sylwia.pl1 09.05.05, 09:11 mam prośbę: czy ktoś wie cokolwiek na temat żłobka na Malewskiego? a może macie jakiś godny zaufania i możecie go polecić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jaga604 Re: Żłobek w Olsztynie 10.05.05, 15:47 radze zglosic sie do kierowniczki.jest otwarta na wszelkie sugestie i prosby rodzicow.oprowadza rodzicow z dziecmi po grupach,pozwala tez na chwile zabawy pod okiem rodzica.dowiesz sie u zrodla jak wyglada pobyt w zlobku i zapytasz o wszystko co cie interesuje.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa3 Re: Żłobek w Olsztynie 13.05.05, 12:20 w jakim wieku mozna oddac dziecko do złobka?i jakie sa ceny w Olsztynie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga604 Re: Żłobek w Olsztynie 13.05.05, 17:41 zlobek kosztuje w granicach 220zl(w tym 3,5zl stawka dzienna zywieniowa, reszta to oplata stala) dzieci teoretycznie przyjmuje sie od 5ciu miesiecy,ale to zalezy czy sa dzieci w podobnym wieku ,poniewaz opieka nad dziecmi do 1go roku zycia podlega scisle okreslonej procedurze(np.zywienie wymaga oddzielnej kuchni tzw.mlecznej) wiec nie zawsze otwarcie takiej grupy niemowlecej jest uzasadnione gdy zglosi sie 1 lub 2 dzieci.moze inaczej to wyglada w zlobkach prywatnych ale o ile mi wiadomo takich w olsztynie nie ma. sa tylko placowki oferujace uslugi opiekuncze ale nie wiem od jakiego wieku tam przyjmuja no i oczywiscie cena u nich jest wyzsza.jesli chcesz wiedziec cos wiecej napisz to odpowiem...pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Żłobek w Olsztynie 15.05.05, 09:12 Na Malewskiego przyjmują dzieci od roku- tak mi powiedzieli i nawet nie bardzo chcieli pójś na ustepstwo, żeby przyją miesiąc wcześniej (od września, bo rok kończą w październiku). My złozylismy papiery do żłobka na Wyszyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mydelniczka Re: Żłobek w Olsztynie 30.05.05, 14:46 Czy mozna wiedziec w ktorym zlobku pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.pl1 Re: Żłobek w Olsztynie 16.05.05, 12:16 a czy są jakieś specjalne wytyczne co musi umieć dziecko? czy musi samo jeść, umieć się załatwiać albo chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga604 Re: Żłobek w Olsztynie 16.05.05, 17:31 dzicko nie musi niczego umiec,to zlobek jest po to zeby je wszystkiego nauczyc.nauka odbywa sie poprzez zabawe wiec jest dla dziecka przyjemnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Żłobek w Olsztynie 17.05.05, 13:01 Na Malewskiego powiedziano mi, że musi umie jesc rozdrobnione pokarmy (tzn. nie papki) Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Żłobek w Olsztynie 17.05.05, 13:02 Jaga, czy Ty może pracujesz w żłobku? Olsztyńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga604 Re: Żłobek w Olsztynie 17.05.05, 17:44 tak pracuje w jednym z olsztynskich zlobkow Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Żłobek w Olsztynie 17.05.05, 19:54 A czy ja mogę zada Ci parę pytań? Bo chcę posłac do żłobka moje bliźniaki od września i mam mnóstwo wątpliwości...Moje akurat pójda do żłobka na Wyszyńskiego, bo na Malewskiego nie chcieli ich przyją od wrzesnia (rok kończą w październiku). Ale myslę, że zasady wszędzie są takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
jaga604 Re: Żłobek w Olsztynie 17.05.05, 22:41 oczywiscie,mozesz pytac.chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka pytania 19.05.05, 21:50 No więc tak: 1. jedno z moich dzieci jest alergikiem, nie ma problemu z dieta bezmleczna, ale jest problem z wyeliminowaniem innych produktów (np. warzyw) skoro tak, to dlaczego nie moge przynosi własnego jedzenia? Przynosiłabym słoiczki ze sklepu...nie chciałabym, żeby moje dziecko było wysypane, ale głodne tez nie.. 2. czy jesli dziecko nie chodzi, a np. raczkuje, to może sobie swobodnie eksplorowac teren, czy tez jest wsadzane do kojca na przykład 3. od jakiego wieku sadza sie dzieci na nocnik? 4. czy dzieci wychodza na dwór? 5. czy na poczatku mozna z nimi troche zostawac? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga604 Re: pytania 20.05.05, 16:11 1.nie ma kontroli nad przygotowaniem posilkow w domu(oczywiscie pod wzgledem sanitarnym).chodzi o mozliwosc zakazenia chorobami ukladu pokarmowego.inaczej sprawa ma sie przy sloiczkach z gotowym jedzeniem dla dzieci,ktore jest mysle scislej nadzorowane na etapie produkcji i hermetycznie zamkniete nie ma mozliwosci zostac zakazone.zapytaj kierowniczke zlobka,mozew ci pozwoli takie przynosic.nie dziw sie jesli odmowi,bo to ona odpowiada za jedzenie podawane dzieciom i ewentualne skutki podania czegos niezgodnego z przepisami,a te sa bardzo rygorystyczne. 2.z wiekszosci zlobkow wycofano kojce,a jesli sa ,to dzieci nie spedzaja w nich calego dnia, 3.od roku,o ile dziecko tego chce i umie siedziec. 4.tak wychodza na dwor.kazdy z olsztynskich zlobkow ma ladny teren do zabawy.niemowleta wyprowadza sie w wozkach,albo na taras 5.zalezy od zlobka.czesciej pozwala sie na to rodzicom dzieci starszych,poniewaz ich koledzy nie reaguja tak czesto placzem widzac jakas mame z wlasnym dzieckiem.one po prostu bardziej tesknia do swoich rodzicow widzac w sasiedztwie mame z dzieckem.lepiej dla dobra calej grupy nie pozwolic rodzicom byc ze swoimi pociechami(takich prosb jest2,3 w calym zlobku),niz pozwoolic pozostalym dzieciom plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: pytania 21.05.05, 08:37 Dzięki. Spróbuję powalczyc o te słoiczki, może sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
dbial Re: Żłobek w Olsztynie 20.06.05, 12:55 Wcześbiej pisałam jako Sylwia.pl1 Hip, hip, hurra. Dostaliśmy się na Malewskiego. A wy? Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Żłobek w Olsztynie 21.06.05, 14:31 A my sie dostalismy na Wyszyńskiego do grupy pierwszej Odpowiedz Link Zgłoś
szymkowa_mama przyjęcie 21.06.05, 20:48 Też składałam tam papiery, ale ja jeszcze nic nie wiem Powiadomniono Cię pisemnie, czy dzwoniłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
szymkowa_mama Re: Żłobek w Olsztynie 28.06.05, 10:06 My też. Do zobaczenia w takim razie Odpowiedz Link Zgłoś