A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!!

18.02.05, 15:41
Witam

jak w tytule w marcu zaczynamy zlobek, bedziemy chodzic na koszykowa (w-wa).
Pielegniarka wydala mi sie bardzo mila i troskliwa i w cale nie "sluzbistka"
niestety nie widzialam sal ale bede z coreczka pierwszy tydzien. na poczatku
po 2 godz a pozniej do obiadu. lezakowanie tez dopiero po jakims czasie.
zaczynam po 5 marca bo wlasnie wyjezdzamy, wracamy w sob i od pon do zlobka.
chyba tylko dzieki temu ze istnieje to forum nie denerwuje sie bardzo i mam
nadzieje ze "jakos pojdzie"
aha w zlobku teraz jest ospa. w lipcu i sierpniu nieczynny bo bedzie remont.
przyjmuje dzieci od 1 roku. w grupie zapisanych jest ok 20 i 4 panie do
opieki.
a moze ktos ma info z I reki na temat tego zlobka ? Bo w wyszukiwarce
znalazlam niewiele i chyba stare informacje

pozdrawiam wszytskie mamy i ich dzieciaczki
    • mama.karolci Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 18.02.05, 16:07
      Witam
      Czy będziesz towarzyszyć córeczce przez pierwszy tydzień?
      My zaczynamy w kwietniu, ale jeszcze nie zdecydowałyśmy się na konkretny
      żłobek. W tym najbliżej domu powiedziano mi, że ze względu na inne dzieci nie
      mogę zostawać z córeczką przez pierwsze dni aklimatyzacji.
      Zaskoczyła mnie informacja o ospie, znajomy pediatra, kiedy chciałam zaszczepić
      córeczkę przeciw ospie stwierdził, że raczej w żłobku dzieci na nią nie chorują
      i że dopiero w przedszkolu ją przechodzą.
      Pozdrawiam!
      • alfinka1 Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 18.02.05, 16:12
        1. tak bede z coreczka pierwszy tydzien poczatkowo 2 godz potem do obiadu.
        2. o ospie dowiedzialam sie od pielegniarki a moj pediatra powiedzial zeby
        zaszcepic tuz przed przedszkolem bo do tej pory dobrze by bylo zeby zachorowala
        ew. pozniej szczepic.
        a ktory zlobek rozwazasz? ja corke bede wozila z ursynowa - ale mam nadzieje
        warto.
        • mama.karolci Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 21.02.05, 09:29
          Witam
          W weekend rzadko mam czas na internet, więc dopiero teraz odpisuję.
          Zastanawiamy się nad Sanocką (najbliżej domu) i Wilczą (najbliżej pracy męża,
          ja jeszcze nie wiem, gdzie znajdę pracę). Wszędzie jednak jest co najmniej 20
          minut szybkim krokiem, nie licząc podróży autobusem na Wilczą. Trochę się boję
          autobusów, bo córeczka niecierpliwi się w wózku, a na nóżkach jeszcze nie da
          rady (17 lutego skończyła 17 miesięcy).
          O Wilczej słyszałam wiele dobrego na łamach tego forum, natomiast na Sanockiej
          nie pokazali nam salek, mimo że prosiłam i ogólnie nie byli zbyt przyjaźnie
          nastawieni, a podobno istotne jest pierwsze wrażenie. Może źle trafiliśmy, bo
          byliśmy tam w porze obiadku i pani nie chciała przeszkadzać dzieciom.
          Pozdrawiam serdecznie!
          • alfinka1 Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 21.02.05, 13:39
            ja tez bylam wczesniej w 2 zlobkach blizej domu ale na koszykowej wydaje mi sie
            przytulniej i milsze panie tzn pielegniarka i kierowniczka bo wychowawczyn nie
            poznalam. dlatego wole wozic z ursynowa i jezeli zlobek sie sprawdzi to pewnie
            tam zostaniemy.
            • gadzina77 Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 24.02.05, 12:07
              Jestem mamą 19 miesięcznego Jasia. Od 1 marca Jasio zaczyna swoja przygodę ze
              żłobkiem, bo zatrudnianie niani pochłaniało moja pensję.Poza tym dziecku nudzi
              sie samemu bez rówieśników.Mamę i Tatę ma zawsze ok.16.
              Na mnie tez dobre wrażenie zrobiła Pani Dyrektor i Pielęgniarka.Ciepłe, dobre
              osoby.Widziałam sale, zostałam oprowadzona po całym budynku. Małe, kameralne
              miejsce. Dużo kolorowych zabawek. Mam większą tremę niż mój synek, ale wierzę,
              że się uda. Będe go wozić z Wilanowa E2.Pracuję w Centrum, więc po
              drodze.Skontaktuj się ze mną, może bedziemy sie dzielić wspólnymi przezyciami
              naszych pociech?Pozdrawiam.Monika i Jasio.
              • margop74 Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 26.02.05, 23:04
                Jak to zrobiłyście, że udało się Wam dostać do żłobka teraz? Ja się wszędzie
                odbijam... z powodu braku miejsc...Trzeba dzwonić, czy zgłosić się na listę
                rezerwowych?
                M.
                • gadzina77 do margop74 28.02.05, 12:25
                  Napisałam na priva.Trzymam kciuki.
    • alfinka1 do gadzina77 24.02.05, 16:47
      witaj

