dlaczego uwazasz mnie
              za dziecko stary rupieciu.
              a tak na marginesie to ty pierwsza zaczelas mnie dyskryminowac !!!!!!
              nie pozdrawiam ale życze wszystkiego co najgorsze pa
              • miccra Re: dziecko kochane... 26.01.05, 21:21
                Barbie2 masz niezwykle adekwatny nick do poziomu Twoich wypowiedzi. Pozdrawiam
                • barbie2 odpie........ sie od mojego nicku 26.01.05, 21:24
                  • miccra BRAWO 26.01.05, 21:36
              • pychotka13 Re: dziecko kochane... 27.01.05, 10:58
                nie popisalas sie ani kultura....... ani niczym ... a zeby zyczyc wszystkiego
                najgorszego to trzeba byc ponizej wszelkiej przyzwoitosci. Zastanow sie zanim
                znow cos napiszesz
                • ula_max do barbie i agaty... 27.01.05, 11:33
                  Niestety kochane, ale przydałoby się wam wiedzę podstawową uzupełnić. Otóż,
                  zgodnie z ustawą o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 roku –na podstawie
                  tej ustawy działają przedszkola zarówno publiczne jak i niepublicze - cytuję:
                  „Art. 14. 1. Wychowanie przedszkolne obejmuje dzieci w wieku 3-6 lat.
                  1a. (...) 1b. W szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor przedszkola może
                  przyjąć do przedszkola dziecko, które ukończyło 2,5 roku.” Ponadto zgodnie z
                  ustawą, Art. 5. 1. Szkoła i placówka może być szkołą i placówką publiczną albo
                  niepubliczną, oraz zg. z Art. 3. Ilekroć w dalszych przepisach jest mowa bez
                  bliższego określenia o: szkole - należy przez to rozumieć także przedszkole.
                  Reasumując może i przyjmują dzieci poniżej 1 roku, ale nie do przedszkola tylko
                  do punktu opieki nad maluchami, które może być prowadzone pod ta samą nazwą co
                  przedszkole, albo obok. Radzę sprawdzić gdzie oddajecie swoje dzieci, bo jeżeli
                  mają poniżej 2,5 roczku to nie jest to przedszkole, ale jakiś punkt/żłobek
                  opieki nad maluchami. Ponadto sama nazwa przedszkole jest zarezerwowana dla
                  instytucji działających zgodnie z w/w ustawą. Pozdrawiam
                  • ula_max przepraszam ze wdaję się z zakompleksionymi 27.01.05, 11:37
                    pannicami z Warszawy w dyskusje, które jak zwykle nie mają nic do
                    powiedzenia.Zresztą posty świadczą same za siebie. Pozrawiam pozostałe mamuśki.
                    • fionna Re: przepraszam ze wdaję się z zakompleksionymi 27.01.05, 12:29
                      W Warszawie są prywatne żłobki, które przyjmują dzieci od 1,5 roku. U mnie w
                      Ursusie są przynajmnie 2 takie. Nie wiem jaka jest opieka itd, czy dziecko musi
                      być dość samodzielne, bo młody dostał się do żłobka. Różnica jest niestety
                      cenowa - żłobek państwowy to 200zł, a przedszkola 400-800zł.
                      • ula_max tak masz rację to są żłobki a nie jak twierdzą ... 27.01.05, 12:37
                        panie powyżej przedszkola, o to cała dyskusja. Pozdrawiam
                        • fionna Re: tak masz rację to są żłobki a nie jak twierdz 28.01.05, 09:01
                          pomyliłam się - to są przedszkola, reklamują się, że przyjmują dzieci już od
                          1,5 roku życia. Gdyby to były żłobki, to nie miałyby tej dolnej granicy
                          wiekowej tak wysoko. Zresztą, prywatne żłobki w ogóle się sie reklamują i
                          ciężko je znaleźć.
                          • ula_max jeszcze raz podkreślam... 28.01.05, 09:57
                            przedszkola działaja na podstawie ustawy o systemie oświaty i muszą stosować
                            się do ich zasad. Możliwe że przy przedszkolu pod tą samą nazwą działają punkty
                            opieki nad dziećmi ponizej 2 lat. Przedszkole to nazwa zarezerwowana dla
                            instytucji działających zgodnie z ustawą. Ponadto żłobki to nie oświata tylko
                            zdrowie. DLatego całe to zamieszanie. Chodzi o przekształcenia/likwidację
                            żłobków, które podlegają pod opiekę zdrowotną i z oświata niewiele mają
                            wspólnego. Istnieją prywatne instytucje zajmujące się dziećmi ponizej dwóch
                            lat, ale to nie są przedszkola!
    • formelka1 STOP!!!!!!!!!!!! 26.01.05, 22:41
      Hey Dziewczyny!!!!!!!!!!!Takie spory nic nie przynosza, a tylko osmieszaja nas
      matki.Tu trzeba dyskutowac powaznie o powaznym problemie!!!Czy to Warszawa, czy
      to Krakow, czy tez inne miasto...co za roznica??????????Moj synek chodzi do
      zlobka, bowiem nie znalazlam takiego przedszkola, ktore by przyjelo dziecko
      ponizej 2 lat...ale moze to mi sie nie udalo.Uczeszczamy w Wawie na Humanska,
      ale nam tez chca zamknac zlobek-tu niby nadzor budowlany wymaga zamkniecia
      obiektu....a miasto ma w nosie nasze dzieci.To skandal,ze uderza sie w takie
      miejsca jak zlobki, gdzie wszedzie miejsca sa przeladowane i dlugie kolejki
      czekajacych sad Myslicie ze mozemy cos zrobic?Tylko prosze was mamusie zle
      emocje trzymajmy na durnych politykow a nie na siebie smile
      goraco pozdrawiam,
      justysia, Fil 21 m-cy,Oti 3 m-ce
      • miccra Re: STOP!!!!!!!!!!!! 26.01.05, 23:01
        Przepraszam poniosło minie. Pozdrawiam
      • marcin-kaminski Re: STOP!!!!!!!!!!!! 31.01.05, 10:09
        Masz rację. Ja też jakiś czas temu poszukiwałam przedszkola prywatnego we wsi
        Warszawa (jak ktoś wcześniej napisał), który przyjąłby mojego - wtedy 19 m-
        cznego - synka.
        Niestety przedszkola, które reklamują się że przyjmują dzieci od 1 roku życia,
        informowały, że owszem, ale są to takie zajęcia adaptacyjne, z mamą, dwa razy w
        tygodniu na 2-3 godziny. Żeby dziecko było wśród dziecismile Nie chodziło tu o
        opiekę całodzienną.
        Dziecko musiałoby mieć około 2,5 roku aby dostać się do takiego przedszkola.

