girri
11.03.05, 12:23
Bardzo Was prosze o rade. Moj synek chodzi do zlobka odkad skonczyl 6
miesiecy i bardzo go lubi. We wrzesniu (mail 14 miesiecy) zorganizowano im
wycieczke na caly dzien , spedzili go w takim jakby osrodku kolonijnym,
dostalam zdjecia jak biega szczesliwy po lace, zbiera liscie i kasztany i
oglada kroliki. A teraz sie dowiedzialam, ze w maju (bedzie mial 22 miesiace)
jest nastepna wycieczka w to samomiejsce, na 2 dni z noclegiem - oczywiscie
platna , ale to nie jest problem, bo dosc tanio. Ale jakos mnie to przeraza,
on sie budzi co noc kilka razy. Oczywiscie zna swoje panie i je lubi, ale
jednak w nocy chyba lepsza Mama? Panie mnie namawiaja, co gorsza jak nie
pojedzie to zostanie z grupa maluchow (6-12 miesiecy) czyli bedzie sie nudzil
dwa dni. No i jest pokusa, wieczor sami z mezem, moze kino? Mmm.. Ale to
jakies dziwne, wycieczki w zlobku? Co sadzicie??