      napisalam na priva
      • k-julka Re: do gadzina77 01.03.05, 11:33
        Witaj pisałaś parę dni temu , że dziś Wasz debiut, napisz proszę parę słów jak
        było i jak te sale. Chciałabym zapisać córeczkę od września, czy to już czas na
        zapisy?
        • dygula Re: do gadzina77 01.03.05, 14:10
          czesc moj synek chodzi na koszykowa od wrzesnia ma 20 miesiecy wiec chyba
          dzieciaki spotkaja sie w jednej grupie.
          Ja jestem zadowolona. mozna oczywiscie czepiac sie szczegolów ale . Iwko bardzo
          szybko sie zaklimtyzowal wiec nie mialam stresow.
          • gadzina77 do dygula 09.03.05, 10:05
            Poznałam Twojego synka juz pierwszego dnia-kochane i mądre dziecko. Jasio
            jeszcze nie zakumplował się z żadnym dzieckiem, bo narazie bawi się 7 zabawkami
            jednocześnie i jest gotowy bić sie o każdą z nich smile Jasio tez ma 20 miesięcy.
            Pozdrawiam i może do zobaczenie kiedyś. I całuski dla Iwosmile
        • gadzina77 do k-julka :) 09.03.05, 09:55
          Zapisy do żłobków są od kwietnia bodajże. Wiem,jak wygląda sala dla dzieci,
          które nie skończyły 2 lat,bo tam chodzi właśnie mój Jasio.Dla mnie jest duża,
          dzieciak biegał jak szalony przez pierwsze 3 dni i jak docierał do domu był
          zmęczony jak po zawodach sportowych.Uważam swoje dziecko za totalnego
          indywidualiste i byłam w szoku,jak pierwszego dnia nie reagował na żadne
          polecenia wychowawczyni,a nastepnego siadał "grzecznie"- z niewielkimi oporami
          na dywanie i słuchał Pani.Poza tym te dzieciaczki naśladują siebie wzajemnie,
          jak jeden rozrabia-reszta tez by chciała,inni są zasłuchani w czytaną przez
          Panią książeczkę. Należę do matek histeryczeksmile i miałam strasznego stresa
          przed oddaniem dziecka do żłobka, ale wiem, że to była i jest BARDZO dobra
          decyzja.Jasio stał sie bardzo gadatliwy,chętniej korzysta w domu z
          nocnika,próbuje sam jeść.Same plusy,jak narazie. Jak zacznie chorować-trudno.W
          przedszkolach tez przecież dzieci chorują.Poza tym w żłobku codziennie jest
          mierzona temperatura. Z gorączką i wyraźnymi objawami choroby nikogo nie
          wpuszczą na salę,więc troszkę ogranicza się zachorowania. Dzieciaki zawsze
          chorują w sezonach jesień-zima.Co do Pań, które tam pracują. Jedna jest
          świetna,pozostałe które są do pomocy-tragedia smile. Jedna żuje ciągle (sic!)
          gumę, druga wygląda i zachowuje się jakby była tam za karę.Ale przeciez każdy
          ma lepsze i gorsze dni.Są jednak dobre dla dzieci.Nie krzyczą,nie zmuszają.
          Myślę,że jak będzie więcej słońca wraz z nadejściem wiosny, to i dzieciaki bedą
          radośniejsze. Polecam ten żłobek. Mam pedagogiczne wykształcenie i wiem,że
          warto uczyć samodzielności,a posyłając dziecko do żłobka uczy się szybciej i
          chętniej,bo w grupie rówieśników.
          Mi się podoba. W razie jakichkolwiek pytań-pisz.Pozdrawiam.
      • magnolka1 Re: do gadzina77 03.03.05, 21:31
        Czy żłobek na Koszykowej jest przeznaczony dla dzieci z alergią pokarmową?
        Nic o tym nie piszecie a mi sie wydaje że tak.
    • monikalb Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 02.03.05, 16:15
      My już jesteśmy mocno zaawansowane oraz bardzo zadowolone z tego żłobka, ale
      poczytajcie "Pierwszy dzień w żłobku".