        Nie wyobrażam sobie aby żłobki czy przedszkola miały być sprywatyzowane, nie
        ważne w jakim mieście, czy to w Warszawie, Krakowie czy "Malutkim Miasteczku".
        Ciągle nam coś zabierają: skrócony urlop macierzyński, zasiłek porodowy, ulgi
        podatkowe, itd. itd. Nigdy w życiu nie pójdę na wybory (wiem że to nie metoda,
        ale nie wierzę już nikomu).

        Tak przy okazji - słynna Barbie na innym poście popisała się podobnym
        poziomem...

        Pozdrawiam wszystkie mamy z Warszawy, Krakowa, Poznania, i całej reszty Polski.
        Monika
    • e_r_i_n Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 27.01.05, 17:13
      Tam jest napisane (podkreslenia własne):

      § 1
      Zobowiązuje się Prezydenta Miasta Krakowa do podjęcia działań mających na
      celu _PRZEKSZTAŁCENIE ORGAZNIZACYJNE_ żłobków Gminy Miejskiej Kraków w
      niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej poprzez:
      1. formalną likwidację istniejących żłobków,
      2. ogłoszenie konkursów ofert mających na celu wyłonienie podmiotów,
      który będą prowadziły działalność opiekuńczą nad dziećmi do 3 lat, zgodnie z
      obowiązującymi w tym zakresie przepisami,
      3. udostępnienie wyłonionym podmiotom dotychczas zajmowanych przez
      żłobki budynków.

      Złobki to zakłady opieki zdrowotnej i nie można ich likwidować, nie zapewniając
      formy zastepczej. W projekcie uchwały wyraźnie jest napisane, że te 'nowe'
      żłobki będą objęte dotacjami z gminy, tyle tylko, że pewne decyzje będą leżały
      w gestii kierowników, nie organu zarządzającego. I jest to bardzo dobry pomysł.
      Jednym słowem - to nie jest likwidacja!

      --
      "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych" Nikos Kazandzakis
      • agao_z Re: Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 28.01.05, 21:33
        A mi sie wydawalo, ze zlobki juz nie sa w resorcie zdrowia, tylko w pomocy
        spolecznej...
        W Warszawie z tego, co wiem, to podpadaja pod Biuro Polityki Spolecznej, i tam
        radze sie udac, pisac itp. W zasadzie to dobrze byloby sie dowiedziec u samego
        zrodla, jak to jest...

        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • annapk Re: no cóż 29.01.05, 19:08
          Szanowne mamy, nie jest istotne pod co podlegają żłobki i od którego roku życia
          przyjmują. Ważne jest to że za moment nie będziemy miały gdzie posyłać nasze
          dzieci, a wtedy pozostaną drogie ,prywatne i niekoniecznie najlepsze. Obecne
          żłobki czują silną presję ze wsząd i opieka tam serwowana stoi na dość dużym
          poziomie. Przypomnijmy sobie żłobki sprzed kilkunastu laty....!
          Nigdy nie chciałam swojego dziecka posłać do żłobka, ale spróbowałam na tzw.
          grupę rodzinną /bez wyżywienia i spania/. Przyzwyczajał się trochę, trochę
          chorował. Obserwowałam zachowanie pań i cenzurowałam zajęcia.....
          Teraz moje dziecko uczęszcza do żłobka od 8 do 16 -ej i nie chce z niego wyjść.
          Ma zajęcia dodatkowe i kocha swoje panie. I nic więcej się nie liczy / koszt
          pobytu nie przekracza 180 zł wraz z zajęciami dodatkowymi/.!!!!!!!!!!!
          Dlatego ważna jest abyśmy nie dopuściły do likwidacji żłobków.
          Proszę napiszcie gdzie można podpisać jakąś petycję , brak zgody na likwidację
          żłobków.!!!
          I nie dajmy się zwieść że chodzi tylko by przerzucić żłobki ze służby zdrowia
          pod oświatę albo odwrotnie. W ten sposób zrobiono już wiele złego i teraz też
          mogą zlikwidować większość żłobków. Przecież o to tylko chodzi.
          Muszą istnieć takie instytucje a w grupach nie może być tłoczno!!!!!!!!!!!!!
          Przecież to dzieci są przyszłością, więc w jakich wrunkach chcemy je wychować!?
          Pomyślmy i chociaż raz nie myślmy tylko o swoim podwórku !
          Pozdrawiam Mamusia
          • e_r_i_n Re: no cóż 29.01.05, 20:12
            annapk napisała:

            > I nie dajmy się zwieść że chodzi tylko by przerzucić żłobki ze służby zdrowia
            > pod oświatę albo odwrotnie. W ten sposób zrobiono już wiele złego i teraz też
            > mogą zlikwidować większość żłobków. Przecież o to tylko chodzi.

            Ja myślę, że to przesada. Jesli chodzi o Kraków, to moim zdaniem nie można
            mówić o jakiejkolwiek likwidacji, a nie doszły mnie słuchy o tym, żeby
            gdziekolwiek indziej coś ze złobkami miano zamiar robić.

            > Pomyślmy i chociaż raz nie myślmy tylko o swoim podwórku !

            No ten tekst mnie rozwalił... Złobki to jak najbardziej moje podwórko jako
            osoby z nich korzystającej, planującej kolejne dziecko. I jesli rzeczywiśćie
            ktoś chciałby likwidować żłobki (a w to nie wierze), to bym protestowała. W tej
            chwili nie widzę powodu do paniki.
        • annapk Re:dopisek 29.01.05, 19:13
          Aha, nie dopisałam że moje dziecko jest w żłobku państwowym.
          KAŻDY POWINIEN MIEĆ PRAWO WYBORU!!!!!
          MAMUSIA
        • e_r_i_n Re: Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 29.01.05, 20:09
          agao_z napisał(a):

          > A mi sie wydawalo, ze zlobki juz nie sa w resorcie zdrowia, tylko w pomocy
          > spolecznej...

          Otóż nie, żłobki były i są placówkami opieki zdrowotnej, ich funkcjonowanie
          regulują przepisy wydawane przez Ministerstwo Zdrowia. A to, jak są
          podporządkowane w organie prowadzącym (czyli gminie) to już inna sprawa.
          --
          "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych" Nikos Kazandzakis
          • agao_z Re: Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 29.01.05, 22:08
            > Otóż nie, żłobki były i są placówkami opieki zdrowotnej, ich funkcjonowanie
            > regulują przepisy wydawane przez Ministerstwo Zdrowia. A to, jak są
            > podporządkowane w organie prowadzącym (czyli gminie) to już inna sprawa.

            Droga Erin!
            Zglebilam sie wlasnie w przepisy dot. zlobkow i rzeczywiscie sa one zakladami
            opieki zdrowotnej przeznaczonymi dla dzieci do lat 3 (!).
            Dla usprawiedliwienia dodam, ze z ta pomoca spoleczna zmylila mnie informacja
            umieszczona na stronie Biura Polityki Spolecznej Urzedu m.st. Warszawy, gdzie
            jest podane, iz zlobki sa jednostkami organizacyjnymi pomocy spolecznej. I stad
            moje wczesniejsze wystpienie. Jedno jest pewne, ze w Warszawie
            zlobki "podpadaja" pod ww. Wydzial i po wszelkie informacje nalezy sie wlasnie
            tam udawac. Cos jeszcze ostatnio slyszalam, ze jakies biuro ds. zlobkow
            powstalo w Warszawie przy ul. Belgijskiej. Ale za ta informacje nie recze wink

            A co do dziewczyn z Krakowa, to radze wam sie po prostu udac do Urzedu Miasta i
            tam, u zrodla zasiegnac stosownych informacji, a nie poddawac sie jakiejs
            psychozie i snuc podejrzenia. Osobiscie nie chce mi sie wierzyc, ze polikwiduja
            wam zlobki panstwowe i pozostana wam tylko prywatne.

            Pozdrawiam
            Agnieszka
            • e_r_i_n Re: Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 30.01.05, 12:54
              agao_z napisał(a):

              > Zglebilam sie wlasnie w przepisy dot. zlobkow i rzeczywiscie sa one zakladami
              > opieki zdrowotnej przeznaczonymi dla dzieci do lat 3 (!).

              Dokładnie tak smile

              > Dla usprawiedliwienia dodam, ze z ta pomoca spoleczna zmylila mnie informacja
              > umieszczona na stronie Biura Polityki Spolecznej Urzedu m.st. Warszawy, gdzie
              > jest podane, iz zlobki sa jednostkami organizacyjnymi pomocy spolecznej.

              No więc własnie - to juz wewnetrzna sprawa Warszawy, jak organizacyjne je
              przyporzadkowuja smile

              > Osobiscie nie chce mi sie wierzyc, ze polikwiduja wam zlobki panstwowe i
              > pozostana wam tylko prywatne.

              Wystarczy przeczytać projekt uchwały smile Tam jest wszystko napisane.
            • e_r_i_n Re: Dobrze byłoby przeczytać tę uchwałę 30.01.05, 14:09
              I jeszcze jedna sprawa - zapewnienie opieki dzieciom z wieku zlobkowym jest
              zadaniem zleconym gminy i nie ma mozliwosci, zeby gmina sie z tego 'wymigala'.
              Jednym slowem - jesli gdziekolwiek mialaby nastapic likwidacja zlobka,
              musialaby powstac grupa zlobkowa na przyklad przy przedszkolu. Jest to o tyle
              trudne, ze to, jak zlobek ma wygladac, jest bardo dokladnie okreslone (na
              przyklad osobna sala do jedzenia i do spania, w przedszkolu czesto wszystko
              dzieje sie w jednej sali) i jesli nie ma mozliwosci tych wymagan spelnic,
              zlobek musi istniec. Czytalam o przypadkach, ze w miejscowosciach, gdzie nie
              bylo chetnych do zlobka, budynek stal pusty, ale nie mozna bylo go inaczej
              wykorzystac, bo gdyby pojawil sie chociaz jeden chetny, konieczne byloby
              uruchomienie dzialalnosci.
              • kasia011 likwidacja - jest sie czego obawiac??? 07.02.05, 22:03
                wlasnie dzis obdzwonilam 20 zlobkow w Warszawie i okazalo sie ze nie ma ani
                jednego miejsca wolnego ale sa za to kolejki oczekujacych, wiem ze zabralam sie
                za szukanie zlobka dla swojej pociechy za pozno, ale wiem to dopiero od
                dzisiaj... dlaczego tak jest ze brakuje miejsc w Warszawie? bo kiedys bylo ich
                w stolicy ponad 100, a obecnie cos kolo 41. Z tego plynie prosty wniosek, ze
                mozna obawiac sie likwidacji zlobkow i miejsce nalezy chyba rezerwowac bedac
                jeszcze w ciazy! chory kraj, ktory ucina galaz na ktorej siedzi smile
                pozdrawiam,
Pełna wersja