      pozdrawiam,
      Monika
    • monikalb Re: A MY STARTUJEMY W MARCU NA KOSZYKOWA !!!!! 04.03.05, 10:33
      bo tak nie jest, w tym samym budynku znajduje się po sąsiedzku przedszkole dla
      dzieci z alergią pokarmową (ale to odrębna placówka)

      w żłobku jemy "wszystko"

      pozdrawiam,
      Monika
      • alfinka1 Nasz debiut za nami 09.03.05, 13:59
        my juz chodzimy od 3 dni na koszykowa. nawet jestem zadowolona kajcia tez.
        dzisiaj czyli 3 dnia zostala sama i za bardzo sie nie ucieszyla jak przyszlam
        po nia chyba chciala jeszcze zostac. zjadla prawie caly obiad, bawila sie 2
        razy spytala sie o mame ale bylo ok. jutro dzieci maja teatrzyk mam nadzieje ze
        jej sie spodoba. jutro juz bedzie "normalnie" od 8.00 do 12.00.
        oczywiscie sa szczegoly do ktorych moge sie przyczepic ale skoro kajuni sie
        podoba to jest ok. panie moglyby miec wiecej usmiechu na twarzach. ale jest z
        nimi niezly kontakt mowia co i jak .
        pozdrawiam
        • dygula Re: Nasz debiut za nami 15.03.05, 10:10
          Widziałam w zeszłym tygodniu Kaję rano, chyba z Tatą, wyglądała na zadowoloną!smile
          • alfinka1 Re: Nasz debiut za nami 15.03.05, 14:18
            no wlasnie troszke sie martwie bo niby panie mowia ze nie placze a jak ja
            zostawiam ja albo maz to niestety poplakuje z zalu i teskonoty. podobno potem
            bawi sie z dziecmi tylko nie je!!! a ni sniadania ani obiadu a czasam sa rzeczy
            ktore kaja bardzo lubi. naszczescie jest tylko do 12.00 wiec sie nie zaglodzi.
            mam nadzieje ze bedzie tylko do przodu. a jak twoj iwo zniosl adaptacje i ile
            trwala
            agata
            • dygula Re: Nasz debiut za nami 21.03.05, 12:00
              no muszę Ci powiedzieć, ze mój syn ma chyba pierwszą miłość żłobkową i jest to
              Twoja córkasmile
              To że przepada jak tylko zapytam, czy była dzisiaj Kaja albo czy się z nią
              bawił to od razu przytakuje z wielkim entuzjazmem i potem kilkakrotnie
              wykrzykuje Kaja, Kaja!!
              Sprawdziłam to nie reaguje tak na każde imię dzicie z grupy jest jeszcze troje
              takich dzieci, których imiona wykrzykuje z radościąsmile)))
              • alfinka1 Re: Nasz debiut za nami 21.03.05, 14:36
                strasznie sie ciesze. naprawde mila wiadomosc na poczatku tyg. ja niestety
                pracuje nad waznym projektem i jestem troche wylaczona ze zlobkowego zycia.
                wpadam tylko zeby zostawic kajcie a przychodzi po nia maz. kajcia malo mowi i
                niestety nie moge sie czasem z nia dogadac. al dobrze ze odnalazla bratnia
                dusze. dzisiaj mamy swieto bo kajcia zjadla zupe i II danie. sniadania nie
                chciala ale obiad to juz cos. w zeszlym tygodniu bylo kiepsko bo cierpiala z
                powodu piatek. goraczka, w nocy nie mogla spac ale troche sie wyciszylo i
                dzisiaj jest ok - mam nadzieje ze to dobra zapowiedz na ten tydzien.
                dzisiaj porozmawiam z nia na temat twojego synka.
                pozdrawiam
                • magdawarszawa Re: Nasz debiut za nami 27.05.05, 09:54
                  prosze o inforamcje do kiedy trwaja zapisy do zlobka. nasza Ola ma 20 mcy i
                  chcemy, zeby rozpoczela "edukacje" od wrzesnia. dziekuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja